Jump to content
Dogomania

Usiata

Members
  • Posts

    2773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Everything posted by Usiata

  1. Witaj Mufinko malutka, jutro zrobimy nowe ogłoszenia :)
  2. Zuleńko, dawaj! jeszcze tylko troszkę odwagi, a potem... będziesz chciała być pierwsza do pieszczot!
  3. Zajrzałam na swojego mejla - brak nowych wieści, co uznałam za dobrą oznakę, ale jednak zakłóciłam spokój Domku Dusieńki. Pogadałam z Pańcią i póki co, na dzień dzisiejszy - jest OK (tfu, tfu, tfu). Malutka naprawdę miała szczęście, że trafiła do tego wlaśnie Domku - to było zapisane w gwiazdach, po prostu :)
  4. Przed chwilką rozmawiałam z domkiem ukochanego Rudaska - malizna rozrabia, zdrowy chłopaczek (zero poprzednich ataków, tfu, tfu, tfu), rozpieszczany maksymalnie przez swoje trzy Pańcie, a gdy Pańcia Ania wróci z wojażów wakacyjnych to będą fotki mojej psiej uczuciowej słabości dogomaniackiej, ech...
  5. Mufinko kochana, buziaki zostawiam
  6. Hej Tomisiu, buziaki w nochalka i zdrówka życzę
  7. Ha! miód na serce - Gacki w domku, i to w pakiecie!
  8. Kochana malizna ma perturbacje zdrowotne, niestety: W piątek byłyśmy u weterynarza :( ponieważ w czwartek zauważyłam problem z pracą trzeciej powieki lewego oka u Dusi. Podobnie było tydzień wcześniej. Wtedy myślałam, że czymś zaprószyła. Po zakropleniu sztucznych łez i delikatnym masażu, po nocy oko było normalne. Kilka dni po przywiezieniu psiny z Kielc też pamiętam coś takiego, że potarła łapą lewe oko i dolna spojówka była nietypowo odsłonięta ale wszystko wróciło do normy. Tym razem dwie doby stan się nie zmieniał, a nawet pojawiło się delikatne zaczerwienienie. Diagnoza u weta: "wiśniowe oko" i wykonano odprowadzenie gruczołu III powieki. Zakraplamy Tobradex i świetlik. Przez sobotę oko pracowało prawidłowo. Dziś (niedziela) około południa znowu przyśrodkowy kącik oka ze zsuniętą trzecią powieką :( Zgodnie z piątkową instrukcją weterynarza udało mi się odprowadzić gruczoł do właściwego położenia i nasunąć "migawkę". Trzeba to zrobić żeby nie rozwijał się stan zapalny. Martwię się, bo jeśli zablokowanie będzie się powtarzać konieczne będzie kieszonkowe wszycie gruczołu III powieki, a to już operacja chirurgiczna z narkozą. Rozważałyśmy z Panią weterynarz przyczyny: dawny uraz albo wada anatomiczna albo w najlepszym wypadku alergia np. na trawy. W chwili występowania, nie wygląda to tak tragicznie jak pokazują zdjęcia w internecie. Po prostu oko jest nieco inne i bardziej łzawi. Dusia też nie odczuwa tego bardzo, choć mruga wtedy częściej lewym okiem. Nadal podkręca do zabawy i hasa. Ma apetyt." Czy któraś z Was, ciocie, miała do czynienia z "wiśniowym okiem" u psiaka?
  9. Tofinka - śliczności po prostu; co za uśmiech, co za gracja
  10. 1-szy telefon - para emerytów, blok, wszystko dobrze, fajnie, ale ..."czy pies jest na pewno zdrowy i czy ma 8 lat, czy może jest młodszy, bo wie pani takie stare psy to często chorują, a my na swoje leki to juz dużo wydajemy..." 2-gi telefon - Szczecinek, domek, pani w średnim wieku, rozmowa ok i już miałam umawiać termin wizyty PA, gdy zadzwoniła pani, że "jednak się rozmysliła, bo teraz to tak nie bardzo bo muszą dom odremontować, a pan z zagranicy wraca dopiero w październiku i może oni wzięliby Mufkę w październiku, a tymczasem to musi zrezygnować..." Jak widać, to jeszcze nie ten domek dla Mufinki dlatego wciąż trzymamy kciuki za dobry domek dla słodkiej dziewczynki
  11. Tomisiu, chłodne głaski w te upały zostawiam; trzymaj się dzielnie malutki
  12. Tofinko dawaj! oby tak dalej maluszku :) pozdrowienia dla cioci Onaa za serducho i opiekę nad strachulką
  13. Izunia, Pani Małgosia potwierdziła, że doszedł przelew za szczepienia Dusieńki. I mamy także niespodziankę w postaci kolejnych wieści z najlepszego domku o naszej maliznie: 1. Piersza kąpiel Dusieńki: Choć mam w zwyczaju kąpiel zwierzaka dopiero po 2-3 tygodniach od szczepień, kiedy organizm już przewalczy antygeny, to jednak wystąpiła wyższa konieczność :))) Dusia znalazła "psią perfumerię" w postaci ślimaczych trupów i przejechała w ekspressssssowym tempie całym bokiem! Ma dziewczyna gust. Smród niemiłosierny! Zupełnie zamaskowała własny zapach. Domowe SPA nie bardzo się jej podobało ale później relaks w ręczniku wynagrodził "poświęcenie". 2. Dusia romantyczka P.S. przepraszam, że na Dogo jestem tylko z doskoku, ale od tygodnia robię w realu za ostre pogotowie ratunkowe w psich i ludzkich sprawach ;)
  14. Były dwa telefony, ale takie trochę mało sensowne... trzymamy dalej kciuki cioteczki
  15. Tofinko, dobrego dnia, maleńka rudzizno
  16. Tomisiu zdrówka, maleńki
  17. Mordunia do całowania, jak raz :wub: Ona ma takie mądre oczka (chyba bogate w przeżycia)... Byłam własnie na wątku Imuszki po inne zdjątka Tosi bo ... właśnie mnie zapytano o Tosię :rolleyes:
  18. Czołem cioteczki z samego rańca :) samo-donoszę, że kradnę fotki Tosi bo właśnie na mejla dostałam pytanie o Nią :) i linka do wątku Imci tez podałam, bo chyba Tosieńka nie ma jeszcze swojego?
  19. To takie stresowe chichoty bo ciocie ciut spięte, żeby Kajtusiowi co do łebka nie strzeliło Widać wątek Kajtuśka okazał się szczęśliwy dla Jogisia
  20. Cioteczki, a teraz to co lubimy najbardziej - newsy z Domku Dusieńki "Dusia dzielnie trenuje błędnik. Próbujemy regularnie - może oswoi podróżowanie. Poznała też nasze podwórkowe jeże (oczywiście z zakazem atakowania). Kiedy jest wybiegana i zadowolona, robi z tylnych girek "wtyczkę" jak mały szczeniaczek."
  21. A ja rano się przywitam :P Tomisiu, buziola w czółko zostawiam szkrabie malutki
×
×
  • Create New...