-
Posts
139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Golson
-
[quote name='Berek']E, są też inne sposoby... :lol: Generalnie: nie demonizujmy - niektóre psy nauczyć przywołania łatwiej, inne trudniej, ale da się, da. Przy użyciu [I]hi-tech [/I]albo takietam. :cool1: Generalnie, niestety, wielu właścicieli zbyt uparcie zasłania się rasą psa żeby wytłumaczyć jakieś tam usterki w [I]porozumieniu [/I]z nim - i to jest chyba takie wątpliwe, nie zaś sam "goły" fakt że ktoś ma psa wkręcającego się w węszenie albo lubiącego walczyć albo maniakalnie lubiącego wodę. Wracając do dyskusji głównej: właśnie, zastanawiam się jak ludziska uczą swoje psy rozróżniania gatunku ptaka. [I]Bzidkie [/I]gołąbki w parku można gonić, kaczek już niekoniecznie, a już dzikich gatunków, zwłaszcza w porze lęgowej, to w ogóle nie wolno... i tak dalej.[/QUOTE] Nie zgodzę się. Nie istnieje w tym przypadku coś takiego jak 100% skuteczność odwołania. I widać to po ilości zaginionych psów, które przez kilka lat czasem biegały swobodnie a pewnego razu po prostu poszły w siną dal za tropem mimo wieloletnich szkoleń i treningów.
-
[quote name='Parysek']Golson tutaj właśnie jest tak napisane. Ze beagiel dający się odwołać jest upośledzony. Czyli wynika że może ganiać wszystko i wszystkich a gdy już mój pies w typie spaniela przegoni ptaki to jest be. Czegoś tutaj nie rozumiem. Jest zakwalifikowany do grupy płochaczy a jednak nie może ganiać i wykonywać swojej pracy a beagle powinien trzymać się tropu i podążać za wszystkim. Wybaczcie ale brak mi logiki w tym rozumowaniu bo jeśli jest gańczy to niech tropi. Mój jest płochacz, więc niech pracuje :D[/QUOTE] Nie jest tak napisane. Wynika z tego, że beagle, jako specyficzna rasa psa pracującego pomimo najszczerszych chęci i niejednokrotnie wielu lat wytężonej pracy opiekuna nad nauką odwołania zwyczajnie odwołać nie zawsze się da gdyż czasem instynkt bierze górę i kolokwialnie rzecz ujmując "choćby skały srały" pies pójdzie tropem czy się to opiekunowi podoba czy też nie. Jednakowoż fakt, że tak robi nie oznacza (nie mam pojęcia skąd taki wniosek), że robić tak powinien. I właśnie dlatego większość świadomych posiadaczy psów tej rasy na spacery do lasu, gdzie można spotkać świeży trop dzikiej zwierzyny chodzi np. z 20m linką, na której on biega by w sytuacji krytycznej gdy odwołanie zawiedzie móc psa zatrzymać.
-
[quote name='Czekunia']Natomiast twierdzenie, że gonienie gołębi jest be, ale Beagla od tropu odrywać nie wolno - no sory:eviltong:.[/QUOTE] A kto pisał, że nie wolno? Z tego co sobie przypominam zdaje się, że pisane było, że nie zawsze da się odwołać. To nie jest tożsame.
-
Zadzwonić można, zapytać...
-
[quote name='FredziaFredzia']Dobra, a ja mam pytanie w temacie. Znajomy zaczyna szukać psa. Rasa ma być mała, bo będzie mieszkał z nim w mieszkaniu. Z chęcią aportu i z porządnym węchem - docelowo do szukania narkotyków, będzie szkolony w tym kierunku. Znajomy sprawdzony, znam go osobiście. Psa już miał, malamuta - ale jak się wyprowadził to zostawił go u rodziców, jednak dom z ogrodem dla niego lepszy, poza tym pies już wiekowy.[/QUOTE] O beagle'u myślał? Pies stosunkowo niewielki (może nie tak jak JRT ale ~15kg), lubi ruch, 3/4 życia z nosem przy ziemi - bez względu czy z linii pracujących czy nie, z natury racze łagodny więc jeśli ma niuchać w miejscach publicznych i pomiędzy ludźmi to spora zaleta, z aportem już może być różnie... ale za smaczki beagle zrobi wszystko :lol: Wybiegany i zmęczony zabawami węchowymi nawet w mieszkaniu w bloku będzie bezproblemowy :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Odwołanie gończych? Od pogonienia gołąbków może i tak... ale jak złapie trop życia to i święty boże nie pomoże...
