-
Posts
2070 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pink
-
U nas ta burza byla wieczorem ale popadalo troche. Moze nie jakos strasznie ale widac, ze sie wypadalo po drodze zanim do Ciebie doszla. Paszczaki nie boja sie burzy i dobrze. Oskar to wcale nie reaguje ani na burze ani na strzelanie (u mnie czesto sasiad ktory hoduje golebie strzela, zeby poderwac je do lotu) a Hippo troche niepewnie przy strzelaniu sie czuje ale nie jest to panika. Felix znowu zawsze lecial zobaczyc co i gdzie to strzelaja i szczekal.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Pink replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='Aśka Belkowska']Zakochałam się w tym maleństwie, ale pewnie mój mąż się znowu nie zgodzi, więc dołączam z fb. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/162/30c773829ffe6be8med.jpg[/IMG][/URL] [h=5][URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=374205642682799&set=a.349140078522689.1073741838.342044775898886&type=1&theater[/URL][/h][/QUOTE] faktycznie slodkie malenstwo - siedzi jak moj Oskar -
Torbiasty Vikulec bardzo przyjemnie wyglada :loveu: a tak sie balas, ze nie bedzie chciala do torby wlezdz.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Malgos a ile zarcia dostaje? Oskar u mnie je setke dziennie tzn 2 x 50 gram - Hippo pomimo ze jest 2 kilo ciezszy tez tyle dostaje - no i duzo teraz robia spacery - na ktorych zaczyna biegac z Oskarem i ktore tez robia swoje . na ile sie da oczywiscie. -
Ja raz wyprobowalam na Floydzie ale to nic dla mnie, siersc zrobila sie jakas taka szara, sztywna, pomimo ciaglego wyczesywania szczotka. Dosc dobrze sprawdza sie taka pianka ktora uzywaja w szpitalach do mycia pacjentow lezacych ... nie wiem czy mozna to w aptece normalnie dostac. Pianke nanosi sie rekawica i wciera a pozniej czysta wilgotna rekawica sciaga. Fakt wlos jest wilgotny ale nie przemoczony i szybko schnie.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
To byla prawdziwa Chałka drozdzowa :eviltong: A wiecie, nie wiem co z Hippciem zrobic z tym jego zzeraniem szmat. Zauwazylam, ze on te szmaty wcina jak zaczyna byc glodny. Nie moge podkladow w spaniach zlikwidowac, bo legowiska maja na plytkach to zimno im bedzie... no a z klatki Oskara, to juz calkiem wyciagnac nie moge przeciez a Hippo chodzi i wyciaga Oskarowi i zre. -
U mnie wieczorem lalo przedwczoraj i Oskar za cholere nie chcial wyjsc. Hippo o 11-stej dal sie namowic, bo chyba juz nie mogl wytrzymac ale Oskar schowal sie w klatce i ani myslal wychodzic.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saththa']Durna zamiast utrzymywać ze podłoga czysta to tajemnice wyjawia :lol: [/QUOTE] a bo ona czysta jest :evil_lol: brody i lapy wycierane, tak ze podloga "zjadliwa" :lol: Dzisiaj mamy zachmurzony ale w miare cieply dzien. Poszlismy z paszczakami do sklepu i kupilismy sobie mala chalke, ktora zezarlismy na spacerze :eviltong: jeszcze tak mna zainteresowanych psow nie widzialam ... normalnie nasza wiez byla ponadczasowa :roflt: a mowia zeby kielbaske albo serek na spacerach nosic... nie prawda - trzeba do piekarni. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Na niej sie odbija czy jest czysta czy nie, bo to polerowane plytki granitowe ;) Super sa, bo piachu na nim nie widac ale za to okropne jak woda z brody kapie czy lapy sa mokre. Okna mam na przestrzal i jak slonce przyswieci, to wszystkie plamy widac. Hippo narazie stoi w miejscu, to schudniecie to tylko optyczne bo zgolony do skory jest. Jeszcze przydalo by sie z kilogram, poltora zjechac z wagi, bo dupsko ma grube a takie obciazenie na jego lapy to nie dobre ... no ale za szybko tez nie dobrze. -
On jak Hippo musi byc z czlekiem - dobrze, ze nie wpadl jeszcze ze wyc trzeba jak ten moj czarny na poczatku.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
To czarne polaczenie zawsze mnie pociagalo :cool3: fakt ze przy olbrzymach ale ... lubi sie to co sie ma.... hihi Hippo juz calkiem wyzdrowialy chyba, bo zaczyna dokazywac i Taki ruchliwy sie zrobil bardziej. [IMG]http://imageshack.us/a/img4/4648/3ena.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/813/xons.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/7500/ed4s.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img546/8393/6j58.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img812/7017/6bbr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img196/8373/3aih.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Tak, tak - jeszcze troche pielegnacji potrzeba. Na tym zdjeciu co stoja razem, to widac jeszcze na przedpiersiu taki gruby walek, to tez jest taka zwisajaca skora. On jest jeszcze mlody, to ona powinna sie jeszcze sciagnac ale narazie musi sie uelastycznic. W tych miejscach jest jeszcze nieprzyjemnie gabczasta. No a jak sie jednak nie zejdzie, to trudno - bedzie mlody dziadek :cool3: [IMG]http://imageshack.us/a/img59/1681/vy5x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/8843/p21k.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/6020/owzl.jpg[/IMG] -
