Jump to content
Dogomania

Mojita

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mojita

  1. Witam, sprawa PILNA! [FONT=Arial][SIZE=2]Wczoraj do lecznicy w centrum Katowic trafiła właścicielka 5-letniego owczarka niemieckiego z prośbą o eutanazję. Pies podobno jest agresywny. Ma kilkuletnie dziecko (ok.2-3 lat, chłopiec, dość.. "ruchliwy"). Podejrzewamy nieumiejętne prowadzenie psa i chęć pozbycia się go ze względu na dziecko. Pani nie chce oddać psa do schroniska, bo "za bardzo się z nim zżyła i serce by jej pękło".. Dziś po godzinie 16 przywiezie go do lecznicy w celu eutanazji ale bierze pod uwagę oddanie do adopcji. Nie sądzę jednak, żeby chciała go jeszcze u siebie zostawić, czekając na nowy dom dla psa. Stąd moje pytanie czy macie jakiś pomysł, gdzie można byłoby psa natychmiastowo umieścić? Czy w ogóle są takie możliwości? Tak na prawdę dopiero dziś będziemy mogli ocenić czy jest to agresja o podłożu psychicznym czy emocjonalnym (po urodzeniu dziecka, właścicielka "odstawiła" go i pies "zrobił się zazdrosny").[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Bardzo proszę o szybki kontakt, telefon 531 537294, Anna Csernak[/SIZE][/FONT]; mail: [email]anka.csernak@gmail.com[/email]
  2. Bjucik, dryndnę do Cię jutro i podam Ci na nią namiary, ok? :*
  3. [quote name='Bjuta']A kto spisał umowę adopcyjną i sprawdzał dom? Ja ją ciągle ogłaszam! Nie miałam pojęcia że znalazła dom! Czy jest jakaś pewność, że Lajza dobrze trafiła??[/QUOTE] Mieszkam w jednej klatce z tą Oliwią i chodzę z nią do szkoły.. Wydawało mi się, że to zaufana osoba, prowadzi Fundację Przyjaciele Zwierząt. Kiedy nie było gdzie Łajzy wsadzić i groziło jej schronisko, Oliwia wzięła ją na stan fundacji i załatwiła DS, potem dziewczyna z DS-u wyjechała nagle za granicę na 10 dni i Łajzie znowu groziło schronisko (dowiedziałam się o tym na 2 godziny przed wyjazdem tej dziewczyny, byłam wtedy w pracy). Oliwia wsadziła ją do hoteliku ale Łajza była tam 2 dni, bo strasznie źle go znosiła i trafiła do innego DT. Powiem szczerze, miałam już duże wyrzuty sumienia, że w ogóle ją z podwórka zgarnęłam :( W każdym razie z Oliwią mam "nieco utrudniony kontakt", po prostu działamy na innych falach i nie potrafię się z nią dogadać, nawet jeśli chodzi o Łajzę.. W końcu mi powiedziała, że Łajza jest w domu stałym w Żywcu i ma się świetnie. Nie chciała (nie miała czasu) podać więcej szczegółów, a na propozycję wstawienia zdjęć i info na Dogo, wyśmiała mnie i nie chcecie wiedzieć, co powiedziała.. :( p.s. wiem, że jeśli chodzi o wzierzęta jest naprawdę w porządku, poświęca się im całkowicie. Ino w kontaktach z ludźmi jest.. ciężka :razz:
  4. Tak. Ale nie potrafię od niej wyciągnąć nic więcej.. Prosiłam o info, jak nie dla mnie, to choć na Dogo ale powiedziała, że "ją to rozśmiesza".. Może ktoś inny zadzwoni i ją popyta?