-
[quote name='Bettylion']Witam, czy ktoś z Was zmieniał nazwę hodowli??[/QUOTE] Regulamin hodowli psów rasowych §8
-
[quote name='zmierzchnica']Ja mam wrażenie, że Parysek żyje w jakimś równoległym wszechświecie, postapokaliptyczna Ziemia ze zmutowanymi szczurami zjadającymi zmutowane resztki obiadowe, które atakują kilkuletnie dzieci, tarzające się w gównach... Plus do tego obrońca świata, płochacz, goniący złe ptasie bestie i moherowe berety i stający w obronie czystości oraz sprawiedliwości! Ciągnijcie to dalej, jest dobrze! :loveu:[/QUOTE] Zdaje mi się, że niestety ma częściowo rację. Wystarczy wycieczka do pierwszego lepszego większego miasta na PRL-owskie osiedle... Wystarczy takie "wczesny gierek/późny gomułka". Trawniki przyjmują wszystko, począwszy od spleśniałego chleba (nie wiem skąd przekonanie, że spleśniały chleb nie szkodzi zwierzętom), poprzez kwaszone ogórki, kapustę, obierki cebuli, ziemniaków, a skończywszy na śledziach w oleju. Nie wiem jakie wy tam macie w strzelcach zwierzęta ale tam gdzie mi zdarzało się mieszkać nie żywiły się raczej obierkami, śledziem czy kiszoną kapustą. Z obserwacji widać również, że to najczęściej osoby starsze postępują w ten sposób, młodzi mają chyba większą świadomość. W małych miejscowościach jest, o dziwo, zdecydowanie lepiej i problemu takiego nie ma.
-
[quote name='A&L']Golson, tak jeszcze...[/QUOTE] Już wyrównałaś? [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/wazniak.gif[/IMG] [quote name='A&L']bo nowy tu jesteś i jeszcze nieobyty[/QUOTE] I tutaj również byś się zdziwiła... ale nie czas na to jeszcze [quote name='A&L']Doradziłam westa konkretnie tej osobie, nie doradzam go wszystkim i absolutnie nie uważam, że to rasa dla każdego. [/QUOTE] No to w końcu jak? Bo przecież jak west nie jest dla kogoś to ten ktoś musi być "beznadziejny". Zdecyduj się. I wyrównaj w końcu bo wciąż Ci się to nie udało.[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/zaklopotanie.gif[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Instant']No cóż, oni akurat za westem nie oszaleli. Ani za maltańczykiem, jeśli o to chodzi[/QUOTE] Właśnie dlatego była to propozycja, a nie sugestia. To oni zadecydują i oni z tym psem będą żyli pod jednym dachem. Miałem i wciąż mam odmienne zdanie co do westa i jego wymagań. Zdanie to zdaje się potwierdzać doświadczenie kilku ich posiadaczy których znam - dziwi mnie zaciekłość z jaką ta opinia jest zwalczana... [quote name='Instant']Może. Czasami musi. Co w przypadku jakiejś poważniejszej kontuzji, która z psiego sportowca i wyczynowca może zrobić właśnie takiego pieska, że na siku i do domu, na kilka tygodni?[/QUOTE] Ale nikt nie pisze tutaj o ograniczeniach wynikających z kontuzji bo sam pies najczęściej w wyniku bolesnego urazu nie ma ochoty na nadmierną aktywność. Gorzej gdy pies jest w pełni sił, rozpiera gp energia i nie ma gdzie dać jej upustu.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']No i skąd wiesz, że taka osoba robi to po to, żeby móc się pochwalić na dogo:crazyeye:? Doprawdy... Dziwne rozumowanie.