Jump to content
Dogomania

Joven

Members
  • Posts

    426
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Joven

  1. masz racje, zeby zobaczyc wplyw na zdrowie/siersc ect trzeba czasu; mi glownie chodzilo o biegunki (a to juz wychodzi po pierwszym razie w naszym przypadku) i smakowitosc :)
  2. hej, mamy 2 yorkpodobne potworki, jeden ma 3,5 roku, od szczeniaka z nami, nie jest wykastrowany, od razu nauczony siusiania na mate - nie ma z nim problemu; ma czasem piach w pecherzu ale nawet wtedy nie sika na dywan, tylko mate. standardowo wytrzymuje 8 godzin bez sikania sam w domu; drugi - kastrat, ze schronu, ma okolo 2 lata, u nas od 4 mies, wytrzymuje 4 godz bez sikania w dzien i cala noc jak spi, niestety nie daje sie nauczyc sikania na mate jak nas nie ma i po 9 godz w pracy mamy 2 male kaluze...
  3. znalezione w sieci (z ciekawości): [IMG]http://img1.oferia.pl/5d508657170fff011d7c4946b8fdf3e1_1000_1000_0_1.jpg[/IMG] [IMG]http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQHBuJ2_OLcEyOzwRZtK5O9vIdGIS6VMhBWXalXEmXFiU3YA4e-Iw[/IMG] [IMG]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/21625/fryzury_10.jpeg[/IMG] [IMG]http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR9aRdDgLnoznX5sFAKBk3xOC6lPw6h3cdhIxLS_tI5WZ92YeYhlA[/IMG] [IMG]http://i.pinger.pl/pgr222/b4aa2235001daa904c0df9ce/93195418.jpg[/IMG] [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-gApe7j_7LHo/UKEbjfD_D1I/AAAAAAAAAKw/FMGqenXRrrE/s1600/zafarbowany+pies.jpg[/IMG] [IMG]http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/bloxlite/f640x640/19/37/7880204846.jpg[/IMG] [IMG]http://s.buzzfeed.com/static/imagebuzz/web02/2009/3/9/11/poor-dog-14692-1236611908-17.jpg[/IMG]
  4. nie mogę :) zwizualizowałam sobie różowego pudla z gwiazdką na dupie i padłam LOL :crazyeye:
  5. padłam :loveu: ja wyprowadzałam swojego żółwia na spacery...no ale bez smyczy, bo się słuchał :diabloti: ten pies na fotce musi być niesamowicie cierpliwy :) swoją drogą fajne hobby :) już widzę minę męża mojej cioci, gdyby ufarbowała swojego westa na czarno albo czerwono i zrobiła mężowi niespodziankę ;)
  6. hej hej :) przerabiałam to samno 3 tygodnie temu :) mam "dużego yorka" ze schroniska, ma około 2-3 lat na początku kupowałam mu Royala i jadł na przemian z gotowanym (ryż/mięso/marchewka/seler) ale chciałam mu dawać coś lepszego niż Royal Po przeczytaniu składów, kupiłam Acanę czerwoną Small i Orijen czerwony. Wszystko fajnie, smakowitość ok, ale pies miał mega biegunki przez tydzień, mimo stopniowego przywyczajania do karmy... zrezygnowałam.. I od 2 tygodni testujemy nowe karmy (próbki). Przetestowaliśmy: Fish4dogs (wszystkie rodzaje) - smakowitość zerowa - musiałam mieszać z ryżem, żeby to zjadł. Sam's Field - smakowitość ok, skład super, zapach ok, cena - taniej niż Royal. Tylko słabo dostępny jest, ale na stronie www można znaleźć wszystkie punkty dystrybucji. Symply kupione w Kakadu - tańsze od Royala, smakowitość ok, ale skład bez rewelacji. Plus - ładnie pachnie. Fitness Trainer - skład średni, tańszy od Royala, smakowitość średnia Czekam jeszcze na próbki od dobrej dusz :) Jara mi przesłała [COLOR=#000000]Canidae Free Grain Pure Land i White Wolf Nord Salomon Gold Edition. Będziemy na dniach testować. W skrócie - Acany nie polecam, Orijena też nie - to nie dla psów wrażliwych, poza tym duzy procent psów ma od nich biegunkę. Tak weterynarz jak i obsługa w sklepie zoologicznym (centrum Dr Seidla w Łodzi) powiedzieli, że to dość cieżka karma i nie wszystkie psy ją tolerują. Ma dużo ziół, może to ma wpływ. Najlepiej zdobądź próbki, zanim kupisz duży worek. Wydaje mi się, że docelowo zostaniemy przy Sam's Field. Ma dobry prosty skład, dużo mięsa, dobrą cenę, opinie i psu smakuje. Sto razy lepszy niż Royal.[/COLOR]
  7. Biz obgryza prysznic... wypróbowałam smarowanie: -pastą chilli - chrzanem -musztardą - perfumami - cytryną z pieprzem wygląda na to, że mam psa smakosza przypraw, bo absolutnie mu nie przeszkadza smak w/w produktów dzisiaj w końcu wypróbowałam maść-krem eukaliptusową mentolową, którą się wsmarowuje w plecy przy przeziębieniu (taki ben gaj), albo się znudziło pieskowi albo pomogło ;) przy czym nadmienię, że Biz upodobał sobie tylko 1 miejsce w domu - uszczelkę od drzwi prysznicowych...
