Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. Koteczki są jednak cztery-chyba całe czarne...Hope je do piwnicy zaniosła,bo tam ich Tolo nie dopadnie-a już się oblizywał na ich widok-dziwny ten Tolo-duże koty to jego koledzy, małe kociaki chce wymordować :( zaraz trzeba im coś jeść dać i jakiś ładny kocyk do pudełka wsadzić,żeby im cieplutko było. Dzwoniliśmy dzisiaj do pani doktor na badanie krefy się umówić-ale powiedziała,że dopiero w połowie czerwca się zbadamy, bo poprzednie wyniki były dobre,więc i następne na pewno takie będą :)
  2. Ano pogoda taka,że nic tylko się zakopać w kocyki-albo jak Tolo i Hades pod kołderkę i udawać,że nikogo w domu nie ma. Ale Hope i tak nie ma litości-każe chodzić na dwór, duże futra to nawet miały przypomnienia ze szkolenia-ja mam troche lepiej,bo ja tylko na sioo lecę i to jeszcze tak,żeby za mocno nie padało na mnie,więc pod takim małym daszkiem. Za to na korytarzu pojawiły się malutkie koteczki-widziałam 2-piskają głośno i ich mamy nie ma przy nich-może musiała iść na deszcz? Hades też był oglądać,tyko Tolowi nie wolno,bo on jest mordercą takich maluchów,co to niby umieja chodzić,ale uciekać to już nie za bardzo. Na Hope syczą i pazurkami straszą...a ona już kręci głową i zastanawia sie gdzie im domków szukać-bo one mamę mają wolnożyjącą,Pani od kotki umarła,a gmina się na sterylki wypina-bo jak Hope nie wygoniła kota w zimie z piwnicy,to jest jej i koniec... Idę pokimac troszkę-brzusio najedzony, kocyk milutki,mięciutki,cieplutki,suchutki... Zośka miłośniczka kocyków jak mokro na dworze
  3. No,ja to jestem z tych co to nigdy niczego złego nie zażyli od człowieków-mama przyniosła mnie do domu jak byłem całkiem malutki i jeszcze oczków nie miałem takich brązowych jak teraz,tylko niebieskie miałem. O złych człowiekach to mi opowiada Tolo, Frodo też gadał i Zocha gada...A,właśnie! Jakoś nie dawno mama do Froda dzwoniła-kazał wszystkich wymiziać i pycholki wylizać :) Musi się trochę odchudzić,bo mu sie lekko przytyło, kryształów żadnych nie posiada...ale sam nie sikoli-człowieki musza go odsikiwać jeszcze (może się to zmieni...a może zostanie na zawsze?) Tak czy inaczej-potrzebny jest CZAS (ten czas to jakieś magiczne słowo...) I Frodo kazał powiedzieć,że pomimo tego,że troche tęskni,to dobrze mu u tych człowieków-oni kofają jego,on kofa ich-więc dobrze jest :) Zocha też rzadko sama sioo robi-ale mama wie jak zrobić,żeby balonika opróżniła :) A zasuwa to pannisko,że hej! Tylko nie lubi,jak chcemy ją z Tolem przytulić-krzyka wtedy i nas wygania :( My też Cię Sopelku kofffamy bardzo i cieszymy się,ze do nas pisalnikujesz Hades prawie chłopczyk
  4. A ja bym kciał być ludziem-z Sebą bym do szkoły chodził i miał swój plecak i na legalu już mógłbym grać w gry na kompie (bo teraz tylko cichaczem siadam i łapką klikam i Seba się złości,że go zabiłem-no ale jak zabiłem,jak siedzi i gra????)