[/QUOTE] Może mierzy innych swoją miarką? [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/niewiem.gif[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Instant']1. To chyba Twoja racja jest najtwojsza, biorąc pod uwagę fakt, że dość wygodnie zignorowałeś mój post, wyjaśniający wszystkie Twoje obawy. [/QUOTE] Ale tu nie chodzi o to co konkretnie wybiorą. Tu już bardziej poszło o urażoną dumę A&L jakoby westie miał być lekiem na całe zło tego świata. Jeżeli wybierają świadomie - świetnie. Ja podsunąłem jedynie propozycję maltańczyka jako, statystycznie, dużo mniej problematycznego i spełniającego założenia. Jest niewielki, ma radosne usposobienie, przyjazny, praktycznie nie gubi sierści, mozna go ostrzyc na krótko, jest bardzo sympatyczny, nie wymaga długich spacerów, świetnie radzi sobie w małych mieszkaniach, szybko się uczy. [quote name='Instant']2. Co do mieszkania: ja do mniejszego mieszkania postanowiłam sprowadzić sobie pieska +/- 27 kg. Hodowca o tym nie wie (to się dowie :evil_lol: ), że wychuchany smarkacz będzie w kawalerce mieszkał. Pewnie przeżyje. Co do spacerów: czemu wkręciłeś sobie 3x15 minut? Ze szczeniaczkiem trzeba wychodzić częściej niż trzy razy na dzień. Tyle to nawet oni wiedzą. [/QUOTE] Przecież większy nie znaczy bardziej kłopotliwy. [quote name='Instant']3. Nawet nie chcę wspomnać jak bardzo to nie jest Twój interes, co robią i z czego się utrzymują. Ale do ilości wolnego czasu dostosowują swoje wymagania odnośnie rasy; nie biorą wyżła, rhodesiana czy gończego. Raz będą mogli wyjść z psem na trzy godziny, a kolejnego dnia będzie musiał się zadowolić godziną i przedszkolem. [/QUOTE] Ale mnie nie interesuje co robią i z czego się utrzymują. Tu raczej chodzi o oszacowanie ilości wolnego czasu. Jak dla mnie przez pół dnia mogą siedzieć na zajęciach a drugie pół w kamieniołomie (A&L Ty czytaj "fabryce")... Istotne jest to ile czasu będą poza domem. [quote name='Instant']A może i więcej? Wszyscy wiemy, że to czasami zależy od konkretnego dnia. A weekendy spędzają w przeważającej większości na wsi, w (olaboga!) domu z ogrodem, z przesympatycznym kudłatym kundelkiem i takimi terenami do spacerów, że przyjemnie się chodzi nawet bez psa.[/QUOTE] Byle nie naczytali się głupot o tym, że pies może przez kilka miesięcy wychodzić na piętnastominutówki... [quote name='Instant']Potencjalni zainteresowani są całkiem nieźle informowani i nawet trochę nastraszeni, że im szczeniak zaleje wszystkie parkiety w mieszkaniu, zeżre nowe meble i popije wodą z dodatkiem rybek z akwarium. Powoli przekonują się do klatki kennelowej :diabloti:I naprawdę, oni nie przewidują żadnego "godzina czasu to maksimum" tylko "no, mniej więcej godzinę, może więcej może mniej" w zależności od dnia, pogody, nastroju czy chęci psa. Trzeba będzie więcej, to wykombinuje się więcej. [/QUOTE] Pewnie i tak za mało :diabloti: Zeżre też koce, posłanie, poduszki, kapcie, a szczególnym upodobaniem obdarzy najdroższą parę butów... :diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='A&L']Niestety niektórym nie mieści się w małych móżdżkach, że są różne rasy z różnymi potrzebami. O ile west aktywność lubi i chętnie będzie spędzał czas aktywnie dłużej niż te godzinę dziennie, to nie widze sensu ciągać np. cziłki na maratony po polach tylko po to, żeby móc się tym pochwalić na dogo. Podejrzewam, że większość osobników tej rasy woli jednak wylegiwać się w łóżeczku, niż biegać przy rowerze.