Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. doberek :)
  2. Aluś masz "fajnie" bo masz cmentarzyk u nas takowych niema :/ Moim brzydko mówiąc "marzeniem" jest Sagata pochować w lesie... on kocha to miejsce, nic się dla niego nie liczy jak swobodne bieganie i tropienie. Pewnie zrobię to choć wiem ile kopania mnie czeka żeby jakiś zwierznie dorwał mi się do zwłok.. On tam byłby spełniony... Ledusia czuła by się dobrze przy nas... ja akurat mam ogród i działkę wiec tu bez zastanowienia ... Mam nadzieję że nikt z sanepidu nie czyta wpisów :p
  3. Erykowa- nie wiem czym jest spowodowane ale Sagat sskacze jak młody konik, nie było dnia żeby mu łapy dokuczały, może robić kilometry ! Nie wierzę że zwykła seryjka zastrzyków i suplementy tak pomogły :p Leda jak to Leda wiaterek zawieje i leci pod kołderkę , ona także jakąś podstępną przeszła przemianę, nie wyje przy mijających nas psach (chyba że jest mega nakręcona spacerem w stronę lasu :p) ale nie zachwalam bo zaraz będzie regres :p W następnym tygodniu jadę właśnie do Caritasu - zobaczymy.Pomoc żadna się nie należy jeżeli babcia mieszka z kimś kto jest w dodatku niepracujący ;) O wózek się będę starać dopiero po wizycie u ortopedy... na chwilę obecną aby otrzymać na przewóz(wózek inwalidzki) do lekarza musiałam wynając za opłatą czyli 60zł za mc i 200 kaucji ;)
  4. jej Errcio jaką klatę ma szeroką :)
  5. Aluś powiedź mi gdzie jest grobek Ozulca? na psim cmętarzu ? Mnie mój własny kundel ciągle gryzł... i to przez moją siostrę która go zawsze drażniła:p Gdy odszedł była rozpacz ale to jakoś minęło , najbardziej dotknęło mnie oddanie mojej pierwszej bulicy :( wszystko przez moją mamę bo stwierdziłą że jest to za żywy pies do mojego syna (niemowlaka) ... Moja babcia u której mieszkam nie radziła sobie z nią więc szukałam (ściemniałam żeby z czasem walczyć) ale niestety znalazł się chętny na nią :( to był znajomy z którym miałąm kontakt ale sucza rok później odeszła na raka. Nie wiem czy dobrze że odeszłą u niego czy żeby odeszła u mnie :( To była młoda sunia bo 3 latka tylko... to był ten pierwszy wymarzony pies... ech..
  6. Aluś od państwa?? :) poszłam do MOPS-u o pielęgniarkę się starać żeby chociaż rano przychodziła ogarnąć burdel który mnie zawsze zastaje (szczegółów nie będę podać- każdy niech się domyśli ;) ) to powiedzieli że babcia ma za wysoką emeryturę więc trzeba zapłacić...ok bym opłacała tą kobietę ale muszą najpierw zrobić wywiad środowiskowy czy ja siedząc w domu faktynie muszę mieć tą pielęgniarkę (nie wspomnę o niepełnosprawnym dzieciaku) i będą mnie rozliczać i mojego Piotrka z naszych dochodów... co ich to interesuje kto ile zarabia? Nigdy nie należałam do MOPS-u i nie mam zamiaru puki mnie stać dać sobie zaglądać w kieszeń. Mam jedną opcję jeszcze lecieć do Caritasu , tam jest ZOL i ponoć można załatwićsobie kogoś do pomocy tylko ciekawe jak to faktycznie wygląda :/
  7. dzięki dziewczyny ale sił już niema :/ człowiek jeszcze w miarę młody a czuję się jak 70 i tak też wygląda ... :/ a się wcale nie nadaję na opiekunkę w szczególności starych ludzi... Majoka a co tam :p mięso było aferą ,grzybki to przyjemna sprawa ;)
  8. zazdraszczamy pogody :) u nas deszcz, szaro buro :(
  9. a tu dalej grzyby,grzyby :p miałam burzliwy weekend z babcią... ręce mi już opadają. Nasze NFZ to jednak dno muliste ... nie dość że kobiecina ma demencję to jeszcze zwyrodnienia w kolanach dały o sobie znać tak jak nigdy... Babcia prawie2 doby leżała tylko na boku, ruszyć nie mogłam ani jej ani nóg :( Naprawdę zastanawiam się jakto będzie wyglądać dalej... a tak ogólnie to chyba nic nowego :p
  10. Madzia... tam u Ciebie to tyle napaplane że w stanie ogarnąć nie jestem :p grzybki w cebulce i słodka śmietana... chyba idę rozmrażać :p Tyska- my zbieramy tylko brązowe czyli podgrzybki, prawuski itp no czasem jak dobry sezon to kurki ;) nie znam rydzów ,opieńków i podobnych więc nie znieram ;)
  11. Angi ja marynaty nie lubię tak żeby się zajadać :P Kropi- no w tym roku to był istny szał u nas z grzybami a ja byłam zachwycona spacerami.. mało tego Ledę to ja potrafiłam ciągnąć a nie ona mnie ;) Madzia - z brzuchem? czyżbym nie wiedziała o czymś? co do marynaty... szczerze to niby te same składniki, niby ta sama ilość a każda partia wychodziłami inaczej... jedne słoiczki piszne inne jakieś słabsze
  12. oj ja byłam prawie codziennie,uwielbiam zbieranie!! suszonych to mam całą szafę... rozdałam już kilka słojówbo brakowało mi miejsca :p zamroziłam odgotowane może ze 3 porcje? mój Piotr uwielbia w śmietanie ;) a w occie miałam 50 słoików.. obecnie zostało mi około 30 szt ;)
  13. agutka

    Negra vel Kekła

    co u Was?
  14. i Was też w końcu znalazłam :p
  15. mala widać że charrakterrek ma :p Barkoma przynajmniej zajęcie ;)
  16. no w końcu Was znalazłam :p
  17. witanko ;)
  18. troszkę za dużo czytania a brak czasu... ilemacie piesów? to Wasza hodowla? Z padaczką współczuję ... leki obecnie przyjmuje?
  19. Witamy,witamy ;) Erykowa- znam ten ból... mój się rozchoruje to leży cielę i umiera... ja się rozłożę to i owszem herbatkę dostanę ale babcie (leżąćą) obsłużyć, dzieciaka dopilnować bo niby samodzielny ale jak nie przypilnuje to potrafi coś odwalić no i jeszcze psy... z moim to typowy spacer na szybkie siki i do domu.. więc jak mam te dwa dni się wygrzać to niestety tylko ogród im zostaje :p z ostatniego po chorobowego spacerku mimo upojnych zbiorów tego roku dalej wzrok szukał grzybów... i był ładny zdrowy i chyba już faktycznie ostatni :/ i coś dla fanów ogoniastych ;)
  20. temat zapuszczony jak nic ;)
  21. hejka, pozwoliłam sobie Was śledzić :p
  22. doberek :)
  23. o mój piękny MOTYLEK :) zastanawiam się gdzie ta pogoda zrobiła błąd że tak nagle nadeszło załamanie :/
  24. Trochę uśmiechu przyniosłam w temacik ;) Aluś z okazji Twojego nauczycielskiego święta życzę Tobie i innym nauczycielom uśmiechu , radości i "wytrzymałości" :*
  25. czy ja dobrze widzę? masz drugiego piesa? :) to teraz będziesz na pełnych obrotach ;)
×
×
  • Create New...