Jump to content
Dogomania

Usiata

Members
  • Posts

    2773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Everything posted by Usiata

  1. Tak, jest pocieszające, że to nowotwór niezłośliwy, ale warto byłoby poznać zdanie weta o tej zmianie i ew. wdrożeniu leczenia; no i obserwować Canisa, czy w miejscu na ciele, gdzie była usuwana cysta coś się nie dzieje...
  2. Super! Bardzo się cieszę, że psiaki już w domku. Teraz dać im odsapnąć po podróży, niech sobie w swoim rytmie poznają mieszkanie. Onaa, jak będziesz u weta po świętach to może niech wet zrobi porządek przy pupie Alfika, żeby psiak nie miał złych skojarzeń z Tobą? Trzymam dalej kciuki, i za pieski, i za Ciebie. Mocnooooo
  3. Jeszcze tylko dwie godzinki i chłopaczki zaczną nowe życie, tak, tak. Szykujcie się maluchy, ciocia Onaa już na was niecierpliwie czeka...
  4. Niestety, tego wątku nie uda ci się wywalić w powietrze, jak to czyniłaś dotychczas. Tekst pozostawiam bez komentarza, gdyż jest zwyczajnie żenujący... A tu - kaganek oświaty https://web.facebook.com/permalink.php?story_fbid=426706421015555&id=100010286016533&comment_id=426762851009912&ref=notif&notif_t=feed_comment&notif_id=1492106415381008&_rdc=1&_rdr Jak już pisałam, cierpliwość się skończyła; i w necie, i w realu - dwa lata to naprawdę dużo, chciałyście to macie na własne życzenie,.
  5. Topi, w krótkich, prostych słowach gdyż od 2 lat wykazujesz oznaki zaćmienia umysłowego: wątek Huzara jest czternastym wątkiem bezdomnego psa, który wraz z koleżankami zafajdałaś, gdyż wciąż wam się coś wydaje; zaiste, fantastyczna ta wasza walka o "dobro psów", co do „puszki Pandory” – pomyliłaś mnie z AgaG. To nie ja od 07-02-2015 bawiłam się jednocześnie w policję, prokuratora i sędziego, i nie ja wyrokowałam, kto jest winien, rozpętując awanturę na Dogo i Fejsie. Pretensje proszę kierować pod właściwy adres, nie jesteś rzecznikiem prasowym moich znajomych, którym pomagam więc nie próbuj wypowiadać się w ich imieniu. Nic nie wiesz, co i komu doradzam więc trzymaj język za zębami, a palce z dala od klawiatury bo wychodzisz na głupka, a pretensje, jak zwykle, będziesz mieć do mnie, w zdaniu, cyt. „Zgubiła Was buta, arogancja i wiara w mocne poparcie” zaimek „Was” zamień na „nas” będzie bardziej przystawać do rzeczywistości, patrona miałam jedynie na studiach, sponsorów nie potrzebuję, pracuję uczciwie i wystarcza mi na spokojne życie i pomoc bezdomnym psiakom, posiadasz mylne informacje dot. toczących się spraw. Poza tym, nikt się nie wywinął, tylko zostało obiektywnie stwierdzone, że nie popełniono czynu zabronionego. Nawet jeśli wam się to nie podoba, a niektóre z was zabolało do żywego. Gdzieś na Dogo pisałaś, że jesteś „techniczna” więc zastosuj prostą matematykę i oblicz, ile jest 3 x 300 zł? I są to tylko te podstawowe koszty osobistych fanaberii, pozostałe wciąż rosną… ile bazarków musi zrobić Jolantina, żeby zyskać taką kwotę na potrzebujące psiaki? „puszkę” niech zamyka ta, co ją otworzyła. Potrafiła zacząć, niech potrafi zakończyć, zanim napiszesz słowa „knucie, mącenie, manipulacje” spójrz na koleżanki oraz w lustro i odpowiedz na pytanie, czy macie / masz moralne prawo używać tych wyrazów pod adresem kogokolwiek na Dogomanii po tym, co uskuteczniacie na Dogo, FB i w świecie rzeczywistym od dwóch lat? wasze zaklinanie rzeczywistości nie zmieni faktów, choćbyście pisały setki tysięcy postów. Jesteście spalone waszymi pieniaczymi działaniami i tylko wasze grono tego nie dostrzega, moja cierpliwość się skończyła. Po prostu, na koniec – wielka tajemnica dla ciebie, Topi – prawo karne i cywilne jest dla WSZYSTKICH, a nie tylko dla was. Dla nas także. EOT
  6. Sama widzisz, rozi, że nawet gdy na chwilę przycichnie to nie wytrzymują i muszą nas*** na wątku kolejny raz...zafajdać wątek bezdomnego psiaka, jak i trzynaście poprzednich psich wątków zapaskudzić. Zgadzam się, że długo trwa ta żałosna jatka, ale już jest bliżej niż dalej. To "trwanie" to po części zasługa osobników, którzy wobec nieoczekiwanego przez nich obrotu spraw, starają się odwlec nieuniknione. Ale wszystko ma swój kres... Przy najbliższej okazji wymiziam Huzia od Ciebie :)
