Jump to content
Dogomania

Rozeda

Members
  • Posts

    414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rozeda

  1. Piękne te zdjęcia Sary. Ja zrobiłam dziś tylko kilka zdjęć, bo pilnie z gia44 pracowałyśmy i zapomniałam, że zabrałam aparat;) Ponieważ nadal nie można wyprowadzać psiaków do lasu wypuszczałyśmy na wybieg te, które dawno nie były a nazbierało się ich sporo. Dawałyśmy im 20 minut na bieganie i następne itd. Psy korzystały także z naszej obecności, były głaskane, tarmoszone i bawiły się piłeczką (jeśli chciały). [IMG]http://i41.tinypic.com/n1fasx.jpg[/IMG] Heidi była szczęśliwa bo ktoś okazywał jej zainteresowanie. [IMG]http://i44.tinypic.com/2h8bqsh.jpg[/IMG] Gabor biegał za piłeczką a w przerwie pilnie wykonywał komendy żeby zasłużyć na smakołyk. [IMG]http://i43.tinypic.com/148npfs.jpg[/IMG] To wspaniałe, piękne i mądre psy. Pod tym linkiem jest filmik z dzisiejszego pobytu Heidi i Gabora na wybiegu. [URL="http://youtu.be/WXCWJvIZovc"]http://youtu.be/WXCWJvIZovc [/URL] Ale bardzo miło zaskoczyła nas Tolka, która czas na wybiegu poświęciła na pieszczoty. [IMG]http://i41.tinypic.com/32zny2t.jpg[/IMG] Gdy Aro biegał za piłką, Tolka wskakiwała do nas na ławeczkę, którą sobie zbudowałyśmy ;) Przymilała się, przytulała i siedziała miedzy nami na ławce. [IMG]http://i44.tinypic.com/313m4yb.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/10r07qu.jpg[/IMG]
  2. Dobre wieści takie, że do domu poszedł Gordi, Lwica i Laba. A na wybiegu kolejną próbę na stworzenie wspólnej pary (i chyba ostatnią ) dostał Giff i Sinti. Niestety nie było między nimi żadnej chemii, Giff krążył wokół swojego boksu z nadzieją na szybki powrót do niego, nawet bieganiem po wybiegu nie był zainteresowany. A Sinti podobnie, ciągnęła do bramy i do klatki. Wybiegowa wolność wcale jej nie pasowała, chyba wielka przestrzeń ją przerażała. A jedyne podejście Giffa do swojej osoby potraktowała niegrzecznie i wystartowała do tego przystojniaka z zębami. Raczej nic nie będzie ze wspólnego lokum. [IMG]http://i42.tinypic.com/2emq808.jpg[/IMG] Żadne piłki ani maskotki też suczki nie interesowały. Kiedy brama nie chciała się przed nią otworzyć Sinti zaległa w cieniu od czasu do czasu podchodząc żeby dać się pogłaskać. [IMG]http://i40.tinypic.com/119tgso.jpg[/IMG]
  3. Dziś w schronisku było wiele smutnych momentów: kwarantanna trwa, choroba dalej daje znać o sobie. No i INNUK:-( - niestety nie doczekał swojego domu i kochających ludzi, nie pokonała go nosówka ale inna trwająca już jakiś czas choroba. Żegnaj piesku:-( I znowu pozostaje żal i ból....
  4. [quote name='paralela_konkfistador'] Kto już widział: [URL]http://www.zbiorkanaburka.pl/[/URL] ? ;)[/QUOTE] Fajny pomysł, przydałby się jeszcze jakiś odnośnik na schroniskowej stronie i fb.
  5. No właśnie, nam suczki już zaufały. Czas by ktoś jeszcze próbował je do siebie przekonać, żeby poczuły, że jest więcej fajnych dwunożnych, którzy nie krzywdzą a wręcz dają im miłość i poczucie bezpieczeństwa. Boję się, żeby nie podzieliły losu Misia i Mervina, których jak sama Wykrywko wiesz wyprowadza baaaardzo wąskie grono wolontariuszy.
