Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. [quote name='magdabroy']Zapytaj weta, to pewnie powie o co rozszerzyć przegląd ;-) Moi znajomi mają szkockiego zwisłouchego, który posikuje jak tylko dadzą mu inne żarcie niż te dla kotów z problemami z nerkami :roll:[/QUOTE] Wetkę mam generalnie świetną, ale chciałabym może coś jej zasugerować,stąd też szukam opini, bo na necie piszą o przeróżnych badaniach. Zastanawiam sie też czy ta cholerna sprawa z sikaniem jest do zaleczenia, czy też już tak pozostanie...Moi rodzice mają już coraz mniej cierpliwości do zaszczanego domu. [quote name='nichya&nazir']Podaje najzwyklejsze górskie. Zalewam wrzątkiem tylko tyle ile nasypanych płatków, odstawiam do ostygnięcia. Wychodzi z tego papka i podaję różnie - same, czasem jeszcze glut z siemienia albo do suchej karmy. Kupa po tym jak marzenie:lol: ale nie można dawać zbyt często, bo ogranicza przyswajanie wapnia itp. A nie:lol: mam tylko psa, ale Twoja reakcja mnie nie dziwi, bo ogólnie Perkis postrzegany jest przez innych jako suczka:lol: Dodatkowo niedawno był kastrowany, więc i to może mylić. Ogólnie utrzymuje się u niego taka młodzieżowa sylwetka, ale nie narzekam;) Za to jego brat jest barrrdzo "męski", jego klata powala na łopatki:lol: A nad galerią się zastanawiam, ale foty strzelam rzadko, bo i tak z moich wielkich prób ujęcia go gdzieś w akcji na zdjęciu zostaje tylko jego tyłek:roll:[/QUOTE] Kurcze, podawałam tak płatki to zawsze po tym mój pies miał rozwolnienie. Ups, przepraszam myślałam że masz dwa psy, jakoś tak wypatrzyłam róznice między psami na zdjęciach i pomyslałam że to pies i suka :D Dlaczego jest wykastrowany? Względy zdrowotne czy też wygoda? Jest bardzo fajny! Super wygląda. To pies myśliwski, on ma być lekki, kompaktowy i sprawny. Jest idealny! Mój Waldek też jest drobniejszej budowy i bardzo dobrze mu z tym się biega i żyje :) Fakt, przy niektórych samcach wygląda jak chuchro , ale mi taki odpowiada ;) Zakładaj galerię , to fajna sprawa ;)
  2. Az czuję się jakaś inna :D Właśnie podczytuję kocie forum o cukrzycy i nerkach i zaczynam zastanawiać się nad Sralnikiem. Wolałabym nie odkrywać żadnych nowych tropów ale może warto się zagłębić. Kicia ma bez przerwy nawroty posikiwania, smierdzi, siura na łóżka, bez przerwy chodzi obsikana... Zaczęłam się zastanawiać nad cukrzycą, bo z jej wagą wszystko możliwe. Jak wrócimy do domu mielismy powtórzyć jej krew i mocz podstawowo, ale zastanawiam się czy nie rozszerzyć jej pakietu. Tylko nie wiem o co ...
  3. Ja myslę że ona przerosła Garfielda kilkakrotnie :D A że tak zapytam - co to za moda na bannerki jesienne?:)
  4. [quote name='magdabroy']Jakby ten kot był rudy, to bym pomyślała, że to Garfield :diabloti:[/QUOTE] Ona jest ruda ... - częsciowo ;)
  5. Fąflina podskakuj wysoko, niech cię widzą!
  6. Sanieczko co u ciebie? A może w domku już jesteś a my nic nie wiemy?
  7. Zaglądam po foteczki Taja , a tu pustka...
  8. Dzieńdoby Szu. Tyle czasu mnie u Ciebie nie było... Nie przegonisz mnie za tę niewierność?
  9. A jaka Rino je karmę? Poprosimy fotkę z nowymi kocykami ;)
  10. Znalazłam jeszcze foteczki, więc dodam. Wprawdzie nie Waldemar ale też ładne obiekty Demoniczny kotek [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6389/ock2.jpg[/IMG] Odchudzony nasz kot :D [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7903/h1mk.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/1386/f78k.jpg[/IMG] A ta fotkę nazwałam " wybory miss krągłości " :D [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9403/1e9w.jpg[/IMG] Tą piłeczke kupiłam ostatnio. Jak widać kicia nie wie co się z tym dzieje :D
  11. podnoszę biedaka, może jeszcze ktoś wesprze grosikiem?
  12. Zastanawiam się kto to był ten co napisał że kot już jest nieaktualny. albo ktoś z tego wątku, albo jakiś ich znajomy może?
  13. Wątek na miau został też przeniesiony w związku z tym z działu adopcje do "hodowcy kotów" http://tablica.pl/oferta/sprzedam-kota-norweskiego-lesnego-ID3Oq05.html#b92e0b5a27 Wygląda na to że ktoś zna sytuację, a może nawet i ją, bo ktos napisał przede mną że kot zostaje w swoim domu... Wogóle to dziwne to...