[/QUOTE] To w końcu wyjaśnij czy te 15 minutowe spacery przez kilka miesięcy, jak rozumiem, przez 5 dni w tygodniu to on zadowolony przyjmuje czy też niespecjalnie mu to na zdrowie wychodzi? (przy czym to "zdrowie" pełni tu rolę, uwaga trudne słowo, metafory, bo, że rozleniwionemu psu późniejszy wysiłek weekendowy na zdrowie nie wyjdzie to chyba "oczywista oczywistość") [quote name='A&L']Też pisałam o tym, że nie wierze, że wszyscy Ci, którzy tutaj się przekrzykują kto więcej km robi dziennie, rzeczywiście to robią. Prawdę z dogo doskonale weryfikuje się w życiu, na spotkaniach czy spacerach z użytkownikami (tudzież zlotach :D). Okazuje się, że ten teoretycznie ułożony pies z dogo w praktyce jest nieogarniętym pajacem i takie tam różne ;)[/QUOTE] Tu nie chodzi o kilometry. Chodzi o to by cały spacer nie polegał na rundce wokół bloku czy spacerze do parku i z powrotem. W warunkach miejskich na taki spacer trzeba dojść, pasowało by z psem poćwiczyć lub dać mu aktywne zajęcie, potem z psem wrócić bez pośpiechu by miał czas się wyciszyć. I na taki spacer 15, 20 czy nawet 30 minut jest zwyczajnie za mało. W szczególności szczeniakiem, którego jeszcze trzeba do kompletu nauczyć czystości, poćwiczyć chodzenie na smyczy, zsocjalizować. A i w domu pracy przybywa po pojawieniu się szczeniaka. Pomijam już fakt, że potem pojawiają się rozpaczliwe posty w stylu "kupiłam szczeniaka, w poniedziałek idziemy z mężem na 8h do pracy, co zrobić żeby nie piszczal i nie niszczył gdy wychodzimy"... [quote name='A&L']Dla Ciebie Golson ode mnie EOT, nie chcę mi się brudzić mojej pięknej klawaturki na przepychanki na takim poziomie.[/QUOTE] Zgadzam się. Poczekam aż wyleziesz ze swojego dołka i podciągniesz w górę poziomem do innych. Faktycznie będąc na porównywalnym poziomie będzie nam łatwiej prowadzić dyskusję.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']Zawiesiłeś się czy jak? Z całym szacunkiem dla A&L to nie Ona i Jej pies są tematem wątku, więc odpuść sobie. Powinno Cię ryrać, ile Jej pies ma spacerów i jak długie one są.[/QUOTE] Ale mnie to nie ryra bo to zwyczajnie śmieszne jest gdy ktoś pisze w jednym poście, że "uwielbiają aktywność i z racji, że są terrierami, to potrafią pokazac charakterek i zasada nr 1 w wychowaniu to konsekwencja" by w kolejnym pisać, że pies ma 3x15 minut spaceru dziennie i jest bezproblemowy jako argument przy kreacji wizerunku rasy jako, przytaczane gdzieś tam przez kogoś, "kocham cały świat"... [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/los2.gif[/IMG] [quote name='A&L'][COLOR=#000000]Jeśli masz krótką pamięć, to rób notatki z moich wypowiedzi, skoro silisz się na jakąś dyskusję.[/QUOTE] Może to Ty powinnaś robić notatki tego co wypisujesz? [/COLOR][IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/los2.gif[/IMG][COLOR=#000000] [/COLOR][quote name='A&L']Fakt, była mowa, że długowłose psy odpadają, ale psy niegubiące sierści w większości zaliczają się do ras szorstkowłosych, nie długowłosych także to Ty się tutaj wykazałeś brakiem wiedzy :([/QUOTE] A gdzie ja napisałem, że do długowłosych? Wskaż palcem bo teraz już zaczynasz wchodzić w stadium zwyczajnych urojeń... [quote name='A&L']Niestety, oprócz pracy na etacie, studiów i prowadzenia własnej firmy mam też inne obowiązki z których zrezygnowac póki co nie mogę, a na kiepski humor najlepiej u mnie działa właśnie spacer z psem, więc znowu kurcze nie trafiłeś :( Cieszę się, że wiesz jakie podłoże ma mój brak czasu, z tego lenistwa zamiast zapieprzać w fabryce płaszczę właśnie dupę w biurze, cobym się nie musiała przemęczać :kaffee_2: Ale Ty jesteś bardzo aktywny jak widać i pewnie nie ułatwiasz sobie życia pracą w dobrych warunkach i grzejesz miejsce przy jakiejś taśmie ;)[/QUOTE] Już zostało to ustalone w innym wątku... Ja jestem "chamek oszust z szarej strefy nie placacy ZUS" wychodzący z