-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
Zrobiłam sobie przerwę na kawę, wchodzę na Dogo i co widzę? Piaskownica na nowo? jakieś deja vu odczuwam, a dwa lata jednak upłynęły... Nic, a nic nie dociera do pustej głowy-do-nosowej. A nawet więcej. Próbuje to obrażać tych, których albo zniesławia od długiego czasu, albo im przypisuje swoje urojenia mózgowe, albo na których donosi, albo którym wygraża. Jak nazwać takie postępowanie? ma ktoś jakiś pomysł? A że obrzydliwe, to fakt :) I jeszcze te ich priwy, e-mail'e, "troskliwe" telefoniki, szeptanki z ust do ust, te delikatne ostrzeżonka tu i ówdzie... wstrętne to, aż człowieka ciarki przechodzą....
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jak miewają się chłopcy dzisiaj? Myślę podobnie, jak Poker, aby może powoli, za jakiś czas,gdy go jeszcze troszkę poznamy, szykować Bruna do adopcji? (odrobaczenie za tydzień będzie miał to potem będą szczepienia?) p.s. Onaa, pięknie dziękuję za fotki Twoich psiaczków :) -
O, wreszcie napisane coś własnego, chyba wklejki się skończyły, jednak docenić należy ten prawdziwy, siermiężny, hm... "styl"? "Wkurzonych" to nas jeszcze nie widziałaś, wszystko przed tobą :) ale miło, że wreszcie zdecydowałaś się ujawnić twój cel pobytu na Dogo. Pisane jest dla Dogomaniaków, nie dla wyznawców jedynej prawdy, wg których wyroki sądowe losują papugi...gdyż nie są po linii jedynej prawdy. Dogomaniacy myślą i wyciągają wnioski więc interpretacje wyroków są zbędne, naprawdę. I masz rację, nie masz co i o czym pisać w kwestii wyroków dot. Buni, a twoje zaklinanie rzeczywistości nie zmieni faktówi; tak, tak :) A o kłamstwach i prowokacjach to będzie przy innych wyrokach :)
-
Wszyscy chcą! bo kochamy Halynkę, bez niej naszemu życiu brakowałoby kolorów tęczy. Bez przesady w tej Halynkowej tęczy byłoby zdecydowanie znośniej. Wszystkim. Halynce też, tylko ona tego nie ogarnia, bo u niej wszystko musi być na najwyższym poziomie bo inaczej nie potrafi. W tym sęk właśnie :(
-
Co słychać u dziewczynek? jak się miewa Halinka? jak pięknościowa czarność Negra?
-
Śliczności kochane *) Piękna psica, i tyle *) Izunia, dziękuję za Twoje serducho we właściwym miejscu, jak zwykle *) Ludwa, to jest to - mówisz i masz. Działasz, i to szybko. :)
-
Hm... Hendra się nie odzywa, póki co, może jeszcze ma złudzenia, że da radę z Halinkom. Oby! Ja poległam, bo, niestety, ale nie mam doświadczenia w światach równoległych, a manipulacji nie znoszę organicznie i mam na nią uczulenie. Objawia się to swędzeniem całego ciała, gdy słyszę, co Halynka jest w stanie poczynić i nic na to nie poradzę, sorry, ale dokonania Halynky są zwyczajnie bardziej obrzydliwe niż prusaków, których się zwyczajnie brzydzę. Po pogłębionej terapii emocjonalnej, mogę Halynkę przyjąć z powrotem, choć nie sądzę, aby to mogło się dokonać z uwagi na jej deficyty :)
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Onaa, właśnie wróciłam ze spaceru z psiakami, a TU taka niespodzianka :D Mam gorącą prośbę - wstaw zdjęcie stojącego Nino, bo masz cudnego pieska - pokaż Go, proszę. Przy okazji, bardzo proszę, zrób także jeszcze zdjęcie Bruno, chcę się utwierdzić, czy ma taką błyszczącą sierść, jak to wygląda na zdjęciu? Dziękuje z góry bo psiaki cudne :) -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Poker, w pełni zgadzam się z Tobą, co do sensu wykonywania badań u psiaków :) I jeśli jest wiedza o prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy Alfika, to ja naprawdę chętnie przeznaczę te 90 zł na inne badanie. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
