Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. zdrówka! najgorsze za Wami ..
  2. masz konia? jestem do tyłu widzę :p jak psica gryzie za mocno to ja bym plaskaczem potraktowała, tak oduczyłam Ledę bo ona nie znała granic w łapaniu za ręce. Kilka razy dostała (nie jakoś mocno ale tak żeby poczuła ) i się opamiętała
  3. jesień jak jesień... mnie depresja bardziej na wiosnę dopada :/ Lucynka nieznośna ? wytrzymaj jeszcze troszkę, niedługo "zmężnieje " :p
  4. Jari wnioskuję że to taki typ popaprańca jak Leda :p albo podnieta albo pełen relaks ..
  5. taaaak tylko do psów :p ale wilku miał odpały na ludzi... nawet ostatnio z Onomato na spacerze miał chętkę na pana biegającego... rowerzystów i biegnących ludzi nie atakował nigdy więc panu powiediałyśmy tak, może pan biec a tu sruuu wielki figo fago... to jest mega cięzkie dlatego Sagat jak ma kaganiec jestem spokojniejsza
  6. już 2 mc?.... aszlifierka to przepraszam do czego Tobie? do paznokci ? :p
  7. piękny kociak ;) raz znajomej przyniosłam karton jabłek który opróżniłyśmy i pozostawiony został w kącie, jej kocica była w nim zakochana :p tydzień w nim spała :)
  8. mam psa (Sagata) od szczyla, mam psa wziętego dorosłego z problemem i dorosłego prawie godnego moich oczekiwań :p szczerze to szczyl fajny bo masz go od małego, widzisz jak dorasta poznajecie siebie na wylot, dorosły z problemem- Leda była bardzo nieśmiała w domu wręcz przestraszona- może dlatego że prawdopodobnie była kojcowa :/ dobry tydzień nie czułam do niej zaufania :p pies jako zrównoważony- wyszło jak wyszło po czasie i dalej się ciągnie jak g...z d... Nora łatwa w obsłudze teoretycznie młoda i dośc figlarna ale do opanowania... szczerze dla mnie adopcja starszego piesa jest chyba najlepszą opcją o ile pies niema "wad ukrytych" a Ty masz ograniczony czas z różnych względów. Lecz to i to ma swoje zalety a i dziś się ścięły wariatki ... Leda to taka grymaśna damusia sięzrobiła :/ rano szalały ,podryzały się a wieczorem damusia miała ochotę stać na środku pokoju i czekać nie wiem na co... mała zachęcała bardzo delikatnie , skakała i powarkiwała a milejdi cap ją za ryja . Szczęście że to tylko opieprz w postaci"odwal się" no ale kurde.. :p
  9. dawaj nowe foty!
  10. no ja tam perfumów nie kupuję drogich , zresztą kupuję sobie sama ;) , na święta prezentów nie robimy , kupujemy sobie coś współnego no to więc na wspólny prezent :P Klaki- ogromny szacun dla Ciebie
  11. uff jak dobrze że ja jużnc nie znajduję ... kot w domu za nic by nie przeszedł... ale to może i dobrze?