  5. Dzisiaj Zocha ma jak na razie bardzo dobry apetyt-wszamała porcje karmy, kleik i jeszcze się za jedzonkiem rozgląda :) sioo zrobiła,koo trochę też-czekamy na więcej (tzn mama czeka,bo ja nie koniecznie) Nawrzeszczała na mnie i na Tolusia razem z mamą (bo na dworze coś nas podkusiło i dziewczynkę sąsiadkę chcieliśmy pogonić). Dała się grzecznie wyczesać, łapkami ćwiczyć i teraz śpi (ale jednym okiem co chwilę łypie-pilnuje,żebyśmy czasem się koło niej nie położyli) Hades donosiciel
  6. No,nareszcie dopadłem się do lapka jak Zocha śpi :) Rulon-czytasz w moich myślach...taka bańka...dla mnie...wow! ale bym się cieszył! chyba nawet bardziej niż z paczki ciasteczek! Bo wiesz-ja to chciałbym jak człowieki... A jak byłem całkiem małym Hadesikiem,to oglądałem z Sebą taki film-o pajacyku i tam była Wróżka co go w człowieka zamieniła-ale musiał być grzecznym... I ja se tak pomyślałem,że jak będę grzecznym,to i do mnie przyjdzie i mnie zamieni... I czekam na tę Wróżkę i już się przyuczam-jak człowieki siadają do stołu,to ja też siadam-pupencją na krześle, łapki mam na stole (ale mnie wyganiają i każą jeść z miseczki na podłodze :( ), śpię jak człowiek-główka na podusi, reszta mnie pod kołderką, mama mnie jak człowiecze dziecko na rączkach nosi (chociaż co raz rzadziej,bo mówi,że mi zadek się ciężki robi), na fotelu siedzem jak człowiek i czasem mi Seba włącza bajki dla maleńkich dzieci-i oglądam i uczę się. I jak Seba książkę czyta,to mu zaglądam przez ramię i obrazki oglądam-bo nie lubiem książek bez obrazków. I do wanny wchodzem sam! A ostatnio jak mi się baaardzo koo chciało i nie wiedziałem co zrobić (chciałem na dwór,ale drzwi nie dało się otworzyć-bo umim i to), to poszedłem do ziełanki i chciałem do bańki człowieków zrobić-ale była zamknięta i zrobiłem koło bańki... A gdyby tak była psia banieczka...achhh to byłoby życie... Hades prawie chłopiec prawdziwny
  7. Jestem u Elfików... Dużo jeszcze do operacji brakuje?
  8. [quote name='Celina12']Hades....poczytaj sobie u Sopelcia co Rulon wymyślił w sprawie ziełanki.... Zosiu zdrowiej....[/QUOTE] Byłem,czytałem-ale mnie Zocha od lapka pogoniła i napisać Rulonowi zapomniałem,że my to chyba kumplami powinniśmy zostać-deszczu też nie lubię-łapy mokre, futro mokre-brrr... A Zośka-oj...jak się jej łapy naprawią,to ciężkie życie z nią będziem mieli-ona już skacze Tolusiowi do gardła, mnie w zadek uszczypnęła tą resztą ząbków... Ale na dworze-to koleżanka wielka i przed obcymi psami nochala zadziera-bo obce się nas bojają, a ona jest ważna,bo człapie między nami... Hades korzystający z okazji, bo Zosiek zasnęła
  9. Jestem,jestem-żyję i żyć mam zamiar :) Rambo-u mnie pogoda w kratkę-ale zimno się zrobiło...słonko rzadko sie przebija przez chmury-nawet ostatnio burza z gradem była! A u mnie dni jedne do drugich podobne-sioo,koo, lekarstwa, ćwiczenia,jedzenie i spanie...Hope wzięła się na sposób i najpierw mi daje karmę,a dopiero później kleik z siemienia (bo wolę kleik wszamać, mleczkiem dosmaczony-mniam...). Tabletki też lubiem-bo mi robi roladki z parówki nadziewane tabletkami... Dzisiaj rano mało zawału nie dostała, bo jeszcze sobie leżałam w moim M-i łapką lekko ruszyłam-ale później już mi się nie udało :( za to czasem przy odsikiwaniu łapki mi się same trzęsą...bo chcę chodzić,biegać-zobaczyć to fajne miejsce,gdzie można dziury kopać... Po niedzieli się człowieki skonczą dogadywać co do terminów badania-Hope chce kardiologa i tomocośtam w jeden dzień-i jeszcze trzeba tak zrobić,żeby jej TZ miał w ten dzień wolne-niby nic trudnego-a okazuje się,że łatwe wcale :( I od paru dni Hope z jej młodym siedzą nad matematyką-jak jej głowa od tego nie boli??? równanie takie,śmakie,koło,okrąg i sama nie wiem co jeszcze-chwilę siedziałam z nimi,ale mnie znudziło i zasnęłam... A-i jak się zimno zrobiło,to i jakoś więcej jem-co nie znaczy dużo, bo zjadam kubek karmy,2-3 kleiki i jeszcze parówkowe roladki-mniammm ps. Rambo i Ganga-ja też czasem zrobię w domu (koo), ale Hades przebił ostatnio chyba wszystkich, bo mu się koo chciało-i to tak bardzo,że nie mógł wytrzymać i zrobił...jak człowiek-w toalecie koło muszli (bo była zamknięta)...
