Jump to content
Dogomania

teresaa118

Members
  • Posts

    4973
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by teresaa118

  1. Ja na wszelki wypadek wplacilam swoja stala na kwiecien. Nigdy nic nie wiadomo. Moze remont jeszcze przedluzy sie, a kochany psiak nie moze glodowac. Glaski dla rozrabiaki
  2. [quote name='teresaa118']Ja zamelduje sie z pomoca w kwietniu[/QUOTE] No i przelalam pare groszy na potrzeby szorsciaka. Ma przepiekny pysio. Bede obserwowac watek
  3. Mamy juz kwiecien, dla Nexta poszla stala, ciociu wyglaskaj go odemnie
  4. No to po nieudanej adopcji dalej wplacamy stala za kwiecien z glaskami dla pluszaczka
  5. Dla Bajeczki stala za kwiecien z glaskami pooooszla!
  6. Jutro juz kwiecien, poszla stala dla Urgusia z olbrzymiastymi glaskami
  7. Na Misia wyslalam w tym miesiacu podwojna dawke finansowa z glaskami na kwiecien
  8. A ja juz tesknie za nowymi zdjeciami mojego kochaneczka. Wszystkie jego zdjecia mam w swojej galerii. Ech, zycie!
  9. [quote name='madziakato']Podasz linka?[/QUOTE] tu mozna pare groszy zasponsorowac na psinke [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252065-Jedwabna-portmonetka-VICHY-i-przeceny-wielkanoc-ONki-z-naroślą-na-pysiu-do-7-04[/URL]
  10. Zagladnelam na bazarek na jej operacje. Nie jest jeszcze taaaka stara, aby nie znalezc domku. Bede obserwowac watus.
  11. Nawet widzacy pies potrzebuje czasu na zaaklimatyzowanie sie. Moja sunia ponad rok obserwowala nas, nasz tryb zycia i otoczenie.W naszym domu mamy jeszcze 2 rodziny lokatorow, ktorzy tez wydaja odglosy. Dla Stivusia trzeba jeszcze wiecej czasu, tu nie ma hop, siup.Szczeniak inaczej reaguje na nowe mieszkanie, niz dorosly pies. Widac, ze to nie byl domek dla psiurka. Poczekamy. Stivi nie jest taki stary, jeszcze ktos sie znajdzie, co bedzie mial czas i ogrod dla niewidomego psa.
  12. Ooooo, ale fajnie. Moze tym razem kochany chlopak znajdzie wlasnych ludzi. Kciukac prosze:thumbs:
  13. Ooooo, ale fajnie. Moze tym razem kochany chlopak znajdzie wlasnych ludzi. Kciukac prosze:thumbs:
  14. Nie, bezposrednio ze schroniska zaadoptowalam wirtualnie
  15. Bede myslec w kwietniu. Juz nie dlugo, Urgusiu!!!!
  16. [quote name='ULKA12']Szafranek jest jak najbardziej realny. Gdzie można przeczytać o tych wirtualnych psach?[/QUOTE] Najgorsze jest to, ze podszyli sie pod Schronisko dla Zwierzat w Lodzi,a mam sentyment do Lodzi, bo z tamtad pochodzi moja psica (patrz awatar):A POLICJA JEST JUZ NA TROPIE; NIE WIEM TYLKO; CZY SCHRONISKO OTRZYMA Z POWROTEM TE PIENIADZE.
  17. Ja zamelduje sie z pomoca w kwietniu
  18. Ciocie, stracilam zaufanie do sponsorowania pieskow! Bylam wirtualna opiekunka psa Szepard ze Schroniska w Lodzi i okazuje sie, ze wplacalam pieniazki na oszustow. Jestem w szoku!
  19. Ciocie, jestem zszokowana, opiekowalam sie wirtualnie Szepardem ze Schroniska w Lodzi i okazuje sie, ze wplacalam pieniadze dla naciagaczy. Czy ktos wiecej wie o tej sprawie?
  20. Wyslalam pare groszy na potrzeby Bingusia oczywiscie z glaskami
  21. Wyslalam pare groszy dla slicznej Koko
  22. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/251785-Miski-smaczki-apteczki-dla-Figi-i-Ramzesa-do-22-03-2013godz-20-00?p=21974396#post21974396"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21974396[/COLOR][/URL] tutaj wygralam pare smaczkow dla [I][B]kwiaciarki .[/B][/I]Poprosze o adres dla cioci[I][B] sunia2000,[/B][/I]podam jej do wysylki.
  23. A ja poprosze na wszelki wypadek konto
  24. [quote name='teresaa118']Notuje watek - napewno zagladne[/QUOTE] A na wszelki wypadek poprosze o konto
  25. W naszym domu jest od 13 lat papilon. Piesek wychuchany, wydmuchany ...na rekach noszony. Trzy lata temu wzielismy psa ze schroniska lodzkiego. Nasz rezydent od poczatku pokazal, ze on tu rzadzi. Nasza sunia nie mogla przy nim jesc, bo odrazu doskakiwal. Bylam zmuszona zabierac sunie do drugiego pokoju i z reki karmic, tak byla zestresowana. Dlugo to trwalo, ale przez mysl mi nie przeszlo, aby sunie oddac z powrotem do kojca, na poniewierke. Pilnowalam, aby osobno byli karmieni(drzwi do drugiego pokoju byly zamkniete) a jak mialam smaczki, dawalam rownoczesnie z obu rak, aby zadne nie czulo sie pokrzywdzone. Tak to jest z naszymi slodziakami.
×
×
  • Create New...