-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by teresaa118
-
Zapisze sobie watek, może znajdę parę groszy na jej potrzeby, sterylka jest bardzo ważna.
-
O, wygląda o niebo lepiej! Jeszcze będą z niej psy!
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
teresaa118 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Wiadomości o psie nie ma, mimo, ze jest chory. Cos tu nie gra. Wysłałam stała na wrzesień pod warunkiem, ze będą bieżące wiadomości. Jeśli nie, w przyszłym miesiącu zawieszam moje płatności na psa -
Dla Misiaczka z glaskami(których nie lubi) stała na wrzesień poszła
-
Bajka w wymarzonym domu:) dziękujemy Wszystkim:)
teresaa118 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dla Bajeczki stała na wrzesień już poszła -
Dla Nesti wysłałam parę groszy na leczenie
-
Dla zjawiskowego Henia stała na wrzesień poszła.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
teresaa118 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Dla Szafraneczka stała na wrzesień poszła z glaskami. -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
teresaa118 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
A tu już wrzesień i stała poszła dla Nexta. Kiedy chłopaku znajdziesz swój własny domek? -
A jak z tarczyca? Może tez być niedobór witaminy B lub folsoure.
-
A może już ma imię?
-
Coraz mniej cioteczek działających na dogo
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
teresaa118 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
A może już nie żyje? -
Może zagubiła się jakiemuś myśliwemu? Wygląda fajnie, poproszę o konto, podeśle pare groszy
-
Tarczyca powinna być przy normalnym badaniu krwi. To standard
-
A jak wyglądają wyniki krwi - tarczyca? Przy chorej tarczycy są tez problemy alergiczne.
-
U nas psy do niczego się nie zmusza. Np. na początku nasza duża psica bala się samochodu. Miała niemile wspomnienia. A ze do długich spacerów musimy wyjeżdżać za miasteczko, pokazałam jej, ze wejście do samochodu jest równoznaczne ze spacerem bez smyczy w polu. Teraz gonią do samochodu na wyścigi, bo to oznacza wolność i zabawę. Oczywiście, ze psy nie rozumieją całego tekstu przemowy, ale sam uspakajający ton głosu czyni cuda. Cieszą się, ze człowiek ma czas dla nich. Jak są w ogrodzie, informują mnie, ze obce psy przechodzą pod ogrodzeniem(50 cm), chwale ich za czujność i nie szczekają więcej. Psy zawsze chcą cos człowiekowi przekazać i dlatego trzeba je tez wysłuchać. To są stworzenia na poziomie 3/4letniego dziecka i trzeba mieć cierpliwość. Wiem cos na ten temat, bo właśnie grasuje w domu 3 letnia wnuczka.
- 22 replies
-
Mam papiliona już 13 lat. To są bardzo odważne ale zarazem niezależne pieski. Potrzebują dużo ruchu i zabawy. Są tez inteligentne i dlatego często widziało się ta rasę w cyrkach. Jeśli chodzi o smycz ,to może spacery są nieatrakcyjne dla niego. One są dobrymi wędrownikami, w młodości nasz Boby robił do 10 km dziennie spacerki. Jeśli chodzi o pieszczoty, to podchodzi do nas po porcyjkę przytulaskow i potem znajduje sobie własny kącik do spania (izoluje się od nas).To nie są psy wbrew pozorom do noszenia na rękach i obcałowywania. Mój mąż dużo rozmawiał i rozmawia z nim. Jeśli gdzieś wychodźmy z domu i nie możemy zabrać ze sobą psów, to podchodzi do niego i tłumaczy, ze jedziemy np. na basen i musi na nas czekać. Jeśli podszczekuje na inne psy, tez tłumaczy się mu, z pieski są fajne i powinien się przywitać. To brzmi może śmiesznie, ale jak się do niego mówi, to przekręcą łepek jakby cos rozumiał, przytakiwał. Po dobroci można z nim wszystko zrobić, ale jak się na niego krzyczy, w jego obecności kłoci, to wycofuje się jak autystyczne dziecko. Nie lubi wrzasków.
- 22 replies
-
Mój Boby(papillon) właśnie skończył 13 lat. W listopadzie miał podwójna operacje przy odbycie (porobiły się kieszonki) no i przy okazji po raz pierwszy oczyszczone ząbki i kastracja(powiększona prostata). Po operacji stwierdziliśmy lekkie problemy ze słuchem. Ale wędruje dalej z nami po polach. Może trochę więcej śpi. Mimo to wie dokładnie, kiedy TZ wędruje do samochodu i jako pierwszy stoi przy drzwiach garażu. Oba psy uważają samochód jako drugi dom. Je bardzo dobrze. Wyniki krwi w normie. Mamy nadzieje, ze jeszcze długo będzie umilał nam życie. Mój mąż jest bardzo przywiązany do psa i będzie ratował go do ostatniej chwili No cóż ! Nasz mały synek.