-
Posts
865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neelith
-
Hmmm, próbuje się nie cieszyć, ale gęba sama mi się śmieje. Jest szansa, trzymam kciuki!!!
-
[quote name='margoth137']oj widzę, że przystojniak się przeprowadza;)[/QUOTE] Mam nadzieję! Byłoby cudownie! A czy rudasek juz wygojony po kastracji? Gdyby się niechcący trafiło jakieś jego świeże zdjęcie to oczywiście nie pogardzę. Trzymam bardzo mocno kciuki za dom, ale na FB też chętnie ludziom przypomnę o Robinku jeśli będzie jakaś fotka ;)
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Uff, bardzo dobre wieści! :) -
[quote name='stzw']E, nikt się nie znęca :-) Robin pojedzie do znajomej mojej przyjaciółki. Pani przeprowadziła sie jakiś czas temu do większego mieszkania i "dojrzała" do posiadania psa. Znam tą panią osobiście. I Robin pojedzie " na próbę", bo nie wiem, jak będzie się zachowywał, a nie może ujadać w samotności. To jest jedyny warunek, bo mieszkanie jest w bloku. Będzie mieszkał w Sosnowcu, więc blisko. Pani ma pełną świadomość, że przez pierwsze dni Robin może się zachowywać inaczej, że może mu się zdarzyć wpadka pomiędzy spacerkami itd. Jedzenie będzie gotowane. W domu jest jeszcze dwoje nastoletnich dzieci. Robin będzie musiał zostawać sam przez ok. 4 godziny dziennie.[/QUOTE] Brzmi bardzo, bardzo obiecująco! :) W dodatku tak blisko ten dom! Cieszę się i trzymam kciuki!
-
[quote name='Mysza2']Uchylcie rąbka tajemnicy:mad::mad::lol:[/QUOTE] No właśnie! Powiedzcie cokolwiek więcej! Mysza2, wychodzi na to, że nie ma co się spieszyć z bazarkiem. Może Robin wcale z niego nie skorzysta :) Nie chcę zapeszać, więc tak czy inaczej obfociłam swoje skromne fanty i jeśli szczęśliwie się okaże, że Robinek już nie potrzebuje wsparcia, to na pewno skorzystają inne psy, może chorzowskie kruszynki, albo jeszcze inne sierściuszki :)
-
Ejże, Robinkowy towarzysz siewierskiej niedoli Lucky/Krecik dopiero co znalazł dom, więc to nawet sensowne, żeby los obdarował Robina własnym domkiem w tym samym czasie!!! :mdrmed: Oczywiście ani trochę się nie nastawiam, nie cieszę, niechcący tylko tak nadmieniam... :grins: [IMG]http://imageshack.com/a/img7/6462/iej2.png[/IMG] Coś jednak mnie tak jakby skręca. Merdam nieistniejącym ogonem :)
-
[quote name='stzw']Potwierdzam, że pieniądze doszły i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Robin pojedzie do domu. Jeżeli będzie się przyzwoicie zachowywał ( bez niszczenia i szczekania w samotności - tylko takie dwa warunki ) i spodoba mu się, to zostanie na zawsze.[/QUOTE] Naprawdę???!!! :eek2: No to już nie macie wyjścia, musicie zdradzić coś więcej! Prędko, prędko mówcie gdzie ten dom? Skąd? Wcale się nie ekscytuję. W ogóle. Nic, a nic! Tak tylko spokojnie pytam... :ylsuper:
-
[quote name='Mysza2']Zajrzała i nie odmówi, tylko mam jeden w rozliczeniu, drugi czynny trzeci z Agusią przygotowujemy, czwarty czeka w kolejce do obfocenia, więc gdybyś piaty obfociła i wysłała mi opisy i zdjęcia to dam radę:)[/QUOTE] Cu-do-wnie! :) Oczywiscie obfocę to co mam, opiszę i podeślę. Dzięki ogromne :) Jeśli Maciek też znajdzie czas i zorganizuje swój cegiełkowy to finansowo wyrobimy :)
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jaki piękny ten Lakuś, ma mnóstwo wdzięku! Czy Państwo zostawili mu to imię? :) Wygląda na to, że wspaniale trafił. Dobrze, że tak szybko potrafi się odnaleźć w nowej sytuacji i zjednać sobie ludzi. Nie powinien sprawiać żadnych problemów, toż to ideał! -
[quote name='Maciek777']Jasne, postaram się możliwie szybko:) Tak jak wspomniałem - jeszcze mam 2 w kolejce więc pewnie gdzieś na przełomie miesięcy. Mam nadzieję, że już nie będzie potrzebny:)[/QUOTE] Wspaniale! Dzięki! Też chciałabym aby bazarek nie był potrzebny, ale lepiej zawczasu coś zaplanować :)
-
O co teraz chodzi w tym wątku? O znalezienie winnego? To ja napiszę raz jeszcze, że moim zdaniem winny jest człowiek, który sunię porzucił. Dogomaniaczka zgarnęła sunię z ulicy, gdy nikt inny nie chciał pomóc. Zawiozła ją do ludzi których zna i którym ufa. Gdyby ktoś miał mieć teraz jakieś pretensje do hoteliku to właśnie ona - a jak widać, ich nie ma, gdyż zna lepiej historię suni. W przeciwieństwie do innych osób, które nie uczestniczyły ani w ratowaniu suni, ani w tworzeniu tego wątku, ani nie kontaktowały się cały czas i na bieżąco z hotelikiem i niezależnie od podanych argumentów i tak będą "wiedzieć swoje" z uwagi na własne przekonania czy uprzedzenia. Tym sposobem można się szkalować, obrzucać podejrzeniami, podważać wiarygodność w nieskończoność. Ale w tym przypadku nie róbmy takiego wątku, proszę. Cindy zmarła z powodu tętniaka. Niech tutaj pozostanie dobre wspomnienie o niej. Sunia pozostanie w sercach wielu życzliwych jej osób, które chciały ją uratować.
