-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Sznaucer
e tam - nie pozwalam brac do siebie :eviltong: nikt nikogo zywcem nie pozre, zreszta dlaczego - kazdy ma swoje spojrzenie ale najwazniejsze ze tutaj zagladamy i to jest to. Kazdy z nas jakas tam czesc drobna czy wieksza wnosi w ten pieski swiat ... ja to niektorych ludzi za ta psia pomoc tak podziwiam, ze az padam przed nimi na kolana - ale nie odczuwam wyrzutow sumienia, ze robie tylko to - co uwazam ze moge zrobic. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Wiekszosc ludzi jest wzrokowcami - duzo ludzi ma snobistyczne naloty (ja zreszta tez - no lubie ladne) ... wlasnie dlatego sprzedaje sie tyle rasowych psow z pseldo. Dla mnie osobiscie jest rybka czy czleka kieruje "poprawienia sobie samopoczucia" spelnieniem obowiazku wyzszego czy uczucia snobistyczne czy jeszcze inne - jezeli psu ma byc dobrze, to czlek moze nawet w czapce pilotce chodzic i z ogonem przypietym do plaszcza :evil_lol: Mialam kiedys taka sasiadke, ktora wszystkim opowiadala jakie to ona ma dobre serce, bo psa bez nogi ze schroniska wziela - no obnosila sie nim jak najnowszym telefonem komorkowym hihi ale pies u niej mial jak paczek w masle, normalnie nawet na terapie wodne z nim jezdzila ... i czy robila to zeby pokazac wszystkim na okolo czy nie, to nie jest wazne - wazny jest pies. ps a z tym "wymuszaniem" psa - to niektorzy tak maja - zobaczcie ile ludzi bije sie w kolejkach :evil_lol: to tak dla rozweselenia tematu. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Waszek ale tak tez nie mozna Slonce - ludzie maja rozne poruszenia serca i w strone roznych psow. Mnie do Spinki tez serce ciagnelo i to od razu po pierwszych zaniedbanych zdjeciach :loveu: tak samo jak maroko zobaczyla "to cos" w Oskarze, czego ja nie widzialam. Tyle ze Spajk byl juz bezpieczny u Ulki a Oskar nie. I moze to co pisze wyjdzie kompletnie "bez serca" ale sa takie psy ktore sie poprostu "nie sprzedaja" tak na juz, na zaraz ... a juz jako DS, to czlek tym bardziej kieruje sie wlasnymi uczuciami, bo z tym stworzeniem spedzisz cale jego zycie i musi poprostu pasowac do nas. I jest to obojetne czy pies "bierze nas" na litosc, czy na oczy, czy na charakter - kazdy osobniczo widzi "to cos" dla niego. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Znowu interesujacy temat :diabloti: normalnie jak matki dzieciom :cool3: Moi chlopcy robia 2 tz. 2x2 - woreczkow ubywa w zastraszajacym tempie :evil_lol: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Waszku, mozna sobie tylko pomarzyc ale wiadomo, ze z czworka psow to nie tak hop-siup. Moze kiedys na starosc, jak zagrzeje miejsce i bede prowadzic mniej koczowniczy tryb zycia. Tak naprawde, to dopiero teraz sie zastanowilam i ja nawet nie mam nikogo z kim jednego bym mogla zostawic od czasu do czasu ... nie mowiac o paru. Saththa, to sie ciesze ze widzisz :lol: ja nie zawsze widze a juz na tablecie, to makarbra. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saththa']kurcze natym zdjeciu nawet widze ze jeden ejst czarnosrebry a drugi pieprzak:lol: jestem w szoku;)[/QUOTE] przeca mowilam, ze jeszcze mi czarnego i bialego brakuje :evil_lol: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Felix (po lewej) ma ta co zwykle z jasno niebieskim motywem i zapieciem a Oskar ma teraz ciemno niebieska z ciemnym zapieciem. Czarna Waszkowa ktora mial, wzielam do kolnierza, bo jest szersza i lepiej trzyma niz te waskie ktore mam. To jest dzienne legowisko - po prawej sa drzwi do pokoju, tak ze wszystko widza co sie dzieje ale maja swoj spokoj.... w wietrolapie maja dwa oddzielne spania ale tam tylko maly spi jak ma "czas dla siebie" i nie chce sie z nami zadawac :lol: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Co zalatwione, to juz [I]z czapki[/I] i spoko ... a to za niedlugo swieta, rodzinna zadyma, pozniej wiosna juz napewno przyjdzie, trzeba warzywniak skopac, chabazie posadzic szybko - to czasu nie bedzie - wiosnal mam zawsze lekka zadyme a pozniej jeszcze chciala bym na troche w jakies lasy pojechac :multi: bo o Hiszpani moge w tym roku tylko pomarzyc - no ale mam dwoch panow pod osobista opieka :cool3: -
Zaniedbany Sznaucer pojechał do DS;-) Marako Dziękuje za Wszystko!!!
