[quote name='Zosia-Samosia']A wiesz,ze przez ponad 13 lat tutaj nigdy,ale to nigdy nie widzialam psa w kagancu na spacerze :)
Wydaje mi sie,ze wlasciciele agresorow zabardzo ufaja w to,ze jak duzy pies jest na smyczy to nikt nie podejdzie go bez pytania miziac.[/QUOTE]
Moja Figa co prawda jest średniej wielkości, Kena również. Ale jak ktoś tak podchodzi do Keny i zaczyna ją klepać po grzbiecie lub okolice ogona to warczy. Figa nie lubi podchodzenia od tyłu, bo szczeka warczy i jest gotowa ugryźć. Także z Figa czuję się dobrze ba ulicy po zmroku bo obszczekuje pijaczkow i ludzi którzy jakby się skradaja.