Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Zapraszamy na bazarek z maseczkami - wielorazowe, trójwarstwowe, kolorowe! Dla dzieci i dorosłych Kup dla siebie maseczkę - wspomożesz koteczkę
  2. Może ktoś mógłby wyróżnić Jowitę i/lub Maleństwo? Ogłoszenia są na Warszawę. Bardzo dziękuję jakby się udalo :) https://www.olx.pl/oferta/jowitka-czeka-na-dom-CID103-IDEjByG.html https://www.olx.pl/oferta/malenstwo-szuka-domu-CID103-IDCmmu7.html
  3. Hej, w przyszłym tygodniu po kocurka ze Szczebrzeszyna przyjeżdża rodzina z Warszawy. Miały jechać dwa kociaki, w tym mój tymczasik, ale dom się rozmyślił i w aucie będzie miejsce dla jeszcze jednego kotka. Może macie jakiegoś potrzebującego transportu kociaka (trasa Warszawa<->Szczebrzeszyn)?
  4. W przyszły czwartek po naszego śnieżnobiałego Amorka z DT u Kasi przyjedzie rodzina z Warszawy. Państwo tak się w kociaku zakochali, że postanowili nie czekać na organizację transportu (z czym ostatnio trudno) i przyjadą osobiście. Wycenili koszt paliwa na 200 zł. Połowę miał dołożyć dom dla mojego Maleństwa, ale ci z kolei państwo rozmyślili się i już kocurka nie chcą. Państwo od Amorka mogliby zabrać jeszcze jednego kota bo mają miejsce. Jeśli ktoś coś wie o kociaku potrzebującym transportu do Warszawy lub jakiejś miejscowości na trasie Warszawa-Szczebrzeszyn, bardzo proszę o informację :)
  5. Zapraszamy na nowy bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/351732-kup-dla-siebie-maseczkę-wspomożesz-koteczkę-do-16052020
  6. Potwierdzam przyjęcie 200 zł - zapłaciłam 180 zł za badanie krwi (morfologia, biochemia, jonogram), czyszczenie i przeleczenie uszu, testy fiv/felv, lek przeciwzapalny i antybiotyk na 10 dni. Za 20 zł kupiłam kilka puszek karmy animonda. Kocurek niestety jest podwójnie dodatni :( Nerki w porządku, w wynikach wyszła anemia i bardzo duża ilość białych krwinek. Silny stan zapalny albo niestety ożywiona białaczka. Kotek dostał leki, ma podawany przez 10 dni antybiotyk i czuje się obecnie bardzo dobrze. Ma apetyt, robi do kuwety, chce do człowieka. Jest milutki i miziasty. Niestety te plusy...
  7. Księżniczka Mizia Jaskier, dawniej Rudolf jest już po kastracji Zosia (pamięta ktoś jeszcze Zośkę?) Misia (również jedna z moich pierwszych tymczasek) też ma się dobrze. Miło czytać tak dobre wieści :))
  8. W miarę możliwości oczywiście i uszy i paszczę i całą resztę. Na pierwszy rzut oka ma ropny katar, ropa w oczach i nosku. Śmierdzi ropą. Pod ręką czuć kręgosłup, jak go niosłam wydawał się zbyt ciepły - może gorączka. Tulił się przez całą drogę. Chyba czuł, że chcę mu pomóc, ani trochę się nie wyrywał. Słaby głos, bo nos i pewnie gardło zaklejone ropą. Po włożeniu do kenela trochę się powiercił, poskakał na budkę. Miałam wrażenie, że jest mocno osłabiony i się jakby trochę zatacza, ale nie jestem tego pewna, może tylko tak się poruszał w klatce - później zaczął skakać na budkę i po kratach. Zjadł i napił się.
  9. Ale fajne, ostatnie wymiata :) Ja jeszcze poźniej kilka wrzucę, mam kolejne z DS Na razie zgarnęłam spod sklepu kolejną bidę i jest na bdt u Kasi, chory, zasmarkany, śmierdzący i miziasty czarnuszek Jutro do weta
  10. Tymianek <3 na słoneczku Tymianek "lubi się pobawić, zwłaszcza poganiać za piłeczkami lub myszką na wędce. Ale głównie to jednak śpi, myje się, albo chodzi i prosi o mokre jedzenie" mój kochany urwis, fajnie tam ma :D I news bez zdjęć: dzikuska Jowitka śmietnikowa dzisiaj zaczęła mi się miziać do ręki, mruczeć, nastawiać łepek. Już nie boi się ręki przy zabawie i dotyku, sama łapie pazurkami czy nawet gryzie przy zabawie. Pod nieobecność Maleństwa zachęcam ją do opuszczania kenela, jak siedzę i pilnuję też. I wychodzi, ale jeszcze nieśmiało, wciąż ogląda się czy ma dokąd uciec. Sam na sam z Maleństwem nie bardzo, dlatego staram się w każdej wolnej chwili chodzić do niej i się bawić.
  11. I jeszcze Tobi (braciszek Toli, jeden z kupki kociaków od Piotrka)
  12. I jeszcze Tobi (braciszek Toli, jeden z kupki kociaków od Piotrka) niektóre zdjęcia wrzucam na wątek izbicowy i tutaj - tam się łatwiej znajdą, bo jest krotszy, a tu z kolei zagląda więcej osób.
  13. Dostałam trochę zdjęć z domu stałego Kizi (teraz Bazia). Niestety są bardzo malutkie, bo z jakiegoś starszego telefonu. Koteczka jest już po sterylizacji.
  14. Dostałam trochę zdjęć z domu stałego Kizi (teraz Bazia). Niestety są bardzo malutkie, bo z jakiegoś starszego telefonu. Koteczka jest już po sterylizacji.
  15. Zdjęcia różne a) Jak ładnie rośnie Amorek/Serafin b) Milka c) Tofik i Marmurek d) Tajemniczy pies, trwa śledztwo
  16. Dora ma zepsuty komputer, nie wiadomo kiedy wróci na forum, kontakt jedynie telefoniczny albo ja mogę coś przekazać.
  17. Piotrek dostarczył dziś inną kotkę - okazalo się, że była jeszcze jedna, przychodząca co jakiś czas. Została wysterylizowana. Koteczkę, o której wcześniej pisałam, będzie trzeba dopiero łapać, w dalszym ciągu się nie pokazała. Jeszcze raz dziękuję Baltimoore za sfinansowanie zabiegu :) Na świecie nie pojawią się kolejne biedne kocięta, które chorowałyby a może umarły jak poprzednie, zanim zdążyliśmy coś zadziałać.
  18. Dziękuję za wyróżnienie i za stałą kwietniową, odnotowałam :) Może to ten FIV odstrasza ludzi. Spróbuję to wyrzucić i zapisać co najwyżej, że Irysek nie lubi innych kotów, więc musi być jedynakiem. Rudy z lecznicy z FIV+ również bardzo długo czekał na dom, aż w końcu wypatrzyła go pani z końca świata (czyt. Ostrów Wielkopolski) i udało się. Ale rudy to rudy, do tego był wieeeelki i puchaty
×
×
  • Create New...