Jump to content
Dogomania

Megi N

Members
  • Posts

    259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Megi N

  1. Megi N

    NOWE TWARZE

    Dolphine, a jak ktoś ma łąke za płotem, to co? Basiu, ja degustację i owszem w róznych miejscach dokonywałam, ale z produkcją nie miałam nigdy do czynienia :wink:
  2. Megi N

    NOWE TWARZE

    ETM, wszystko rozumiem: wiązka siana, krowa łaciata, ale po cholierę potrzebny jest ten rower :cry: Dolphine, mała szansa że ktoś poda przepis. Tajniactwo zrobiło się na forumie :wink:
  3. Megi N

    NOWE TWARZE

    ETM, Bimberek jest niezły. Te zdjęcia w lesie bardzo znajomo wyglądają, prawie jak okolice złotego Potoku. A teraz powiedz ETM przepis na płyn, który magiczną ma moc :wink:
  4. Megi N

    NOWE TWARZE

    Monika, do Warszawy poszłaś po ten napój :morning: ? Metros, moja Yuka za bardzo nie bedzie pasowała do tego albumu. Chyba ze wystąpi jako przekąska :wink:
  5. Megi N

    NOWE TWARZE

    Monika, pogmatwałaś :wink: Ale chyba wszyscy wiedzą o co chodzi :D
  6. Megi N

    NOWE TWARZE

    Agnieszka, to wychodzi na to, że z całej trójki jesteś najstarsza :D Prawdziwy przewodnik stada :D
  7. Megi N

    NOWE TWARZE

    A ile włascicielka? :wink:
  8. Megi N

    NOWE TWARZE

    Metros, nie na rzodkiewce i wodzie tylko na karmie mniej kalorycznej :D A wogóle to HURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :laola: :terazpol: Adaś trzymaj się! (najlepiej nart)
  9. Megi N

    NOWE TWARZE

    Metros, nie bądź taka :D to tylko dwa miesiące i efekt niecałe 15 dkg w dół. Teraz to już wygląda jak miss :wink: Patiszon, gratulacje :D
  10. Megi N

    NOWE TWARZE

    Zdjęcie było robione latem w zeszłym roku, czyli przed dietą cud. Na odchudzaniu jest od dwóch miesięcy (jest na etapie wylizywania podłogi w kuchni), i nie wiem czy więcej przetrzyma :wink: A teraz idę prażyć kukurydzę i zasiadam przed tele. Odezwe się w trakcie przerwy, chyba że mnie coś trafi po pierwszej serii :wink:
  11. Megi N

    NOWE TWARZE

    Przy okazji, sprawdziłam czy pamiętam jak się wstawia zdjęcie do profilu. Udało się :D Czyli wniosek taki, że skleroza jeszcze mnie nie bierze :wink:
  12. Megi N

    NOWE TWARZE

    Monika, to co od poniedziałku pozostają tylko wieczory? Ale będziesz nadrabiać zaległości? :wink:
  13. Megi N

    NOWE TWARZE

    Monika, ty to jesteś dobra dusza :D :multi: Dzisiaj znowu emocje :D Dolphine, stawiasz ten kubełek (chyba go nie zjadłaś?)?. Ja stawiam 4 zamrożone kotlety schabowe :wink: (to te z mistrzostw świata).
  14. Megi N

    NOWE TWARZE

    Basiu: to święta prawda :D Po pierwszym kubeczku przytkało mnie na dobre 5 minut :wink: Ale później to już z góreczki :D Dziwne, że do głowy mi tak nie szło jak do nóg. :D Ale dotrwałam do końca imienin (ledwo, ledwo), następnego dnia a właściwie po paru godzinach przerwy były poprawiny. I tu muszę się przyznać, że moja kondycja poszła w czorty :wink:
  15. Megi N