założenia, że psa średnio interesuje powód dla którego nie masz czasu... [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/wazniak.gif[/IMG] [quote name='A&L']Pomijając to, że nie potrafisz czytać, wykazujesz się brakiem wiedzy nt ras, nie posiadasz umiejętności logicznego myślenia to do tego jesteś zwyczajnie żałosny. Na jakiej podstawie zakładasz, że pracuję w fabryce? Pytam, bo chciałabym zrozumieć Twój tok "rozumowania". Niestety w fabryce nigdy mi nie było dane pracować, za to Ty masz chyba jakieś złe doświadczenia :([/QUOTE] "Fabryka" - to taka metafora, taki środek stylistyczny, wróć dziecko do szkoły i bij pianę z innego powodu. Może cięzko Ci to będzie zrozumieć ale postaraj się bo warto. [quote name='A&L']Czekunia, Golson wyleci prędzej czy później. Tak, jak Spike i reszta trolli ;)[/QUOTE] Tak, już się nawet spakowałem... [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/rotfl.gif[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
I chwała im za to. Sęk w tym, że ja wcale "nie znosze sprzeciwu" lecz zwyczajnie "nie znoszę bzdur" wypisywanych przez niektórych "doradców"... Mało tego, lepiej nawet lekko "na wyrost" poinformować trzech potencjalnych zainteresowanych niż po fakcie pomagać jednemu oddane psu, który nie spełnił oczekiwań "bo miał być kochany, a okazało się, że wymaga więcej czasu niż możemy poświęcić". Opowieści o tym jak to kilka miesięcy pies zadowala się w tygodniu 15 minutowymi spacerami i jest z tego powodu szczęśliwy traktować mogę wyłącznie z lekkim uśmiechem. Poopowiadaj o tym spike'u jeszcze, urzekające to się robić zaczyna [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/a/rozpacz.gif[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='A&L']Gdybym tylko miała na to teraz czas, to też bym chodziła z moim psem co dziennie na spacer, ale niestety jest jak jest póki co i nic na to nie poradzę. Póki pracowałam w domu, to sprawy miały się inaczej.[/QUOTE] Zdaje się, że wcześniej pisałaś coś na kształt: [QUOTE]"Moja suka rzadko w tygodniu ma spacery dłuższe niż 15 min., bo zwyczajnie nie mam na to czasu, [B]szczególnie teraz, kiedy o 17 jest już ciemno[/B] i pogoda też do bani."[/QUOTE] [quote name='A&L']Niektórym to się chyba wydaje, że człowiek rzuci wszystko włącznie z pracą, żeby zająć się psem i żeby czasem nie zdarzyło się tak, że dla niego będzie się mieć mniej czasu. Tylko za co tutaj kupić karmę psu czy zapewnić mu opiekę weterynaryjną bez kasy? [/QUOTE] To ile Ty w tej fabryce czasu spędzasz? 14h?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='A&L']1. Mój west też jest moim pierwszym psem. Wystarczy troszeczkę rozumku w główce i każdy sobie z takim psem poradzi. 2. To whwt potrzebuje rozumiem domu z ogrodem? :mdleje: 3. Było powiedzane tylko tyle, że nie mają czasu na co dzień jeździć z psem za miasto, ale pies będzie miał zapewnione te minimum ruchu. 4. Mamy chyba inne pojęcie psa z ADHD. Jeżeli dla Ciebie west jest takim wielkim wyzwaniem i psem tylko dla ludzi mających pojęcie, to BC czy inne "pier****e" powinny nie mieć prawa miejsca bytu na tym świecie. 5. Ktoś napisał, że to warunek konieczny? [/QUOTE] 1. To już zostało ustalone - Twój jest Twojszy od wszystkich innych, a racja Twoja Najtwojsza. [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/wazniak.gif[/IMG] 2. Nie, na pewno małe mieszkanko w mieście i 3x15min spaceru to na pewno idealne warunki...