Madrala :cool3: kombinuje jak sobie zycie oslodzic hihi Oskar tez takie dziwadlo z tym strachem... raz malo nie wklei mi sie w nogi a raz wyrywa na zlamanie karku na oslep przed siebie.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Musze tylko zaznaczyc, ze Hippo nie jest taki bierny jak to na fotach widac hihi bo jak tylko Oskar przestaje go podgryzac, to Oskara zaczepia - pacajac go lapa po czapce :evil_lol: [quote name='malawaszka']słodziaki rozkoszniaki :loveu: Pink przyszły obróżki - to na bazarek?[/QUOTE] Waszku, to od Ciebie zalezy. Jak sie przydadza, to sa dla Ciebie - jak nie, to na bazarek. One sa calkowicie nowe, paszczaki tylko chyba raz mialy na sobie, bo jednak za szerokie sa. -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Felix myl sie jak kot :lol: zawsze sie z niego smialam, bo nawet tylnie lapy wyprostowane, potrafil wylizac do pazurow ... jak kot sie zginal. To w takim razie Filip vel Hippo zaprasza do [url=http://www.dogomania.pl/forum/threads/240645-Oskar-i-Filip-kombinatorski-duecik-cudakow-Felix-w-DS]Paszczakowa[/url] [IMG]http://imageshack.us/a/img12/6974/n5aa.jpg[/IMG] -
O, to juz prawie macie wszystko za soba :multi: Mnie czeka jeszcze ciachniecie Hippa ale chyba poczekam z tym do wiosny - teraz sie nie spieszy a niech zdrowieje spokojnie jeszcze.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Oskar tez ma juz brudnawa brode. W sloncu nie widac ale na tych zdjeciach juz tak .... Atake ... [IMG]http://imageshack.us/a/img842/9092/y4gx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img801/6628/x52o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img802/2461/ougg.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/208/df1q.jpg[/IMG] zagrozilam, ze jak sie nie przestana krecic, to wywale jak nic - to grzecznie poszly spac :eviltong: [IMG]http://imageshack.us/a/img827/3107/5md5.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/8590/s7kl.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Oskar siedzi na komende, bo inaczej nie mozna mu fotosa strzelic :eviltong: on biega jak Pershing w ta i spowrotem. A jak sie kotluja, to Fotosa strzelic nie mozna, bo odrazu nieruchomieja i gapia sie na mnie. Musze aparat zakamuflowac, zeby nie zauwazyly. -
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Pink replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jako ze pisze w paszczakowie tez o Hippciu, to ten topik umrze smiercia naturalna. I dobrze, bo juz nie wiem gdzie co pisac i gdzie jakie foty wstawiac :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img839/3275/z8c8.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Lezy mi na sercu chyba, to Hippowe oczko, ze az operacje we snie bym przeprowadzala :diabloti: [IMG]http://imageshack.us/a/img7/9633/0q1f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/2618/c6ho.jpg[/IMG] -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Snilo mi sie dzisiaj, ze z Waszkiem szykowalysmy Bryze do operacji oka. Bryza miala lepetyne jak Hippo ale byla jak duza Bryza ... no i przed operacja poszlam po weta i przy okazji wyprowadzic Oskara, ktory mi gdzies pobiegl. Nie wiedzialam co robic... czy szukac Oskara czy leciec po weta, bo Bryza na stole kuchennym juz lezala. Ale zdecydowalam, ze oko wazniejsze i pobieglam do takiej starej kamienicy i zaczelam wchodzic po starych drewnianych schodac ale wet juz schodzil na dol .... i razem zaczelismy szukac Oskara :cool3: -
Ciesze sie, ze u Figi wszytko dobrze :loveu: A kong to jest ogolnie ciekawa sprawa i u mnie dla Oskara to jest jedyna rzecz jedzeniowa za ktora przepada. On ogolnie nie lubi zadnych kosci, lapek, uszu i innych ale konga napakowanego czyms kocha wielka-nieograniczona.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Pink replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Jak ten Oskar ma teraz z Hippciem dobrze ... moze go tarmosic za brode, moze z rozbiegu go staranowac, moze wyzerac mu z miski i moze nawet warczec na niego hihi a robi to w ten sposob, ze przynosi Hippowi zabe-piszczalke, kladzie przed Hipciem i jak Hippo chce ja sobie wziasc - to Oskar myk w paszcze i warczy :evil_lol: To Hippo przestaje sie interesowac, to ten idzie za nim i znowu kladzie przed Hippem - naciska pare razy nosem, zeby zapiszczala - Hipcio zaczyna sie interesowac, to Oskar wrrrr. Normalnie komedia z nimi jest