-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
[quote name='Angi']jakieś porównanie :D[/QUOTE] cicho :diabloti: [quote name='motyleqq']tak, młody. Etna to jest pies ze stali :evil_lol: nie, u nas nic takiego się nie dzieje. zapach normalny, miał też pobieraną zeskrobinę i nic tam nie było.[/QUOTE] czyli generalnie drapie się i tyle wiadomo? no u Pata podobno alergia, atopówka i jako wynikowa życia w syfie - grzybica. z grzybem walczę lekami i kąpielami, no jest [I]jakaś [/I]poprawa, ale coś czuję, że to kwestia notorycznego mycia, nawet 2x w tygodniu...
-
[quote name='motyleqq']wiem co czujesz ;) my się chyba w końcu zdecydujemy na testy...[/QUOTE] to młody jest alergikiem, prawda? powiedz mi, on też ma jakieś grzybo-pochodne jazdy i odór z piekieł? bo jak się okaże, że całe to leczenie jest na marne, a to wcale NIE jest atopówka i grzyb... to wyjdę z siebie i stanę obok :shake: wtedy pomysłu BRAK, bo tarczyca - owszem, z drapaniem można powiązać, ale z grzybem i przede wszystkim z ZAPACHEM?
-
dobranoc Tobie i Waldusiowemu :D a kradzież...no cóż, powtarzam, że jak mi ktoś kupi normalny aparat, to i kradzieże się skończą :evil_lol:
-
stąd, że mam poprzedni link i tak przelazłam do następnego albumu :D
-
ale super :loveu: Patrykowi krótka wersja nie pasuje, wygląda na zabiedzonego, a tutaj... ślicznie :loveu:
-
mój kudłacz też - póki jeszcze było co czesać (bo potem był regularnie strzyżony), to dokładnie ten sam efekt - otrzepie się, wylezie na spacer i znowu wygląda jak wesz :diabloti: ale ona jest taka bardziej falowana, niż mój Pat, więc i tak ładniej to wygląda :D śliczności :loveu:
-
bo mu kudły wreszcie odrastają i są wreszcie nie-jak-łoniaki, a względnie puszyste... zobaczymy czy mu odrośnie szorstka pokrywa, wtedy go będę trymować, a nie golić do skóry. w ogóle mam wrażenie, że leczenie (suple, beta-glukan, olej rybny i 'odgrzybiacz') daje efekty wizualne, ale jak nie jest kąpany 5 dni to znowu zaczyna strasznie śmierdzieć, a sierść matowieje i jest niefajna w dotyku :shake: jak skończę całe leki, czyli jeszcze z dwa tygodnie max, a nie będzie [I]jakiejkolwiek [/I]poprawy bez kąpania (bo to wiadomo, odświeża i 'odsmradza') to chyba oszaleję :shake: i jeszcze karma się kończy, a ja nie wiem co dalej...
-
cześć, przylazłam za przecudnej urody Leną :loveu: śliczna jest naprawdę, choć i Fifi nic nie brakuje :D ale Lena jest autentycznie przepiękna, taki pluszak :D
-
a tutaj esencja tego, co robimy na naszych spacerkach, czyli my stoimy jak kwoki i plotkujemy, a psy... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Sd2yvTGufMg/Up9LQAWBUKI/AAAAAAAARdA/grFo8CUajRU/s640/grudzien%20091.jpg[/IMG] a tutaj w pięknej pozie pt. "poraziło" [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VjjxQ24c5MU/Up9K-6ME8iI/AAAAAAAARa4/OtGethoAb3o/s640/grudzien%20067.jpg[/IMG] i jeszcze w powietrzu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-y-MqMdQpjLM/Up9K7nxUlKI/AAAAAAAARag/MzS27erHdpk/s640/grudzien%20064.jpg[/IMG]
-
i to jest ten moment, kiedy Patryk już wie, że za sekundę zostanie staranowany :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-S4xrbPgV37A/Up9MVs7LPEI/AAAAAAAARk4/Hm-iDIK5DyU/s640/grudzien 180.jpg[/IMG] czyste szczęście :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MO5sb72m_f8/Up9MSBEADgI/AAAAAAAARkg/_H7dEMeqvxM/s640/grudzien 177.jpg[/IMG] to zdjęcie jest ekstra :D RZUCAM CI WYZWANIE, WALDEMARZE! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-H6vapnNEml0/Up9MGsnFW2I/AAAAAAAARjI/wZ0QyI_iXNY/s640/grudzien 161.jpg[/IMG] tutaj Wald myślał, że skusi kolegę innym fantem w gębie:D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Afky8l2SvuY/Up9L-D0ZaPI/AAAAAAAARiI/641gvx9K1g8/s512/grudzien 144.jpg[/IMG] ufo część trzecia :D teraz się poważniej zabrało za robotę :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yjcNYdyW8bg/Up9Luaz4hNI/AAAAAAAARgg/k2sWtDOmhAo/s640/grudzien%20130.jpg[/IMG]
-
