-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
[quote name='Martens']Moja rodowodowa suka w tym wieku wyglądała tak: [URL]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/s720x720/8109_424018774306497_1561667100_n.jpg[/URL] a tu w wieku półtora roku :) [URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/q71/s720x720/944524_10200637751603674_344493826_n.jpg[/URL] Też co niektórzy pewnie po pierwszym zdjęciu powiedzieliby, że staffika toto nie przypomina :evil_lol:[/QUOTE] jestem w szoku :crazyeye: i cofam to,co napisałam :oops: wydawało mi się, że skoro szczyl jest mało stafficzy, to raczej wyrośnie na coś astowatego, ale u Ciebie widzę, że to nieprawda - meeega zmiana!
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ja poznałam BF Mariana :cool3: i nie wyobrażam sobie bardziej pasującego imienia do bulwy :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
dupa nie wstać, budzik w telefonie mam koszmarny i irytujący, z cyklu "obudzi trupa", kładę na biurku milion kilometrów od łóżka i co? budzę się 2 godziny później, budzik wyłączony, a ja nie pamiętam, że wstałam, wyciszyłam i polazłam z powrotem do łóżka :roll: -
pierdołowata przeróba vol. 1 [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/6_zps70b453a8.jpg?t=1393249288[/IMG] teraz leżą podobnie :D a tutaj staroci troszeńkę w jakości HD :roll: hande hoch! :diabloti: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/fadbe041-8d3a-4d89-a2ad-890157ddf916_zps81a18a05.jpg?t=1393335888[/IMG] tak sobie leży w ramach cierpienia, że ktoś coś właśnie je: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/5_zps00e04519.jpg?t=1393249629[/IMG] "proszę się mnie łaskawie słuchać" :diabloti: [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/3_zpsb08936a6.jpg?t=1393249657[/IMG] a taki Pat jest śliczny ogolony na zero :D [IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/2_zps27ff41f2.jpg?t=1393249786[/IMG]
-
[IMG]http://i91.photobucket.com/albums/k320/MarynaWodecka/f08076b2-9a5e-418f-915e-0dae011f38ae_zps8b252f47.jpg?t=1393248507[/IMG] patrzcie na to :loveu: zaraz dodam resztę, tylko wstawię gary :diabloti:
-
mój tatuś i mamusia są 500km dalej :eviltong: więc taka przechowalnia odpada, a ze znajomych też nie każdy może wziąć tego kaczana, wcześniej był na eliminacyjnej, to w ogóle nie miałam zaufania, bo każdy coś tam i tak podetkał na zasadzie "jeden chrupek" :roll: inna bajka, że nie każdy z nim sobie poradzi na spacerach, jedna koleżanka go chętnie brała na popilnowanie, ale wysupłał jej się parę razy z obroży :roll:, teraz ma półzacisk, to łatwiej nad nim zapanować. zgrywam różne fotki od TŻ-ta, będą :cool3: tylko pozmniejszam i wrzucę na jakiś hosting...
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
Pani Profesor replied to katasza1's topic in Foto Blogi
a ja przekornie powiem, że mi się podoba :loveu: jest przesłodki, ale zdrowy rozsądek mi mówi, że to niezbyt dobre dla zdrowia, oddychania i tak dalej, no i wg. Was niezgodne ze wzorcem.. ale na ulicy bym się obróciła za taką pokraką na pewno :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a ja mogę zasnąć o każdej porze dnia i nocy :cool3: zawsze, nawet jak spałam w nocy 10 godzin to mogę się zdrzemnąć w dzień niechcący :cool3: za to mam problem w drugą stronę, wstawanie to koszmar... nieraz zasnę np. o 1 i budzę się o 13 następnego dnia, na dodatek przez sen wyłączam budzik i to ogólnie jest horror, dlatego fajnie mieć psa, który jęczy pod pokojem, że mam wstać natychmiast i dać mu żreć :D -
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
Pani Profesor replied to katasza1's topic in Foto Blogi
ej, trzeba było im łupnąć jakimś wzorcem, ja właśnie wyczytałam, że na pysku bostona "nie może być widocznych zmarszczek", ta fałda powodująca wklęsły nos to chyba właśnie zmarszczka...? :diabloti: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
mój TŻ woła Patryka różnymi męskimi imionami, m.in. Dominik, Mariusz i tak dalej - to chyba w ramach jakiegoś durnowatego żartu, nie rozumiem tego, ale go to okrutnie bawi, więc niech sobie woła dalej :D kiedyś mi Pat zwiał na skałkach w lecie, wołam go, wołam, szukam po krzakach i drę się PAAATRYYYYK na cały regulator, siedziała jakaś grupka małolatów i piwkowała nad zalewem i jak zobaczyli, że wrócił do mnie PIES a nie syn/brat, to tak ryknęli śmiechem, że mi się aż głupio zrobiło :diabloti: no ale to nic, uszczęśliwiamy otoczenie :loveu: -
u mnie też warunków brak, to tylko tymczasowo, bo znajoma z suczką się wprowadziła na jakiś czas po prostu ;) ja bym dwóch nie ogarnęła, jeśli trafiłby mi się drugi taki jak Pat :cool3: (bo Neska jest akurat bezproblemowa kompletnie), a poza tym finansowo i 'podróżowo' byłby koszmar...
