-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
Ale ja nie wiem, czy wiek około 30 lat to jest naprawdę wiek taki szczylowaty że tak ludzi to bulwersuje....:roll: ? Moi rodzice mieli mnie dość późno i planując dziecko m.in o tym pomyślałam - że fajnie będzie kiedy będę młodą mamą, wyluzowana, chętną do wyglupów z dzieckiem. Moi rodzice nie byli tacy aż luźni, nie bawili się ze mną aż tak szalenie,bo zwyczajnie nie mieli siły i zapału do tego. Byli jakby to napisać - zbyt dorośli na to...
-
mnie kiedyś ciotka zapytała " a wiecie kiedy sie to stało ?" :crazyeye: Mimo że bardzo ją lubię to odpowiedziałam jej dobitnie że jak się uprawia seks bez zabezpiecznia to chyba wie się co się kiedy dzieje. Zrobiła bardzo speszoną minę, ale mimo to drążyła sprawę, że przecież myśmy chyba nie wiedzieli itd itd... Wszyscy wkoło wiedzą że wpadłam. A ja natomiast "wpadłam" celowo bo stwierdziłam że jak się wpaść uda to będziemy szczęśliwi i że jesteśmy w bardzo dobrym czasie na dziecko (przed 30). Z reguły nie tłumaczę się nikomu jak ktoś drąży temat "a planowałaś czy to tak przypadkiem", ale jak ktoś mnie już wkurzy wmawiając mi że nie wiedziałam do czego prezerwatywa służy, albo że nie zdawałam sobie sprawy skąd biorą się dzieci to odpowiadam dośc niemiło ;) U nas też dużo zrobiła kwestia ślubu, bo brałam go w ciązy ( jakoś w 6 mcu). I bynajmniej nie dlatego -jak myślą to poboczni - że wpadłam i nagle zorientowaliśmy się że trzeba wziąć ślub, a jedynie dla kwestii prawnej - jak się okazało że np mąż nie będzie miał prawa wejść do szpitala jakby się coś stało to stwierdziłam że jednak pal sześć nasze zasady i cywila choć weżmiemy. Gdyby nie to żylibyśmy bez ślubu, bo obydwoje jesteśmy zdania że jak się kochamy to będziemy ze sobą na wieki wieków. A w szpitalu jak poszłam rodzić to potraktowano mnie jak małą dziewczynkę, która się puściła i teraz nie zdaje sobie sprawy co ją czeka. Jak słyszałam wypowiedzi pielęgniarek o " samych siksach z brzuchami" to miałam ochotę wyskoczyć z tej porodówki i ocucić niektóre prawym sierpowym... Wogóle ten szpital wspominam bardzo niemiło, mimo że jak wody mi odeszły to szłam do szpitala cała w skowronkach ...
-
Pies strasznie ciągnie. Niemoc w nauce nieciągnięcia. Może obroża uzdowa?
Majkowska replied to redrum1906's topic in Ucieczki
A co zrobiłybyście z psem który przy metodzie z zatrzymywaniem się zaczyna piszczeć... Idziemy, napina się smycz, zatrzymuję się - on piszczy. Zaczynam chodzić i zawracać kiedy pociągnie - on ekscytuje się że idzie i szarpie jak dziki... -
Zostawiamy głaski :)
-
Co tu taka cisza? Pat ozdrowiał to już wątek zamarł? :P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='agutka']Majkowska jak ty go gustownie ubierasz ;) ta obróżka pod kolor łatek na tle białego- miodzio :cool3:[/QUOTE] Obroża to przypadek - została po Amorku :( Nawet przed chwilą sama na to zwróciłam uwagę... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_WKD0mmu2Xc/Uo5wXo7VgkI/AAAAAAAAQY4/AiUVeCadm2g/s512/DSC03047.JPG[/IMG] Że też obroża może żyć wiecznie.... A on nie mógł... :( -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
post pod postem, ale ... przeglądam pamiątkowe zdjęcia ( te które mi pozostały, bo większość płyt mi uszkodził kolega przy zgrywaniu) i znalazlam takie coś : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VLqY5_wtWeI/Uo545kvQ9qI/AAAAAAAAQj8/7uWzRX-6bcY/s576/kocik%20032.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-amXNHDi8IwA/Uo546k1IVoI/AAAAAAAAQkE/N33GkJOUE0I/s576/kocik%20056.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dp8WwdTjugw/Uo548X42AvI/AAAAAAAAQkU/rmajP0lcsQQ/s576/kocik%20256.jpg[/IMG] Czy ktoś tą kulusię poznaje? :loveu: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor']a jak jeszcze tym noskiem fuknie... :loveu: Warchlemarek w całej okazałości - to mój ulubieniec, czasem nawet na mnie spojrzy, jak go głaszczę:D[/QUOTE] Dziś chciał Ci nawet wejść na kolanka. Tylko ciotka taka dziwna jakaś, psich zwyczajów nie zna i stwierdziła że Warchlina ją chce obsikać :D:evil_lol: -
