-
Posts
865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neelith
-
[quote name='stzw']Wykastrowany. Musiałam mu dać mega wielki kołnierz, bo z mniejszym dosięgał szwów. Z tym kołnierzem oczywiście normalny pies nie będzie chodził więc odmówił wychodzenia na spacerek. Dopiero przed chwilą go wyciągnęłam na siłę. [/QUOTE] Kochany pies, dobrze, że już po zabiegu. Niech się szybko goi! :)
-
[quote name='madziakato']Myślałam, ze będzie inaczej- Pani kontaktowała się kilkukrotnie, ale chyba jednak przestraszyła się wizyty. Szkoda, ze minęła się z prawdą i żyłyśmy chyba z tydzień złudną nadzieją...No nic, życie:-([/QUOTE] Och, co za nędzne wieści! A już wierzyłam, że to może być ten dom... tylko skąd najpierw takie zainteresowanie, a potem olanie psa? Ludzie chyba zbyt szybko i pod wpływem emocji podejmują nieprzemyślane decyzje. No cóż, trudno, czekamy dalej :( Dobrze, że Pani rozmyśliła się teraz, a nie kiedy pies byłby u niej - kilkaset km od nas...
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP']Dostałam smaska od Gosi, wszystko ok, ale Lakuś notorycznie obsikuje drabinkę od łóżka córci Gosi. Gosia napisała, że on tak znaczy teren i że chyba włączył mu się instynkt terytorialny. Jutro umówiłyśmy się na telefon :)[/QUOTE] Trza to miejsce dobrze zdezynfekować i pozbyć się zapachu. Podobno płyn do szyb pomaga... -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Arija & Saxon życzą pachnących i smacznych Świąt! :tree1: [IMG]http://imageshack.us/a/img41/7828/so59.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/2269/gxfs.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img59/7097/p4n9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img34/2930/n18e.jpg[/IMG] -
[quote name='jotpeg'][COLOR=#006400][I][B]:tree1:[SIZE=3] Domku życzymy, dobrego DOMU!!!! [/SIZE][/B][/I][/COLOR]:tree1:[/QUOTE] Właśnie, właśnie! Co do samego Robinka to jestem spokojna, on sie potrafi szybko dostosować, przywiazuje się do człowieka, będzie wspaniałym towarzyszem. Wystarczy mu własny kąt, micha i myziane, choć to młody psiak i na pewno nie pogardziłby dziarskimi wędrówkami ze swoim człowiekiem ;)
-
No proszę, a na zdjęciach taka grzeczna i ułożona :diabloti:
-
[quote name='madziakato']Podnosimy, Pani ze Zgorzelca dzwoniła dziś już parę razy, chyba nie może się doczekać:smile: Oby wizyta wypadła OK!!![/QUOTE] A masz jakieś nowe wieści na temat domku? Bo wiesz, że mnie to ciekawość ściska :) [quote name='egradska']Zagladam do RObinka. Trzeba dobrze sprawdzic domek, wlasnie goraczkowo kombinujemy, gdzie i jak umiesicic onka Argo, ktory baaaaadrzo niefortunnie trafil do domu kolo Jeleniej i wyladowal w szopie na lancuchu:angryy:[/QUOTE] Biedny onek! Wpadnę poczytać. Myślę, że Robinek będzie miał więcej szczęścia, a dom na pewno zostanie sprawdzony.
-
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
Neelith replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']A "słowo stało sie ciałem"zakochałam sie w małej i DT stał sie domem co w głebi duszy chyba przewidziałas TY,Sabinka Bogusia i ja :)Do schroniska wysłałam filmiki i fotki z pierwszego dnia,tuz po przywiezieniu małej.[/QUOTE] Wspaniała wiadomość! Cudownie! -
[quote name='madziakato']Tak, wizyta zaklepana:-), odbędzie się między świętami a Sylwestrem:-) Trzymajcie kciuki moccccniutko[/QUOTE] [quote name='madziakato']Podnosimy, Pani ze Zgorzelca dzwoniła dziś już parę razy, chyba nie może się doczekać:-) Oby wizyta wypadła OK!!![/QUOTE] [quote name='stzw']No to w piątek tniemy jajka. Wielkanoc.[/QUOTE] Trala lala la! Ależ dobre wieści, póki co pięknie się układa. Trzymam kciuki i nie mogę pracować! :D
-
Witam niedzielnie! Super, że Figa taka przytulańska!
-
[quote name='madziakato']Kochani, szukamy osoby do wizyty PA w Zgorzelcu, woj. dolnośląskie- dzwoniła Pani zdecydowana na Robinka!!![/QUOTE] Odkąd mi Madzia o tym powiedziała to mam łeb nabity i się ekscytuję jak nie wiem co! Wiadomo że to za wcześnie by się cieszyć, ale to pierwszy telefon w sprawie Robina! Dziś Korusia z dt u Madzi pojechała do domu więc może i dla Robinka los się uśmiechnął? :)
-
Gibi-w typie oneczka-znaleziony na wysypisku ZA TM:(....
Neelith replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie mi przykro i smutno! Biedny Gibi [*] Chciał żyć, walczył, ale okrucieństwo którego wcześniej doświadczył było zbyt wielkie! Żegnaj piesku... już koniec bólu i choroby. Przynajmniej odszedł w godnych warunkach i nie będzie nigdy zapomniany! -
[quote name='madziakato']I pojechała, czuje się okropnie, jakbym zrobiła Jej krzywdę...bała się bardzo, a ja zryczana wsadzałam ją do auta...Przepraszam Korusiu:-([/QUOTE] To była dobra decyzja. Dałaś Korze szansę na nowe życie zgarniając ją z drogi, a teraz nastał super finał - Kora już w domu! DZIĘKI TOBIE!!! Od początku Twoja decyzja była taka, że dajesz Korusi dt i miałaś ku temu słuszne argumenty. Wiadomo było, że będzie ciężko się rozstać, ale taka kolej rzeczy :( Trzymaj się dzielnie i myśl pozytywnie! Kora ma dom, czyż to nie świetna wiadomość na Święta? A dla Ciebie wielkie ukłony! :loveu:
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Panowie kucharzą najlepiej, sprzątają też doskonale...;)[/QUOTE] Się wie! Ale postanowiłam coś dopomóc więc się podzieliliśmy: ja kucharzę, TZ sprząta, Arija śpi, Saxon śpi... ach te obowiązki! :D -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Lucky jest taki piękny! Ach, zupełnie inny pies :) [quote name='Mysza2']Jak widzę też wolicie na dogo siedzieć zamiast sprzątać:diabloti:[/QUOTE] Nawet mi nie mów, oprócz sprzątańska jeszcze pieczenie ciast, aż mnie grzbiet boli. Chwila wytchnienia się wreszcie należy :) -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Neelith replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
No piękna ta Klusia! :loveu: -
Odwiedzam biednego psiaka. Strasznie to przykre, że ludzie tak go traktują. Przez wzgląd na pamięć o ojcu powinni go na rekach nosić i zapewniać wszelkie luksusy, no ale cóż - takich ludzi się nie zrozumie.
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
O rety, a cóż to za przystojniak? No nie poznaje naszego Kretosława, taki piękny! Łał!