Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Na fotach moze nie widac ale broda jest jak szczota klozetowa :evil_lol: Z wierzchu jeszcze jako tako ale pod broda jest okropna, tak zfilcowana ze nic sie z tym nie da zrobic. No ale rosla sobie jak mial jeszcze chora skore i taka badziewna narazie jest. Ale mysle ze jak teraz mu zgole, to za 2 miesiace mu odrosnie nowa ladniejsza. Oskar tez byl caly golony do skory i szybko zarosl.
  2. Tak, bo nie mam miejsca na rabatach a na miejscu parkingowym moge worki wcisnac. Mam same koktailowe, rozne czerwone, zolte i brazowe - z 10 krzaczkow mam i rodza tego tyle, ze nie moge nadarzyc z jedzeniem tego. Dwa krzaczki mam w wiaderku po farbie i lepiej sie sprawdza, bo nie przesycha tak jak w tych workach. Jak Hippo odrosnie jeszcze bardziej, to go zgole calego - razem z broda, bo jest okropna.
  3. Ja taki makaron robie sezonowo tzn najpierw z truskawkami, pozniej sa jagody a pozniej maliny. Z tym ze do jagodowego sosu cynamonu nie daje. To jeszcze misio Hippo - zeby nie bylo tylko kulinarnie Ten rozwalony worek z pomidorami, to oczywiscie jego sprawka. Jak wychodze i przechodze z drugiej strony, to chce koniecznie zobaczyc i wlazi lapami do worka, bo wydaje mu sie ze wyzej bedzie. [IMG]http://imageshack.us/a/img94/1369/gpv1.jpg[/IMG]
  4. Jak uszyska nie za bardzo zgole, to mu nie staja tak bardzo. Kolorystycznie pasujacy jak nic, chociaz akurat pieprz-sol, to nie moj "pierwszy wybor" w sznaucach. Jakos tak nigdy mnie ta kolorystyka nie ciagnela. Z tym ze Oskar jest na tyle fajny, bo ma bardzo jasne znaczenia. [IMG]http://imageshack.us/a/img822/9118/5to9.jpg[/IMG]
  5. Kurczaki ja to tak na oko - malin mialam taka wieksza miske - na oko litrowy sloik. Cukru do tego sypie najpierw tak z cztery lyzki stolowe - pusci sok, to jak rozdziabie a nie jest dostatecznie slodkie, to dosladzam. Do tego pol duzego kubka smietany. Makaronu ugotowalam cala paczke 500 gr, na jutro tez jeszcze bedzie, bo sosu duzo wyszlo. Jak sie smazy makaron, to dalam lyzke cukru i z pol lyzeczki cynamonu.
  6. A to prosto - maliny zasypuje cukrem na troche, jak puszcza sok, to dziabie widelcem (mozna zmiksowac ale ja lubie jak jest cos do pogryzienia) i dolewam smietany, mieszam i sos jest. Gotuje makaron, przewaznie wstazki jajeczne hihi odcedzam i wsypuje na patelnie z rozgrzanym maslem, podsmazam troche mieszajac, pozniej posypuje cukrem zmieszanym z cynamonem i czekam az sie skaramelizuje troche i bedzie mialo zlotawy odcien. Na talerz, polewam sosem i zajadam.
  7. [quote name='wieso']dzieki :) zrobie bezplatnie :evil_lol:[/QUOTE] to ja sie dorzuce na paliwo :diabloti:
  8. Kurka czyli happy endu nie bedzie :shake: wielka szkoda ... ale to dobrze ze zwial, bo lepszy dom z czasem znajdzie.
  9. musisz sobie plecaczek zakupic i niech zwiedza okolice na cudzych nogach ;) a powaznie, jak widzisz ze forsuja go takie wypady, to moze faktycznie lepiej go oszczedzac.
  10. Teraz juz nie ma takich upalow, tak ze niech chlopak korzysta ze swiezego powietrza ile mozna. Niedlugo jesien przyjdzie, zimno, mokro brrrr
  11. Tak, tak, mial farta .... ze akurat cierpialysmy na bezsennosc :lol: a teraz mysle, ze jest w miare zadowolonym psem ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img541/4362/j917.jpg[/IMG]
  12. Moj Floyd jadl zawsze jagody prosto z krzaka :lol: A ja wlasnie nazbieralam sobie cala miche i gotuje makaron i beda maliny ze smietana i makaronem smazonym na masle z cynamonem ... mniam :multi: Hippo faktycznie nie do poznania :loveu: i to tak szybko, ze sama jestem zdziwiona.
  13. Ale maja wszystkie paszczaki radoche :multi: ja musze sprawdzic czy moje sa wodne psy czy bardziej ladowe, bo jeszcze nie mielismy okazji znalezdz sie nad jakims jeziorkiem.