  8. może nie lubi dywanów ;)
  9. Czesc. Nie znalazłam podobnego wątku. Co roku w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym uprawiam jogging. Teraz mamy w domu nowego członka rodziny - małego 5kilogramowego psiaka (w typie yorka/silky terriera). Jest trochę większy niż york. Jest bardzo wytrzymały, uwielbia biegać, aportuje, jest bardzo skoczny. Planuję nauczyć o (i siebie) frisbee, ale chciałabym też, aby towarzyszył mi w joggingu. Czy są jakieś przeciwwskazania? Piesek jest w dobrej formie generalnie, jest "umięsniony" bo codziennie lata za piłką i biega co najmniej godzinę, nie ma jednego paluszka w przedniej łapce (następstwo infekcji ze schroniska), ale rana już się zaleczyła. Trzyma się mnie podczas biegu (wyprówałam kilk minut), nie rozprasza się. To byłaby godzinka biegania po lesie (nie betonie) w wolnym typowo joggingowym tempie, około 3 razy w tygodniu. Proszę o rady osób, które tak biegają ze swoimi psami, o czym mam pamiętać, co sprawdzić, czy może jakieś dodatkowe badania psa? Jak sprawdzić czy stawy ok? Gdyby to był duży pies, nie miałabym chyba takiego dylematu, ale to maleństwo i nie wiem czy wyjdzie mu to na zdrowie...? dziękuję za porady [attachment=2264:9724.attach]
  10. myślę , że to indywidualna kwestia po prostu...jednemu służy, innemu zaszkodzi :) tak jak i u ludzi :) ja z kolei mam łupież od Johnsona, więc tylko pies się w nim kąpie ;) a słyszeliście o teorii, żeby psa kąpać w szarym mydle???? moja babcia kiedyś tak robiła, ze 30 lat temu, kąpała starszą sunię w szarym mydle...to był foksterier :)
  11. raz na 1 miesiac lub rzadziej, pies jest w typie yorka/silka
  12. hmm pani w salonie fryzjerskim dla psów poleciła mi klasycznego johnson's baby żółtego dla dzieci do kąpania Biza (na zdjęciu), który ma włos taki yorkowaty, tylko bardziej matowy i nie linieje, ani nie pachnie psem, nawet po deszczu i faktycznie, już kilka razy kąpałam go w tym szamponie (mimo, że jest dla niemowląt a nie psów) i za każdym razem ma mięciutką sierść, szampon dobrze myje, nie uczula, nie łuszczy mu się skóra, nie drapie się, nie ma krostek, a do tego łatwiej mi go rozczesać weterynarz też powiedział, że jeśli po pierwszym użyciu nie widać żadnych negatywnych reakcji, to śmiało można tego szamponu używać
  13. jak widać na załączonym obrazku zresztą (mam jeszcze kilka przykładów z rodowodem do adopcji), jak ktoś chciałby się zainteresować, to służę pomocą na PW , tu jak widać tolerowany jest tylko jeden sposób myślenia...
