Jump to content
Dogomania

Neelith

Members
  • Posts

    865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neelith

  1. [quote name='AgusiaP']Miałam dzisiaj bardzo fajny telefon w sprawie adopcji Lakusia :) Państwo od nas z Dąbrowy, odszedł im jakiś czas temu psiak. Państwo po 50tce, córka ma już swoją rodzinę, pani na emeryturze, pan jeszcze pracuje ;) Trzymajcie kciuki mocno ;)[/QUOTE] Co za wieści! :) To chyba pierwszy telefon w sprawie kochanego Lakusia? Oczywiście trzymam kciuki!
  2. [quote name='kasiaprzystał']Majeczka już też zdrowa. Dzisiaj zrobiła 3 twardziele :-) Byłyśmy na kontroli - dostała jeszcze dzisiaj antybiotyk w iniekcji, tabletki na 4 dni i tabletkę na odrobaczenie. Ogólnie jak zawsze jest radosna, pełna energii i wiecznie głodna.[/QUOTE] Wspaniale! Bardzo radujące wieści :)
  3. [quote name='Gabi79']Wczoraj byłam z Figunią u weta, żeby została przebadana, skoro u Roksi kaszlała. Figunia jest zdrowa, Pani doktor zachwycała się małą, mówiła, że sierść już ma całkiem inną niż na początku, obcięła Figuni pazurki. Kupiłam tabletkę na odrobaczenie. Zgodnie z zaleceniem pół dostała wczoraj, a drugie pół ma dostać za 2 tygodnie. Figunia pozdrawia serdecznie wszystkie Cioteczki:loveu:[/QUOTE] Bardzo się cieszę! :) Czy Figunia wraca do Roksi w takim razie?
  4. [quote name='madziakato']Poda ile za tą tablicę , przeleję Ci pieniążki z kona Robinka.[/QUOTE] Nie trzeba! Wspomogę ile mogę :) Najwyżej jak coś zostanie po zapłacie za hotel to możemy wyróżnić też na gumtree i morusku na dłuższy okres.
  5. [quote name='Mysza2']To ja mam jeszcze jedną dobrą finansową wiadomość. Pan od Lakiego (ale nie tego naszego malucha tylko dziadziusia którego uratowała Doda) dał nam 200 zł na psie bidy. 100 zł z tego poleci dla Majeczki (dziękujemy Beatko-Dodo:))[/QUOTE] Super wieści! :D
  6. Dziękuję pięknie Iza! Widzę, że Robinek zawsze się bosko prezentuje! Ależ z niego słodziak! Wyróżniłam dziś rudaskowi Tablicę, na razie tylko na tydzień i zrobiłam kilka świeższych ogłoszeń: [URL]http://tablica.pl/oferta/piekny-i-mlody-robin-szuka-domu-ID4jK2X.html#xtor=EREC-50-[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=184219[/URL] [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/83128-pi-kny-i-agodny-pies-szuka/[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu-id81799.html[/URL] [URL]http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-8862/piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/8862-big-1-1388836391.jpeg[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,88183,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art32907,piekny-i-lagodny-pies-robin-szuka-domu.html[/URL] [URL]http://ogloszenia.wp.pl/Mieszaniec_nierasowy_9344,Piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu,35492363.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu-23408220.html[/URL] [URL]http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/22210,Piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu!.htm[/URL] [URL]http://katowice.lento.pl/piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu-,1612142.html[/URL] [URL]http://katowice.olx.pl/piekny-i-lagodny-pies-szuka-domu-iid-584439186[/URL] Lecę przypomnieć o Robinie na FB :)
  7. [quote name='stzw']Może być fotka w kołnierzu? Wygląda strasznie, ma dłuższy ten plastik, bo dosięgał i mamlał. Wcale nie widać mordy :-([/QUOTE] Może być, jak najbardziej! W końcu to sceny z życia Robinka, nie wszystkie są kolorowe. Przyjmę chętnie wszystko co dasz, ważne by na FB ludzie nie zapomnieli o psiaku. A to jeszcze bidok nie zagojony? Pewnie za bardzo się szwami interesował.
  8. Jeżeli za śmierć Cindy winę ponosi człowiek, to moim zdaniem tylko ten który ją porzucił wystraszoną, zaniedbaną, ranną, z urojoną ciążą i przy ruchliwej drodze! Cindy miała robione badania, zachowywała się obiecująco, miała opiekę, wybudziła się po sterylce, a tętniak to nie jest coś co łatwo się ujawnia. Nie sądzę aby można było to przewidzieć i zrobić dla Cindy coś więcej. Co do sterylizacji - Cindy jej pilnie potrzebowała, taki stan ją męczył, więc nie dziwi mnie, że tuż po zakończeniu kwarantanny miała zabieg. Zwłaszcza, że Cindy miała jechać do Myszkowa. W dodatku hotelik stzw nie jest w centrum miasta, wręcz przeciwnie, nie pomyślałabym nawet, że dotrą tam sylwestrowe wystrzały. Nie jestem żadnym ekspertem, ale sadzę, że to nieszczęście mogło się wydarzyć wszędzie: w hoteliku, w DT, przed sterylką, po, albo w innych okolicznościach, na drodze, zanim znalazła ją Madzia. Śpij spokojnie piesku!
