-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Usiata replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Witaj Mufinko malutka, jutro zrobimy nowe ogłoszenia :) -
Zajrzałam na swojego mejla - brak nowych wieści, co uznałam za dobrą oznakę, ale jednak zakłóciłam spokój Domku Dusieńki. Pogadałam z Pańcią i póki co, na dzień dzisiejszy - jest OK (tfu, tfu, tfu). Malutka naprawdę miała szczęście, że trafiła do tego wlaśnie Domku - to było zapisane w gwiazdach, po prostu :)
-
Przed chwilką rozmawiałam z domkiem ukochanego Rudaska - malizna rozrabia, zdrowy chłopaczek (zero poprzednich ataków, tfu, tfu, tfu), rozpieszczany maksymalnie przez swoje trzy Pańcie, a gdy Pańcia Ania wróci z wojażów wakacyjnych to będą fotki mojej psiej uczuciowej słabości dogomaniackiej, ech...
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Usiata replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Mufinko kochana, buziaki zostawiam -
Hej Tomisiu, buziaki w nochalka i zdrówka życzę
-
Ha! miód na serce - Gacki w domku, i to w pakiecie!
-
Kochana malizna ma perturbacje zdrowotne, niestety: W piątek byłyśmy u weterynarza :( ponieważ w czwartek zauważyłam problem z pracą trzeciej powieki lewego oka u Dusi. Podobnie było tydzień wcześniej. Wtedy myślałam, że czymś zaprószyła. Po zakropleniu sztucznych łez i delikatnym masażu, po nocy oko było normalne. Kilka dni po przywiezieniu psiny z Kielc też pamiętam coś takiego, że potarła łapą lewe oko i dolna spojówka była nietypowo odsłonięta ale wszystko wróciło do normy. Tym razem dwie doby stan się nie zmieniał, a nawet pojawiło się delikatne zaczerwienienie. Diagnoza u weta: "wiśniowe oko" i wykonano odprowadzenie gruczołu III powieki. Zakraplamy Tobradex i świetlik. Przez sobotę oko pracowało prawidłowo. Dziś (niedziela) około południa znowu przyśrodkowy kącik oka ze zsuniętą trzecią powieką :( Zgodnie z piątkową instrukcją weterynarza udało mi się odprowadzić gruczoł do właściwego położenia i nasunąć "migawkę". Trzeba to zrobić żeby nie rozwijał się stan zapalny. Martwię się, bo jeśli zablokowanie będzie się powtarzać konieczne będzie kieszonkowe wszycie gruczołu III powieki, a to już operacja chirurgiczna z narkozą. Rozważałyśmy z Panią weterynarz przyczyny: dawny uraz albo wada anatomiczna albo w najlepszym wypadku alergia np. na trawy. W chwili występowania, nie wygląda to tak tragicznie jak pokazują zdjęcia w internecie. Po prostu oko jest nieco inne i bardziej łzawi. Dusia też nie odczuwa tego bardzo, choć mruga wtedy częściej lewym okiem. Nadal podkręca do zabawy i hasa. Ma apetyt." Czy któraś z Was, ciocie, miała do czynienia z "wiśniowym okiem" u psiaka?
-
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tofinka - śliczności po prostu; co za uśmiech, co za gracja -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Usiata replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
1-szy telefon - para emerytów, blok, wszystko dobrze, fajnie, ale ..."czy pies jest na pewno zdrowy i czy ma 8 lat, czy może jest młodszy, bo wie pani takie stare psy to często chorują, a my na swoje leki to juz dużo wydajemy..." 2-gi telefon - Szczecinek, domek, pani w średnim wieku, rozmowa ok i już miałam umawiać termin wizyty PA, gdy zadzwoniła pani, że "jednak się rozmysliła, bo teraz to tak nie bardzo bo muszą dom odremontować, a pan z zagranicy wraca dopiero w październiku i może oni wzięliby Mufkę w październiku, a tymczasem to musi zrezygnować..." Jak widać, to jeszcze nie ten domek dla Mufinki dlatego wciąż trzymamy kciuki za dobry domek dla słodkiej dziewczynki -
Tomisiu, chłodne głaski w te upały zostawiam; trzymaj się dzielnie malutki
-
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tofinko dawaj! oby tak dalej maluszku :) pozdrowienia dla cioci Onaa za serducho i opiekę nad strachulką -
Izunia, Pani Małgosia potwierdziła, że doszedł przelew za szczepienia Dusieńki. I mamy także niespodziankę w postaci kolejnych wieści z najlepszego domku o naszej maliznie: 1. Piersza kąpiel Dusieńki: Choć mam w zwyczaju kąpiel zwierzaka dopiero po 2-3 tygodniach od szczepień, kiedy organizm już przewalczy antygeny, to jednak wystąpiła wyższa konieczność :))) Dusia znalazła "psią perfumerię" w postaci ślimaczych trupów i przejechała w ekspressssssowym tempie całym bokiem! Ma dziewczyna gust. Smród niemiłosierny! Zupełnie zamaskowała własny zapach. Domowe SPA nie bardzo się jej podobało ale później relaks w ręczniku wynagrodził "poświęcenie". 2. Dusia romantyczka P.S. przepraszam, że na Dogo jestem tylko z doskoku, ale od tygodnia robię w realu za ostre pogotowie ratunkowe w psich i ludzkich sprawach ;)
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Usiata replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Były dwa telefony, ale takie trochę mało sensowne... trzymamy dalej kciuki cioteczki -
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tofinko, dobrego dnia, maleńka rudzizno -
Tomisiu zdrówka, maleńki
-
Mordunia do całowania, jak raz :wub: Ona ma takie mądre oczka (chyba bogate w przeżycia)... Byłam własnie na wątku Imuszki po inne zdjątka Tosi bo ... właśnie mnie zapytano o Tosię :rolleyes:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Usiata replied to inka33's topic in Już w nowym domu
To takie stresowe chichoty bo ciocie ciut spięte, żeby Kajtusiowi co do łebka nie strzeliło Widać wątek Kajtuśka okazał się szczęśliwy dla Jogisia -
Cioteczki, a teraz to co lubimy najbardziej - newsy z Domku Dusieńki "Dusia dzielnie trenuje błędnik. Próbujemy regularnie - może oswoi podróżowanie. Poznała też nasze podwórkowe jeże (oczywiście z zakazem atakowania). Kiedy jest wybiegana i zadowolona, robi z tylnych girek "wtyczkę" jak mały szczeniaczek."
-
A ja rano się przywitam :P Tomisiu, buziola w czółko zostawiam szkrabie malutki