  5. [quote name='saphira18']ktoś wie co z psiną?[/QUOTE] Od jakiegoś miesiąca jest na DS-ie w Żywcu ale wciąż czekam na konkretne informacje, zdjęcia itp od Oliwii. Niestety, kontakt z nią jest dość ciężki :/
  6. Nie, nie tylko paplanina, pisałam już wyżej, że (i jakie) mamy zajęcia w lecznicy. A w szkole tez było i z rzutnikami i z eksponatami (szkielety, kości, kręgi, modele, tablice). W zasadzie w pierwszym semestrze mamy najpotrzebniejsze przedmioty teoretyczne i część praktycznych - zamykamy w czerwcu anatomię, ale mieliśmy też chów i produkcję, żadnych tam dyrdymałów jak teraz mają w Omedze. Co będzie na egzaminie jest określone odgórnie, egzamin jest przed komisją zewnętrzną, więc nauczyciele w żadnej szkole Ci tego nie podadzą. Tym bardziej, że od poprzedniego naboru (wrzesień 2012) zmienił się system z jednego końcowego egzaminu państwowego na trzy, więc dopiero w przyszłym roku dostaniemy testy do wglądu. Na razie nikt nie wie jak to będzie wyglądało. Uczy nas babka, która jest w komisji, autorka tej książki [URL]http://www.rea-sj.pl/product/Produkcja-zwierzeca-Poradnik-metodyczny/?id=606[/URL] ale też sama jeszcze nie wie. Ona nie będzie nas egzaminować (nie może swoich uczniów) ale obiecała, że opowie :) Co do zakresu, to musisz umieć całą anatomię, tzn. WSZYSTKIE układy ale pobieżnie, nie tak jak na studiach. Musisz się orientować w temacie, jak Ci ktoś powie w lecznicy, żebyś np. przygotowała psa do zabiegu (przykładowo guz węzła chłonnego przedłopatkowego), to musisz wiedzieć, gdzie on jest :)
  7. [quote name='gosia2313']Oj nie chciało mi się już szukać i nigdzie jeździć :P Możesz na pisać coś więcej co i jak? Jak z materiałami/pomocami naukowymi itp?[/QUOTE] Chętnie ale podaj konkrety - co chcesz wiedzieć?
  8. [quote name='gosia2313']Ktoś tu chodzi na jakiś inny bezpłatny techn.wet inny niż Omega?[/QUOTE] Tak, ja. Patrz kilka postów wyżej, na tej samej stronie :)
  9. Przykra wiadomość... W czwartek dzwoniła do mnie Oliwia z fundacji, która przejęła Łajzę z pytaniem czy mogę załatwić dom na "kilka dni, weekend majowy" dla Łajzy, bo opiekunka z DT musi wyjechać. Po kilku chwilach okazało się, że.. wyjeżdża jeszcze tego samego dnia!! Nic nie mogłam zrobić, ponieważ byłam w pracy, mieliśmy kolegium, potem jechałam na praktyki do lecznicy i w domu byłam o 22, wysłałam kilka smsów, wykonałam parę telefonów ale nikt w ciągu paru godzin nie był w stanie nic załatwić. Oliwia powiedziała, że jakby co, to Łajza trafi do hoteliku.. Boże, to już 5 zmiana "domu" u tego psa w ciągu miesiąca :(
  10. [quote name='maciaszek']Dopisałam![/QUOTE] Dzięki, dzięki :)
  11. [COLOR=#222222][FONT=Times]No ja jestem na razie bardzo zadowolona. Tzn. przedmioty typu chów i hodowla czy inseminacja i produkcja zwierzęca raczej mi się nie przydadzą, bo chcę pracować tylko z małymi zwierzętami ale jest to w programie odgórnie narzuconym przez MEN i nic się na to nie poradzi ale faceta z anatomii i zabiegów weterynaryjnych mamy super! (Roman Kulpa). Dziś były właśnie drugie zajęcia u niego w lecznicy, na następnych kastrujemy i czipujemy pieska naszejkoleżanki z grupy. Facet ma ogromną wiedzę i chętnie się nią dzieli, można go o wszystko pytac i zawesze wykłady połączone są z tzw. przypowiastkami z życia kliniki :)[/FONT][/COLOR]
  12. Cześć, przepraszam, że rzadko tu zaglądam ale mam ostatnio baaardzo nikły kontakt z komputerem. Xmila - masz może kontakt z tą dziewczyną, co wzięła Lajzę? Nie wiesz, czy jest na Dogo? Mogłabyś też rzucić parę słów o przekazaniu suki, jakie warunki itp., do kiedy może ją trzymać? Jutro się będę widziała z Oliwią z fundacji ale z tego, co wiem, to ona nie miała czasu na kontaktowanie sie z DT..
