Myślę, że ona po prostu bardziej wrażliwa bo przecież reszta psiaków bez problemów od początku w domkach ..... Musiała ta podróż, ucieczka mamy i to co jej się później przydarzyło tak na nią wpłynąć .... dlatego tak się zamknęła biedulka
Mam pytanie - może by założyć dla Rudiego osobny wątek albo wstawić gdzieś na początku rozliczenie - bo teraz to początek jest trochę mylący a nie każdy ma czas na czytanie całego, no i nie widać ile Rudi ma kasy, co potrzeba itd.
Jest przestraszona więc nie ma się co dziwić - gdyby tak dało się jej wytłumaczyć, że to dla jej dobra.... a Tulka dziś zaatakowała kotka :oops: trochę mnie to zdziwiło bo chodzimy razem co wieczór karmić nasze osiedlowe kotki i na tamte Tula w ogóle nie reaguje .... a ten uciekał może dlatego ... oczywiście była na smyczy więc go nie złapała ....