Jump to content
Dogomania

Mattilu

Members
  • Posts

    10472
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mattilu

  1. Maryś, podziwiam, że potrafisz spokojnie, rzeczowo i skutecznie przekonywać ludzi do sterylizacji, naprawdę szacun. Głaski dla Słupeczka :)
  2. Usiatko, przytulam, bo trochę Ci jednak hadko za Nesią ;) Nesiu, teraz musisz się nauczyć żyć z "bratem" :)
  3. Wrażeń pewnie dużo, ale przynajmniej wszyscy mają wolny czas i mogą się z psem zaprzyjaźniać a on z nimi...
  4. A poza tym normalna smycz nie wydaje żadnych odgłosów, a flexi czasem potrafi być straszszszna ;)
  5. Zazdrościmy hasania nad morzem i pozdrawiamy serdecznie :) Mattilu, Hopka i Polka
  6. No właśnie, z kasą na razie kiepsko :(
  7. pozdrawiam całą bandę i życzę jak najmniej sikania nie tu gdzie należy ;)
  8. I za to oswajanie się też trzymamy kciuki :)
  9. Ta ciocia to tak w ogóle jest bardziej od kotów, więc nie ma jej się co dziwić ;) Biedny Dyziolek, mam nadzieję, że jemu też się wkrótce unormuje... Ech Ovciu, masz w zupełności rację. Kochamy nie za coś, tylko tak po prostu. A swoje oczekiwania to sobie można w trąbkę zwinąć, życie je wszystkie i tak weryfikuje :) I dobrze.
  10. O rany, Nutusiu trzymam kciuki, żeby pracowe komplikacje rozeszły się po kościach...
  11. Ja bym bardzo chciała taki rozdzielacz dwupsowy, a nigdzie go nie mogę znaleźć :( Hopka na krowy reaguje dokładnie tak jak Lerka - muszę dużo wcześniej brać ją na smycz, bo inaczej awantura gotowa ;)
  12. Mari, ale królików nie będziesz tymczasować?!
  13. Witaj Sucha :) zostań z nami :) Mila, Ty się nadajesz do domu z innym psem i z ogórdkiem, a nie do samotnego zostawania w mieszkaniu...
  14. Pokerku, nadal Giga nie reaguje na Twoje zwierzęta?
  15. Polka oswaja się coraz bardziej, ale tylko do mniei do Zosi (w tej chwili TZ wyjechany na dłużej) - wychodzi już ze swojego posłanka, przychodzi na chwilę do salonu i nawet chwilkę posiedzi na dywanie. Zabrana na kolanka z lubością nadstawia szyję i brzuszek do głaskania i zostaje już na całe 20 minut :) Za to do mojej przyjaciółki, która u nas była przez ostatnich 5 dni nie podeszła ani razu...w odróżnieniu od Hopci, która uznała, że nowa para rąk do głaskania też jest fajna, i tylko szkoda, że ta nowa ciocia, która zajmuje łóżko Jędrka nie daje jej spać ze sobą ;) Pola przestała też jeść kompulsywnie - jest już w stanie powąchać suchą karmę i ją zostawić na później. Tyle że wtedy Hopka wyjada jej porcję też, więc muszę pilnować i odstawiać Poli miskę wyżej. No i przestała z niej wyłazić garściami sierść. Teraz już przy czesaniu jest normalnie. Aaa, i kupki zrobiły się normalne - przedtem były ogromne, jakby wszystko to co zjadła przelatywało przez nią bez wchłaniania się.
  16. Cieszę się z sukcesów fizjologicznych i dalej trzymam kciuki, no dobra, niech będzie że za Gigę ;)
  17. Nie szkodzi, rozumiem :) Ale gdzie?!
  18. Serduszko jest bardzo kochane. Za 3-4 lata już będzie w stanie zrozumieć co robisz, mestudio.
  19. Też przerabiam spacery dwupsowe i dwusmyczowe i faktycznie, jak tylko jest bezpiecznie to spuszczam Hopkę ze smyczy i od razu jest łatwiej. Lerka, pojętny pieseczek jesteś, ułatw życie Konfirm!
  20. A ja właśnie znalazłam wątasia i też się przyłączam do życzeń: 100 lat w wiecznej szczęśliwości i zdrowiu!
  21. A czemu nie może zostać Gryzia? takie ładne...:)
  22. Przyzwyczajaj się Lusiu, przyzwyczajaj :)
×
×
  • Create New...