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
Majkowska replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
hehehe. PAmiętam jak pierwszy raz zetknęłam się z galopującym pointerem. To było straszne przeżycie, tuman kurzu i nagle leci torpeda. Ilekroć chciałam jakoś się odsunąc tyle razy zawsze się zderzaliśmy. Dopiero potem się nauczyłam że trzeba stać w miejscu - wtedy pies mnie ładnie i sprytnie ominie. Tak też mówię wszystkim znajomym którzy na widok rozpędzonego Waldka szukają miejsca gdzie by tu uciec. Ale przed rozpędzonym niufkiem bym chyba już tak twardo nie stała, różnica gramatury jednak jest :P:evil_lol: -
[quote name='AMIGA']Wiem, że nie pisze się postu po poście, ale dostałam odpowiedć z nemocnicy Dobrý den, problém vidím na obou končetinách a to v biedrech( kyčelních kloubech) a na jedné noze i v koleni. Pravděpodobně byl u psa provedena resekce hlavice femuru na jedné noze, ale asi ne zcela úplně a pes proto na končetinu kulhá. Také má patologicky srostlou zlomeninu nad kolenem, ale ta mu nemusí vadít- nevím- musím vidět v reálu. Na druhé noze je patologická fraktura acetábula- nesrostlá a následné poškození hlavice stehení kosti. Závěr - chirurgie - resekce halvice femuru ( bilaterálně ) nebo tatální endoproteza. koleno nevím musím vidět. Cena od 6000,- nahoru( podle typu zákroku). Určitě jde psa opravit. pokud budete mít zájem můžeme si domluvit konzultaci ( v polštině) . pozdarevm Novák M Czy ktoś jest w stanie mi to bardziej na polski przełożyć? Czy dobrze rozumiem, że on chce jej obciąć obie główki kości udowej? I czy to 6000 to jest podane w złotówkach, czy koronach, czy w euro?[/QUOTE] Z pomocą translatora : Witaj, widzę problem na obu nogach i biedrach (stawach biodrowych) i na jednej nodze i kolanie. To był prawdopodobnie pies resekcja głowy kości udowej na jednej nodze, ale chyba nie do końca w pełni, a zatem pies kuleje nogę. Ma też patologicznie wyleczyć złamania powyżej kolana, ale, że nie może dla niego znaczenia, nie wiem, jaką widziałem w życiu. Druga noga jest patologiczne złamanie panewki- niezrosła i późniejszego uszkodzenia głowy kości udowej. Wnioski - Chirurgia - halvice resekcja kości udowej (dwustronne) lub tatální protezy. Nie widzę kolana. Od 6000 - górny (w zależności od rodzaju zabiegu chirurgicznego). To na pewno jest poprawka pies. Jeśli są Państwo zainteresowani możemy umówić się na konsultacje (w języku polskim). pozdarevm Novák M
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
a tak, biedny pies, rozdwojenie jaźni :D Jakiego odwoływania?! Co Ty mi tu wmawiasz? Ostatnio czuję że kiedy on biega jestem tylko taką malutką plamką na jego horyzoncie która sobie stoi i bezskutecznie próbuje zapanować nad światem szalonego pointera. Zastanawiam się już nawet czy to że on się kurczy w sobie kiedy go konsekwentniej potraktuję to nie jakiś podstęp z jego strony - bo jak Warkunia się boi to pańcia odpuści. Do parku możemy chodzić codziennie, tam jest dość zacisznie , więc mogą się psy wygonić, a potem można coś poćwiczyć. Ja Waldka muszę przycisnąć z odwołaniem, bo właściwie głównie mi na tym zależy. Pójdziemy na zakupki to kupimy lepszy dysk ;) Taki z prawdziwego wydarzenia plastikowy ;) Ewentualnie można udać się do tesco- w tamtym roku za jakieś 3 zł kupiłam tam ten pomarańcowy dysk co mam na wsi, bardzo dobry. A Ty mi musisz kiedyś pokazać waszą wyrzutnię do piłek ;) -