  14. Ta fota jest najlepsza haha [IMG]http://imageshack.us/a/img818/5364/jvfh.jpg[/IMG] Pokaze Wam jakie 30 cm Cynie mi wyrosly :evil_lol: Mialy sluzyc za obwodke na pierwszym planie a teraz z tarasu rabaty nie widze :eviltong: [IMG]http://imageshack.us/a/img833/1369/5ky4.jpg[/IMG]
  15. Hippo wyzera maliny u sasiadow :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img819/4990/itbl.jpg[/IMG] .. ja? no cos ty! [IMG]http://imageshack.us/a/img109/4239/59tn.jpg[/IMG] ... grzeczny jestem [IMG]http://imageshack.us/a/img35/3315/skbt.jpg[/IMG] smiechu warte buuuaaaa [IMG]http://imageshack.us/a/img801/2713/zwez.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Saththa']pomijając fakt ze to raczej nie przyjmne w ręku taka paćke trzymać :razz:[/QUOTE] bosh przypomnialo mi sie, jak wyciaglalam Hippowi z paszczy kotleta mielonego na spacerze bleee-brrrr az mi sie wlosy na karku zjezyly :evil_lol:
  17. Oskar ogolnie przez ten swoj strach, jest dosc nerwowym psem :roll: Pare dni temu lezal na kanapie a ja scieralam stolik a ze mucha siadla akurat na druga kanape, to przylozylam jej scierka. Maly sie tak wystraszyl, ze posikal sie jak lezal ... pozniej dwa dni dochodzil do siebie tzn zanim przestal skradac sie pod scianami na ugietych lapach, jak bylam w poblizu.
  18. [quote name='Saththa']na bank pomoże :evil_lol:[/QUOTE] jedno co ma na plus to to, ze jak gwizdnelam wkoncu, bo na wolanie nie reagowal, to dal spokoj i przylecial do mnie. Musze zaczac go na gwizdek warunkowac bardziej, bo dosc dobrze zaczyna dzialac na niego.
  19. Tak, tak - areszt ma na kanapie i tak chrapie, ze az tv musialam podglosnic, bo nie bylo slychac co tam gadaja ;)
  20. [quote name='AnkaG']Jak się tulają cudnie :)[/QUOTE] Hipcio dobrze dziala na Oskara :loveu: Oskar jest taki przytulak i lubi bliskosc - bezpieczniej sie czuje a Filipowi to nie przeszkadza. Do tego, on jest dosc nieuwazny i albo walnie sie na Hipa albo przejdzie mu po glowie albo go staranuje a Filipowi to wisi i nie robi rabanu z tego powodu. No i Filip jest zrownowazonym psem, co udziela sie Oskarowi i widze po malym ze jest coraz mniej nakrecony ... wyluzowuje mi sie chlopak :loveu:
  21. [quote name='Małgorzata Noga']On Ci w delikatny sposób chciał powiedzieć , że ten pasek do tego sweterka nie pasuje ni za grosz :diabloti: Fajnie mieć osobistego stylistę w domu który zawsze podpowie :evil_lol: - raz buciki , teraz pasek he he żartuję sobie oczywiście :)[/QUOTE] nie zna sie gnojek, pasek byl sweterkowy tzn z takiej samej dzianiny jak swetr :roll: i teraz mam zagwozdke, bo swetr jest bez guzikow i pasek musi byc kurna. I ogolnie Hippo zaczyna sie chuligan robic :mad: polecial mi dzisiaj na spacerze i obszczekal faceta na rowerze - nawet sie zrymowalo przypadkiem.
  22. Podkradanie ciastek ze stolu, to normalka u mnie :evil_lol: a wyadoptowany Felix, wypijal mi kawe jak zostawilam na stoliku :lol: Cichutko zazdroszcze idealnego domowo piesia (szczegolnie po dzisiejszych stratach) moje dwa paszczaki tz osobisty Oskar i tymczasowy Filip, to katastrofa - szmaciarze jakich malo :mad:
  23. Ale klucha ma dzisiaj dzien, niech go dundel.... :mad: no zezarl mi pasek przy swetrze, ktory wisial w przedpokoju... tylko pasek mu chyba przeszkadzal, ze sobie tak dynda :angryy: No co za gangrena jedna... przeciez ja z nim swira niedlugo dostane :placz: A pozniej pcha ta swoja slodka wielka paszcze na kolana i patrzy slodkimi oczkami i sie przymila i wzdycha jaki to grzeczny jest.... a czlek glupek zawsze daje sie na to zlapac i instynkt samozachowawczy luzuje i przestaje pilnowac gadziny.
  24. [quote name='Saththa']Tylko z kur chciał rosół;) Bo on kucharz był :lol:[/QUOTE] tak, tak z tymi kurami to bryzdza byla straszna - dlatego napisalam "idealny pies domowy", bo na zewnatrz mial swoje takie tam przypadlosci.
×
×
  • Create New...