  7. Rozi, myślisz, że trzeba przypomnieć od czego się wszystko zaczęło? Powiedz, czy Ty nie pamiętasz?
  8. ludwaaaa, poszedł zajączek na śliczne dziewczyny :)
  9. Jestem wreszcie, przepraszam za nieobecność, ale dopiero wczoraj wieczorem wróciłam do domu z wojaży i nadrabiam zaległości. Dam chłopcom stałą deklarację w wysokości 100 zł (po 50 na pysia), i jednorazowo "zajączka" z okazji świąt, Renatko przed chwilą poszło 300 zł na psiaczki. To JUŻ JUTRO!! biedaczki wystraszone już jutro odżyją... Mocno trzymam kciuki. Mocno.
  10. Aniu, wzajemnie spokojnych i radosnych Świąt :) O missiii czytałam przedwczoraj na Facebooku i dawno nic mnie nie uradowało tak bardzo, jak informacja o tym, że się udało pomóc ratować nowe życie. I to są właśnie te istotne kwestie w życiu, te prawdziwe priorytety... Aniu, nie zwracaj uwagi na chore umysły, zawzięte do granic możliwości, nawet kosztem samych siebie - zdrowia i pieniędzy... Mimo ich pieniactwa poradzimy sobie, i znajdziemy Huzarowi dobry domek, zobaczysz :) I jeszcze raz - wszystkiego dobrego Aniu :)
  11. Tak zaznaczę, żeby się nie utleniło. Dziewczęta moja wielka prośba - nie przeszkadzajcie osobnikom i nie reagujcie w ogóle, niech dalej pokazują swoje prawdziwe oblicze. Chwilę mnie nie będzie, ale mam ważną sprawę do wykonania w ciągu najbliższych kilku dni. Dobrej, spokojnej nocy życzę :)
  12. No ba! wszak Dusieńko jesteś bywała we świecie, wojażujesz sobie z Pańciostwem, że ho, ho, ho
  13. Panno Marple, nie dziwne, że się imiona pomieszały, Halynka ma wielu adoratorów, a zakochuje się zawsze gdy pada deszcz... Ciekawe jak się miewa pan doktor od Halynki? Hendro, czy u Ciebie wczoraj może padało? bo to jeśli tak, to może wróżyć dodatkowe perypetie miłosne Halynki gdyż jak wiemy, Halynka lubuje się w bajorach :D
