-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Byłam dziś i znalazłam znów całą siatkę :) Waldemar bardzo zadowolony, strasznie mi się podoba jego reakcja jak podczas węszenia mu wyskoczy na drodze grzyb- poduważył że go chwalę jak powącha grzyba więc się na grzyby rzuca radosnie :D Teraz zastanawiam się co z tymi grzybami zrobić... W lesie Wald mi się zaplatał w linę i jak dotknęła mu ogonka to dostał szału. Długo szedł ze spuszczonym ogonem często zatrzymując się z cielęcym wzrokiem. Biedaczysko, nie sądziłam że mu ta przygoda z osami tak zapadnie w pamięć. Faceci już ścieli prawie całe drzewa. Bylismy z Waldkiem zobaczyć to merdał do nich jak głupi. Nie ma to jak pies obronny. Tak samo wita sie jak wychodzą do auta a potem wracają i sobie sami otwierają bramę i włażą na jego teren. Fajnie że jest przyjaznym pieskiem, ale w takim układzie zostawianie go na posesji zeby pilnował jest lekko bez sensu :D Rano była straszna mgła, a teraz się powoli rozpogadza. Przyjedzie tż to idziemy na wycieczkę, nie ma co. Wszyscy jacyś dziwni, nikt nie chce ze mną spacerować... A ja mam tyle pomysłow gdzie i kiedy iść ;) edit : zapomniałam napisać... Jak szłam z psem przez las to spotkałam dziadka z siekierką. Dziadek do mnie dość pretensjolanie: a co to pani tu z tym psem? ja : aaaa spacerek, trochę grzybów sobie szukamy... on : spacerek?! Już ja was znam! Wy jesteśćie kłusownicy! Wy wchodzicie do lasu z tymi psami i puszczacie je żeby zabijały zwierzęta!!!! ja : proszę pana, jacy kłusownicy, pies na smyczy, idzie mi przy nodze, ja go nigdzie nie puszczam żeby gonił, on jest wyszkolony... on : nooo, wyszkolony!!! Do zabijania!!! Niech sobie pani nie mysli że ja to tak odpuszczę, ja na policję was zgloszę i tego psa zabierze inspekcja! i poleciał w dół lasu wrzeszcząc coś jeszcze. Czekam na inspekcję, ciekawe kiedy przyjedzie. Dobrze będzie poznać wkońcu kogoś komu można coś tutaj pozgłaszać... -
[quote name='Franca81']Pudlo nizej to Wald bedzie! :eviltong: A moze przysnie i zaspi. Milo rulezz (czy jak to sie pisze). Wald jest piekny ale przepieknego brachola bronic bede do konca mych dni! :loveu:[/QUOTE] Wybacz, ale Wald lubi stać na szczycie ;) Choć tak obiektywnie patrząc chyba bokser na bisie ma większe szanse niż pointer...