jakie to piękne :) Generalnie to ostatnio rozmyślam i cieszę się cholernie że zdecydowaliśmy się na dziecko w tym a nie innym wieku. Trafia mnie cholera jak wszyscy wypowiadają się w temacie "młoda mama" że życie stracone itd itd... Całkiem niedawno siedzieliśmy z rodziną przy stole i wszystkie ciotki, teśćiowa itd które swoje dzieci odchowaly te 30 lat temu zaczęły swoje "ajejku ajajku" bo dziecko to przecież problem jest, bo dziecko to wyrzeczenia są, bo dziecko to same kłopoty, bo dzieckoo to nie zabawa, bo dziecko to poważna decyzja....itd itd... Pomijając to że poczulam się zaatakowana intonacją " no i głupia chciałąś to masz " to strasznie mnie to zdenerwowało, bo wyraźnie wyszło z tego że dziecko można mieć jak już się nie ma nic do stracenia....:angryy: Więc głośno i wyraźnie powiedziałam że jeśli im dziecko sprawiło taki kłopot i odjęło życia to trzeba było się na nie nie decydować. Chyba ogień piekielny się ze mnie ulatniał w tym momencie bo skutecznie przymknęłam wszystkie wypowiedzi z serii " młoda matka niszczy sobie życie dzieckiem"... Nie wiem, no może dziwna jestem , ale nie czuję żebym coś straciła. Chcę iść gdzieś to idę, mąż zostaje z dzieckiem albo zabieram je ze sobą. Wszystko jest tak jak dawniej, a to że się liczyć muszę z tym że np muszę zostać w domu czy w ostatnim momencie zmieniają mi się plany bo Kinia zachoruje wcale dla mnie nie jest potwornym cierpieniem i wyrzeczeniem ponad wszystko... A jej uśmiech i spojrzenie wynagradza wszystko :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
pamiętam Amorka Juniora :loveu: A z Arią masz kontakt? Całkiem niedawno przeglądałam zdjęcia i znalazłam ich fotki po urodzeniu :) Zakładaj galerię, jedna fotka z opisem na wstępie wystarczy ;) Będę zaglądać codziennie - nie wiem jak obrobie wszystkie wątki, bo chcę być wszędzie a nie mogę nadążyć... Ale będę :) A co Cię wogóle naszło na ausiaka? -
Ale fajnie :) A jak namawiasz ją żeby ciągnęła równomiernie? Bo ja kiedyś Waldkowi też przyczepiałam różne przedmioty do ciągnięcia - przeważnie to pomagał mi ściągać z lasu różne korzenie itd, ale on tak leci jakby piórko za sobą ciągnął... :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor'] spacerki z Majkowską najlepsze na świecie, a sama Majkowska najpiękniej na ziemi rzuca szmacianym frisbee :loveu:[/QUOTE] Prosze mnie nie obrażać wraz z moimi umiejętnościami. [COLOR=#a9a9a9][SIZE=1]oto jest odpowiedź dlaczego Waldemar nie chce się ze mną bawić [/SIZE][/COLOR] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Wiedziałam że jak zacznę go karmić to się upasie...:diabloti: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Majkowska replied to Buńka's topic in Foto Blogi
a ja mam fejsa po to żeby... promować mojego psa w pointerowym i hodowlanym świecie :D i generalnie fb bardzo nie lubię , nie mam na nim znajomych, nie piszę co jem na obiad, nie wstawiam zdjęc moich i mojej rodziny itd. A jak już wchodzę to robię szybki przegląd i wychodzę. :D -
[quote name='Angi']mieszkam na Śląsku, mam trochę gorzej :p[/QUOTE] Gdzie to na tym Śląsku mieszkasz? W sumie ja do Buńki nie mam daleko, na Śląsk też nie ;) A generalnie ja jestem z tych co mają wszędzie blisko ;)
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
Majkowska replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