  13. [quote name='moniis']W Katowicach ma bezpłatnie już?Bo pół roku temu,wiem że była płatna.[/QUOTE] Tak, w Kato. Jak się zapisywałam w grudniu, miało być płatne 110 zł/mies ale w styczniu powiedzieli, że już jest darmowe :)
  14. Profesja też ma bezpłatne, a siatka godzin jest tu [URL]http://www.apedukacja.pl/technik_weterynarii,1312.html[/URL] EDIT: zdaje się, że w tym roku Profesja połączyła się z AP Edukacja, my w każdym razie mamy umowy podpisane z Profesją :)
  15. [quote name='xmila']Właśnie wróciłyśmy ze spacerku i Łajza odpoczywa, potem kolacyjka, wieczorny spacerek i spanko. Jutro zostaje na 8 h sama - Fridę asekuracyjnie przetransportuję piętro wyżej do mamy bo boję się je zostawiać same. Pytanko czy jutro ktoś z Fundacji będzie się ze mną kontaktował w sprawie przekazania psiny? Rozumiem, że we wtorek będzie odbierana - jeżeli tak to czy mogłoby to być rano? Pozdrawiamy i jak tylko pojawią się zdjęcia z dzisiejszego spacerku to wrzucimy :-)[/QUOTE] Będę się z nimi kontaktować i dam Ci znać ale jeśli wolisz, to podaję namiar na Fundację [url]www.przyjacieledlazwierzat.com[/url], pani Oliwia Matyja, tel. 602 380 777 - powołaj się na mnie (Anna Csernak) i zapytaj o wolontariuszkę, co miała wziąć pieska w pon/wtorek. Oliwia obiecała długi DT :)
  16. [quote name='xmila']Było superowo. Spacerek ok. 10 km po panewnickich lasach chyba jej się spodobał. Jako, że spacerek był dogtrekkingowy więc dziewczyna została ubrana w szeleczki i przypięta do mnie linką z amortyzatorem. Ewidentnie mogę ją polecić jako psa do sportu - dogtrekking, canicross, bikejoiring - spokojnie da radę - kwestia nauczenia komend. Ma tyle siły i energii że spokojnie mogłaby nią obdzielić ze 2 inne psy. Po spacerku padła zmęczona i wyraźnie widać różnicę w zachowaniu - jest o wiele bardziej spokojniejsza. Przyszły właściciel będzie jej musiał zapewnić bardzo dużo ruchu.[/QUOTE] To fantastycznie, zaraz ją jeszcze pokażę grupie biegającej z Pomorza, może ktoś zechce przyszłego mistrza :D Bardzo mnie cieszy, że młoda tak szybko się aklimatyzuje i wciąż jest chętna do spacerów i zabawy, to dobrze rokuje, pomimo tych ostatnich zmian (u mnie, u Mazguli, u Xmili, potem jeszcze jeden DT i dopiero DS..). Bardzo nie chciałam, żeby szła do klatki - czy to schron, czy hotel, bo ona jest uzależniona od towarzystwa, jak ja od słodyczy :P
  17. [quote name='dusje']Juz tak na wszelki wypadek uruchomilam kontakty z holenderskimi psiarzami :cool3: Nie da sie ukryc, ze sunia podbila ich serca /video/ i juz mi melduja gotowosc do dzialania w dobrej sprawie :cool3: Moja holenderska przyjaciolka Edith calkiem niedawno zaadoptowala sierote z Hiszpanii i powiedziala mi, ze gdyby dopiero teraz stala przed wyborem, to nasza polska laleczka juz bylaby u niej,ale jednak zakochana w swojej Luisie Nie ma tego zlego.....prawda? ;) Jakby co, to absolutnie aktualne z mojej strony.Dajcie mi tylko znac, czy moge oglaszac tutaj i zabieram sie do roboty :razz: Trzeba lalce nadac jakies piekne imie :multi:Niech ma cos na