  14. [quote name='evel']Następna dobra rada. A może ktoś świadomie chce psa rasowego? :roll:[/QUOTE] A może ktoś ŚWIADOMIE chce dać właśnie taką radę. I po co ta ironia i wyśmiewanie? To jest forum, gdzie się każdy może wypowiedzieć tak, jak uważa, a nie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji gdzie wszyscy muszą się zgadzać z jakimś samozwańczym guru od wychowania psów. Co do schronisk, jest OGROM psów rasowych w schroniskach, które ktoś wywalił z domu, bo np urodziło się dziecko, piesek zaczął się inaczej zachowywać, ktoś wyjeżdża ect. Są też psy, które się po prostu komuś zgubiły. I to są psy rasowe, a raczej były, bo w momencie kiedy trafiają na ulice i do schronu, to "Wszystkoopsachwiedzący" mądrale już je uważają za kundle, bo przecież schroniskowe.... Nie wszystkie psy ze schroniska mają poważne problemy psychologiczne. To jest totalna bzdura. Są psy o genialnych charakterach i dobrym usposobieniu. Poza tym nawet jeśli kupuje się psa "rasowego", to nigdy nie wiadomo, czy akurat u niego nie rozwinie się coś niepożądanego. To, że ma w miarę dobre papiery (nie mówię tu o championach wystaw i prób), nie znaczy, że to będzie pies ideał, który ma tylko pozytywne cechy rasy. Poza tym, jak chce się mieć pewność, że pies ma być dobrze wychowany, to można adoptować szczeniaka i go samemu wychować. Jeżeli chcesz psa sympatycznego, spokojnego łagodnego, ale nie zalęknionego, no i małego oraz "rasowego", to tutaj jest fajny grzywacz [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/c67.0.403.403/p403x403/16404_608850535807469_492648494_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Wiek: 6 lat[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Płeć: samiec kastrowany[/FONT][/COLOR] [SIZE=4][B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Rodowód: tak (hodowca powiadomiony)[/FONT][/COLOR][/B][/SIZE] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Typ owłosienia: hairless [/FONT][/COLOR] Pies jest pod opieką fundacji Grzywacze w Potrzebie i jest do adopcji. Tutaj poczytasz o charakterze grzywaczy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/36142-Typowy-charakter-grzywacza[/url]
  15. Dokładnie, racja. Ja sprzątam zwykle po naszym maluchu, nie sprzątam tylko wieczorem, kiedy po prostu nie widzę gdzie poleciał, bo jest ciemno, a on zwykle lata daleeeeko żeby się załatwić :) Ale zwykle sprzątam. Dzisiaj w parku alejką jechała straż miejska i po kolei każdego z psem zatrzymywała i prosiła grzecznie o pokazanie torebek na psie odchody :) Była ze mną dziewczyna ze swoim psiakiem, bez torebki, uratowałam ją, bo miałam akurat kilka ze sobą ;)
  16. Symply wypróbował Biz ostatnio, kupy ok, nieduże, smakowitość tak na 70% :) skład niezły teraz probujemy Fish4Dogs (przyszly zamowione próbki) - smakowitość zerowa, czekam aż zgłodnieje. A potem w kolejce stoi już opakowanie Sam's Field. Po przeczytaniu składów Royala i maili od helpdesku royalowego - nigdy juz nie kupie mu tej karmy w wersji bytowej...masakra jakas. To juz wole mu specjalnie gotować mięsko z ryżem i warzywami ... ;)
  17. tylko fotkę wklej ;)
  18. śpimy z naszym psem w łóżku od początku i tak, boimy się, że nas zagryzie :diabloti:
