Jump to content
Dogomania

Neelith

Members
  • Posts

    865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neelith

  1. Co za piękny chłopak! No i rzeczywiście chudziutki. Ciekawe czy naprawdę taki tchórz, czy może musi się bardziej otworzyć. A są może jakieś wieści z domku o cudnym Murzynku?
  2. [quote name='gosia2313']Dzisiaj się panowie z Ery u nas w Sosnowcu pojawili. Chcieli psa do pilnowania, najlepiej młodego owczarka. Dziękujemy za informacje, bo dzięki Wam odprawiliśmy ich z kwitkiem :) Dostali jasną informację, że psa nie dostaną bo mamy informacje i zdjęcia tego pseudo kojca i warunki są bardzo złe. Powiadomiliśmy też schronisko Mysłowickie i Chorzowskie bo pewnie tam będą szukać.[/QUOTE] Brawo! Jednak informacja to podstawa. Oszołomy pewnie dalej będą jakiegoś psiaka szukać, nie do nich nie dociera. Co za ludzie... :(
  3. Uff, szczęśliwy finał :) Mądry psiak, wrócił sam, a więc jest mu dobrze w nowym domku, zdążył się przywiązać. Ale mimo to na spacerek się sam wybrał, pewnie jest niewybiegany - niestety może chcieć powtórzyć taką eskapadę.
  4. Aisza - kochane biedactwo, jaka pozszywana :( Okropnie ją to musi swędzieć i drażnić. Ale mimo że jest taka pocięta, to i tak uważam, że wypiękniała. Gdy sierść odrośnie to dopiero będzie cudo! Laki jest zachwycający! Fajne to jego pierzaste futerko i niewinny pychol :loveu: Chyba nie będzie zbyt wysoki na łapach, ale generalnie kawał psiura, ciekawa mieszanka. Do tego jest bystry, na pewno przyszli właściciele będą mieli cudnego towarzysza!
  5. Nie pisałam na wątku, ale podczytywałam i podglądałam ślicznego Vigunia. Strasznie przykra wiadomość! :( Coś ty narobił piesku, wracaj! Trzymam kciuki aby Vigo szybko się znalazł!
  6. Również podziwiam! :loveu:
  7. Śliczna lisiczka! Brawa za uratowanie suni! :multi:
  8. :( W takiej sytuacji trudno uwierzyć, że sunia sama uciekła. Widocznie specjalnie jej nie pilnowali aby uciekła, albo wręcz ją wywalili. Sunia potrzebuje nowego domu, tylko jak długo może zostać u dotychczasowych pseudowłaścicieli?
  9. Widzę, że z Lakiego kawał chłopa! A Aisza pięknie chodzi na smyczy i jest dziarska na spacerku. Super że wszystko się ładnie goi! :multi:
  10. [quote name='madziakato']Właściciel odnaleziony, czekamy na niego:-) Dam znać wieczorem:-)[/QUOTE] Ooo, czekam na wieści, oby dobre! A jak właściciel się odnalazł, z ogłoszenia? No to jeszcze za spanielka trzymam kciuki!
  11. Fajna perspektywa wyszła na pierwszym zdjęciu - Figusia jak wieeelki pies, większa niż Czaruś :D Super tafiła dziewczyna!
  12. Miło poznać! :D Widać, że czarnuszek jest wystraszony, nie taki kontaktowy jak pozostałe. Ale jedzonko przyjmuje, przynajmniej tyle dobrze. A onek to by poszedł za człowiekiem, pewnie szybko się przywiązuje. Słodziaki!
  13. Odnośnie własności, to niestety działa w dwie strony. Gdyby zaginął mi pies i ktoś go przygarnął to walczyłabym z całych sił aby go odzyskać. Ale gdyby teraz ktoś przyszedł i powiedział, że chce mi odebrać Saxona (przyjęty do schroniska ponad rok temu, adoptowany przeze mnie pół roku temu) nie oddałabym, po moim trupie :diabloti: Zależy więc od punktu siedzenia. To taka na marginesie dygresja ;)
  14. Przepiękne te psy! Czarnuszek taki w moim guście, zresztą wszystkie cudne. Która to ładna dziewczyna je dokarmia na filmiku?