wlasnosc :lol: Napisze kilka slow o domku w Kamieniu: jest ogrodek dookola domu wiec psiaki maja niesamowita frajde.Mozna doskoczyc do plotu i obszczekac intruza :eviltong: Ogrodzony z 4 stron ale ogrodzenie na froncie na wysokosc ok.1.20 m,nasze laleczki nie chca jakos przeskakiwac i uciekac :evil_lol: Za domem, 2 ulice dalej ogromniaste laki,nasze dziewczynki buszuja w zaroslach i maja niesamowita ucieche.Jest i las ale wkrotce zacznie sie nazywac wysypiskiem smieci :-( Tam nas nie ciagnie. No jakby co,dawajcie lalke do mnie.Bedzie dobrze :lol:[/QUOTE] Byłoby cudownie gdyby trafiła do stałego, kochającego domu GDZIEKOLWIEK! Żeby tylko była tam szczęśliwa i żeby był kontakt z opiekunami, może być nawet na Hawajach, chętnie przyjadę odwiedzić :multi:
  18. Witam Was! Przede wszystkim bardzo dziękuję za opiekę nad Lajzą Adze, choć wiem w jak trudnej sytuacji ją postawiłam :* oraz Kamili, że przejęła ją do czasu tymczasu :) Przepraszam, że mnie tu nie było od piątku ale wczoraj miałam swój pierwszy "dyżur" praktykancki w lecznicy (na dzień dobry umierający kot, na dowidzenia umierająca sarna... i kupę zastrzyków i kroplówek pomiędzy), a dziś postanowiłam się przewietrzyć i na cały dzień byłam wyfrunęłam na świeże powietrze z moją psicą. Abra podjadła i smacznie teraz śpi, a ja zabieram się za odpisywanie :)
  19. Jeszcz u mnie :) rozrabiamy.. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/64147_442471465835210_837189422_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/164941_442471482501875_1000321920_n.jpg[/IMG] Abra mnie chce zjeść!!! [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/528345_442471445835212_1897845577_n.jpg[/IMG] auaaaaaaaaaaaa!! :crazyeye: [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/540103_442471525835204_356389468_n.jpg[/IMG]
  20. Łajza już u Nazguli, wyczesana i pojedzona :) Poniżej jedyne chyba jej zdjęcie przed wyjazdem do DT, gdzie się nie ruszała i wyszło ostro :P [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/66821_442462692502754_636090590_n.jpg[/IMG]
  21. Zdjcia PRZEŚLICZNE! :) Ale faktycznie, wiosnę mamy piękną tej zimy..
  22. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/882481_257419471061424_1972389619_o.jpg[/IMG]
  23. [quote name='nazgula']Piszę się jako transport;) Bo zdecydowanie chce go zobaczyć:)[/QUOTE] No to kiedy jedziemy? :)
  24. ja przyszłam ta spóźniona, tylko na anatomię i dałam pendriva do zgrywania materiałów :) A Ty? Aneta też przychodzi do Profesji :)
  25. [quote name='gosia2313']Trochę dziwne.. Ja miałam pracownię zootechniczną w przychodni, tylko było tego dużo mniej niż w planie. Bo w przychodni byliśmy ile? Z 2 godziny a godzin w planie to było ho ho i trochę. Z tych zajęć to pokazano nam tylko jak zakładać EKG, o rodzajach znakowania zwierząt, szyliśmy świńską nogę z jakieś nie wiem 20-30 minut. ZDECYDOWANIE ZA MAŁO TEJ PRAKTYKI! :/[/QUOTE] Gosia, czekaj, bo ja się już troszkę pogubiłam :D Ty jesteś w Omedze czy Awangardzie? I na którym semestrze?
×
×
  • Create New...