-
w takiej sytuacji łaziłby za nią i czatował do oporu, jakby nie oddała, to by przyszedł do mnie z miną "no pomóż", bo tak czasem robi, jak Wald zabierze i zaczyna uciekać dla draki :D (bo wyczaił, że Pat wtedy go gania i jest fun) ale TŻ zrobił słodziaśne foty moim 'tymczasom' :loveu: jak mi zrzuci to dodam!
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
stolat stolat lalalalalalala :cool1: :beerchug::knajpa::drink1::cunao::pepsi::drinka: -
nie byłoby - on zazwyczaj jest szybszy od każdego psa, a nawet jeśli inny pies jest szybszy, to on jakoś sprytnie mu przelatuje między nogami i zabiera piłkę - nie robi jednak wojny (nie wiem jakim cudem), jeśli pies już dorwie piłkę przed nim (np. Waldek) - wtedy stoi na czatach i stalkuje go do momentu, aż przez przypadek wypuści na ziemię, a wtedy podbiega i jak błyskawica zabiera i przynosi MI :loveu: nie toczy wojny, nie wiem dlaczego, bo za żarcie może zamordować :cool3: a teraz z Neską fajnie wygląda karmienie - ona je powolutku, każdy kawałeczek mieli pół godziny, żeby Patryk jej nie zabierał, to musi dostawać 2x tyle co ona - wtedy kończą mniej więcej w tym samym momencie :diabloti: bo Neska bardzo chętnie mu oddaje... zdechłaby przy nim z głodu, gdyby same decydowały o podziale żarcia :roll: fajnie też im się daje smaczka - Patryk rozdziawia ryj i łapie w ciemno jak hipopotam, nieraz nawet nie chrupnie tylko łyka w całości, a królewna Neska wącha, bierze delikatnie przednimi ząbkami, rzuca na podłogę, ogląda, a potem powoli chrupie :loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
a mój pies ma coś w sobie, co przyciąga durne psy :roll: tzn. nawet jak idzie z nami łagodna Neska, czy towarzyski Wald, to podbiegacz i tak lezie do Patryka, który walnie go zębami, podbiegacz odejdzie i drugie podejście znowu kieruje w stronę Pata :roll:... -
[url]http://img813.imageshack.us/img813/3982/23494120.jpg[/url] :loveu: :loveu: i ciocia jaka ładna :diabloti:
-
ja też kiedyś nazbierałam zwinek i karmiłam je martwymi muchami :diabloti: i też poszły w świat, wypuściłam z 8 sztuk w lesie :evil_lol: a mój chomik nazywał się Bożenka :cool3: i był chłopcem :cool3: zdechł od upasienia :roll:... ale miałam z 12 lat, więc wiedzę miałam o gryzoniach żadną, tyle tylko, że trzeba karmić i zmieniać trocinki...