Pink replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
2 kilo, to takie do kieszonki w marynarce sie miesci :lol: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Ja nie lubie i staram sie zeby tego nie robily, dla mojego i innych swietego spokoju. Z Floydem juz mialam przeboje, bo jego ludzie kochali i co juz troche wybilam mu skakanie z glowy, to jakis przechodzacy czlek mi wszystko zchrzanil - ja do Floyda nie wolno - siad a ludzie, e nic nie szkodzi, taki slodziutki pieseczek i dawaj klepac po nogach i glaskac i drapac ... myslalam ze mnie jasny szlag trafi :angryy: A on kochal tak ludzi, ze jak jakiegos widzial na horyzoncie, to odrazu caly w skowronkach ... przez taka jedna starsza pare na spacerze nad rzeka, jak byl maly to pod rower mi wpadl, bo go zobaczyli i odrazu ochy i achy a temu w to graj i dawaj do nich na druga strone sciezki - no a rowerem facet jechal, dobrze ze nie szybko i na tyle przyhamowal, ze nic wiekszego sie nie stalo ale tak strachu maly sie najadl, ze juz do konca zycia mial z rowerami problem ... chociaz do ludzi go to nie zniechecilo :shake: Dopiero po PT byl wzgledny spokoj, bo byl calkowicie odwolywalny. ps mamy termin na piatek na 10.00 - Oskar - nie wiesz jeszcze co cie czeka :cool3: [IMG]http://imageshack.us/a/img705/6151/piesie064.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Tak Felix stoi na dwoch lapach, on tak dosc czesto "tanczy", bo nie pozwalam mu skakania po sobie - nie lubie tego :angryy: a ludzie na spacerach tym bardziej nie beda lubiec - tak ze ma zakaz, no to sobie tak tanczy w powietrzu. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Oskar [IMG]http://imageshack.us/a/img827/5379/piesie066.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img715/7456/piesie070.jpg[/IMG] Felix - kosmonauta :loveu: [IMG]http://imageshack.us/a/img441/9334/piesie068.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img845/1470/piesie067.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
To okejos, to sie ciachamy :cool3: mnie sie zawsze jakos tak trafialy "wariaty" i przy cieciu sie nawet nie zastanawialam. Wiem, ze hormony potrafia i do pol roku buzowac - no i nie kazdy pies po ciachaniu sie wycisza i nadal potrafi sie wdawac w bojki - kwestia osobnicza Izolowac ich nie bede, bo ciapa garnie sie do czlowieka i w tym problem nie jest. On by chcial ale sie poprostu boi sam a przy Felixie jest pewniejszy siebie. Jak juz pisalam, gdyby nie Felix, to ze spacerami byla by calkowita klapa - on nasladuje Felixa, przy nim czuje sie dobrze. No i jest jeszcze jedna kwestia, dom nie tylko Oskarem zyje - jest tez Felix ktoremu obcowanie z innym psem tez dobrze zrobi. On jest zadzior do psow ale Oskar zaczyna w nim wzbudzac juz jakies olewacjie uczucia - na zasadzie "niech maly ma". Jeszcze pare dni temu, bylo nie do pomyslenia, zeby nie przylecial odrazu z burczeniem jak Oskara glaskalam - teraz maly podchodzi do kanapy, ja go glaszcze i drapie a Felix lezy u siebie i juz mu zwisa - popatrzy i dalej chrapie. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Poogladalam Felixowe ciecie i wyglada calkiem dobrze - opuchlizny wcale nie ma, mosznia jest mniejsza - no bo jajek nie ma w srodku hihi ale pies z wygladu w calosci :cool3: w piatek pojedziemy na kontrole i jak bedzie cacy, to damy sobie w kark czyli sie zaszczepimy. Chciala bym tez zrobic juz konkretny termin dla Oskara i tak sie z myslami bije i zagwozdke mam czy ta kastracja, tej mojej ciapy jeszcze bardziej nie zdoluje :roll: i tu nawet nie chodzi o stres operacyjny, tylko czy jak wyeliminuje teraz hormony ktore kazdego psa napedzaja, to czy da sie z niego bardziej pewnego siebie psiaka zrobic? Dziewczyny poradzcie co bedzie dobre dla niego - Waszku co Ty o tym myslisz? -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Az sie zastanowilam nad ta tusza marako ... hm slepa jakas chyba jestem albo [I]cus mnie sie na oczy rzucilo [/I] :evil_lol: za cholipcie nic takiego nie pamietam - no ale starosc nie radosc :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