  6. Byłyśmy dziś w schronisku wyprowadzić chociaż kilka par psów na wybieg. Niestety wirus zbiera żniwo... Jakże to okrutne i niesprawiedliwe!:-( No i kolejne psiaki pojawiły się w schronisku. Wzięłam aparat ale jakoś nie robiłam zdjęć, jedynie dwa filmiki z pobytu Błogiej i Straszki na wybiegu. Tym razem biegały luzem ale z przypiętymi smyczami, żeby w razie czego łatwiej można je łapać. Ta asekuracja okazała się zbędna, bo suczki fajnie przychodziły na zawołanie i właściwie to się za bardzo nie oddalały. Jeśli ktoś ma ochotę zapraszam do obejrzenia jak fajne i wyluzowane są już nie dzikuski :shake:Błoga i Straszka:roll: [URL="http://youtu.be/_JprW1n3uMg"]http://youtu.be/_JprW1n3uMg [/URL][URL]http://youtu.be/NAbZ6kL9DpQ[/URL] Znalazło się też zdjęcie:cool3: [IMG]http://i40.tinypic.com/ea2jp5.jpg[/IMG]
  7. [quote name='wykrywka']Nie wiesz co to jest, przecież to zabawka dla kotów, posiada otwory przez które można łapkami popychać piłeczkę, nawet Zdzisia o tym wie :evil_lol:. [/QUOTE] No chyba muszę udać się do Zdzisi na przeszkolenie. Tłumaczy mnie tylko to, że nie jestem kociarą tylko psiarą:cool3:
  8. Kicia jest śliczna! Wykrywko co to za wynalazek? [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9067/28ki.jpg[/IMG]
  9. [quote name='wykrywka']Doszłam do schroniska i czym prędzej z niego wyszłam. [/QUOTE] Wykrywko szkoda, że nie poczekałaś na mnie. Dotarłam dziś o 14, znałam sytuację ale wczoraj można było psy wyprowadzać do lasu, dziś już był faktycznie zakaz. Wzięłam więc linkę i poszłam z Sinti na wybieg, trochę posiedziałyśmy w cieniu, pospacerowałyśmy po czym odprowadziłam ją do klatki. [IMG]http://i43.tinypic.com/sfi15g.jpg[/IMG] Oczywiście musiałam jej zrobić parę fotek:) bo przecież dawno jej nie pokazywałam :evil_lol: Przy okazji pochwalę się, że wypracowałyśmy wspólnie z Sinti nowe zasady. Po wejściu do klatki, kiedy mija pierwszy szał radości sunia wskakuje na budę, kładzie się a ja zapinam jej szelki i smycz. Szybko, sprawnie i bez zbędnego gonienia się po klatce:lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/30j70js.jpg[/IMG] Przy pomocy Pana Mietka kilka par piesków daliśmy jeszcze na wybieg i wróciłam (no, jeszcze trochę migdaliłam się z Błogą i Straszką:cool3:). Wychodząc uwieczniłam jeszcze przystojniaka Neo w nowej rezydencji:) [IMG]http://i43.tinypic.com/2a50wg3.jpg[/IMG] Najgorsze, że ta kwarantanna może trochę potrwać. Oby tylko bez dalszych ofiar:shake:
  10. [quote name='wykrywka'] Batonik mieszka z Egorem? Może powtórzy się dobra passa i Egor szybko wyeksmituje Batona :lol: [/QUOTE] Oby, bo Egorek nie jest zbyt zadowolony z takiego lokatora. Obserwowałam je wczoraj w klatce, było nawet ok ale już kiedy doszło do przypinania smyczy Egor rzucał się z zębami na Batona, ale dla Egorka coraz częściej wyjście na spacer związane jest z niepotrzebną ekscytacją (przy Rzutce zrobił się chłopak trochę nerwowy;) ) Natomiast na spacerze to Baton nieustannie szukał kontaktu z Egorem, który na jego dotyk od razu reagował skulonym ogonem i całą sylwetką, kładł się na plecach i poddawał. Ewidentnie Baton go przytłacza i chyba się go trochę boi.