-
[quote name='Obama']haszczak w sensie husky? u nas taka znajomosc sie nie powiodla,kiedy kupilam obka w rodzinnym domu byla 5 letnia suka husky.niestety, nie udalo sie ulozyc ich wzajemnych relacji.Nigdy go nie zaakceptowala, pewnie dlatego ze ona byla ulozona i spokojna a on to upierdliwa, wiecznie rozpędzona petarda z dopalaczem w tyłku.:diabloti:[/QUOTE] niby-husky, z adopcji, tu jest jej dawny wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239044-Szczenna-suczka-Neska-szuka-domu!-B%C5%82akala-sie-w-okolicach-Stoczka-%C5%81ukowskiego[/url]! nie jest 'typowo' haskowa z charakteru, tzn. jest niezależna, ale nie ma silniczka w dupie, nie niszczy, nie musi codziennie ganiać parę godzin i ogólnie jest fajna, zachowuje się jak kot :) [quote name='magdabroy']Moja Tora to też wariat na piłkę :D Zapomina wtedy o sikaniu, o jedzeniu...o wszystkim :D U niej piłka=hipnoza :evil_lol:[/QUOTE] identyko :D [quote name='Majkowska']Ja się stale na tym łapię pisząc słowa zaczynające się na "wa-", zawsze mi się robi W i dodaje już automatycznie d...:lol: To co, mam rozumieć że macie już czas??[/QUOTE] mamy, ale pewnie nie dziś :roll: ale jutro koło 10-11 chętnie wyjdziemy na skałki czy gdzieś:)
-
O B O Ż E :crazyeye:
-
miałam zedytować, ale wolę zwrócić uwagę na freudowską pomyłkę - napisałam PATeria, zamiast bateria :evil_lol:
-
piłkomaniak jak diabli, nie istnieje świat poza piłką, jak widzi, że zabieram nerkę (w której zazwyczaj jest piłka) to idzie i gapi się na mnie całą drogę, aż rzucę :loveu: a w trakcie aportu na bodźce reaguje tylko odwróceniem łba, sekundę się waha na zasadzie "olać? nie olać?" i w 99% wybiera powrót :loveu: 3 dni po wzięciu ze schronu puściliśmy go na próbę ze smyczy na ogrodzonym terenie, TŻ miotnął piłkę i okazało się, że to pies do piłki stworzony... a z nowości - mam moją Izę na 'tymczasie' :cool3: a co za tym idzie - haszczankę Neskę :loveu: wybawiły się dziś makabrycznie,Neska ma swoje posłanie ułożone obok patrysiowego i każde leży na swoim, ale stykają się noskami i łapkami :loveu: po prostu szał - to jest miłość absolutna, teraz pomieszkają ze sobą kilka tygodni i czuję, że będzie zbrodnią, kiedy Iza wróci do swojego mieszkania - Pat wpadnie w deprechę po dziewczynie :shake: żałuję, że nie mam czym wam zrobić fotek, bo pateria padła w moim gówno-aparacie... ...ale na pewno nadrobię, coś czuję, że codziennie będą tak słodko spały :D dodam, że Neska jest przylepą i absolutnie kocha swoją panią, nie może wytrzymać bez spania w łóżku/obok łóżka, a kiedy jest Patryk obok - grzecznie leży na posłaniu i nawet nie patrzy, czy Iza jest w pobliżu :diabloti: ich znajomość jest przeurocza :loveu: (i po raz n-ty podkreślę, że przypadkowa, bo Pat innych psów nie znosi, a Neskę poznał w ten sposób, że koleżanka wpuściła ją do naszego mieszkania na petardzie, bez ostrzeżenia...)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ja przecieram nowe szlaki Patrykiem :razz: (bo na Andrzeja nie reaguje, z resztą z moich obserwacji wynika, że z 70% ojców ludzi z mojego pokolenia ma tak na imię :evil_lol: więc dla świętego spokoju wołam go Patryk:D) inna bajka, że te imiona to wypadkowa decyzji mojej i dwóch zwichrowanych przyjaciół (właśnie Patryka i Andrzeja), którzy swoje imiona podali jako najfajniejsze dla nowo zaadoptowanego psiura :cool3: więc w ramach hecy - tak zostało. a czy to po świętych, czy nie, to niech już inni rozstrzygają.. :roll: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
co nie? prędzej się spotykam z hasłem, że "Maks to jak dla psa", to samo z Sonią, niż odwrotnie ("Maks to imię dla człowieka" - tego nie słyszałam nigdy w kontekście psa :D a o Patryku już owszem :razz:) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
a żeby być w temacie, odnośnie najdziwniejszych komentarzy, to szczytem dziwactwa i braku zrozumienia była babka mojego TŻ-ta, która dowiedziała się, że mój pies ma na imię Patryk, po czym przetrzymała żal w sobie przez kilka dni, aż wreszcie zadzwoniła do mnie mama TŻ-ta rozbawiona historią o tym, jak to się babcia popłakała, bo pies... ma imię po świętym :placz::placz: :diabloti: (to w końcu większa zbrodnia niż to, że u niej na wsi burek w typie corgi siedzi na łańcuchu non stop poza nocami, a to przylepna, cudowna i mądra pociecha łaknąca kontaktu z człowiekiem...) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Koszmaria']:D:D:D:D makabryczne,prawie tak jak nazywanie psów ludzkimi imionami.[/QUOTE] Patryk Andrzej melduje się na pokładzie :razz: ja go tak nazwałam - jakby to kolokwialnie ująć - DLA ZWAŁY, to nie to, że mi instynkt macierzyński ruszył i sobie wyhodowałam synusia :razz: i wg. mnie to prześmieszne - poza tym w ciul wiejskich burków nazywa się Maks, Sonia, Sara - to wszystko przecież ludzkie imiona, tak popularne od wielu lat wśród psów :)