[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/a/rozpacz.gif[/IMG] 3. Zdaje się, że było powiedziane, że studiują obydwoje, zakładam, że również pracują skoro utrzymują się sami (tu mogę się oczywiście mylić). 4. Nie wiem jakie Ty masz pojęcie... Po wywodach wnioskuję, że jednak marne lub oparte na przekazach ludowych. Sama sobie przeczysz - z jednej strony piszesz o tym jakie te westy są spokojne, ciche i flegmatyczne oraz, że to Twój pierwszy pies - z drugiej silisz się na znawcę żyjącego na codzień z psami z ADHD (a przynajmniej na taką się kreujesz) - zdecyduj się w końcu na jakąś strategię dyskusji bo póki co miotasz się niemiłosiernie... 5. Zdaje się, że napisał? :cool3:[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/dol.gif[/IMG] [QUOTE]"nic dużego, myślę że 12-13 kg" (...) "krótkowłose" (...) "Odpadają płaskie mordki, długi włos" (...) "Poza tym chodzi tu też o odbieranie psa wśród ludzi"[/QUOTE] [quote name='A&L']Ty masz duży problem z czytaniem ze zrozumieniem. Kto napisał, że głównym kryterium jest wygląd psa? Poza tym, dla każdego w jakimś stopniu to jest ważne i nie wiedzę w tym nic złego. [/QUOTE] To już zdaje się wyjaśniliśmy ciut wyżej... [quote name='A&L']Zgadzam się, że jest go trudniej wychować niż maltańczyka czy inne shih-tzu, ale to nie jest też coś trudnego do wypracowania. Wystarczy minimum wiedzy i będzie dobrze. Tym bardziej, że można założyć, że jeśli ich bliskim znajomym jest psiarz (myślę o Instant), to z jej strony tez jakaś pomoc będzie. Nie mówiąc o tym, że wybierają się do przedszkola i na PT. Pieprzysz takie głupoty, że się czytać nie chce.[/QUOTE] To już progres - zauważyłaś w końcu, że są rasy "łatwiejsze"... Teraz skup się - kolejna rzecz na jaką powinnaś zwrócić uwagę to dwa słowa - klucz - "wiedza" i "wypracowanie". Pierwsze można posiąść z literatury oraz na bazie własnych doświadczeń, drugie wymaga czasu, pracy z psem i kolejny raz zdobywania doświadczenia. Kalambur na dziś - czego im zabraknie bardziej? Czasu czy doświadczenia? No chyba, że masz jakiś patent na to swoje wychowanie systemem 3x15min/dzień... [quote name='A&L']Lepiej by było, jakbym ściemniała jak co poniektórzy, że zapieprzam z psem co dzień po polach, lasach, łąkach CO NAJMNIEJ 3 godziny, wstaję o 3, żeby to robić i w ogóle to mój pies pracuje i się spełnia,a kiedy nie wyjdzie przez 3 dni na długaśny spacer, to jest taki sfrustrowany :(((((((((((( No niestety moja suka ma takie marne życie, że pańcia zaczęła pracę poza domem :-( Do tego ma jeszcze sporo zajęć po pracy, studiuje, aktualnie ma sesję i nie ma czasu na to, żeby w tygodniu poświęcić czas psu. I co gorsza - taka sytuacją zapewne utrzyma się jeszcze przez kilka miesięcy. No, mi tez jest przykro, ale niestety nie zawsze jest tak, jak chcemy i nie wszystko da się pogodzić tak łatwo. W najbliższym czasie sytuacja utrzyma się,ale tez mam nadzieję, że zmieni się to jak najszybciej. W każdym razie mimo wszystko suka nie wygląda na specjalnie zmartwioną sytuacją ;) Jedynie w weekend spacery są bardziej męczące, niż bywały wcześniej.