  10. Siedzę i oglądam Zośka. Wchodzi syn i pyta-mamo, co tak na nia patrzysz? bo jakoś mało jadła dzisiaj, odpowiadam. "mamoo... daj spokój-karme jadła? jadła, kleik 2 razy jadła i do tego ryż z kurczakiem... ile twoim zdaniem może zjeść taka mała Klucha???" hm...coś w tym jest. Koo było, sioo też... ale ilość zjadanej karmy zdecydowanie spada :(
  11. [quote name='madziadance']Słuchajcie, błyskawiczna akcja :) Max już w nowym super domku ! Państwo sami po niego przyjechali dziś późnym wieczorem z pełnym wyposażeniem już, adresatką i w ogóle :) Max zamieszka z drugim psiakiem, Państwo mieszkają niedaleko, obiecali wysyłać zdjęcia i zapraszają w odwiedziny kiedy tylko będziemy chciały ;) Dzięki wszystkim za pomoc :)![/QUOTE] Dopiero teraz doczytałam :) Suuuuuuuuper,że Max już ma domek :) :) :) :)
  12. Dobra wiadomość-na koncie Kluseczkowatego Mopika 1167 zł (jeszcze fakturki nie odjęte) Zła-jeszcze nie wystartowałam cegiełek-licho jakieś mnie gnębi-najpierw tekst mi nie szedł, później mama wylądowała w szpitalu, wczoraj Hades czymś się zatruł-wymioty,biegunka (czymś! TZ nafaszerował go kosteczkami:angryy:) Dzisiaj Hadek ma przymusową głodówkę, Zosiek-trochę zjadła, koo ładnie zrobiła, sio też trochę sama i już mi prawie nie ucieka przed dosikiwaniem (a przynajmniej już nie próbuje kąsać). Wczoraj burza była-wszystkie futra w strachu-Zoja i Tolo boja się zarówno błysków jak i grzmotów, Hadek tylko błysków-ale to on największą panikę sieje...
  13. Jestem na wezwanie Songo82 :) będę zaglądać
  14. dzień dobry Śnieżko :)
  15. Dziękuję,że nie zapominacie o małej :) Ja czasowo nie wyrabiam-ale Klucha leki dostaje o stałych porach, siemię też, odsikujemy się regularnie...i dobijamy do kardiologa na wizytę chcemy sie umówić. Wiadomo- zdanie kardiologa jest decydujące-albo powie,że nie widzi przeszkód, albo zmieni lek na taki,który ustabilizuje serducho... Nie wiem dlaczego,ale panna preferuje robienie koo w domu...
  16. [quote name='Panna Marple']A z tymi koooopami to same problemy są...Nie ma kooop-źle, są koooopy-też źle:evil_lol:. jednym słowem; kooopa we właściwym miejscu i o właściwej porze to jest to![/QUOTE] Dokładnie tak- u mnie problem, bo nie ma-i syropki, siemie...i jak się pojawi (choćby w domu),to cieszę się jak wariat ;)
  17. Najważniejsze,że koop nie ma :)
  18. Melduję,że z bazarku Sonek666 wpłynęło 60 zł :) pięknie dziękuję! [SIZE=2]​czyli Klucha u mnie na minusie 17 zł...
  19. Allegro robią inne ciocie-z fb (chyba na dogo ich nie ma?) ja cegiełki wystartuję najpóźniej jutro-ślęczę nad nimi już ze 3 dni-i najpierw pustka w głowie ( jaki tekst napisać? chciałam rymowankę,jak Frodowi,ale nie dałam rady i będzie prozą), później tytuł... teraz jeszcze szukam obrazków odpowiednich, wkleję zdjęcia panienki i będzie gotowy :)
  20. u mnie też niestety na koncie pustki (chyba 80 gr :( ) Ulv-parę osób mnie juz pytało o adresówki-może dałoby radę zrobić taki bazarek?
  21. Jestem na zaproszenie Anuli-nie zadeklaruję się,bo nie dam później rady-jak dam radę to będę jakies grosiki podrzucać... Tu jest bazarek między innymi z banerkami (banerek kosztuje złotówkę) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243336-BAZAREK-FOTOGRAFICZNY-bannerki-plakaty-przer%C3%B3bka-do-26-05-na-Piracika"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243336-BAZAREK-FOTOGRAFICZNY-bannerki-plakaty-przer%C3%B3bka-do-26-05-na-Piracika[/URL]
  22. [quote name='keakea']Znaczy się, pewnikiem brachu jesteś już Rulonem :) Rulon :diabloti:[/QUOTE] Rulon Junior? Rulon II ? :D
  23. czekamy cierpliwie-ale pazurki już poobgryzane doszczętnie...
×
×
  • Create New...