-
Posts
865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neelith
-
[quote name='gosia2313']Dzisiaj się panowie z Ery u nas w Sosnowcu pojawili. Chcieli psa do pilnowania, najlepiej młodego owczarka. Dziękujemy za informacje, bo dzięki Wam odprawiliśmy ich z kwitkiem :) Dostali jasną informację, że psa nie dostaną bo mamy informacje i zdjęcia tego pseudo kojca i warunki są bardzo złe. Powiadomiliśmy też schronisko Mysłowickie i Chorzowskie bo pewnie tam będą szukać.[/QUOTE] Brawo! Jednak informacja to podstawa. Oszołomy pewnie dalej będą jakiegoś psiaka szukać, nie do nich nie dociera. Co za ludzie... :(
-
Uff, szczęśliwy finał :) Mądry psiak, wrócił sam, a więc jest mu dobrze w nowym domku, zdążył się przywiązać. Ale mimo to na spacerek się sam wybrał, pewnie jest niewybiegany - niestety może chcieć powtórzyć taką eskapadę.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aisza - kochane biedactwo, jaka pozszywana :( Okropnie ją to musi swędzieć i drażnić. Ale mimo że jest taka pocięta, to i tak uważam, że wypiękniała. Gdy sierść odrośnie to dopiero będzie cudo! Laki jest zachwycający! Fajne to jego pierzaste futerko i niewinny pychol :loveu: Chyba nie będzie zbyt wysoki na łapach, ale generalnie kawał psiura, ciekawa mieszanka. Do tego jest bystry, na pewno przyszli właściciele będą mieli cudnego towarzysza! -
Nie pisałam na wątku, ale podczytywałam i podglądałam ślicznego Vigunia. Strasznie przykra wiadomość! :( Coś ty narobił piesku, wracaj! Trzymam kciuki aby Vigo szybko się znalazł!
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Również podziwiam! :loveu: -
Śliczna lisiczka! Brawa za uratowanie suni! :multi:
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzę, że z Lakiego kawał chłopa! A Aisza pięknie chodzi na smyczy i jest dziarska na spacerku. Super że wszystko się ładnie goi! :multi: -
Fajna perspektywa wyszła na pierwszym zdjęciu - Figusia jak wieeelki pies, większa niż Czaruś :D Super tafiła dziewczyna!
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miło poznać! :D Widać, że czarnuszek jest wystraszony, nie taki kontaktowy jak pozostałe. Ale jedzonko przyjmuje, przynajmniej tyle dobrze. A onek to by poszedł za człowiekiem, pewnie szybko się przywiązuje. Słodziaki! -
Odnośnie własności, to niestety działa w dwie strony. Gdyby zaginął mi pies i ktoś go przygarnął to walczyłabym z całych sił aby go odzyskać. Ale gdyby teraz ktoś przyszedł i powiedział, że chce mi odebrać Saxona (przyjęty do schroniska ponad rok temu, adoptowany przeze mnie pół roku temu) nie oddałabym, po moim trupie :diabloti: Zależy więc od punktu siedzenia. To taka na marginesie dygresja ;)
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepiękne te psy! Czarnuszek taki w moim guście, zresztą wszystkie cudne. Która to ładna dziewczyna je dokarmia na filmiku? -
[quote name='betkak']Jestem prawie na 100% pewna, że w każdym przypadku należy odczekać 14 dni i w tym czasie podjąć próby znalezienia właściciela jeśli się nie znajdzie psiak przechodzi na Twoją własność. Taki przepis obowiązywał całkiem nie dawno a czy się zmienił nie wiem:lol: [/QUOTE] Pies przechodzi na właśność po dwóch latach, w tym czasie właściciel ma prawo odebrać zwierzaka - takie były przepisy i mam nadzieję, że się nie zmieniły. 14 dni to okres jaki ma schronisko na szukanie właściciela, a po tym czasie może wyadoptować psa, ale to nie oznacza, że właściciel nie może dochodzić swoich praw. Z kolei co do sterylizacji, to jeśli pies nie jest rodowodowy, to właściciel nie może mieć pretensji, ani też środków prawnych by żądać jakiegoś odszkodowania - tak mi się wydaje. A jeśli prowadzi nielegalną hodowlę to tym lepiej wysterylizować.
-
[quote name='madziakato']Dziękuję za wstawienie zdjęć, chyba nigdy się tego nie nauczę.... O suni z Siewierza wiem, Ci Państwo którym zaginęła nawet u mnie byli przy okazji innej DONki z Poręby(odebrana przed właścicieli). Niestety to nie jest ona na 100%:-([/QUOTE] Szkoda mi tych właścicieli, tak długo już szukają, a sunia jak kamień w wodę :( Oni szukają, tymczasem inni ludzie wywalają psy bez żadnych skrupułów, ech. Tak czy owak będę przeglądać ogłoszenia, bo to przecież niemożliwe żeby oba te psiaki zostały porzucone, a już zwłaszcza ten cudny spanielek :(
-
Jak można zgubić/porzucić tak piękną sunię? :crazyeye: Patrzcie i podziwiajcie: [IMG]http://i61.tinypic.com/10r4s9e.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/121wykg.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/j90ow5.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/eakugp.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2w35mxs.jpg[/IMG]
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko, co za zdjęcia! Biedactwa! Na ostatniej fotce śliczny rudasek :loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze jeden banerek, może się przyda: Czy dobrze rozumiem, że jeszcze jeden szczenior szuka domu? -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skoro tak się sprawy mają i kroi się hotelik to deklaruję 20 ziko stałej. Dobrze, że suńka nie wraca na stare miejsce. Łzy się do oczu cisną, że być może ma swój pierwszy kocyk w życiu... Co za biedactwo! Ale przyznać trzeba, że generalnie to ładniutka jest! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za odwiedziny! :multi: Saxon rozrabiaka rozpoczął wiosenne prace w ogródku. Rododendrony mu wcześniej nie przeszkadzały, ale najwyraźniej stwierdził, że lepiej im będzie bez liści. Natomiast krzewuszkę wykopał całą wraz z korzeniami i posiekał krzaka równo, tylko gustowną dziurę w ziemi zostawił. Azalii póki co nie rusza - aż dziwne. Muszę posadzić coś, co mu będzie mniej przeszkadzać, może jakieś iglaczki?