psa porywa niewidzialne ufo: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-46eA-LiXf_w/Up9Mt_epufI/AAAAAAAARnw/c640Xoi6W5Q/s640/grudzien 221.jpg[/IMG] mokra, szczęśliwa, wredna gęba :loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AipYu00rbRU/Up9MqEqWg3I/AAAAAAAARnQ/RyjH3lhZHDc/s640/grudzien 210.jpg[/IMG] ufo część druga:D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-c-9Hf1DEQA4/Up9Mj-_Z4FI/AAAAAAAARmg/gFsWFU9G3bk/s640/grudzien 200.jpg[/IMG] misja: piłka [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pNooDp3qXTU/Up9MgaBIiAI/AAAAAAAARmI/QlsgOLfCE40/s640/grudzien 196.jpg[/IMG] a tu drażnię Warchlinę, w końcu zaczął na mnie szczekać :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aDi43TaExaA/Up9MWV23ejI/AAAAAAAARlA/AjaTXo4k730/s640/grudzien 183.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj znowu byłyśmy z Majkowską poharcować, wrzucam zdjęcia - rzecz jasna - jej autorstwa :loveu: mój wspaniały brodacz: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5In2G_O1yqs/Up9NIIc4rhI/AAAAAAAARqo/vaiAteFZkOo/s512/grudzien%20260.jpg[/IMG] one tak same pozują na tym pieńku, naturalnie :diabloti: same wskoczyły i już pierwsze zdjęcie wyszło takie ładne :diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OtoiWS38mi4/Up9M-bbxF3I/AAAAAAAARpg/SJUzF99JRLQ/s512/grudzien%20240.jpg[/IMG] "Nie spojrzymy w swoją stronę. Nie i koniec, walcie się" :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-g5au-5u1zns/Up9M8522KYI/AAAAAAAARpY/DKehWhiErjQ/s512/grudzien%20239.jpg[/IMG] - Usiądź grzecznie obok Waldusia! - Nie ma takiej opcji, wal się [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1XHshi-d4BY/Up9M47V7QrI/AAAAAAAARo4/XyjYKPGSVNo/s512/grudzien%20233.jpg[/IMG] roześmiany pychol :loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HfMSvIiwic0/Up9MwpDQR8I/AAAAAAAARoA/iRWmAnQixX4/s640/grudzien%20225.jpg[/IMG]
-
kochana, ja dopiero na dniach się dowiem jak wygląda sytuacja, jak podjedzie do mnie wetka - wtedy decydujemy jakie karmy, jakie składniki i ogólnie czy jest sens to ściągać, ale DZIĘKUJĘ :loveu:
-
u Brutka wystarczyło tylko wypowiedzieć imię, za to TŻ się śmiał, że zakraść się po imprezie w tajemnicy przed rodzicami było niewykonalne :diabloti: bo stał i warczał, dopiero po zawołaniu zaczynał atak radości. w ogóle strasznie był fajny, szkoda, że za TM :( i to był autentycznie najmądrzejszy pies, jakiego znałam - wiem, że każdy tak mówi (a moje ciotki uważają mego Patryka za 'najmądrzejszego', bo umie parę sztuczek :diabloti:), ale Brutek miał w sobie taki spokój i autentyczną mądrość, że aż szokował - gadało się do niego pełnymi zdaniami, a on wyłapywał, co rozumiał i robił, co się od niego oczekiwało (np. "Brutus, przyniesiesz pani zabawkę? nie tą, tą po lewej, obok butelki - o tą - idź zanieś panu na dół"), a on wykonywał wszystko precyzyjnie... wspaniały był :placz:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
no właśnie coś cioci Majkowskiej nie widać, a ja zaraz zwiewam na zajęcia i nie zdążę skomentować :( -
przecież wiem :diabloti: to tylko żarcik. nie no, on jest fajnym psim kumplem, ale musi się przyzwyczaić, a nie każdemu się chce - i nie dziwi mnie to. Waldka Majkowskiej oszczekał, owarczał, pokłapał zębami, potem gryzł go w doopę przez godzinę... i koniec :cool3: polubił, teraz latają non stop razem i jest super, więc DA SIĘ z moim pieskiem dogadać:)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
byle do marca :diabloti: a niedługo się podzieje w końcu na wątku,bo idziemy do parku z kundlami :loveu: -
[quote name='Robokalipsa']Hehe nie no tak "serio" to nie :D Ale wie franca,że on idzie a i tak ujada a jak wchodzi to skacze przy nim jak sprężynka :D [SIZE=1](Na mnie nigdy nie szczeka ani nie skacze. Tylko czeka na komendę. )[/SIZE] A jak ją przytrzymam to burczy ,później jak już panciu wejdzie to wydaje z siebie dziwne dźwięki i tupta łapciami :evil_lol: Czekam chwilę i puszczam ją "przywitaj się" i leci jak durna skakać pańciowi na głowe :diabloti: :diabloti: [SIZE=1](jak sobie pozwolił tak ma hłe hłe [/SIZE]:eviltong:[SIZE=1] )[/SIZE][/QUOTE] myślałam już, że całkiem po buracku wita pana, to by była troszkę lipa ;) mojego TŻ-ta ast miał tak, że czasami nie poznawał ludzi w ciemnościach i burczał - okropne to było i przerażające :D bo to był pies z zerową agresją do ludzi - no po prostu zerową, dzieci wpychały mu ręce do japy. jak leżał u siebie, a mój TŻ albo brat chcieli się zakraść cichaczem, to nie było szans :D groźne GRRRRRRRRRRRR, zęby na wierzchu... pada imię - "Bruuuutuuus..."...i nagle PAC PAC PAC PAC ogon w ścianę :loveu: ogony bullowatych to autonomiczna przyjemność w posiadaniu takiego psa :loveu:
-
serio broni przed pańciem? :diabloti: tak broni-broni? :diabloti:
-
a cóż ona wyprawia takiego w domu, że ciotka ją musi przytrzymywać :diabloti:
-
przesłodka jest, mój ulubiony dogomaniacki ast :D a powiedz, jak masz łańcuszek i półzacisk naraz, to masz dwie oddzielne smycze? łańcuszek wtedy jak kolczatka - do korekt, czy na jedną smycz jako pewność, że nie zwieje/nie wyrwie się?