  14. Niestety chciałam wgrywać, a fotki mi gdzieś przepadły :O Nie wiem czy nie zgrałam ich i skasowałam czy komp coś znów nawalił... Brawo motyleqq :multi: Ja dziś przyniosłam do domu conajmniej 5 pełnych reklamówek podgrzybków. Co spacer to coś znajdujemy. A to moje dzisiejsze zbiory w trakcie oczyszczania: [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/1471/mrgi.jpg[/IMG]
  15. Na forum ktoś wkleił ogłoszenie na necie... Oni tego kota sprzedają na to wychodzi... W dodatku ponoć jego hodowca też ma cosik na sumieniu, ale to już nie moja sprawa. Rozjaśnij cosik tą sprawę i daj znać, jakby co wątek jest nadal na miau i potencjalne chętne na kota domy tez się jakby pojawiąją.
  16. Hej :) Fajnie że u was juz po ceremoni . My niedługo :) Powiedz mi co mam napisać na miau w sprawie tego kota? A z jakiej hodowli jest Cezar jak można wiedzieć?
  17. [quote name='Luzia']Ja się właśnie ostatnio zastanawiałam czy przy moich dwóch lewych rękach do zbierania grzybów, nie opłaciło by się nauczyć psów by je szukały. Może wtedy bym znalazła choć 1-2 :lol:[/QUOTE] Tylko jak to uczyć? [quote name='Pani Profesor']a w krk dziś ślicznie :loveu: a my nie lubimy ślicznych dni, bo nie można spuścić psa w dzień na Zakrzówku, bo chodzą inni psiarze zadowoleni z pogody :P jak jest szaroburo to Pat biega luzem o każdej porze, nigdy nic nie spotkaliśmy w krzaczorach.[/QUOTE] My mieszkamy przy Zakrzówku i chodzimy codzień i wcale tak psiarzy nie ma. Nam bardziej przeszkadzają rowerzyści. Mam jakieś zdjątka, jak się ogarnę z tym kompem ( a od czasu jak ten zakichany router zrzuciłam to wszystko jest przeciwko mnie) to dodam ;) Proszę czekać niecierpliwie ;)
  18. u nas ostatnio dośc duzo pada, ale dzis się rozpogadza. Przed chwilą znów byliśmy w lesie, przyniosłam całą siatkę podgrzybków. Waldek dzielnie pomagał. W pewnym momencie nawet zaczął kopać a ja odkryłam że wkoło jest wysyp grzybów i zaczęłam zbierać puszczając smycz i zostawiając go kopiącego. Nagle obracam się a psa nie ma... W momencie wykopal dziurę w której sie polożył, zdradziło go tylko to że jest biały :D Grzyby piękne, dorodne i duże tylko nasiąkły jak gąbka, część niestety do wyrzucenia...
  19. [quote name='motyleqq']my gdzieś za godzinę idziemy do lasu, może też coś znajdę? chociaż bez TŻ, to nie wiem... :evil_lol:[/QUOTE] My do lasu chodzimy co chwilę, średnio 5 razy dziennie :D Ale po deszczu grzyby brzydkie , mokre, robaczywe...
  20. Jezusicku, chwilę mnie nie było a wyście mi tu tyle popisały że mam zaległości na własnym wątku:lol: Szybko napiszę tylko że bylismy z Warchlemarem rano na grzybkach, efekt bardzo dobry choć grzybki mokre bo od 3 dni pada deszcz. Od 3 dni też codzień na pół dnia wyłączają prąd, więc idzie sie pochlastać z nudów. Wczoraj już nawet nie patrzałam że pada tylko poszłam do lasu w strugach deszczu i łaziliśmy ponad godzinę. Waldek chyba awansuje na wzorowego grzybiarza. Śmię sądzić że umie zbierać grzyby. Zawsze jak zobaczy grzyba i do niego podejdzie to go chwalę. Efekt jest taki że dziś wlazł w stertę patyków i stoi tam i patrzy na mnie i merda ogonem. Jak podeszłam wsadził tam łeb i zaczął lizać grzyba... Coś takiego zrobił kilka razy. Zaczyna mu się chyba to podobać :D [quote name='Pani Profesor']Patryk po żwaczach się zasrał po uszy, a np. suszone krowie siusiaki albo inne niefajne części typu tchawice przechodziły pozytywnie, miał luźnawą kupę, ale w porządku. Żwacze są zakazane w tym domu całkowicie :D ja słyszałam, że siemię lniane pomaga na jelita. zmieniaj karmę, Patryk jak zżerał Purinę to ani razu nie zrobił kupy, którą dało się zebrać we względnie cywilizowany sposób :cool3: teraz żre tą rybną Acanę i o ile sama karma jedzie strasznie i TŻ każe mi z nią mieszkać na balkonie, tak kupa - super. I nie pierdzi wcale, a niby karma taka białkowa, naturalna, itd.