Sto lat dla Toro :loveu: Zdjęcia cudne cudne cudne. A Toro w biegu :loveu: Nie uciekasz wtedy ? :P -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Whisky1']Chyba Waldek troche przytył co? jakby taki ,,męski" ...:loveu:[/QUOTE] Huraaaa, właśnie napisałam posta (nastepnego po Twoim) gdzie o to pytałam . Takiego dostał apetytu że aż miło patrzeć. Rodzice dziś mi dowieźli HD, dałam mu to wtrąbił 2 kubeczki. Do tej pory wsuwał gotowane, bardzo ładnie mu to szło, zastanawiam się więc czy przerywać mu to gotowane czy podawać gotowane i karmę jako przekąskę... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Agneees']Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się przebrnąć przez te 101 stron (aktualnie jestem na 23 :lol:) ale na pewno będę śledzić Waldusia i resztę ferajny, trochę mnie ominęło przez te ostatnie... 4 lata? Amorka 'pamiętam' jeszcze za czasów jego świetności, zresztą nawet teraz jak widzę jego zdjęcia to mi się morda cieszy, przeuroczy psiak z niego był Mi też nadal brak Aldusia a to już ponad 2 lata :-( całe dzieciństwo ze mną spędził i dożył sędziwego wieku pełnoletności. W ostatnich miesiącach było z nim już naprawdę ciężko, nie widział już, nie słyszał, praktycznie sam nie wstawał, jedyne co to apetyt miał do samego końca. Myślę, że oboje biegają sobie teraz gdzieś po łąkach i są szczęśliwi bo już nie cierpią...[/QUOTE] Witaj Agneees, bardzo się cieszę że u nas jesteś. Mam nadzieję że będziesz wpadać często. A na waszą galerię czekam - nie mogę się doczekać jak zobaczę szaloną Tinuchę :D Amorek był i będzie zawsze w moim sercu najwspanialszym psem świata. ... A teraz pytanie do ciotek : czy Wald co nie przytył? Nie wiem co się dzieje, dostał takiego apetytu że rzuca się na wszystko. Mało tego zrobił się łasy na smaki i wyrywa mi je z palcami. W ciągu kilku dni zeżarł cale pudełeczko które stało już hoho i jeszcze trochę. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VY2C9Kbsqss/Uo48EUtqHBI/AAAAAAAAQUs/C9l6N9xUuAw/s576/pa%20014.jpg[/IMG] i jedno foto Pata żeby widać było żeśmy mieli towarzystwo wyborowe : [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LvSG4RTZX-s/Uo48FML5PNI/AAAAAAAAQUw/J_OVHnEKWas/s576/pa%20015.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Mój wspaniały piesek znów dziś dał czadu. Pobudzenie w jakim się znajduje nie pozwala mu logicznie myśleć. Aż się boję go puszczać teraz, bo leci jak oszalała torpeda na łeb na szyję przed siebie. Dziś byłyśmy z Patem w parku, psy trochę pobiegały , trochę poćwiczyliśmy i już się zrobił zmrok. Szkoda że tak wcześnie się ściemnia, bo ja bym łaziła jeszcze. Fot nawet nie zrobiłam, bo wszystko ciemne i rozmazane ... Kilka tylko na początku strzeliłam Warchlinie i tyle... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-CEEVA0Zsi4I/Uo47zLS-cyI/AAAAAAAAQTQ/Ak3FuXB-5PE/s576/pa%20004.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rKGu8vvf1PY/Uo475Gzfa-I/AAAAAAAAQTo/STdB0X8AWbY/s576/pa%20007.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-r2hYM9aMjz8/Uo47-zVq7hI/AAAAAAAAQUE/ecwDlw3KETg/s512/pa%20010.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-m1x1heZrcaw/Uo48AZy1sNI/AAAAAAAAQUQ/WCNTXWb39po/s512/pa%20011.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MgmBPCrPZTw/Uo48BHVaftI/AAAAAAAAQUU/5H6MkxIMYQk/s512/pa%20012.jpg[/IMG] -
[quote name='Doda_']Aż tak nieznośna jest? :diabloti: Wsyp w domu gromadkę przyjaźnych szczurów. I teściusię u siebie nie zobaczysz. :lol: Mam nieznośną strasznie ciocię, taka dama z dłuuugim płaszczem . . papierosek cieniutki . . . pokazałam jej szczura i gołębia w domu. I usłyszalam, ze mamy okropnie brudno w domu, tyle bakterii, skoro takie 'coś' są. I do dzisiaj ją nie widziałam :lol: a minęły parę ladnych lat :lol: dobra starczy, to wątek Nuri . . . :)[/QUOTE] Mojej starczy że rzucam psu kości i świeże mięso na dywan :diabloti: W dodatku on lubi spożywać to przed telewizorem w jej pokoju :D jak narazie nie wyprowadza się, pewnie dlatego że to jej mieszkanie... Masz rację ;)