-
Przeglądamwłasnie te zdjęcia wasze i zobaczyłam psa mysliwskiego. O kurcze, ale młody stóję wyrąbał :D Na dwie łapy nawet -no geniusz!! :D Na polowanie się kiedys umówić musimy ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']a właśnie, mój TŻ lubi zbierać grzyby, ja lubię łazić z psami i wreszcie odnaleźliśmy możliwość wspólnej pasji haha :evil_lol:[/QUOTE] No i świetnie. Ja z moim jakoś takiej pasji nie mogę odnaleźć. Zresztą teraz mamy jeszcze Kinię, której wyprawy z nami też muszę uwzględniać. Własciwie nie problem ją zabierać bo jest mega grzeczna,ale wózek nie wszędzie wjedzie. A chustę ciągle kupuję... Myślę że my jutro też się wybierzemy na grzyby, bo faceci od drzew przyjeżdzają ok 8,więc trzeba wstać i szybko się wyewakuować. Apropos to ostatnio jeden u nas był. Wychodziłam akurat z psem a on idzie i...otwiera sobie bramę i wchodzi na naszą posesję!! :O Minął Waldka jakby nigdy nic, a Waldek ani nie spojrzał na niego, bo on na spacerek idzie to nie ma czasu na pierdoły:roll: Gdzie by za czasów Amorka było dopuszczalne żeby bramy ktoś dotknął, a co dopiero wejść i minąć psa. Waldek wogóle coś się strasznie ucywilizował i jest nadzwyczaj przyjacielski. Najpierw ujadał, a teraz rozdaje buziaczki i co chwila mnie zaskakuje witaniem się z nieznajomymi. Może chce zmienić właściciela?:diabloti: -
Gratuluję wam wyników :) Kiedyś może was zobaczymy na BISie ;) pudło niżej od nas :evil_lol: Wystawy maja to do siebie że podczas oceny pies się zdązy znudzić. Szczególnie jak jest jeszcze 15 innych ras przed wami... Mi Waldek np na drugiej ocenie już usypia. Finały to już jest trzymanie mu łba żeby nie spadł na ziemię :D Zawsze mimo to warto sobie pojechać wcześniej i posiedzieć na spokojnie. Cieszę sie że wam dobrze poszło :)
-
a na żabińcu byłaś? Tam dość solidnie się zajmują wszystkimi sprawami.I zazwczaj wszystko zaczynają od badań bez stawiania diagnozy na ślepo.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Robokalipsa - Pluto to był dog niemiecki. Coś innego, ale może się kojarzyć, bo pointer do doga nieco podobny -nie powinnam tego mówić jako posiadaczka pointera bo to jakby porównać afgana i gordona, ale nieraz sama widząc doga pierwszą myśl mam " ooo pointer!". Zresztą jak byłam w zologu to rozmawialiśmy o chudości Waldka i pan powiedział coś w stylu że " one dogowate tak mają...". ;) Motyleqq- a pewno że idź! Nie znajdziesz nic to przejdziesz się i psy się przejdą. Zawsze można zbierać szyszki a potem zrobić sobie świąteczne ozdoby ;) I żadnej reklamówki czasem nie bierz, bo zauważyłam zasadę że jak się nic na grzyby nie bierze to się wysyp trafia aż niewiadomo gdzie to zbierać ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']bardzo ładny koszyczek zrobiłaś, ja bym nie umiała :evil_lol:[/QUOTE] Ha, bo ja wszechstronnie uzdolniona ( napisało mi się uzdrowiona, ale się poprawiłam :D) jestem ;) Tak samo jak mój piesek ;D A wogóle to te grzyby mnie przeraziły, 30 grzybów jak dłoń, zdrowe, patrzą na mnie błagalnie żeby je zebrać, a ja ani koszyka ani woreczka ani kieszeni nawet... Dobrze że natura ma takie proste i skuteczne rozwiązania. Oznakowałam sobie to miejsce, jutro pójdę i poszukam czy jeszcze grzybków nie zostało ;) -
