A moj po prostu juz wie, ze ja najlepiej robie makarony z sosami, bo szybko, a jak do czegos trzeba cierpliwosci, to lepiej jak sam sie tym zajmie ;)
jaka Ty jestes mila! Ja o sobie tez bede mowic od teraz, ze zmeznialam :)
No, zwlaszcza z charakteru Ci tego zycze! a miedzy nimi pewnie jakas sunia? :( . No wlasnie to nas najbardziej ucieszylo! Ze Poleczka zaczyna tajac, juz sie nie boi tak strasznie wszystkiego :)