Tymuś może nie ma szczęścia do domku, ale ma szczęście do ludzi. Jest ktoś, komu bardzo leży na sercu los czarnego kudłacza. Niestety, nie może go adoptować, ale chce pomagać. Dlatego opłaciła miesiąc pobytu Tymka w hoteliku Ta osoba chce pozostać anonimowa.
Wiem, że czyta wątek Tymka.