ha mam patent smyczowy - zmienilam z dlugich smyczy tz z tych podwojnych, na normalne krotkie i jest o niebo lepiej :cool3: jak Felix goni do przodu, to Oskar czuje "przeze mnie" ze trzeba do przodu i bez ociagania leci za mna. Jak ktorys sie zakreci i jest blizej, to wystarczy tylko reke podniesc i smycz sie znowu napreza - przez co nie majta im sie pod nogami - jest git :multi: ps tak sie zapatrzylam na te foty az mnie zamurowalo - czapki z glow Panie i Panowie :crazyeye: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Mnie znowu po czerwonym zawsze lupie ale biore to na klate, bo czerwone bardzo lubie. Floyd malutki byl 30x30 cm i 6 kg wazyl.... przy 10-cio kilowym kocie kartuzie, wygladalo to komicznie.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='danyww']Jezuuuu, to czemu ja gupia przez tyle lat gotuję :crazyeye: .. na obiadek oczywiście. Bo na śniadanko to sucha z mokrą może być. :shake:[/QUOTE] ja zawsze pisalam, ze gdyby nie [I]wory[/I], to bym psa nie miala :evil_lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszku, to co pijemy? taka okazja, to za kolnierz nie mozna wylac :cool3: ps. dziewuszki dzieki, psiak byl naprawde fajowy :loveu: do tego malutki jak ja to lubie - 30 cm tylko mial - no jak minius, to minius... z charakteru marzenie nie pies.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Moj Floyd nigdy nie chodzil z dluga sierscia, bo byl co rusz robiony, tak ze jako takich fot pogladowych nie mam. Ale na tej widac, ze na lapach i grzywce wlos nie jest czarny tylko zrudzialy. Jemu ten dlugi wlos nie szarzal, tylko wlasnie brazowial przez ten rudy. [IMG]http://imageshack.us/a/img9/5120/img2130otd.jpg[/IMG] Do tego srebrny wlos na lapach i czesciowo na mordzie, przebarwial sie makabrycznie. To byly skutki piachu z pierwiastkami miedzi na jakich mieszkalismy. [IMG]http://imageshack.us/a/img856/3797/img1805w.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/313/img1809k.jpg[/IMG]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Tak z tym oblewaniem sobie [I]czapek[/I], to trzeba uwazac i miec oczy naokolo glowy. Problem ze smyczami by sie skonczyl, jakby Felix mogl sam biegac, bo on reaguje na zawolanie ale ciapa taki harmider robi, jakby ze skory go obdzierali jak Felix dalej gdzies poleci. A ciapy nie spuszcze, bo cos go przestraszy i poleci nie wiadomo gdzie i po co. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
My na rolkach jezdzilismy dosc intensywie kiedys - kupe kilometrow sie robilo. Ja pierwsza, za mna Junior na rowerze a TZ asekurowal tyly tez na rolkach. Jak Floydika kupilismy, to wszyscy na rowerach zasuwalismy, bo jak Floyd sie zmeczyl, to ladowal w koszyku zeby mogl odpoczac. Ale od kiedy go nie ma, to i rowery nie uzywane, bo sie nie chcialo.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Fix to jeszcze szczeniak i siersc bedzie zmienial a jak przyjdzie slonce, to moze dosc znacznie wyjasniec. Ale na fotach przy czarnym wyglada jak bialas :loveu: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Tez nie lubie biegac a na rower, to juz dwa sezony sie z sasiadka umawiam :evil_lol: Jedynie co lubie, to jezdzic na rolkach - no ale w lasach i na polach, to teraz sie nie da hihi Sezon by sie juz zaczal, to przynajmniej w ogodku lopata mozna bylo by pare dziur zrobic, bo mam troche chabazi do posadzenia ... albo kazac zrobic dziury piesiom hmmm to jest mysl, czlek siedzi sobie na lezaczku a robota sie sama robi :cool3:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)