-
[quote name='Maciek777']Ja bazar mógłbym zrobić, ale cegiełkowy. Nie wiem tylko czy wyrobię jeszcze w styczniu bo mam już 2 bazary w kolejce do zrobienia:roll:[/QUOTE] Myślę, że fantowy byłby lepszy. Wprawdzie nie wiem jak dokładnie wyglądają te cegiełkowe, ale wydaje mi się, że sprzedaż cegiełek na zdrowego i młodego psa byłaby trudna. A fanty można wystawić - zawsze ktoś znajdzie coś dla siebie. Jak sądzicie? Jeśli nikt nie da rady zrobić bazarku, to ja przysiądę przez weekend, wczytam się w zasady i może zadebiutuję. Kiedyś trzeba spróbować, prawda? Choć nadal wolałabym namówić na to jakiegoś speca ;) Tymczasem gdyby ktoś miał jakieś przedmioty do zbycia to proszę o cynk :)
-
[quote name='madziakato']Przelew dla stzw zrobiony, są jeszcze dwie wpłaty dla niego, za które bardzo wielkie dzięki- egradska i milagros19853201- uaktualniam w 1 poście:-)[/QUOTE] :) :) :) Widzę, że trochę funduszy zostaje na kolejną płatność, więc brakuje nam około 200 zł. Jeśli nie znajdzie się chętny organizator bazarku, to wczytam się w zasady i postaram się go zrobić :oops: - w końcu czasu nie ma zbyt wiele, bo zanim bazar zostanie rozliczony to wylądujemy już w lutym. Ale gdyby ktoś miał chęć podjąć się zorganizowania (na pewno poszło by to sprawniej i bezproblemowo) i mógłby też [U]dorzucić jakieś fanty[/U] to byłoby super!
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Wszystko działo się błyskawicznie. Lakuś pewnie na razie zdezorientowany i przestraszony. Ja też będę spokojna za jakiś czas, na razie trzymam kciuki!!![/QUOTE] To ideał, da se radę! Byle nowi ludzie nie zawiedli. Tak czy owak jestem dobrej myśli. Wiadomość naprawdę podnosząca na duchu - Krecik ma dom! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za odwiedzinki! Saxon jest cudaczny z tym swoim wpychaniem się na kanapę: wskakuje i od razu nieruchomieje, nawet nie poprawi swojego ułożenia (nawet gdy mu jest niewygodnie) tylko udaje, że go wcale nie ma, albo że śpi :D - pewnie dlatego aby go nie przegonić. Dopiero po kilku minutach się przeciąga i zaczyna chrapać w najlepsze :) Krótka drzemka dzienna: [IMG]http://imageshack.us/a/img856/1967/e00g.jpg[/IMG] W oczekiwaniu na zimę: [IMG]http://imageshack.us/a/img707/2240/ufmz.jpg[/IMG] Zabawa synchroniczna: [IMG]http://imageshack.us/a/img138/338/ytyu.jpg[/IMG] -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Do Neelith napisałam pw z pytaniem na jakiego psiaka przekazać jej styczniową wpłatę[/QUOTE] Mam nadzieję, że Lakuś znalazł ten jedyny, prawdziwy dom! Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za słodziaka :smile: Gabi, ponieważ masz przepełnioną skrzynkę napiszę tutaj swą prośbę, abyś tej sytuacji przekazała tę moją skromną wpłatę Robinkowi - on ma trudną sytuację finansową i póki co słabe zainteresowanie ze strony potencjalnych domków :-( Z uwagi na Kreciczka - dziś jest piękny dzień! :) -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Mój cudny towarzysz: [IMG]http://imageshack.us/a/img853/7071/aspc.jpg[/IMG] -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Co za wieści! Powodzenia cudny Lakusiu! Z szałasu do kochającego domku - wspaniale! Powodzenia! :) -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
Neelith replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']O rany, ale się denerwuję!!! Oby to był TEN DOM!!! Laki się zasiedział w drugim DT, oby teraz nie musiał wracać do DT nr 1 Ale się denerwuję[/QUOTE] Ja też! Ojojoj! A jak teraz wygląda sytuacja? Czekamy na wizytę przedadopcyjną, czy może sprawa nie zaszła jeszcze tak daleko? Kretosławik będzie jeszcze kastrowany przed adopcją? -
Ciężko będzie z finansami w tym miesiącu, martwię się :sad: Czy ktoś podjąłby się zorganizowania kolejnego bazarku dla Robina? :oops: Ja mam kilka fantów, ale to zbyt mało, a ponadto przy moim braku doświadczenia, wolałabym chyba się jeszcze tego podejmować. Mogłabym natomiast obfocić i opisać "swoje" fanty i przesłać foty komuś chętnemu kto dołożyłby jeszcze swoje fanty, i oczywiście wysłałabym to co ewentualnie by się sprzedało... Co sądzicie?