Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. suuuper! dziękuję w imieniu Lusieńki :)
  2. Na pierwsze pytanie zapewne odpowiedź zna nescca-powyżej jest nr tel do niej. A mięsko-Lusia jest karmiona mięskiem z makaronem i warzywami, bo jakoś nie smakuje jej chyba hepatic... no i nie ma co ukrywać-dziewczyny robia co mogą,żeby te kosteczki choć troszkę schowały się pod mięskiem...
  3. odpocznę sobie...zdrzemnę sie chwilę... fajnego mam kolegę, prawda?
  4. wieści z fb... szkoda,że tym razem takie... "[FONT=lucida grande]NIE MAM DOBRYCH WIEŚCI....BYLIŚMY U LUSI.... LUSIA ZNÓW CIERPI. POGORSZYŁ SIĘ JEJ WZROK.... ZNÓW BOLĄ STAWY BIODROWE. JESTEŚMY POD ŚCIANĄ. LUSIA MA NIEWIELE PIENĄŻKÓW I NIE ZAPŁACONĄ FV. POTRZEBUJE PILNIE NA KWAS HIALURONOWY I EW.WZBOGACONE OSOCZE CO ZNACZNIE POPRAWI JEJ STAN. I ZNÓW BŁAGAMY...... POMÓŻCIE. DO TEGO ZAKŁADAMY NOWĄ SKARBONKE NA MIĘSKO DLA LUSI..... ONA MUSI DOSTAWAĆ NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI MIELONE MIESO INDYCZE I WOŁOWE..... WIECE ILE TO KOSZTUJE. ILE NAZBIERAMY TYLE JEJ KUPIMY. JEŚLI KTOŚ ZECHCE KUPIC LUSIENCE POSIŁEK WYSTARCZY DOPISAĆ - MISKA DLA LUSI. ZARAZ ZAMIESZCZĘ ZDJECIA Z SOBOTY. JEŚLI KTOŚ MA PYTANIA DOT LUSI PROSZĘ O TEL 660737137"[/FONT]
  5. Cześć dziewczyny :) u mnie dzisiaj cieplutko :) lubiem takie ciepełko-nie za gorąco, nie za zimno-takie w sam raz... Wieczorkiem przyjadą człowieki Bena-ale się będzie cieszył :D trochę mu się już tęskni... Za to Hope ma dzisiaj zagwozdkę "Zoś zrobiła sioo na podłogę, czy wylała wodę z miski?" Już drugi raz jej tak robiem-ale niech sama zgaduje :eviltong:za to ja miałam dodatkową kąpiel-bo i kałuża i koo jakoś tak zrobiło się,że się utytłałam prawie po uchi... A teraz będę sobie leżeć i pachnieć na podkładziku :D
  6. A tak Tolo śpi... [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/59264_567778896597482_1377792791_n.jpg[/IMG]
  7. Rozmazane, bo wszyscy w ruchu ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1175480_578349618873743_976877876_n.jpg[/IMG]
  8. " Mięśniak " cudny robi włam na worek z karmą-nauczył się otwierać drewnianą skrzynkę-i albo wyciąga worek z karmą, albo...wyjada prosto z worka :( [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1173867_578350602206978_1372047483_n.jpg[/IMG]
  9. Pomimo moich wysiłków nie udaje się odchudzić kochanego zadka :( [IMG]https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1148811_578355205539851_439277033_n.jpg[/IMG]
  10. Moja mordeczka kochana :loveu: [IMG]https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/994593_578351648873540_403502612_n.jpg[/IMG]
  11. Dzień dobry :) koffam mizianki-dziękuję :) buuu-a u nas mokro i zimno dzisiaj...już nie wiem co gorsze-upały czy zimno? a nie można by tak wyśrodkować??? Za to pojutrze w ramach pocieszenia na smutki pogodowo-pożegnalne Hope upiecze nam ciacha :D
  12. A u nas nie ubłaganie nadchodzi czas pożegnań-Beno jutro, albo pojutrze jedzie do domu :( Będziemy tęsknić-zwłaszcza Hades-bo straci kolegę do szalonych gonitw za patykami... Tolek odetchnie trochę z ulgą-bo już nikt się nie odważy kraść mu z michy-od tego to łun jest ;) Do Kaja już kilka dni się wybieramy na zapoznanie-i ciągle czasu brak :( Jasiu-wolność cudna jest-chyba każdy z nas lubi nie mieć smyczy i biegać dokąd się chce :) Ovcia-czyżbyś się do Mestudio wybierała? Daj łapę od nas każdemu futrzakowi i pychola człowiekom-bo oni dobrzy są, wiem,bo czytałam :) Zoś idąca w kimono, bo pada
  13. Eh Ovcia-pilnujem wszystkiego i nie wiem w co łapki włożyć :( Dzisiaj durne chłopaki polazły do śmiecików, ja za nimi z wrzaskiem-oni uciekli, a ja zostałam w stercie butelek plastikowych... Beno też miał chora łapkę-zanim przyjechał, to zwiał z domu i miał obtarcie-brzydkie, paprzące się-ale już ma ładnego strupka-więc trzeba go pilnować,żeby się nie wylizywał-bo go swędzoli... A u babci Hope som 2 jamniki i owczarek :) i u kuzynki tyż piesy som-wielorasowe :D Już bym jechała...Hope mówi,że tam ślicznie jest-rzeka, las (a raczej bór) i góry....
  14. ​JASIA! A co się z Tobą działo??? nie byłaś chora??? Tęskniłam....
