A ja wróciłam z zimowego spaceru, który według endomondo trwał 44:59 ;)
Nie wiem ile przeszłam bo coś nie liczyło. Ale to pierwsza nasz wspólna trasa, z trzema psami. Figa prawie całą trasę przebiegła bez smyczy, więc zrobiła więcej kilometrów.:p Kenę w pewnym momencie też spuściłam, poszalała. :diabloti: Szkoda że zdjęć nie zrobiłam, ale miałam odpaloną muzę, aplikację endomondo+temperatura -10 i bałam się że telefon tego nie wytrzyma i się wyłączy, więc nie ryzykowałam.