Wpadam, bo dawnomnie nie bylo. Jak Timek? Bo świnka rozumiem dobrze? Tak szybko przeczytałam, a jeszcze mam do nadrobienia :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Waldemar grzybowo-leśny [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5411/uuos.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/155/4o3s.jpg[/IMG] Skąd się biorą koryta górskich strumieni? Ktoś je kopie. Ktoś bardzo dzielny, i choćby padał ze zmęczenia to będzie leżał i kopał :D [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8049/vq6z.jpg[/IMG] Patyczuszek [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/2143/vbi9.jpg[/IMG] i nasze znaleziska w prowizorycznym "koszyczku" :D [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/810/9n6v.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Proszzze, prosze : Waldemar jak zwykle prześladuje mojego tatę - pomaga mu przy scince gałązek [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/3267/hnl4.jpg[/IMG] Jutro przyjeżdza ekipa ścinać nam 3 wielkie drzewa. Zaczynam się zastanawiać co ja zrobię z tym asystentem, który gotów poświęcić swoje życie za każdy jeden spadający z góry patyczek... Zwariowane toto [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6804/9bqy.jpg[/IMG] Choć czasem potrafi zrobić poważną minę, szczególnie jak wychodzę do lasu i zostawiam go za bramą :D [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/6016/ncbv.jpg[/IMG] Widoczek [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4111/eb49.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/4074/n27s.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
"nie chwal dnia przed zachodem słońca" - jednak to absolutna prawda. Grzybki są ;) Wyszliśmy z Waldkiem na spacer, nazbierałam sobie kory (pod borówki amerykańskie) i taszczymy to do domu a tu grzybek. Schylam się. Drugi. Trzeci....itd. Zebrałam chyba z 30 podgrzybków w jednym miejscu! Część przypadkowo rozdeptałam :( Dobrze że miałam korę, bo zrobiłam sobie pseudokobiałkę i tam popakowałam grzybki :) Z innej beczki laptop chyba się przeciązył od zdjęć -Mam ich całe mnóstwo i nie omieszkam zaraz dodać ;) Gdybym wyparowała na kilka długich dni to wina sprzętu ;) -
Mam nadzieje że z Dizelem będzie wszystko ok. Dobrze że czuwasz :) Czasem ludziom się wydaje że psa jest mieć prosto, a jak się zaczynają schody to pies się przestaje podobać. Zbawienna jest wtedy osoba która pokaże co i jak. Żle wychowany pies to udręka, wiem coś o tym - naszego pierwszego psa źleśmy wychowali, a charakter miał, więc stawiał się jak mógł. Robił co chciał przez wiele lat, a pogryzienia i ataki na nas były normą. Doprowadzić psa do takiego stanu nie jest cięzko- wystarczy olać jego wychowanie. Nasz był kundlem a i tak miał moc , gorzej jak ktoś ma rasę z ostrym charaktrerem i ostrą szczęką... Zaraź brata pracą z psem, jak zobaczy efekty powinno się spodobać i powinien wejśc na tzw dobrą drogę ;)
- 1417 replies
-
[quote name='Gosiapk']Ciocia proszę proszę proszę nagraj filmik z rozgadanym, pyskatym Rinusiem vel Mordą :)[/QUOTE] Ha! widzę że jest dla mnie zadanie :cool1: Jak się ciotka lili zgodzi to się nawet pośpieszyć trzeba, bo niedługo slad po ekscytacji Rina na widok piesków zniknie ;)
-
Gdzie te fotki z zawodowym modelem ? ;)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dzieńdoberek :) Melduję że grzybów nie ma ;) Jest za to wykopane w lesie nowe koryto strumyka. Waldemar pracował nad tym od rana, a teraz padł i śpi. Nie wiem co go wzięło , ale jak sie rzucił i zaczął kopać tak rył i rył równo, a ja stwierdziłam że niech ma chłopak radość i siadłam na pieńku i czekałam. Wrócił do domu szalenie umorusany i szczęśliwy jak mało kiedy. Dziś odpoczywamy. Wystarczy że wczoraj Waldek miał bardzo intensywny dzień : Najpierw ten spacer do lasu, potem wyprawa do Bielska. Pojechaliśmy do polecanego przez dziewczyny Nakarm Pupila i udało nam sie zakupić Happy Doga. W dodatku dokładnie tego co chciałam - Profi, Race. Jestem zadowolona jak diabli, już wiem u kogo się zaopatrywać jak wrócę do Krk. Naprawdę w naszym mieście ta karma jest totalnie niedostępna. Potem tata stwierdził