  11. [quote name='paralela_konkfistador'] Co do Beresia to spokojnie, pies się już odnalazł ;) [/QUOTE] Super wiadomość:multi: [quote name='paralela_konkfistador'] Hmm cóż są podwórka i "podwórka", ale na pewno warto odwiedzić Rzutkę w domu, by się przekonać do jakiego rodzaju podwórka trafiła no i faktycznie - gdzie będzie mieszkać przez zimę. [/QUOTE] Jasne, nie każde podwórko jest złe, tym bardziej, że z tego co słyszałam w biurze Rzutka będzie miała wstęp do domu. Tylko ta zima mnie martwi ale może trafiła na dobrych ludzi i nie pozwolą jej skrzywdzić. [quote name='paralela_konkfistador'] Cały czas myślę co wpisywać w Tęczowym Moście, wiem, że już wielokrotnie pytałam, ale może widziałyście gdzieś na stonie jakiejś fundacji dobre rozwiązanie?[/QUOTE] Ja na pewno nic nie wymyśle, bo nie lubię tej zakładki:mad:
  12. Wczoraj podczas tego okrutnego upału niektóre psiaki miały szczęście i zostały zaprowadzone nad strumyk żeby się schłodzić. Baton niewiele widzi ale kiedy poczuł łapkami wodę próbował się w niej położyć cały. Chętnie zmoczył swoje futerko, podobnie jak jego obecny współmieszkaniec Egor. [IMG]http://i43.tinypic.com/2ryk1vl.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/a2b11s.jpg[/IMG] Inne pieski nie musiały fatygować się do strumyka bo woda przyszła do nich , i to nawet z szamponem:cool3: Sierra chyba wolałaby sama wybrać miejsce kąpieli [IMG]http://i41.tinypic.com/2lcp577.jpg[/IMG] ale nie dano jej wyboru:evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/2z4llqf.jpg[/IMG] Początkowo miała nadzieję na opuszczenie wanny, ale ostatecznie była zadowolona, bo przecież została schłodzona i wyprana przy jednej okazji:) [IMG]http://i42.tinypic.com/2s194sl.jpg[/IMG] Nie doczekałam kąpieli innych psów, skwar lejący się z nieba zmusił mnie do ucieczki do domu.
  13. Fida jest świetna! Tylko gdzie jej wspaniały dom? Czy w ogóle będzie go miała? Dobrze, że ma super towarzysza Portosa, to nierozłączna para, świetnie się dogadują i najlepiej gdyby poszli do domu razem! Szczerze im tego życzę. Niestety Rzutka nie będzie się wylegiwać na kanapie tylko będzie mieszkać na podwórku:shake: Mam nadzieję, że ktoś od czasu do czasu porzuca jej piłeczki i że choć na zimę trafi do ciepłego pomieszczenia. Powinna tam się odbyć wizyta po adopcyjna szczególnie przed zimą. Jeśli do tego czasu sprytna Rzutka sama nie zmieni lokum:evil_lol:
  14. A ja przeczytałam, że zaginął niedawno przecież adoptowany Bereś, co się dzieje!!!
  15. [quote name='faith35']Rozedo, jaka Funia? [/QUOTE] Masz rację Faith35, zagalopowałam się z ta Funią:evil_lol:. To była Holka:) Dzięki za czujność!
  16. Rzutka w domu:multi: mam tylko nadzieję, że odpowiednim do jej temperamentu i bez innych psów! Egorek przynosi szczęści swoim współlokatorkom (Roza, Munia,Holka, Azis, Rzutka...), tylko do niego los się nie uśmiecha:shake:
  17. Obserwowałam wczoraj z podziwem te parę, czyli Wika i Czarusia. Spacerowali razem po schronisku, ramię w ramię. Czaruś nie przerywając marszu lizał Wika po pyszczku, a kiedy pojawił się wolontariusz wyprowadzający Łatka, Czaruś wystartował do niego z zębami i szczekaniem! Mały wzrostem ale ma ducha pitbulla:) Musiałam zareagować i powstrzymać tego malca choć, długo nie odpuszczał. Warto by było nakręcić filmik o tej wyjątkowej przyjaźni.
