-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by teresaa118
-
Calosc trwa caly miesiac, nic na to nie poradzisz. Jesli twoja sunia jest na smyczy, to wszystko jest w porzadku. Do przechodzacych wlascicieli psow mozna powiedziec,´aby uwazali, bo twoja sunia ma cieczke i nie zyczysz sobie nachalnych kawalerow. Prawdziwy psiarz zrozumie ciebie, ciociu. Reszta, to cholota.
-
Ciekawe, co ciocia ma na podworku?
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
teresaa118 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Stala za luty juz poszla -
Bajka w wymarzonym domu:) dziękujemy Wszystkim:)
teresaa118 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Stala za luty poszla dla strachulca -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
teresaa118 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Stala za luty juz poszla -
Stala na luty poszla
-
RAFT I CZARET- NIESZCZĘŚCIE I ROZPACZ W SCHRONISKU...PILNE!!!
teresaa118 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Pare groszy poszlo na potrzeby chlopakow -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
A cisteczka od cioci kejciu byly smaczne? -
Jak beda juz szczeniaki, bedziesz juz wiedziec. Suka moze miec rozne szczeniaki z roznymi psami
-
Ona jeszcze sie boi o swoja nowa rodzine i byc moze tak reaguje. Najpierw musi sie upewnic, ze zostaje u was na zawsze, a to trwa pare miesiecy. W tym czasie nie na sile kontakty z innymi psami. Najpierw niech sie nauczy chodzic na smyczy i nie reagowac na przechodzace w poblizu psy. W tym momencie zagadac ja i podac smaczek, w nagrode, ze nie reaguje na psa. Ona broni swojej nowej rodziny i chce konkurencje "wygryzc". Niech sie najpierw oswoi z wami, potem bedzie czas na inne kontakty.
-
http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/weterynarz-straci-prace,157101.html http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/horror-w-pseudohodowli-psow,157195.html
-
Prace stracila, przychodnia w Lodzi natychmiast wypowiedziala jej prace. Mam na mysli calkowity zakaz pracy w zawodzie.
-
Wstrzasajace zdjecia, a weterynarka powinna miec zakaz pracy w swoim zawodzie. Brak empati. Nawet po sobie nie posprzatala strzykawek, szczepionek itd. Ale z calym spokojem spogladala na rozpacz psow. A moze to byla jej hodowla pod plaszczykiem nazwiska ojca? To byloby zrozumiale. Wielu lekarzy traktuje swoich pacjentow jak" dojne krowy" bez odrobiny wspolczucia, aby tylko kasa byla.
-
Mozecie dac link do programu? Nie mam TV
-
My tez cieszymy sie, ze nasz Boby jest z nami. Troche wredota, nie lubi sie czesac, ale kochany i przytulasmy. Ot, troche wieksze od kota.
-
Podczas USG u mojego Bobyego (Pappilion) tez stwierdzono martwe pola na watrobie. Z tym, ze jego watroba jest znacznie powiekszona. Nastepnym krokiem bylaby biopsja. Ale nie wyrazilam zgody na to. Pewnosc, ze nowotwor jest zlosliwy lub nie, nie zmienia stanu rzeczy. Na to nie ma lekarstw. Raz w miesiacu otrzymuje on zastrzyk Heparin wspomagajacy prace organu. Gotuje sama dla obydwu psow, wiec otrzymuja zdrowa karme i zawsze swieza. Tak jest od 2 lat, pies je, biega(14 lat) no i duzo spi. Lekarka powiedziala, ze smierc moze byc natychmiastowa, ale coz mozna jeszcze zrobic? Od czasu do czasu wymiotuje brazawa zawartoscia i ma rozwolnienia. W tym przewaznie jednodniowym stanie nie je i nie pije. Potem znowu jest wszystko w porzadku.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
teresaa118 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
I ja tez dziekuje za najnowsze zdjecia mojego najulubienszego psa z Dogo. Nawet nie jestem zazdrosna o jego dziewczyne!!!! -
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
teresaa118 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
A co nowego u psiaka? Sa telefony o adopcje, czy tylko sobie siedzi w hoteliku -
Nie usypialam psa, ale odebralam psa martwego(przy sterylizacji odeszla, chyba za duzo srodkow uspakajajacych). Lekarz zawinal ja w przyniesiony przeze mnie kocyk i odniosl do samochodu. Pochowalam ja w ogrodzie, gdzie rosna piekne roze. A srodek uspakajajacy dostala w mojej obecnosci, aby zasnela spokojnie . Niestety, nigdy sie juz nie wybudzila,. Zastrzyk dostala jak zwykle przy szczepieniu. Potem pare minut czekalam z nia na kolanach, az zasnie. Byla bardzo spokojna. Mozna za dodatkowa oplata zostawic psa u weterynarza do utylizacji. Ale nie chcialabym, aby pies byl rzucany jak smiec. W obecnosci naszych przyjaciol razem zlozylismy ja do wykopanego grobu. Wspolczuje tobie, ale smierc nalezy do zycia i twoi rodzice postapili wspaniale, ze zaoszczedzili jej cierpien na ostatnie chwili a zwloki jej zabrali do ogrodu, gdzie moze dalej z wami przebywac. Masz pelnych empati rodzicow. Moja Rada, rozgladnij sie za nowym psiakiem, tysiace czekaja na wlasnego "ludzia" w schroniskach. Nowy pies nie zastapi starego, ale pozwoli cieszyc sie dalszym zyciem.