-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
A ja chcialam zapytac czy masz moze jakies wiesci "od" Figulca? jestem ciekawa, jak tam "mojej" pupilce sie uklada.
-
Ja zrobilam przy Filipie panike z tym guzem po zastrzykach, pamietacie? :evil_lol: I tez bylo tak, ze na poczatku bylo to mniejsze a pozniej, zaczelo sie rozrastac strasznie - no to spanikowalam. Ale okazalo sie, ze faktycznie to bylo po zastrzykach, tyle ze dostalismy masc ze sterydem, bo bylo to juz ekstremalne.
-
Jak tam Mordziasta?
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Ale piekny dzien dzisiaj byl - och i ach :multi: takie prawdziwe, sloneczne, cieple, pozne lato. [IMG]http://imageshack.us/a/img10/9273/lrja.jpg[/IMG] -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Tak, tak, przednia lapa grzebie w uchu - zgina ja, podklada pod ucho i drapie bokiem a jak chce wiecej, to zgina glowe. Tylnych lap nie ma jeszcze az tak gibkich, zeby sie do glowy dostac -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ja stopniowo wycinam wszystkie byliny, jak zaczynaja sie tylko brzydkie robic. Niektorzy porzadki zawsze robia wiosna ale mnie przeszkadzaja te zzolkniete, podgnite chabazie - tak ze sprzatam tzn wycinam do zimy wszystko Jedynie trawy ozdobne wycinam wiosna - na zime wiaze w snopki, bo zauwazylam, ze lepiej zimuja.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Klosy mozesz zostawic, jak Ci przekwitniety widok nie przeszkadza, to czesc nasion sie wysieje. Na zime nic sie nie robi, ona normalnie zimuje w gruncie.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania0112']Matko... może i Oskar zjada co popadnie ale pyszczek on ma the best! aniołeczek i diabełeczek to boski duecik![/QUOTE] tylko ze ten jasny to diabel wcielony a czarny pelny spokoj i relax :cool3: -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Aniu ja zdaje sobie sprawe, ze on taki chorowity jest-bedzie (moze nie bedzie) i to wlasnie chyba mialo przewazajace znaczenie, ze zostal u mnie. Z uszyskiem juz chyba lepiej, bo mniej trzepie glowizna ale musialam mu wsadzic lape w skarpetke i zakleic plastrem bo ciagle zabiera sie do drapania w srodku :mad: Ale ogolnie z chorobskami jest lepiej, kataru juz prawie niet i zywszy sie zrobil - nawet zaczyna Oskara zaczepiac i pacac lapa w skarpecie po glowie :evil_lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Pink replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Nie wiedzialam, ze sasanki musza byc przepikowane ... no to mnie robota czeka, jak to to wykielkuje. ps Aniu to kciuki bedze trzymac- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Mamy lekkie zapalenie zewnetrzne - moze byc to spowodowane katarem i zalegajaca wydzielina. Oridermyl, a co drugi dzien czyszczenie preparatem "Otex". Jak po tygodniu nie bedzie poprawy, to trzeba bedzie podac ketokonazol w tabletkach - bo to jest to ucho ktore bylo leczone na poczatku. -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Tak Waszku, wlasnie ta. Kurczaki pieczone, Hippo zaczyna mi trzepac uszyskami :-( zagladalam do srodka, to nic nie widze ale jak go nacisne pod prawym uszyskiem, to sie cofa .... no zesz w morde czy tego psiaka zaczna wkoncu chorobska omijac :mad: W poniedzialek mam na kontrole ale chyba zaraz podskocze, bo jak mi sie znowu w niedziele rozlozy, to w klinice mnie znowu skasuja swiatecznie. -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jak trzeba bedzie, bo sytuacja bedzie podbramkowa jak z Filipem, to napewno mnie ruszy ;) Tyle ze narazie musze odpoczac, bo przez ostatnie miesiace niczym innym nie zyje tylko psami a juz przy Filipie, to dalo mi troche popalic ... w zyciu sie tyle psa nie nakapalam i nie nakremowalam i nie wyjezdzilam po wetach hihi normalnie robilam to "nonstoper" -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Krokodyl pospolity - wyciagnal dzisiaj moje bluzki z kosza na pranie i dwie poszatkowal :mad: Czy Oskar kiedys przestanie zrec co popadnie ? :roll: [IMG]http://imageshack.us/a/img31/2645/fqk.JPG[/IMG] -
My mielismy wlasnie podobny jak ten pierwszy, ktory [B]memory[/B] wkleila - tylko ze dodatkowo mial kuleczka i raczke ale Floyd nie lubial jak sie go ciagalo, bo to torbe trzeba bylo przechylic. No i boki tez mial siatkowe - lepszy przewiew byl.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Pink replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Jak tak patrze, to Hippo ma cos z Tazza hihi mowilam, ze on sfilcowany olbrzym jest ? :eviltong: Bosh rozwalaja mnie, te wielkie nochale :loveu: -
Waszku my mielismy dla Floyda plecak - on wygladal cos jak Tornister, twardy-sztywny. Otwieranie mial siatkowe z przodu na suwaki i siatke po bokach. My Taki kupowalismy ze wzgledu na zamilowanie zwiedzajace na wakacjach w cieplych krajach. W torbie w takich temperaturach Floyd by nie wyrobil a plecak byl przewiewny.... no i na rowerach sprawdzal sie tez dobrze. Dodatkowo mial dwa male koleczka i raczke - mozna bylo ciagnac jak podrecznik lotniczy :lol:
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zeby bylo ladne zakonczenie, to trzeba zakonczyc i tutaj. Filip zwany Hippo - zostaje w nas :roflt: Psiak potrzebuje jeszcze sporo czasu zeby wyjsc naprawde na prosta ale to juz teraz nie ma znaczenia ... nigdzie sie nam nie spieszy. Mialam niedawno zrobic nastepne rozliczenie ale w takiej sytuacji, biore ostatnie wizyty, leczenia, badania na siebie. wlacznie z kastracja - jak bedziemy mogli ja juz zrobic. Dziekuje za towarzystwo i trzymanie za Hippcia kciukow :Rose: [IMG]http://imageshack.us/a/img585/8789/x8lh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img818/9647/ucfc.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img826/9684/ufk5.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Oj tam, oj tam :mad: Ja sie nie spodziewalam :eviltong: I gdyby nie to, ze dom do ktorego go przygotowywalam, wykrecil sie na niego tylkiem, to bym nawet o tym nie pomyslala. A jeszcze ta obecna choroba przewazyla chyba szale ... Ale koniec z tym sentymentalnym nastrojem :evil_lol: w ramach "nowego domu" Filip zostal ogolony do skory ... teraz juz nie musi sie nikomu podobac :cool3: niech zdrowo odrasta :biggrina: brode pod spodem tez stracil ale ona byla jeszcze krotka, tak ze roznicy nie ma. [IMG]http://imageshack.us/a/img708/5888/vskm.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img838/3526/0uea.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
No tak - slepaczek, kulawiec ... zdrowe - to to nie jest, piekne tez nie, to niech juz zostanie :evil_lol: -
Kurczaki, biedne obie jestescie :glaszcze: Vikulec, bo sie meczy a Ty bo masz niezlego stresa - trzymajcie sie jakos.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pobierak.jeja.pl/images/b/b/7/4247_kanapka-z-jezorem.jpg[/IMG]