  18. Zdjęcia Błogiej i Straszki już zamieszczałam, ale tym razem fotki (sorry za jakość) robione były na wybiegu! Nie, :shake: suczki nie biegały luzem, bo kto by je łapał:cool3:. Zaopatrzyłyśmy je w długie linki, żeby najpierw oswoiły się z otwartym (no prawie) terenem i żeby miały więcej swobody. Na początku z przerażeniem i strachem maszerowały obok klatek z ujadającymi psami, po wejściu na wybieg zrelaksowały się i podążały za nami. Mimo długich linek Błoga trzymała się blisko człowieka, wcale nie chciała biegać a Straszka oczywiście maszerowała za nią! [IMG]http://oi44.tinypic.com/2s0y0w3.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2a9uzw4.jpg[/IMG] Błoga wykorzystuje każdy moment na poprzytulanie się, głaskanie, uwielbia kontakt z człowiekiem i bardzo jest spragniona pieszczot. Dla tej suczki umieszczenie na dworze w kojcu, budzie byłoby ogromną krzywdą, bo to typowa domowa przytulanka:) [IMG]http://i42.tinypic.com/nmdd76.jpg[/IMG] Straszka też nie ucieka przed głaskaniem choć nie domaga się tego tak jak Błoga, ale podchodzi do zaufanej ręki, obwąchuje i pozwala się dotykać. Brakuje jej jeszcze odwagi ale jest coraz lepiej. [IMG]http://i42.tinypic.com/i44vg5.jpg[/IMG] Widać na pyszczku Straszki zadowolenie i relaks. Obie sunie już chętnie wychodzą z klatki. [IMG]http://i41.tinypic.com/2qjevde.jpg[/IMG] Pobyt na wybiegu wykorzystałyśmy na wyczesanie suczek, zabiegowi poddały się bez sprzeciwu. To bardzo łagodne i przyjazne suczki:)
  19. [quote name='Sandra&ABC']Dziewczyny ja jestem z Łężycy , codziennie dodatkowo jeżdżę rowerem na Czarkowo i do Przylepu różnymi ścieżkami. Jak możecie prześlijcie mi jakieś fotki zaginionych psiaków bo nie wiem czemu ale linki mi nie działają .... Ewentualnie mailowo : [EMAIL="kokanka@o2.pl"]kokanka@o2.pl[/EMAIL] - często nie mam neta , ale przez telefon sprawdzam pocztę.[/QUOTE] Nie wiem czy ktoś Ci odpowiedział więc na wszelki wypadek wklejam tu zdjęcie zaginionego w Nietkowie Puszka. Podobno sie nie znalazł:( [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20130515_184131_img_2641.jpg[/IMG]
  20. Byłam dziś na kolejnym spacerze z [B]Sinti[/B]. Sunia już się nie boi spacerów, sama wychodzi z klatki (nie trzeba jej prosić ani na siłę wyciągać:multi:), dość ochoczo maszeruje do furtki i grzecznie wraca do schroniska (też już nie trzeba jej przeciągać przez furtkę:cool3:). Jedynym problemem jest przypięcie w klatce smyczy (trochę ucieka), ale trochę cierpliwości i można sobie z tym poradzić. Kiedy jest już na smyczy bez problemu pozwala sobie założyć szelki. Na spacerze Sinti jest wszystkiego ciekawa, bacznie obserwuje otoczenie, [IMG]http://i39.tinypic.com/2yzfoed.jpg[/IMG] dużo węszy, [IMG]http://i39.tinypic.com/24yoba1.jpg[/IMG] ale przede wszystkim ładnie chodzi przy nodze, trzyma sie prawej strony, zachowując spokój, bez zbędnego pośpiechu, dopasowuje krok do wyprowadzającego. Wydaje się być coraz bardziej rozluźniona, [IMG]http://i44.tinypic.com/2r2nkfp.