Jump to content
Dogomania

teresaa118

Members
  • Posts

    4973
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by teresaa118

  1. Od dwoch miesiecy nie placilam na Stiwiego, ale jesli moj glos ma wage przy kolektywnym podjeciu decyzji, to jestem za skroceniem zycia psiaka. Operacja w jego wieku nie wchodzi w rachube, nie wiemy czy sie wybudzi, ani tez, czy operacja jako sama w sobie ulatwi mu zycie. To jest duzy oies i nikt nie jest w stanie go nosic, przerzucac z boku na bok. No i w imie czego. Ze jeszcze tydzien lub dwa pozyje? Nerki juz nie pracuja, Pecherz jest w rozkladzie. Dajmy mu odejsc w spokoju. Nie trzymac za wszelka cene przy zyciu. Przytulony w ramionach opiekunki, coz mozna sobie jeszcze zyczyc. To jest najpiekniejsza smierc dla psa, ktory poznal schronisko.
  2. Chyba Mortens musi zadecydowac o Stiwim. Smutne, ale kiedys kazdy z nas musi sie pozegnac z zyciem
  3. Niestety, i u nas przyplatala sie ciezka choroba, ktora wlasciwie jest nie do uleczenia. Rak watroby. Zaczelo sie z przeswietleniem kregoslupa. Wtedy wetka zauwazyla, ze watroba Bobyego jest podejrzanie powiekszona. Wyniki krwi byly idealne. Pol roku pozniej zdecydowalismy sie na USG, no coz, co bylo do przewidzenia. Dosc duze ciemne plamy na watrobie. Propozycje biopsji odrzucilam. To nic nie da, ze bedziemy wiedziec , czy rak jest zlosliwy czy tez neutralny. Od miesiecy Boby dostaje zastrzyk wspomagajacy prace watroby. Wyniki krwi nadal dobre. Sa dni, ze najpierw wymiotuje ciemna zawartoscia a potem troche wiecej spi.. W tym dniu tez nie je. Ale po oczyszeniu organizmu, znowu je i wedruje na spacerki. Trzeba przyjac jego chorobe taka jaka jest i nic na sile. Cieszymy sie, ze operacja kieszonek pozwala mu na latwiejsze zycie, a kwote, ktora wydalismy na jego operacje(8.000 zl)daje zysk w postaci zyjacego, zadowolonego psa. Troche smutno, ale jest jeszcze Fifi (4 lata), ktora nie daje sie smucic i zmusza do codziennych spacerow, a Boby czesc spaceru zalicza na raczkach Pani(ciocie, ale mam wyrobione bicepsy!!!)
  4. Czy nic sie nie dzialo u Nexta przez caly miesiac? Jak oplaty za hotelik? Poszla stala na grudzien Zaznaczam, ze od miesiaca wrzesnia wplacam 50 zl miesiecznie na chlopaka
  5. Tez obserwuje watek Fifi i przesylam pare groszy na jej potrzeby.
  6. Dla Misiaczka stala na grudzien poszla oczywiscie z wielka porcja glaskow
  7. Nie udalo mi sie zobaczyc foteczek Bajeczki, ale stala na grudzien juz w drodze.(Nowa stawka!)
  8. Tez mialam problemy z dogomania, ale juz z innego serwa dotelepalam sie, aby zameldowac, ze moj kochany Szafranek dostal swoje alimenty na grudzien z cala masa glaskow
  9. Nasz Boby był baaardzo zadowolony z obecności Fifi.
  10. Oczywiście, ze ma się wiele pytań, gdy nowy członek rodziny ma pojawić się w domu. Ja zorganizowałam spotkanie naszych psów poza domem, maż wziął naszego rezydenta, ja nowego psa i razem weszliśmy do ogrodu. Zapomniałam dodać, ze naszego rezydenta postawiłam przed faktem dokonanym, nowy pies był już poza schroniskiem Oczywiście, nie było łatwo, bo nasz staruszek był długie lata samotny i stale pokazywał, kto tu rządzi. Jeść dawałam w dużej odległości od drugiego psa, a głaskanie musi być na dwie ręce. Nie wiem tylko, czy pomysł wzięcia małego psa do budy to dobry pomysł. Ale ludzie w schronisku na pewno cos podpowiedzą.
  11. A ja już po przeczytaniu wątku, komputer wrócił do domu. Male śliczności ta Fifi. Poproszę o konto, cos się jeszcze znajdzie dla maleńkiej
  12. Poszło parę grosików na potrzeby Tosienki.
  13. Dla Nexta poszła stała za listopad. A może maleńka fotka
  14. Stała za listopad z glaskami dla Bajeczki
  15. Na potrzeby Szafranka poszła stała za listopad
  16. ...i poszła stała za listopad dla Misiaczka!
  17. Cieszę się, ze Henio znalazł własną rodzinę. Wszystkiego dobrego, Heniutku! Dosłałam pieniążki za listopad
  18. Zapisze sobie watek. Jestem bez komputera(obcy) ale za pare dni wroci z naprawy gwarancyjnej, to bede miala czas na czytanie a moze i pomoc,
  19. Obserwuje twój watek ciociu i jestem pełna podziwu. Kawal dobrej roboty. Parę groszy jest już w drodze, może zalata się jakąś dziurę
  20. Ech, ciociu, wzruszyłaś mnie. Cieszę się, ze wypełniłaś ostatnia wole kochanego Gucia. Flipa tez będzie czekała na twoje pieszczoty, jak wrócisz do domu, a w międzyczasie wypoczywała po ciężkich chwilach, jakie ma za sobą.
  21. A ja czekam z utęsknieniem na nowa fotke mojego najpiękniejszego Szafranka
  22. ...i ja tez, Henio jest przecież piękny i potrzebuje swojego człowieka do kochania
  23. http://www.otwarteklatki.pl/karski#.VD1puhZkJ2p ciocie, dołączcie si do protestów, brakuje podpisow
×
×
  • Create New...