    NOWE TWARZE

    Dobra, dobra, juz luzuję :D Ale i tak nie ma pewności czy do jutra dojdzie. A co do bimberku: to 15 lat temu będąc w gościnie u górali piłam pyszny bimberek. Przepisu nie dali :cry: Konsumpcja była na miejscu nic na wynos (na wynos to były cepry których powaliło :D )
  16. Megi N

    NOWE TWARZE

    Monika, wiosna mi nie uciekła :D A to, że jest również u Ciebie wynika z przedłużenia sznurka na którym jest uwiązana do balustrady balkonu :wink: U mnie +12 :D (oczywiście podaję temperaturę balkonową). Yuka strzaskała się już na mahoń :wink: PaYook, w moim towarzystwie nikt się nie nudzi :wink: Nie siej wrogiej propagandy.
  17. Megi N

    NOWE TWARZE

    PaYooK, po ile i gdzie? Bo mam parę małych kawałków które mogłabym wyłożyć gotowcem. A na większe powierzchnie pozostaje mi ręczna robota.
  18. Megi N

    NOWE TWARZE

    Dolphine a jak to sobie wyobrażasz? :lol: Moja waży całe 5 kilo, nie wiem czy uciągnie? A co do bimberku, to pytałam się z 50 stron temu o dobry przepis. Niestety nikt nie odpowiedział. Tajemnica jakaś czy co? Boją się konkurencji :wink: PaYooK a po ile ta trawa (metr bieżący czy kwadratowy?)
  19. Megi N

    NOWE TWARZE

    PaYooK ale mnie wstyd :oops: Mój wyglada jak kupa nieszczęścia w porownaniu z Twoim. Obiecuję że sie poprawię oczywiście pod warunkiem że mi ktoś pomoże, nie chciałabym jak ten Tomuś z "Czterech Pancernych" (a wogóle to skąd ja wezme kunia)
  20. Megi N

    NOWE TWARZE

    Ale żeby nie było wszędzie tak ładnie to ten kawałek zostawie sobie taki dziki :D Yuka na tym zdjęciu wygląda jak mała koza puszczona na wypas(Yuka to ta czarna plamka w rogu zdjęcia :lol: ). Jaka oszczędność w żywieniu a ile przy tym dostaje świeżych witamin :wink: Nie jestem pewna czy ten kawałek zieleni można nazwać trawnikiem?
  21. Megi N

    NOWE TWARZE

    Basiu, zastanawiałam się nad rozwijanym i nie wiem czy czasami się nie skusze :lol: Ale z rozwijanym też będą problemy np. trzeba będzie go na zimę rolować i gdzieś schować, a ja już nie mam miejsca w piwnicy :wink:
  22. Megi N

    NOWE TWARZE

    Dophine, dzięki za rozjasnienie mózgownicy :D Widzisz teraz że nie trzymam tej wiosny bezzasadnie :wink: Z Twoich informacji wynika, że więcej będę miała pracy z trawnikiem niż z kwiatami i krzewami. Ale klamka już zapadła i nie ma odwrotu :cry: Z tym odpowietrzeniem to przegiełam :roflt: aż mi wstyd :oops: Ale w przyszłym sezonie to będę juz napewno specjalistą
  23. Megi N

    NOWE TWARZE

    Dolphine, a nie wiesz czasem jak często "odpowietrza" się trawnik? Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi? Bo ja nie znam fachowego terminu. chodzi mi o takie nakłuwanie trawnika, żeby doszło powietrze i zeby nie tworzył sie mech. Ale zagmatwałam :cry: niezły temat na forum o szpicach
  24. Megi N

    NOWE TWARZE

    Niepotrzebnie będziesz się fatygował :wink: Ja nie mam zamiaru nic oddawać :D
  25. Megi N

    NOWE TWARZE

    PaYooK, na całe szczęście! Wiesz co by się działo jak byś podał dokładny namiar? Zaraz by tu przyjechali i zabrali wiosnę do siebie :cry:
×
×
  • Create New...