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/1190zl5.jpg[/IMG] ale tkwi w niej jeszcze sporo lęku, bo wystarczy lekkie potknięcie, głośniejsze nadepnięcie na gałązkę a Sinti robi paniczny skok w bok. Trzeba wtedy zachować spokój i udawać, że nic się nie stało a sunia wraca do poprzedniego stanu. Mimo wszystko przez cały spacer pozostaje bardzo czujna, często sie odwraca, [IMG]http://i40.tinypic.com/30jmxdz.jpg[/IMG] jakby spodziewała się jakiegoś nagłego zagrożenia. [IMG]http://i43.tinypic.com/2e0qnfo.jpg[/IMG] Jednakże z każdym następnym wyjściem suczka staje się pewniejsza siebie, widać że polubiła spacery, lubi też kontakt z człowiekiem szczególnie drapanie i głaskanie:) Nie reaguje na inne psy, zupełnie nie zwraca na nie uwagi, nawet biegający luzem po schronisku Gordi i Wik nie wytrącają jej z równowagi. Sinti jest bardzo zrównoważoną i łagodna suczką. [IMG]http://i39.tinypic.com/52j5ao.jpg[/IMG] Niewątpliwie największym atutem Sinti są piękne, duże oczy, które dodają wyrazowi jej pyszczka sporo ciepła i łagodności. [IMG]http://i40.tinypic.com/2lji82x.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że takie zdjęcia Sinti to już bardzo odległa i zapomniana przeszłość:) [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_7719.jpg[/IMG]
  21. [quote name='nemini']Tiara, a teraz już Luna zawładnęła naszymi serduchami. Wszyscy się nią na spacerach zachwycają i cała nasza rodzinka - o nas już nie wspominając. Straszna z niej przylepa ;). Ze szczekaniem to przez pierwsze dni w nowym domku w ogóle nie szczekała - teraz też robi to rzadko raczej jak usłyszy kogoś za drzwiami. Głaskanie uwielbia i chodzi krok w krok- chyba musi uwierzyć, ze jej nowi ludzie jej nie opuszczą. Na początku tylko się snuła, ale miała parę problemów ze zdrówkiem - ropiejące oczka i problemy z brzuszkiem. Po wizycie u weterynarza już wszystko ok i teraz dziewczyna się rozbrykała, wychodzi mały diabełek. Uwielbia zabawy z linką i innymi psiakami oraz bieganie po wodzie wariuje wtedy strasznie. Pozdrawiam.[/QUOTE] [B]Nemini[/B] wspaniale , że się odezwałaś. Cieszę się, że Tiara jest w dobrym kochającym ją domu, bo to rewelacyjna suczka. W schronisku była krótko, ale zdążyła chyba wszystkich oczarować. Czekamy na dalsze wieści i zdjęcia, buziaczki dla Luny:buzi: i pozdrowienia dla jej rodzinki:)
  22. Na Tablicy ukazało sie ogłoszenie o zaginięciu Tysiaka z Krosna Odrz. a przecież dopiero dziś pojawiły się wieści z nowego domu, co się dzieje z tymi psami?
  23. No nie, jeszcze się nie skończyłam cieszyć informacjami o znalezieniu Ateny a tu już taka wiadomość! Gdzie ten Puszek zaginał? Trzeba go szukać!
  24. Godzinę jeździłam po Łężycy, zaczęłam od drogi wzdłuż kanału ściekowego (od ronda w Przylepie do oczyszczalni ścieków w Łężycy), potem sama Łężyca, betoniarnia (tam to jest różnych kryjówek), nowe osiedle domków przy lotnisku, osiedle w Czarkowie i w Łężycy okolice skąd uciekła Atena. Tam jest mnóstwo miejsc i posesji gdzie mogła się schować Atena (jeśli oczywiście tam gdzieś jest). Kurcze jak ją znaleźć?
  25. W takim razie trzeba iść "na całość" bo psiak w tej budzie spędzi kolejne lata. Czy buda jest otwierana od góry? Jeśli tak to proponuje ja otworzyć a psu spokojnie ale pewnie spróbować nałożyć pętelkę zrobioną ze smyczy (taką do zaciągania). Pętla to lepsze rozwiązanie niż zapinanie smyczy do obroży w przypadku gdy pies chce gryźć. Jeśli to się uda pomału wyciągać psa z budy, pociągać za smycz i puszczać jeśli sam będzie wychodził a jeśli nie to trzeba zadziałać konkretnie. Może warto mieć do pomocy drugą osobę. Po wyjściu (wyciągnięciu) psa zasłonić czymś otwór żeby nie mógł znowu wskoczyć do budy, no i na początek oswajać go ze smyczą w klatce. Dacie radę:)
×
×
  • Create New...