[/QUOTE] Nie, imho lepiej by było gdybyś wzięła pod uwagę, że pies to również obowiązek. O ile rozumiem sytuację gdy leci z nieba marznące gówno o tyle tłumaczenie studiami, sesją czy kiepskim humorem jest zwyczajnie gówniarskie. Pies to nie jest hobby w systemie "mam czas to wychodzę, nie mam czasu to siedzi pod drzwiami" tylko przede wszystkim obowiązek. No ale ja dziwny jestem, truskawki cukrem posypuję. [quote name='A&L']Beatrx, jeśli pijesz do mnie, to zazdroszczę Ci, że masz ułożone życie na najbliższe 15 lat, które pewnie pożyje Twój pies i wiesz, że nigdy nie zdarzy się taka sytuacją, że przez jakiś czas nie będziesz w stanie wychodzić z nim co dziennie na długi spacer. Już nie wspominając o tym, że kiedy pada marznący deszcz to mój pies średnio ma ochotę wyjśc z domu i sama do niego ciągnie jak tylko zrobi, co ma zrobić. Rozumiem, że powinnam ciągnąć ją na siłę, żeby tylko na dogo nie wypaść źle?[/QUOTE] Widzisz różnicę pomiędzy "nie zdarzy się", a sytuacją trwającą kilka miesięcy w dodatku zalatującą zwyczajnym lenistwem? No ale pewnie lepsze jest to 3x15min... pełny wypas [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/rotfl.gif[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Parysek']leżała też tam kiedyś czekolada w kostkach, nie wiem czy gorzka czy nie :D[/QUOTE] Polizać trzeba było :evil_lol:
-
[quote name='dog193']Wiesz, niewychowane owczarki też są na porządku dziennym, a teoretycznie powinny być łatwiejsze w obsłudze niż teriery...[/QUOTE] I racja. Bo to pies pracujący, który, kolokwialnie rzecz ujmując, zazwyczaj *******ca dostaje gdy siedzi całe dnie bezczynnie. Tylko przy trzech spacerach dziennie po 15min raczej większość psów z nudów będzie głupiało...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Widzę, że tu sami profesjonaliści [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/bigok.gif[/IMG] Tylko taka refleksja mnie czasem nachodzi... skoro tak łatwo wszystkie psy wychować to skąd tyle problemów w innych wątkach? Skąd te "chmary dziamgających" terierków w typie yorka, westa czy russella na spacerach, o których ktoś tam wspominał przy okazji omawiania innych problemów? Naród tak bardzo zgłupiał?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
O bardziej dosłowne podejście do tematu chodziło [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/helm.gif[/IMG]
-
[quote name='gops']"Nie ufam żadnemu co ma ryj szerszy niż dłuższy " :lol:[/QUOTE] [quote name='Yorkomanka']Ja tam nie ufam niczemu co ma łeb większy niż cały mój pies :diabloti:[/QUOTE] Straszne problemy musicie mieć z ludźmi w takim wypadku [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/los2.gif[/IMG]
-
[quote name='A&L']Nie uważam, żeby wychowanie westa było jakimś specjalnym wyczynem. Jeżeli według Ciebie ludzie decydujący się na pierwszego psa mogą mieć tylko maltańczyka czy inną ozdóbkę, to nie mamy o czym gadać. Tym bardziej, że Instant pisała o tym, że wybierają się do przedszkola, na PT, co dla mnie jest jednoznaczne z tym, że chcą się uczyć i nie będą przeciętnym posiadaczem psa, który nie wie, że rasy mają różne potrzeby itd. O, gratuluję - nie ma to jak oceniać rasę po przeczytaniu wzorca. Jesteś naprawdę cool :evil_lol: Zdaje się, że tylko Ty tutaj uważasz westa za psa dla ludzi pro, myślę, że nie mamy o czym gadać. Ale w sumie czuję się taka dumna, że udało mi się ujarzmić [B]WESTA [/B]i był to w dodatku mój pierwszy pies! Jestem prosem :loveu:[/QUOTE] [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/panna.gif[/IMG] Kobieto, zrozum: 1. To ich pierwszy pies. 2. Mają małe mieszkanie. 3. Nie mają zbyt wiele czasu. 