  14. Podczytuję codziennie choć rzadko piszę, ale wesołą mordusię Caniska lubię oglądać, oj lubię
  15. Jak Negra po sterylce, wszystko ok? śliczna ona, ślicznaaa O wynikach Halinki też napisz bo pewnie już je macie?
  16. Topi, nieustannie od ponad roku wykazujesz problemy z percepcją. W dodatku uparcie. Przyjęłaś błędnie jedno podstawowe założenie (nie tylko ty zresztą z twojego grona), co obserwuję z wielkim zainteresowaniem, jako swoiste studium psychologiczne...tak, tak... Może nie czekaj do jesieni lub zimy bo wiesz, sytuacja jest dynamiczna i bardzo rozwojowa. Już pisałam, że jestem cierpliwa, ale ta moja cierpliwość ma określone granice. W przeciwieństwie do ciebie lubię robić porządki wiosenne, a trochę tego bałaganu narosło od ubiegłego roku i nachodzi mnie wielka ochota na porządki. Z ciekawością poznałabym twoje alter ego osobiście, bo troszkę napaskudził tu i ówdzie na kilku wątkach, a z jeszcze większą ciekawością poznałabym Usiatkę - też odrobinę nabrudziła, nie mówiąc już o podrabianiu mojego awatara. To naprawdę ciekawi... Kilka smacznych kąsków typu fajne mejle do ludzi, grzebanie ludziom w życiorysach aż do ich dzieciństwa albo też fajne telefoniki z wygrzebanymi informacjami zostawiam na deser. Wiesz, do tej pory uważałam, że swoje zarobione uczciwe pieniądze wolę przeznaczać na bezdomne psiaki... ale dochodzę do wniosku, że generalne porządki także kosztują, a już wiosna w pełnej krasie przecież... Skusić się, nie skusić...oto jest pytanie? chyba zwyczajnie rzucę monetą i los zdecyduje, Topi :) A teraz Huzarek - główny bohater tego wątku - pozdrawia swoich Darczyńców i Przyjaciół :) Miłego weekendu :)
  17. Basiu, trzymam mocno kciuki za zabranie chłopaczków :) niech wiem, że już są w dobrych rękach... Onaa, jeszcze raz, DZIĘKUJĘ za serducho dla Bruna *) i Alfika oczywiście także *)
  18. Będzie dobrze. Jesteś kochana *), że bierzesz te psiaki do siebie bo siedzą mi w głowie od wczoraj, a przerażenie Bruna to mnie cały czas prześladuje, bieduś okrutny, aż serce boli... Nie zostaniesz z nimi sama, damy radę. Jak pisałam wcześniej, w poniedziałek się określę bardziej konkretnie, ale już teraz mam do Ciebie prośbę, żebyś przesłała mi na pw numer konta dla pieniędzy psiaczków.
  19. A znamy te pieski na tyle, żeby zrobić im teraz sensowne ogłoszenia? Jaką mamy wiedzę o nich? stan zdrowotny? jak się zachowują? charakter, temperament, usposobienie, stosunek do innych psów, kotów, dzieci?
  20. Wow! jestem pod wrażeniem! Halynka je Panu doktorowi z ręki :D I to jest to, jak widać, Halynka jest wrażliwa jedynie na męskie okoliczności :) Bardzo mnie to cieszy, gdyż daje nadzieje, że w rękach odpowiedniego mężczyzny Halynka ma szansę na nową, lepszą jakość życia. Oby tak dalej :)
  21. Bardzo proszę, zróbcie wywiad, gdzie można psiaki umieścić, czarny podpalany Bruno, niczym moja Lara...rozwalił mnie na łopatki... Dam stałą na pewno, ale w jakiej wysokości to napiszę w poniedziałek, gdyż moje dwa hotelowane podopieczne mają wybyć do DSów w ten weekend.
  22. Oj, oj, Topi, widzę, że wciąż Cię nosi... Gdzieś na Dogo, nie pamiętam gdzie, twoje alter ego poleca recepturę na pewne dolegliwości, a wnosząc z tonu twojego alter ego, chyba zna ją z autopsji... może warto z niej skorzystać? Przemyśl, bo oferta twojego alter ego chyba warta twojej uwagi, skoro tak od serca oferowana, a twoje wpisy na tym wątku sygnalizują lekkie objawy owych przypadłości... Miłego wieczoru :)
  23. Nigdy nie przypuszczałam, że przyjdzie mi przyznać rację AgaG. Okazuje się, że zgadzam się w kwestii, że ślepego, spokojnego psiaka zawiedli LUDZIE. Począwszy od momentu, gdy nie zostały w pełni ustalone warunki pobytu psiaka w BDT z wszystkimi domownikami przebywającymi pod jednym dachem. A teraz są skutki tego pospiechu...
  24. Aaaa, nie zabijaj! Za-po-mnia-łam napisać, że Halynka ma taki hipnotyczny wzrok, od jej spojrzenia każdemu może się zakręcić w głowie, wybaczcie, prosze. Ja profilaktycznie stosowałam kalejdoskop i poprzez niego patrzyłam na Halynkę, wówczas było ok :D
×
×
  • Create New...