  9. [quote name='stzw']Właśnie odkryłam przy okazji porządków, że Robin za budą magazynował kości. Wepchnął tam ze 4 solidne, lekko nadgryzione gnaty. Panicznie boi się petard, w Sylwestra nie wyszedł wieczorem i wczoraj też się zaparł, bo jeszcze gdzieniegdzie odpalali.[/QUOTE] Przedsiębiorczy piesek! Tylko z tym strzelaniem przesadzają, biedak się stresuje. A jak się miewa po kastracji? Już wszystko zagojone? W wolnej chwili będę mega wdzięczna za jakąś świeżą fotkę, bo nie mam co ładować na Fb, a ludzie zaglądają. Jutro wyróżnię rudaskowi ogłoszenia.
  10. Smutno... Przynajmniej odeszła otoczona opieką i troską. Żegnaj piesku!
  11. Biedna Figusia. Może to końcówka choroby, nie powinna już zarażać, ale lepiej dmuchać na zimne.
  12. [B]Mysza2[/B] pięknie dziękujemy!!! :loveu: Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Dziewczyny! A dla Robinka świetnego domu!
  13. [quote name='madziakato']Ja też się martwię, co dalej, ale musimy poczekać na rozliczenie od Izy- wtedy zrobię przelew na wskazane przez nią konto. Co do bazarku to nie mam pojęcia, ale sądzę, że dziewczyny się odezwą jak będą gotowe:-)[/QUOTE] Aaa, teraz tak sobie myślę (bo nie znam zasad bazarku) że pewnie dochód można przelać gdy wszyscy zapłacą i otrzymają towar. Czyli to musi trochę potrwać. No to czekamy na info od Izy.
  14. A czy u Gabi i u Marzenki Krecik załatwiał się w domu? Z tego co pamiętam chyba nie było takiego problemu? Może ten psi kolega u Gosi włącza mu takie instynkty i po powrocie do Marzenki problem się rozwiąże. Gdyby to były szałasowe zaszłości to wcześniej by się ujawniły - tak sobie dywaguję, ale się nie znam. A propos, kiedy Krecik wraca?
  15. Bardzo ładne koleżanki ma Figunia :)
  16. [quote name='madziakato']Aha, ustaliłam z Izą, ze FV będzie na mnie- imienna, czy może tak być, zgadzacie się?[/QUOTE] Oczywiście. A pieniądze z bazarku kiedy wpłyną? Mamy tam sporą kwotę, powinno wystarczyć, prawda? I powinniśmy już zapłacić Izie za hotel bo termin minął. Iza jest super wyrozumiała, ale przecież musi mieć pieniądze. Martwi mnie styczeń, dlatego tak wypytuję o rozliczenie, żeby wiedzieć na czym stoimy i czy jakikolwiek grosz zostanie na styczeń. Z deklaracji nie ma szans na utrzymanie Robinka w hotelu, znów będzie niezbędny bazar.
  17. Gdy wpłynie mi wypłata wyróżnię Robinowi Tablicę i Moruska. Myślę aby wszystko co uzbieraliśmy przelać Izie, a i to nie wiem czy wystarczy bo brakuje ciągle rozliczenia.
  18. Wspaniale że Figunia już w DS! Sprawuj się dobrze psinko!
  19. [quote name='madziakato']Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie?[/QUOTE] No właśnie, jak stoją finanse Robinka? Po uwzględnieniu pieniędzy z bazarku wystarczy tylko na hotelik czy na szczepienia i kastrację też? Ile nam brakuje?
  20. [quote name='Gabi79']Wizyta wypadła bardzo dobrze, tym samym ogłaszam, że Figunia pojedzie niebawem do DS:loveu: Roksi obiecała zdawać relacje i zostać z Nami na dogo:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Cudne wieści! Powodzenia Figusiu!
  21. Fajny ten zwierzyniec, a kot za witrynką aby się nie kurzył ;) Co do kastracji to generalnie chyba lepiej jak najszybciej? No ale zależy od DT.
  22. A to dopiero wokalistka! Może broni swego terytorium? Dobrze, że już zdrowa :)
  23. :-D No z pewnością! Gdzieżbyś zauważyła takie maleństwo? :-D Ano tak, niestety. Ciekawe jaką "wadę" ma Robinek - bo też mu się nie udało :( Za duży, za kudłaty, bo w ogóle pies a nie kot..? Ech, szkoda że tak się dzieje, ale bądźmy dobrej myśli!
  24. [quote name='Gabi79']Mnie też za każdym razem dziwi, jak ktoś się zachwyca psem, a potem olewa i psa i osoby nadzorujące adopcję.[/QUOTE] No właśnie, tu nie był jeden mail czy telefon, ale kilka... Już przecież wizyta była organizowana, ludzie zaangażowani. Ech, no ale nie ma co żałować, prawda? Trzymam dalej kciuki za Robinka cudownego!
×
×
  • Create New...