  12. a mnie chyba czeka masa roboty... wiatrzysko okropne więc liści będzie ogrom... już widzę co się w moim ogrodzie dziś dzieje :p na szczęście liście to pikuś... mnie czeka dużo kopania jeszcze ale to na wiosnę :p
  13. Amber tak, Leda ma ogromne zaburzenia czylko czy to mogę nazwać agresją czy histerycznym zachowaniem w stosunku do psów ? Sama już nie wiem... ponieważ widząc psa chce go skasować jazgotem (nie szczekiem i warkiem) ... po chwilowym spacerze równoległym idzie jak dzicz i czasem próbuje skubnąć. Nakręca ją każdy nie planowany zwrot obcego psa , to samo było jak przyszła Nora, a że nowa ma zabawę w głowie to takich akcji było wiele. Przykładowo poszłam z prosiakami na boisko ,Norze dałam piłkę siatkową (mega ją to kręci) a Leda natychmiast wszczęła próby podryzania. Ogólnie hodowcy uważają że bull po 3 roku życia zaczyna ogarniać "dobrze" komendy w tym przywołanie :p
  14. Tyska- sądzę że Norka dość szybko zaaklimatyzowała się, ma już swoje miejsce na klatce bo tam jest też jej punkt obserwacujny z okna na ogród , zaczyna wiedzieć że jak zbliża się pora wieczorowa to przychodzimy pod kołderkęa nie szukamy zabaw... i to chyba jest lepsze od posiadania szczyla :p Myślę że podstawą jest u Nory wybieganie , z nią jest łatwo - wchodzę w las biorę patyka i ciśniemy :) Wczoraj był tak piękny wieczór że wzięłam Ledę na spacer do siory, wypiłam piwko którego bardzo dawno nie piłam i stwierdziłam że biorę resztę psów i spokojnie okrążę dzielnicę, spacer trwał 2 godziny .Dziś obiecałam Ledzinie porządny wybieg ale wiatrzysko okropne ;/ Majoka- to że padło mi na głowę adoptując 3 psa nie oznacza że padnie mi jeszcze bardziej i polecę na podłogę :p Madzia- moje łóżko ma gdzieś 170 na 200 :p kołdra ma 180 na 200 i lekko wystaje więc te wymiary tomałe dalej :p
  15. Tyska- 3 psy za dużo? nie przesadzaj :p
  16. szkoda tylko że Leda nie chce dołączyć i w zgodzie być :/ no ale cóż...
  17. Nora była w takim idealnym stanie... zero zadrapań,czyściutka a teraz to faktycznie dwa klony brudasy :p Ledzia choć grzyba niema ma cały czas taki brązowy nalot... długo jej nie kąpałam ...może pora :p Tyska mam nadzieję że najgorsze za nami choć pewnie przyjdzie jeszcze ten okres gdzie Nora się do końca otworzy i może będzie chciała pokazać że ona w tym domu też się liczy , że jej pozycja musi być o szczebel wyżej. Oby nie .... z Sagatem to przechodziłam i łatwo nie było bo przez dobre 2 mc strzelali spojrzeniami i zaraz walki . Dziś za diabła nie jestem wyspana...mimo że spałam sama to psy obrały sobie bardzo niewygodne miejsca dla mnie... a sumienia brak żeby wywalić je na posłanie... my palimy w piecu, zimą jest bardzo chłodno w nocy... jestem w kropce ;p
  18. Zuza- wiesz... ja dopiero poznaję Norę, Leda atakowała w szale, Nora atakuje przy zabawie i niby super zabawa i zaraz słyszę zamieniający się wark w potyczkę. Jest to do opanowania bo wrzasnę i psy się rozchodzą. ógólnie wszystko opanowane ;) Każda z nich potrzebuje nauki obchodzenia się sobą ;) Magda- no takie właśnie widoki chcę codziennie ;)
  19. myślę że Boże Narodzenie byłoby impulsem ;) bopo co Tobie drogie perfumy :p Ja też jestem zdania że starszego psa adoptować to tylko do 2-3 lat. Jestem za miękka żeby przygarnąć staruszka i pożegnać się z nim kilka mc poźniej... matko jaka to byłaby rozpacz w domu :(
  20. może śmierdzi i tyle ...bardzo rzadko jestem na plaży a mieszkam dość blisko
  21. już widzę jak moje ułomy się uczą :p jak szczury?
  22. Zuza- ja też się zastanawiam :p mam mały ogrodek i sprzątania tyle że brak czasu na działkę która też wymaga pielęgnacji przed zimą :p
  23. Bo Sagat czasem ma mnie gdzieś i podbiega do psów , mając jednego na smyczy wolę go w kagańcu :p
×
×
  • Create New...