  19. [quote name='Diana S']Wiesz, ze sznaucery strasznie szczekaja, ujadaja... z byle powodu....bardzo szczekaja, wrecz na sluch mozna paść taki szczek maja....[/QUOTE] wszystko zależy od wychowania od szczeniaka...ja osobiści znam sznaucera, który zachowuje się jak kot (sąsiedzi mają)... nie szczeka i totalnie olewa wszystkie psy.. zauważyłam generalnie taką prawidłowość: im bardziej szczekliwy właściciel, tym bardziej szczekliwy pies ;) dodam, że mój szczeka TYLKO jak wpada w panikę jak jest sam w domu....coż...ja też nie lubię być sama :)
  20. [quote name='Cytrynaaaaa'][COLOR=#000000]Cześć.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też [/COLOR]:oops:[COLOR=#000000]) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? [/COLOR][/QUOTE] Polecam rozejrzeć za maluchem z jakiegoś schroniska lub Fundacji...nie wiem czemu wszyscy chcą mieć psa "rasowego" (a finalnie i tak z pseudohodowli pochodzi), jeśli nie mają w planach wystaw i rozrodu. W schroniskach jest pełno przemiłych cudownych i wyglądających na "rasowe" psiaków, któe potrzebują domu. Przykład? Mnóśtwo yorków i sznaucerów w schroniskach. Mój jest w typie yorka/silky terriera i jest ze schroniska. Poprzeglądaj chociaż na początek galerie schronisk w okolicy i dodaj sobie na fb fundacje z okolicy, sama zobaczysz ile jest wspaniałych psiaków do adopcji. Co do rasy - polecam małe terriery - wszelkiej maści i typu. Są przesympatyczne, zawsze wesołe - ale tylko dla aktywnych ludzi. Minimum 1 godzinny spacer dziennie - inaczej pies zwariuje sam w domu. Dobrze wychowany = przyjaciel na całe życie.
  21. Ręce opadają....psy się regularnie zagryzają, a ta pani je regularnie razem wypuszcza, a jak się gryzą to nie reaguje, bo się boi. I jeszcze ryzykuje zdrowiem swoich córek. Ja bym zaczęła myśleć o znalezieniu chociaż jednemu z nich (temu młodszemu) nowego odpowiedzialnego domu.
  22. Joven

    Sam's Field ?

    dostalam dzisiaj paczuszke z probkami Sam's Field ze sklepu Malaki pl - za darmo. w miedzyczasie kupilam maly worek karmy ;) Pierwsza proba smakowa wypadla blado - karma nawet nie liźnięta... ale zobaczymy jutro, na glodniaka ;)
  23. Bo nie mam sumienia go tam zamykać, klatka jest w przedpokoju, bo w pokoju dosłownie się nie miesci (sypialnia to tylko łóżko)...nie mam serca, żeby go trzymać za dala od nas w nocy...wiem, że może powinnam...ćwiczymy w ciągu dnia... raz tylko go w nocy zostawiłam w klatce, bo brzuszek go bolał po nowej karmie (Acana) i chodził biedak przez godzinę po mieszkaniu (dreptał) nie mogąc zasnąć...zamknęłam go w klatce, były ze 2 minuty podpiskiwania cichutkiego ale potem zasnął. Póki co, chyba sam zaczyna się "oddalać", bo ostatnio woli zasypiać pod naszym łózkiem a nie na :) ale jak zasypiamy, cichcem wskakuje na łóżko i rano zawsze budzimy się z nim na kołdrze w pozycji horyzontalnej ;)
  24. Mnie też to zastanawia, bo Biz tez wcina Royala aż mu się uszy trzęsą (dosmaczacze) i ma ładne kupki i nic go nie boli...z kolei nasz drugi - Bambi - ma piasek w pęcherzu - i dopiero odkąd zaczął jeść RC Urinary Small - nie musimy chodzić do lekarza regularnie na cewnikowanie.... Ale karma bez mięsa nie może być na dłuższą metę dobra dla psa, bo psy są mięsożerne. Jeszcze rozumiem proporcje np 40/% mięsa i reszta, ale mięsa w ogóle? Niee... Może to porównam ze sobą.... jak przez 2-3 tygodnie nie jem mięsa, tylko warzywa, owoce, nabiały etc - to czuję się świetnie.... Ale potem MUSZĘ zjeść mięso...po prostu czuję jego brak. Nie wiem czy to dobre porównanie ;) ale zawsze jakieś. PS> Pani za nic nie chciała podać procentowego składu (ile mięsa, ile ryżu etc), tylko uparcie podawała te "substancje". Jak dla mnie marka zawodzi, mimo smakowitości dla psa.
×
×
  • Create New...