  15. No i była-nie wiem co jej tam nagadali, ale uznała,że już jej nic nie boli. Ma jakieś tam badania sobie porobić i wrócić-musimy pilnować,żeby zrobiła co trzeba, bo ona jak zwykle- "nie mam czasu na durnoty" i ciągle gdzieś pędzi... I teraz np kombinuje jak utknąc w aucie nas 3, Sebka, TZa-bo jej się zachciało jechać w odwiedziny do...babci, a przy okazji góry odwiedzić... Mówi,że jak nic nie wymyśli, to weźmie mnie i Sebka :) U nas dzisiaj pogoda deszczowo-burzowa-co wychodzimy na dwór, to leje :( ale jutro może już będzie lepiej? Jutro dzień prania kocyków, kołderek i posłanek... no i będziem mieli drugą turę czesania :D
  16. No Rambo-tym razem to już jej nikt nie uwierzy,że jej nie boli (a od rana tak mówiła)-dzisiaj jej jeszcze krefa z nochala poleciała-jutro rano jedzie do doktora i koniec. TZ się chyba wystraszył, Sebek też (bo kto im obiadek ugotuje?) Ja pilnuję wszystkiego i wszystkich-mam punkt obserwacyjny w kuchni pod narożnikiem i stołem-i widzem wszystko i wszystkich-i jak tylko ktoś coś źle robi, to krzykam na caluśki dom!
  17. Ovcia-co się w łapkę zrobiło??? Bardzo boleje??? Moja Hope to płaka tylko ze złości, z bezsilności-a przeważnie to ma pychola ucieszonego jak my wszyscy :) Dzisiaj chłopaki się prawie pobili-ale oni jakoś tak dziwnie sie biją-łapami po dziobach....
  18. Się nie martwcie-TZ już zamówił dla Hope doktorka i ona sie na niego wścieka-bo mówi,że boli ją tylko jak chodzi i kuca-a poza tym to nie boli... Sebek i TZ przechodzą przyspieszony kurs opiekowania sie mną-najbardziej się bojają odsikiwania-ale jak się nie naumieją, to ona do żadnego doktorka nie pójdzie i już... Nutusia-nowy koleg to całkiem oryginalny jest-ma tatuaża i rodo coś tam...i apetyt ma większy niż my w trójkę-swoją porcję zjada z prędkością światła i próbuje jeszcze odgonić od miski Tolusia i Hadesa-tego ostatniego to mi szkoda, bo to pierdoła straszna jest i jakby nie pilnowali ich człowieki, to on z głodu by umarł jak nic-bo miskę zostawi każdemu... A ludziska wioskowe jego się najbardziej bojają-bo największy i najwięcej ząbków ma... Beno chyba trochę tęskni za swoimi ludziami-siada czasem z taką smutną miną-na przedpokoju i patrzy na drzwi... pytałam go jacy są ci jego ludzie-i on mówi,że dobrzy są, że kochają, że nie biją-tylko teraz nie mogli go zabrać ze sobą-i do nas go dali. I jemu się tu nawet podoba-bo ma z kim biegać i się bawić...ale do pełni szczęścia brakuje mu jego ludziów... Mnie pytał o moich człowieków-i nie może się nadziwić,że ja nie tęsknię i nie chcę wracać...Ale Tolo mu powiedział,że nie każdy ludź dobry jest i że Beno i Hades tego nie wiedzą, bo oni to znają tylko dobrych i zawsze mieli ręce do miziania, michy pełne i kanapy i łóżka i fotele i zabawki...i nie znają innego życia... szczęściarze...
  19. Dzień doberek :) W końcu na dworze przyzwoita temperatura-mogę sobie pobrykać do woli :D Wczoraj Hope wzięła chodzące potwory trzy i poszła sobie, a ja tak płakałam i krzyczałam,że przyszedł Seba i zabrał mnie i szaliczek i pobiegliśmy za nimi :) ale się gamonie zdziwili! Oczywiście obwarkoliłam wszystkich i nawrzeszczałam na głupków-no i pooddawali mi patyczki-phi!, jakby mi ich patyczki były do czegoś potrzebne ;) A dzisiaj dostałam pół apteki leków-na zapas, bo moja pani doktor jedzie na urlop-więc i kłujania łapki na razie nie będzie :D a gdyby cuś się działo to mamy numer tel komórki wetki-no i mamy innego poleconego weta-a co! Nawrzeszczałam też na Hope-bo ją łapka boleje, a ona do ludzkiego weta iśc nie chciała, kuleje, zakłada takie cuś na kolanko i dalej człapie i co chwilę syka-ale mówi,że jej nie boli-aha! mnie nie oszuka! I w poniedziałek pójdzie do doktorka-mnie tam wszystko jedno czy swojego,czy mojego-TZ już jej zapowiedział,że siłą ją do auta wsadzi i zawiezie i że pójdzie z nią-żeby przypadkiem nie oszukała i nie wyszła drugim wyjściem-bo ona tak robi! Zoś pilnująca wszystkiego
  20. uzupełniłam post rozliczeniowy-agusiazet-podaj link do bazarku (gdzieś go zgubiłam), to szybciutko potwierdzę dotarcie pieniążków na konto Lusieńki
  21. a tu moje cielątka kochane dwa :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1173867_578350602206978_1372047483_n.jpg[/IMG]
  22. on tylko na 2 tygodnie zwitał-Zoś go tradycyjnie nie lubi, chłopaki szaleją sobie sami-ale z daleka od Kluchy-jak tylko sie zbliżą, to Zoś od razu uczy gdzie ich miejsce :) Dzisiaj dzień kąpielowy-wszyscy 4 mnie nienawidzą :( a jeszcze czesać trzeba...
×
×
  • Create New...