  15. [quote name='betkak']Jestem prawie na 100% pewna, że w każdym przypadku należy odczekać 14 dni i w tym czasie podjąć próby znalezienia właściciela jeśli się nie znajdzie psiak przechodzi na Twoją własność. Taki przepis obowiązywał całkiem nie dawno a czy się zmienił nie wiem:lol: [/QUOTE] Pies przechodzi na właśność po dwóch latach, w tym czasie właściciel ma prawo odebrać zwierzaka - takie były przepisy i mam nadzieję, że się nie zmieniły. 14 dni to okres jaki ma schronisko na szukanie właściciela, a po tym czasie może wyadoptować psa, ale to nie oznacza, że właściciel nie może dochodzić swoich praw. Z kolei co do sterylizacji, to jeśli pies nie jest rodowodowy, to właściciel nie może mieć pretensji, ani też środków prawnych by żądać jakiegoś odszkodowania - tak mi się wydaje. A jeśli prowadzi nielegalną hodowlę to tym lepiej wysterylizować.
  16. [quote name='madziakato']Dziękuję za wstawienie zdjęć, chyba nigdy się tego nie nauczę.... O suni z Siewierza wiem, Ci Państwo którym zaginęła nawet u mnie byli przy okazji innej DONki z Poręby(odebrana przed właścicieli). Niestety to nie jest ona na 100%:-([/QUOTE] Szkoda mi tych właścicieli, tak długo już szukają, a sunia jak kamień w wodę :( Oni szukają, tymczasem inni ludzie wywalają psy bez żadnych skrupułów, ech. Tak czy owak będę przeglądać ogłoszenia, bo to przecież niemożliwe żeby oba te psiaki zostały porzucone, a już zwłaszcza ten cudny spanielek :(
  17. Sunia, która zaginęła w listopadzie w Siewierzu chyba nadal się nie odnalazła, ogłoszenia są stale odnawiane, to jest sprzed kilku dni: [URL]http://tablica.pl/oferta/uwaga-zaginal-pies-CID103-ID4s3Dh.html[/URL] Może warto sprawdzić?
  18. I jeszcze: [IMG]http://i58.tinypic.com/2wf5tas.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2my2f11.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2hntmk6.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2s8hfrl.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/xlz09g.jpg[/IMG] Piękności! :loveu:
  19. Jak można zgubić/porzucić tak piękną sunię? :crazyeye: Patrzcie i podziwiajcie: [IMG]http://i61.tinypic.com/10r4s9e.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/121wykg.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/j90ow5.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/eakugp.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2w35mxs.jpg[/IMG]
  20. [quote name='madziakato']Czy ktoś miałby czas mi pomóc i wkleić zdjęcia(wyślę na meila- będę bardzo wdzięczna)[/QUOTE] Możesz do mnie wysłać na [email]neelith@wp.pl[/email] :)
  21. Kolejne biedactwa :( Oba piękne! Spaniel mógł uciec za sunią, trudno uwierzyć że ktoś go porzucił, choć bywa i tak :(
  22. O matko, co za zdjęcia! Biedactwa! Na ostatniej fotce śliczny rudasek :loveu:
  23. Jeszcze jeden banerek, może się przyda: Czy dobrze rozumiem, że jeszcze jeden szczenior szuka domu?
  24. Skoro tak się sprawy mają i kroi się hotelik to deklaruję 20 ziko stałej. Dobrze, że suńka nie wraca na stare miejsce. Łzy się do oczu cisną, że być może ma swój pierwszy kocyk w życiu... Co za biedactwo! Ale przyznać trzeba, że generalnie to ładniutka jest!
  25. Dziękujemy za odwiedziny! :multi: Saxon rozrabiaka rozpoczął wiosenne prace w ogródku. Rododendrony mu wcześniej nie przeszkadzały, ale najwyraźniej stwierdził, że lepiej im będzie bez liści. Natomiast krzewuszkę wykopał całą wraz z korzeniami i posiekał krzaka równo, tylko gustowną dziurę w ziemi zostawił. Azalii póki co nie rusza - aż dziwne. Muszę posadzić coś, co mu będzie mniej przeszkadzać, może jakieś iglaczki?
×
×
  • Create New...