4. Nie chcą psa z ADHD. 5. Krótka sierść albo długa "niegubiąca" (co ewidentnie pokazuje, że pojęcie mają póki co marne, bo o ile mnie pamięć nie myli poza nielicznymi wyjątkami to zazwyczaj te szorstkie z dłuższą sierścią nie gubią kudłów tak mocno) Jeżeli już uprą się na westa to niech chociaż najpierw znajdą i porozmawiają z doświadczonym hodowcą, wybiorą się do niego, poobserwują rodziców i szczeniaki. Bo po takich forumowych poradach jak powyżej i wyborach, w którym decydującym czynnikiem jest wygląd psa - "no popatrz jaki słodziutki, takiego właśnie chcę!" - są potem pełne działy adopcyjne... Z drugiej strony młodym ludziom w ich sytuacji polecał najpierw by wzięli jakąś biedę na tymczas do siebie na miesiąć lub dwa i sprawdzili czy to tak właściwie jest to czego szukają i czy faktycznie dają radę pogodzić wszystko ze sobą. Tak na marginesie to tych Twoich 15min spacerów nawet nie chce się komentować...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='A&L']A ja uważam, że west w tym przypadku jest jak najbardziej ok. Nie wiem jakie masz wyobrażenia o życiu z psem, ale ja jestem ciekawa ilu z dogomaniaków rzeczywiście łazi z psem co dziennie na 2 godzinne spacery z różnymi atrakcjami. Chyba tylko Ci, co nie pracują lub/i się nie uczą, a czas poświęcają tylko na urozmaicenie życia swojego spa. Moja suka rzadko w tygodniu ma spacery dłuższe niż 15 min., bo zwyczajnie nie mam na to czasu, szczególnie teraz, kiedy o 17 jest już ciemno i pogoda też do bani. I to właśnie w niej lubię - nie stwarza mi problemów w związku z tym, że w tygodniu nie robimy nic, ale kiedy już robimy "coś", to wychodzi z niej ten terrier i potrafi na przykład biec przy rowerze przez 10 km. Uważam, że hodowla westów właśnie stworzyła przez przypadek psa elastycznego, bo na dzień dzisiejszy nie sa to psy mocno aktywne i pracujące, ale uwielbiają aktywność zgodnie ze swoją pierwotną naturą. Świadomie poleciłam westa, a nie innego terriera, bo spełnia wymagania, jakie zostały podane. W życiu nie poleciłabym jacka czy nie wiem.. jaga. Terrier terrierowi nie równy i jest dokładnie tak, jak ujęła to dog156141. Gdybym miała oceniać rasę na podstawie jedynie mojego własnego psa, tak, jak wydaje Ci się, że to robię, to powinnam napsiać, że westy podchodzą z rezerwą do ludzi i do obcych musza się przekonać. Natomiast większość przedstawicieli rasy, których znam lgną do ludzi i nie mają żadnych oporów przed łaszeniem się do obcych. No to w moim mniemaniu byli beznadziejni, skoro nie wiedzieli takich podstaw... Mój pies nigdy nie zostawał sam na wiele godzin, bo nie było takiej potrzeby. Teraz niestety musi i oprócz tego, że roznosi mięso po całym domu i chowa w różnych miejscach, to nie ma z tym żadnego problemu ;)[/QUOTE] W takim wypadku Ty jesteś beznadziejnym kierowcą skoro nie potrafisz prowadzić auta wymagającego więcej umiejętności niż średnia? (to czysto teoretyczne założenie, nie wiem, być może masz zrobioną już R-ke) Proponuję zajrzeć do wzorca [URL]http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/85.pdf[/URL]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Fakt. Umknęło mi to "wiele" aczkolwiek chwilę wcześniej stoi: [quote name='A&L'](...)Z ich stosunkiem do lobcych jest różnie(...)[/QUOTE] To w końcu jak jest? Stosunek jest różny czy wiele (czyt. zdecydowana większość) kocha cały świat? [quote name='A&L']Właściele musieli być beznadziejni, skoro nie poradzili sobie z westem.[/QUOTE] Nie. Zwyczajnie mieli nikłe pojęcie na temat wychowania psa. Nie mieli pojęcia "ile to jest" być "konsekwentnym i zdecydowanym" w stosunku do psa, doszła praca po 10h poza domem dziennie - i efekty były jakie były...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: