Ovo! pilnuj Gusiaka, niech nadal nie pali. A co do witania się, to na mnie też krzyczą żeby nie skakać, bo się ludzie boją (masz pojecie?! mnie się boją! Mattilu też po cichu uważa, że to goopie, ale jednak gość to gość i ma się nie bać wejść do domu) a poza tym drę rajstopy...dlatego lubię, jak ludzie chodzą w spodniach i oni to wiedzą i najczęściej chodzą w spodniach. Wtedy mogę skakać bez krzyków, ale tylko na swoich...
Hopka skacząca
Gusia, wytrwaj! ściskam, Monika