A może wet chce zbadać funkcjonowanie tarczycy, jako takiej? Może mi uciekło, ale widziałam na wątku jedynie wzmiankę o badaniu profilu tarczycowego, jako takiego; chyba nie było podejrzenia w kierunku niedoczynności tarczycy, może się mylę? Może to nie jest złe podejście, zwłaszcza, że wet widział oba psiaki Alfa i Bruna, które były w jednym "domu", przy czym Bruno ma i sierść, i kondycję zdrowotną zdecydowanie lepszą niż Alf. Sama nie wiem, co o tym sądzić, bo nie jestem lekarzem, ani wetem, ale ten profil tarczycowy to bym była skłonna zrobić, gdyby psiak był u mnie (ale nie jest, więc decyzja należy do Onaa, ale jak coś, to jestem skłonna pokryć koszty badania tarczycy, choćby dla samego wykluczenia nieprawidłowego jej funkcjonowania). Aaa, i jeszcze, bo mi ucieknie, podczas wizyty kontrolnej, po kuracji antybiotykowej Alfa, dopytałabym o te kropelki na oczy dla Alfika na zaćmę, może jakieś dodatkowe info? -
Ja także byłam, a co! i podglądałam, jakie fajności tam są :) tak, tak; Za-pra-sza-my uprzejmie, pieski będą wdzięczne
-
Nadziejka nasza, jak zwykle, niezawodna jest i kochana dziękujemy pięknie w imieniu Huzia
-
Anulko, dziękujemy za pomoc, kochana jesteś
-
Ludwa, dziękuje Ci dobra kobieto za rozbawienie z samego ranka :D "głowa-donosowa" :D kupuję to od razu :D Aaaa, i nie myl odwagi z głupotą bo jednak różne znaczeniowo pojęcia; i nie sądzę, żebyś doczekała się odpowiedzi, nie, nie :D Mają Kaszpirowskiego, patrzy na nich, opowiada wizje, a potem święcie w to wierzą, nawet jeśli to czysta manipulacja... Miłego dzionka, uciekam popracować :)
-
Znowu wtopa? czemu mnie to nie dziwi... jak to było z tym gołębiem o parapet? jak widać znane z autopsji i po co to gołębie mieszać do nieudacznictwa. Gołębie to są inteligentne stworzenia tylko trzeba o tym wiedzieć... Akurat TaTina zawodowym prawnikiem nie jest, ale prawo skutecznie stosuje w praktyce, niektóre by się mogły od niej uczyć :D tak, tak :D Z koziej wólki to jestem ja, już zapomniałaś? ech, ta wasza pamięć...nie dość, że dziurawa jak sito, to dodatkowo wybiórcza... może jakiś lekarz by się przydał od głowy?
-
Nadziejko, ja tak egoistycznie dzielę się tym, co mam bo to dzielenie się zwyczajnie mnoży się przecież, a psiaki tylko na tym zyskują :) Miłego wieczoru kochana, zajrzę niebawem na Twój bazarek dla kolejnych łapeniek :) a Ty dalej rób swoje :)
-
Ewuniu, Ty wiesz... dla takich osób jak Ty i Tobie podobnych jeszcze jestem na Dogo, bo warto jest starać się wspólnie o zwierzaki. P.S. książka mnie wciągnęła, już prawie kończę... te potwory...och, ech... :D dzięki bardzo raz jeszcze :)
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No to mamy początek diagnostyki, Onaa dziękuję za informacje; jeszcze raz powtórzę, że jesteś dzielną kobietą :) Alfik, póki co, ma zapodany antybiotyk i chyba trzeba spokojnie poczekać na efekty jego działania, tj. wizytę kontrolną. Szukajmy DT, jeśli tylko ktoś ma taką możliwość, rozpuszczajmy informacje, ten biedulek szczególnie zasługuje na naszą pomoc. Od siebie, na koniec miesiąca, oprócz stałej deklaracji, podeślę jeszcze grosik, bo potrzeby są. Bardzo mnie cieszy, że dzisiejszy spacer po pracy, Onaa, odbyliście całym stadem, hurra! :) Zapraszamy do pomocy potrzebującym psiaczkom Alfikowi i Brunowi. Bardzo zapraszamy, bo one bardzo tego potrzebują. -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Do tego się skłaniam, wici rozpuściłam, ale trzeba trochę zaczekać... -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
I wciąż jest niewiadoma twoja oferta pomocy tym dwóm biednym bezdomniakom - Brunowi i Alfowi. Ludzkie animozje mało mnie wzruszają, ale skoro tutaj weszłaś to na pewno chciałaś zaoferować swoją pomoc, bo od tego jest Dogomania przecież, prawda? To co masz dla chłopców, mar.gajko? -
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Usiata replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
mar.gajko, kobieto, ogarnij się, tobie tez na mózg padło? kto kogo zaczepia? Uważasz, że tyko ty/wy macie patent na rozwalanie wątków? kto to zaczął??? Ze macie wariata w swoim gronie to już wszyscy wiedza, ale że go słuchacie to inna kwestia. Wszystkim wam na mózgi padło?!? będziecie szantażować ludzi na priwach? dyktaturę wprowadzać na Dogomanii? Nie pomaga nawet wyprowadzanie wątków do off-topicu bo MUSICIE rozwalać wątki. MUSICIE. Chore to jest!