że moznaby po drodze skoczyć do Biedronki po wodę mineralną. I tu zbijcie mnie lub nie - Waldka zostawiłam w samochodzie. Był bardzo grzeczny, ale pomysł był niezbyt trafiony bo mój tata dostał obłędu że pies siedzi sam te 10 minut i tak mnie poganiał że ledwieśmy się w tym sklepie nie zabili, w dodatku tata zostawił pod kasą całą zgrzewkę wody po którą specjalnie przyjechał :D Tymbardziej był zły że jak zatrzymałam się na stoisku z zabawkami dla zwierząt tak mnie odciągnąc sie nie dało - ja wrzucałam do koszyka a on mi wyrzucał powtarzając "no po co ci to?!". Udało mi się zachować jedną dużą piłkę dla kotów i zestaw myszek. Potem kilka spacerków do lasu, a popołudniu wyszło słońce i wzięłam Kinię na spacerek. Stwierdziłam że Waldka zostawię i poszłam bez niego, ale co to za spacer bez pointera.... wróciłam po niego. Przeszliśmy się dość spory kawałek, wszyscy byli zadowoleni, a na wsi wzbudziliśmy sensację. Szczegolnie Waldek który ładnie i grzecznie szedł przy wózku nie zwracając uwagi na wiejskie burki. Po powrocie do domu stwierdziłam że na ten dzień już totalnie dość mu ruchu i niech odpoczywa. W związku z tym postanowiłam się przejść jeszcze wieczór bez niego z ciotką Lili, ale tak za mną łaził że zwyciężył i poszedł. Energii miał jeszcze całkiem sporo, emocje nim trzepały na wszystkie strony i generalnie zachowywał się jakby był mocno niewybiegany... Stwierdziłam że pointer to jednak jest nie do zajechania :D I chyba lepszego psa sobie wybrać nie mogłam ;) -
Wpadam do was poprzyglądać sie na wasze szelki ;)
-
Ja nie potrafię, ale mój tata ma takie zdolności ;) Myślę że jak ładnie poproszę... A w jakim wieku można zacząć trening? Mam nadzieję że Waldek nauczy się chodzić prosto, bo jak narazie to lata po krzakach :D
-
Tylko przyjeżdzamy :) Dlatego korzystaj ciotka z okazji jak nas chcesz poznać ;P
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Cześc cioteczki :) Własnie jesteśmy po grzybobraniu ;) Wstaliśmy wcześnie, a właściwie już od 3 rano nie spaliśmy, bo Waldek zaczął piszczeć, poleciał do mojego taty, a potem miotal się pod drzwiami. Wczoraj mimo że mu ugotowałam gar żarcia to na wieczór nasypałam też trochę boscha... W nocy omal mnie nie zagazował. Już mu nie dam tego g..., muszę pieronem zamówić nową karmę, bo tak sie nie da, non stop sraka ,żebra na wierzchu... Grzybobranie nam się udało... Znalazłam całe 3:multi:... Opuściło mnie coś szczęscie, dawniej ludzi błagałam żeby sobie te grzyby brali, a teraz nic nie mogę znaleźć. Za to mój tata wyszedł przed bramkę (gdzie łażę z psem 15 razy dziennie...) i znalazł z miejsca 4 dorodne prawdziwki. Może to wina mojej wspaniałej asysty waldemarowej.Cóż, z nim to ciężko patrzeć pod nogi. Pędzi jak oszalały. Dziś postanowiłam spełnić moje obietnice wykorzystania siły zaprzęgowej i ubrałam dziada w szelki i podpięłam mu korzeń. Ucieszył się strasznie że ciągnąć można, leciał jak wariat :D Do ciągnięcia sanek jeszcze go muszę trochę przysposobić,bo trochę zbyt się miota żeby wozić na nich swoją małą pańcię, ale generalnie ciągnie chętnie. Bawił się świetnie do czasu aż nie podlazł do jakiejś dziury i nie wsadził tam łba. Nagle w środku zakotłowało się i Waldka zaatakował cały rój os. Pogryzły go w ogon, łapki i pyszczek. W momencie cały entuzjazm mu zgasł. Wrócił do domu ze spuszczonym łbem i ogonem pod brzuchem. Biedaczysko. Mam nadzieję że mu szybko przejdzie... -
A powiedz mi, czy wchodzi w grę zrobienie sobie takich czy lepiej kupić? Byłam dziś z Waldkiem rano w lesie i podpięłam mu do szelek korzeń. Wydaje mi się że mu się spodobało, a hałasem absolutnie się nie przejął. Myślę że fajne to może być ;) Heheh zaraziłaś nas :D