-
Posts
259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Megi N
-
No i proszę, jaka to dobra rzecz ten internet. Człowiek chociaż wie gdzie mieszka i to tak dokładnie. PaYooK jeszcze chwila a myślałam że podasz mój adres :wink: Dolphine, pomoc w ogródku bardzo wskazana :D Szczególnie że w tym roku mam zamiar wszystko zmienić. Masz może walec do utwardzania ziemi? Chodzi mi o utwardzenie i wyrównanie ziemi pod zasiew nowego superangielskiego :wink: trawnika.
-
Grzesiu, a ja przekonana byłam że kieruję ten śnieg w Twoją stronę! Chyba trochę mi nie wyszło :oops: U mnie po wczorajszym śniegu prawie nie ma śladu. Zostało parę białych wysepek w tych miejscach ocienionych a na pozostałym terenie widać już trawkę i nawet chyba się zieleni:D :laola:
-
Dolphine, naprawdę nie mogę jej oddać! 8) Na jesień wykarczowałam żywopłot bo miałam dosyć ciagłego przycinania, muszę obsadzić ogrodzenie żeby odciąć się od wścibskich ludzików. Sąsiadka obiecała mi winorośl i mówiła że najlepiej sadzić w marcu, wtedy jest szansa że w sezonie porośnie chociaż częściowo ogrodzenie. Widzisz więc że nie mam wyjścia :D Zrozum koleżanke! :wink:
-
Dolphine, podeślę ale dopiero za tydzień. Nie mam wyboru, musi trochę rozmrozić ziemie w ogródku. W marcu jest sadzenie winorośli, a jak mam posadzić kiedy ziemia jest jak skała.? Jak rozmrozi ziemię to ją puszczę :wink: chyba
-
Ale numer! Wiosna jest u mnie! :D I powiem tylko tyle, że jej nie oddam :D Na moim balkonie który jest od strony południowej, świeci słoneczko a termometr wskazuje +11. Yuka opala się od godzinki :B-fly: Co do rysopisu: to nie podam żebyście mi jej nie zabrali :wink:
-
ETM, to pewna informacja? :cry:
-
No to mamy dylemat :cry: Wiosna poszła i chyba nie wróci :cry: Mówiłam że trzeba ją czymś zanęcić :D Jak to nic nie da to dopiero można wystosować list gończy. Dolphine a rysopis to Ty znasz? Buldog, ja bym nie była taka pewna czy piesio nie łyknął ją w całości :D
-
Trzeba będzie użyć przekupstwa :D Tylko cobyśmy nie znalazły się w sali kolumnowej na jakimś przesłuchaniu czy co? Masz jakąś propozycje co do formy tego małego, malusieńkiego przekupstwa? :wink:
-
Może on ją przywiązał do tego balkonu na którym opala się psiak! :D
-
Monika, bo ja chcę troche stare kości powygrzewać na słoneczku :cry: i dlatego czekam na wiosnę! Buldog, oddaj wiosnę i to już! :wink:
-
To gdzie u licha jest ta wiosna! U mnie 0 stopni i ciągle pada śnieżek :cry:
-
Grzesiu, jeśli Ty jesteś środkowe południe to ja jestem północne południe :wink: Już do Ciebie idzie śnieżek, świeżutki, sama zbierałam :D Będzie u Ciebie gdzieś za dwie godzinki. Może byc?
-
Jeśli zima jest u mnie to wynika z tego że wiosna gości u Ciebie :D Chyba się przeprowadzę :wink: A gdzie są Jakuszyce? Bo nie mam zielonego pojęcia! :)
-
Dolphine, informuję, że zima przeniosła się na południe kraju. Śnieg pada od 19.oo i już się sporo uzbierało :cry:
-
ETM, no to mnie pocieszyłeś :D Lubie zmiany a jednostajne ćwiczenia bardzo mnie zniechęcają :( Dolphine jak dawno Cię nie widziałam :D Gdzie się podziewałaś? A wiosna już tuż tuż :D
-
A co tam tłuszczyk! Idę do lodówki podjeść sobie trochę kiełbaski i mięska(muszę się pospieszyć bo niedługo 24.00). Jutro będę pościć i umartwiac się :( ETM, ja do ćwiczeń to się nie nadaję, jestem zbyt leniwa i niesystematyczna(tzw, słomiany zapał) :D
-
Klara, ale ja mówiłam że TU I ÓWDZIE! A nie na całości :wink: Tak to ja nie chcę :cry:
-
Ale wieczorkiem można chyba przemknąć do jakiegoś kompa(najlepiej ordynatora oddziału) i dać znać swoim koleżankom i kolegom, że wszystko jest ok :D A tłuszczu to by mi się trochę przydało, oczywiście tu i ówdzie :D
-
Gdzie się wszyscy podziali? Czyżby poszli na chirurgię plastyczną? :wink:
-
Stare, stare :D , przeciez to temat wspominkowy :wink:
-
Dla tych co marzną i dla tych co mokną! Na poprawę humoru :D Jak przeczytacie to dajcie znać czy udało wam się poprawnie odpowiedzieć na pytanie :D http://wshe.wb.pl/perfect.htm
-
Najpierw przejedzenie pączkami w czwartek, zwycięstwo Adama w piątek a w sobotę tupot białych mew :wink: A tu już trzeba szykować się na ostatki :D Ciężkie życie :wink:
-
Klara, chyba wszyscy popijają bez konsumpcji. Jakoś tak cicho się zrobiło :wink: A moze już poszli spać? Bo bardzo zmęczeni :wink:
-
Dolphine, zamrozi się! :D A potem jak znalazł, zrobimy małą imprezkę :wink:
-
Moja radość siega zenitu :D Mam pytanie! Co robimy z tymi kotletami i skrzydełkami? :D Moze zostawimy na ostatni konkurs pucharu świata? :wink: