Jump to content
Dogomania

teresaa118

Members
  • Posts

    4973
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by teresaa118

  1. Notuje watek. Koko jest przesliczna.
  2. To sie nazywa fachowa obsluga klienta. Przyzwyczajona jestem, ze bazarki dostarczaja dopiero po tygodniach
  3. A ja zamowilam dla psiakow 10 porcji ciasteczek watrobkowych na bazarku [I][B]kejciu[/B][/I]. Pewnie dojda na Wielkanoc:evil_lol:
  4. "Przefilcowac " Pania i chlopaka na kanape do Pani
  5. Ja dostaje na bole dla psow Cimalgex 8 mg lub wieksze w zaleznosci od wielkosci psa i dzialaja wspaniale.
  6. Moja sunia byla tez w schronisku lodzkim operowna. Dwa dni pozniej pokazalam ja swojej wetce, zlapala sie za glowe. Pytala sie, co za rzeznik ja ciachal. Dostala zaraz antybiotyki a przemywanie rany trwalo jeszcze piec dni.No i oczywiscie zaplacilam extra za popaprana robote 100 lub 150. Juz nie pamietam kwoty. A teraz, po dwoch latach prawie nie ma sladu.
  7. [quote name='gluchypies']Jeśli wpłacałaś na konto fundacyjne, to rozliczenia z niego wstawia koelka raz na miesiąc. Ze swojego daje od razu info.[/QUOTE] Ja tez czekam na potwierdzenie mojej wplaty. Glupio, ze podalyscie mi ciocie fundacyjne konto, jesli sa takie problemy. Tez chce wiedziec, czy pieniadze poszly na wlasciwego psa.
  8. [quote name='Martika@Aischa']Rozmawiałam na spokojnie z Panią Ulą. Sytuacja jest wręcz beznadziejna. Lokal który wcześniej zajmowała został zalany więc przeprowadziła się piętro wyżej. Jak się okazało jest "dzikim lokatorem". W poniedziałek dostała pisemko że ma bezwzględnie opuścic obecny lokal do 31.03.2014 r. do godziny 10.00 !!! Pani Ula jest optymistką i mówi że nie da się wyrzucic na ulicę jednak ja jestem załamana. Ma szukac mieszkania do wynajęcia. Tylko kto ją przyjmie z taką ilością zwierząt ??? Naprawdę nie wiem już co robic :shake:[/QUOTE] Mam nadzieje, ze zamowiona karma dla p. Uli dojdzie jeszcze przed wykwaterowaniem, poszlo 18 kg dla kotow. Bedzie na pare dni.
  9. I ja wyslalam pare groszy na potrzeby psow. Zawsze na cos sie przydadza.
  10. I poszlo pare groszy na miekkie jedzonko. A niech staruszek ma na zdrowie!
  11. Buka pilnuje Urgusia, aby nic mu sie nie przydarzylo. Albo konkurencja nie wsunela sie na poslanko...Chlopa (dobrego)trzeba pilnowac..
  12. Jestem na zaproszenie. Juz wczesniej czytalam ten watek. Pomysle nad pomoca.
  13. A nam nalezy sie wiadomosc, ze suczka jest juz wysterylizowana. Potrzebne jeszcze pieniadze na kastracje.
  14. [IMG]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ5GQu5mT-iAj6oCSbgzoanw7qcbaaiRMnfg8VM-MN9gdyXTcNgqQ[/IMG] ciezko, gdy odchodza kochane psy......
  15. [quote name='koelka']Jeśli pieniążki były wpłacone na konto fundacyjne, to stamtąd dostaje wyciąg średnio raz w miesiącu - ostatni mam z 20 lutego, więc nie mam jeszcze potwierdzenia. Wpłaty z prywatnego potwierdzam od razu. Jak tylko dostanę nowy wyciąg, od razu potwierdzę na wątku. Dziękuję :)[/QUOTE] No to nie wieci na biezaco, ile macie pieniedzy na potrzeby suni
  16. Ciocie, co z przesylka z Dzierzoniowa?
  17. Wymieklam. Przepyszny staruszek. Daj ciociu konto, to wysle pare groszy na puszeczki.
  18. Nikt nie pisze, jak sie Szafranek zachowuje i czy wogole szuka swojego jedynego domku. Byly sluchy, ze nie chce sie juz wogole przeprowadzac, tak mu teraz dobrze .
  19. W tym roku zastosowalam dla moich psow TRIXIE na bazie Margosa-Extrakt ponad 15% dla psow od 5-25 kg prod. szwajcarskiej(firma Bogar AG). Zawarosc w tubce, przyjemnie pachnie w pierszej dobie. A dlaczego psy musza cala dobe i sezon nosic obroze p.pchelna itd, bo kleszcze tak czy inaczej wcinaja sie w skore(najpierw wedruja po siersci szukajac odpowiedniego miejsca) i dopiero kiedy napija sie krwi psiej nasiaknietej preparatami, umieraja.
  20. [quote name='teresaa118']A ja przekaze p.Uli moja wygrana na bazarku-misz masz wejdz-zobacz. Mam nadzeje, ze karma przyda sie.[/QUOTE] Czy paczuszka doszla? - pyta cioteczka giselle
  21. Moj Bobi (13 lat) przyzwyczail sie w nocy wychodzic do ogrodu i jeszcze raz sie zalatwic. Dzieje sie to ok. 2 , 3 nad ranem. Podchodzi do lozka i tak dlugo drapie materac, az mnie obudzi. Nie jest to dla mnie przyjemne, ale jak chcialam udac, ze spie, to powedrowl w glab mieszkania i zrobil, co mial do zrobienia. Krzyczec czy wychowywac nic nie da. To jest jego potrzeba. Ostatnio karmie psy miedzy 16-17, a wieczorem i tak wychodza jeszcze do ogrodu. Mlodsza nie potrzebuje dodatkowego wychodzenia, ale Bobi, tak.
  22. Pies tez sam szuka sobie domku i miski, to i wedruje, moze znajdzie litosciwych ludzi...ech, szara rzeczywistosc!
  23. Kochanych pieniazkow nigdy nie jest za duzo. Czlowiek nie wie, co bedzie jutro i dlatego trzeba miec pare groszy w zapasie. Trzeba robic bazareczki, moze ciocie kupia "cosik".
×
×
  • Create New...