-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tilia
-
no, linia- marzenie. Ta ich lekkość, wszystko tu pasuje, perfekcyjne. echhhh
-
na poprzedniej stronie piesek- Gula-Gula ja wstawiłam piękną sunię (popatrz na brzuszek ;) ) Raymę a te dwa maluszki to z innego miotu, ale tu widać to co mnie zawsze niesamowicie fascynowało- te ich ogooooonyyyy
-
Rotti- to które wstawiłam to Rayma Ukelele - piękna jak marzenie, bardzo dużo wygrywała. Dlatego szukam strony hodowli, ale nie mogę znaleźć :( i jeszcze raz ogony:
-
Rotti ;) :P De Vil Gula-Gula, ojciec miotu B w Little Lobito :) podobały mi sie psy z hodowli Ukelele, ale nie mogę znaleźć ich strony :o ten adres który mam nie działa :(
-
Rotti- na poprzedniej stronie na górze jest zdjęcie Wirki... :drinking:
-
a co, same mamy chorować? :o :P :drinking:
-
Amster- dziękuję!! :) :) z przyjemnością się ogląda takie piękne zwierzęta :) Co do grzbietów- to mi również podobają się takie jak na pierwszych zdjęciach- tu wszystko do siepie pasuje, całość jest taka - harmonijna?
-
Carragan- Brawo! 8) książka "Jak wybrać psa..." inny fajny cytat, już nie charty- tym razem Alaskan malamut: "Lubią zimno, a ciepły klimat im szkodzi. Potrzebują ruchu, jednak nie powinny pokonywać długich dystansów z powodu solidnej masy oraz skłoności do charób układu kostnego"
-
odgrzebuję temat, bo mam cytaty :) kto zgadnie jaka to rasa? "Musi być wcześnie szkolony i socjalizowany. Szkolenie nie powinno być ostre, poniewa wolno przetwarza informacje i zamyka się gdy odczuwa zbyt silną presję. Ważna jest cierpliwość i konsekwencja. Trudno go wyuczyć komendy "siad" z powodu bardzo kościstej i suchej budowy; nie ma po prostu na czym siedzieć" koniec cytatu dla ułatwienia dodam, że "mierzy 66-71 cm i waży 29-45 kg"
-
wirka- tak, głowy są wyraźnie inne (choć oczywiście tu też są spore różnice), ale nie wszyscy to widzą ;) w programie o whippetach na animal planet suka deerhounda tłumaczona była jako "samica wilczarza" ;) były też inne kwiatki- np whippet był ciągle porównywany do...charta ;) (greyhound to dla nich po prostu chart) carragan- ;) mam powstawiać wilczarze?? :P też będze co oglądać ;) amster- super!!! dawaj następne piękności :)
-
pięęękne są... i te i te... a te ogoooonyyy...
-
ooooo a właśnie wczoraj rozmawiałąm ze znajomym (ma weimara) o węgierskich wyżłach- bardzo nam sie podobają :) :) :) Wirka :lol: do wyboru do koloru jak widać, bo zdaje się, że wszystkie to championy (Kanada) :wink: jeśli chodzi o budowę:
-
to suka z hodowli, w której uwielbiają deery i znają sie na rasie, ale zdjęcie fatalne (suka naprawdę nie jest taka zła!). Ona jest w starym typie, nie ma sierści na łapach, jest takich strochę, sporo w Czechach. no dobra, jeśli chodzi o deery- najpierw SZATA: -co Wy na to?
-
no właśnie ja sie staram nie dopuścić do osadzenia kamienia, bo podobno mechaniczne zdejmowanie rysuje i przyspiesza osadzanie kamienia, a do zdejmowania ultradźwiękami potrzebna jest narkoza, do której sie nie palę... Moja Zuza ma kamień niestety i jej mechnicznie zdejmujemy- osadza jej się błyskawicznie i przecieranie niewiele pomaga, chyba musiałabym codziennie jej myć zęby, niestety jej zęby nie są w najlepszym stanie (znalazłam ją jako dorosłą sukę, teraz to już staruszka).
-
ponoć to indywidualna sprawa- skład i pH śliny. No i żywienie. Ja myślę też że może być ważny sposób jedzenia- Mała np najchętniej jadłaby wszystko drobno pokrojone, elegancko podane, nigdy sie na jedzenie nie rzuci, je półgębkiem. Druga gryzie kości, suche buły- może rzeczywiście w ten sposób sobie ściera osad? Ja przecieram im zęby co jakiś czas wacikiem z wodą utlenioną (wiem, mało fachowo, ale zółty osad sie zmywa i kamień nie powstaje), przymierzam sie do kupna pasty, ale słyszałam, że niektre mogą rysować szkliwo.
-
sraczkowaty- to dopiero musi być elegancki pies ;) :lol: poproszę o więcej zdjeć :) :) Wirka- właśnie, a ostatnio w ZK oglądałąm zdjęcia CP- zupełnie różne rasy na zdjęciach ;) deery- też są zupełnie różne (mogę Ci powklejać przykłady)- w ogóle charty mam wrażenie mało jescze ujednolicona grupa (znaczy w poszczególnych rasach). Chociaż wzorzec deera np jest tak ogólnikowy, że nie wiem czy kiedyś się cos zmieni- co kraj, hodowca, sędzia to inna opinia.
-
Gocha :lol: :lol: :lol:
-
są- też piękne :) :)
-
moje najbardziej nie lubią czesania łap- chyba je to łaskocze. Drugą łaskocze kark (otrzepuje sie), a Mała woli mieć nieczesaną brodę. Czesanie/przystrzyganie "okolic intymnych" im nie przeszkadza (bezwstydne są jakieś ;) ) ogon też nie bardzo.
-
Bagi- mój mail jest w podpisie, pod zdjęciem Małej :) Ale jak wolisz- tonapiszę :)
-
(hihihi mówiłam, że będą marudzić :wink: :P )
-
Bagi! to się nie chwal, tylko wstaw! :) :) albo podeślij mi mailem jak możesz :)
-
Sajko :) tak :) a jak się przyjrzysz- ta z piłeczką to współnie nam znana jej pańcia ;) A zdjęcia Sesilki ze szczenięctwa gdzieś miałam, muszę poszukać.
-
ostatnio przeglądałam wyniki wystaw i wpadłam na fotki dwóch czarnulków- jak dla mnie bomba :wink: Nie mówię, że koniecznie te egzemplarze, ale ogólnie borzoj i do tego czaaarny... Wiem, że niektórzy wolą inne umaszczenia i na czarne marudzą, ale ... ;) Może macie gdzieś jakieś inne zdjęcia takich piechów? wstawiam te dwa:
-
Wirka :) wiem, czytałam. Trafiłam na ich stronę zanim jeszcze miałam Małą :)