[/QUOTE] Waldek po żwaczach też miał rewolucje, ale nic nie przebije wątróbki suszonej . Totalna masakra. Nie chcę zmieniać karmy co chwila, bo chyba mu tym nie pomogę, a rozstroję go jeszcze bardziej, bo każda karma to przyzwyczajanie żolądka na nowo do nowego składu. HD jadł wczesniej i było ok, mam ta karmę wypróbowaną dlatego chcę nią karmić. To co ja mam jest wysokobiałkowe, karmi się ponoć tym charty biegające. Purina u mnie miała tragiczne efekty, tak jak u Ciebie. [quote name='Pani Profesor']a Ty w ogóle go na suchym masz non stop? bo u Pata była siara straszna, jak miał raz gotowane,raz suche - niekontrolowane ataki różnego rodzaju kupska o najróżniejszych porach, pierdział mi strasznie, a jak był na tym samym przez chociaż 3 dni, to się uspokajało. no i pomidorów nie polecam dawać :cool3:[/QUOTE] Powiedzmy że tak. W każdym razie jego podstawową karma jest suche. Dostaje do tego różne gratisiki typu mięsko z zupy, warzywka itd... Czasem mu ugotuję, nie widzę specjalnych porblemów żołądkowych po tym, choć ostatnio jak byłam kupować karmę to pan pytał co mu podaję, wiec powiedziałam że boscha, a tymczasowo tylko gotowane bo miał rozwolnienia. Pan zapewnił mnie że to własnie przez gotowane... [quote name='nichya&nazir']Oczywiście będziemy zaglądać :roll: Mój akurat też na acanie, ale nadal po wysiłku ma luźne kupy bez względu na to czy wcześniej coś je czy nie..:roll: Na jelita to żwacze, rumen tabs używam choć jakichś zmian nie widzę.. Polecam też siemię, marchewkę i co jakiś czas zaparzone płatki owsiane:lol:[/QUOTE] Luźna kupa bo bieganiu to akurat naturalne. Waldek jak biega to wypróżnia jelita do dna. Wydaje mi się że tym nie trzeba się przejmować ;) Jak podajesz płatki ? Bardzo mnie to interesuje, bo kiedys na wystawie dostałam zestawy płatków dla psów takie muesli. Waldek jadł chętnie i było ok, podpatrzyłam skład zestawu i zrobiłam mu taki sam w domu i dostał takiej sraki że myślałam że go nie opanujemy:lol: Widziałam że HD ma takie muesli, zastanawiam się czy nie kupić. Widziałam Twoje psy ( bo rozumiem masz suke i psa?) - przepiekne są! Cudowna sylwetka,lekkie i umięśnione. Dawno nie widziałam tak fajnego weimara, ostatnio same kluchy obrośnięte masą się trafiają. Piękne, zakładaj galerię na dogo a masz mnie codziennie ;) [quote name='magdabroy']Po pierwsze glut z siemienia lnianego. Po drugie, spróbuj odstawić go na kilka dni od suchego i gotuj mu ryż z mięsem i marchewką ;-) Powinno się to ustabilizować. Po kilku dniach podaj mu suche i zobaczysz reakcję organizmu. Być może Waldek nie toleruje suchej karmy :roll:[/QUOTE] Nie chciałabym znów go odstawiać od karmy żeby się znów musiał przestawiać. Szczególnie że on za gotowanym nie przepada i może się skończyć tak że zrobi mi kilkudniowy strajk głodowy. HD przynajmniej je chętnie i nawet dość sporo jak na siebie. [quote name='Whisky1']Miło że zauważasz :smile: Kochana, ja Was czytam codziennie a nawet kilka razy dziennie, jestem cały czas na bieżąco, a nie wypowiadam się bo wciąż sama chłone wiedzę :razz: A mój gordon? hm... można powiedzieć/napisać że ,,robi się" :smile: Także już powoli małymi kroczkami zbliżamy się do zrujnowania nam życia :loveu: Także zaklepana, a ile suczek się urodzi to już natura zdezyduje[/QUOTE] Cieszę się że jesteś u nas :) Kurcze jak fajnie :) Nie mogę się doczekać galeryjki :) Zdradzisz może hodowlę?
  21. A wiesz że też słyszałam taką teorię z tym mięsem... Może coś w tym jest? Waldek bardzo lubi :diabloti: Uwielbiam słuchać komentarze ludzi. Ja tu na wsi mam sąsiadkę "od wszystkiego", też codzień ma mi coś do powiedzienia, słuchanie jej jest bezcenne!
  22. A co sie z takim tasiemcem u psów robi? Zwykłymi tabletkami odrobaczającymi (znaczy tymi unowocześnionymi co mają wszystko na wszystko) ? Głupio może pytam, ale niedoinformowana jestem. I inne psy sie zarazić wam nie mogą?
  23. Biedna sunia :( Kurcze, co nowszy psiak u was to ładniejszy.
  24. Kupię. Miło Whisky że wpadasz :) Dawno Cię nie było. Jak tam zakup gordona przebiega? ;)
×
×
  • Create New...