Jump to content
Dogomania

Joven

Members
  • Posts

    426
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Joven

  1. i 8 miesięczny szczeniak...trafił do schronu z ulicy...http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=8772 [FONT=Verdana]Mimi to maleńka, troszkę nieśmiała, ale urocza sunia. Ma około 8 miesięcy, jest łagodna i przyjacielska. Trafiła do nas z Placu Dąbrowskiego. Po kwarantannie polecamy do adopcji. [/FONT]
  2. taka oto malizna czeka na swojego człowieka w schronisku w Łodzi... http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=8731 sunia malutka, w średnim wieku...łagodna i przyjazna...do pilnej adopcji ....
  3. to może jednak jest w tym coś :) chyba wypróbuję to szare mydło....tylko muszę je jakoś zdobyć hehe może jednak babcia miała rację, jak to babcia :)
  4. a jak można psu sprawdzić rzepki? czasami po długim piłeczkowym spacerze i chwilowym odpoczynku Biz kuleje na którąś łapkę przednią (raz jedną, raz drugą) tak przez jakiś czas, po jakimś czasie jak się rozrusza w domu przestaje kuleć, następnego dnia nie ma po tym śladu... badał go wet, ale powiedział, że stawy raczej ok i że może po prostu sobie uraził łapkę przy skakaniu... ale to się dzieje regularnie co jakiś czas... czy to możliwe, że stawy u 2 letniego małego psa? co jest z tymi rzepkami? czy w takim wypadku nie powinnam w ogóle próbować zabierać go na jogging, czy po trochu próbować? czy można jakoś inaczej zbadać stawy?
  5. rozumiem o co chodzi...masz racje na dłuższą metę, spróbuję się przełamać, może zacznę od zamykania go na przykład na część nocy? czy lepiej od razu na całą? teraz na przykład jest zamknięty i śpi...skorzystałam z okazji, bo padł po 4 godzinnym spacerze :)
  6. [quote name='evel']Nie wiem, czemu z uporem maniaka ignorujesz fakt, że zamykanie psa na noc mogłoby znacznie pomóc w treningu klatkowym, bo pies w sposób naturalny by sobie wyrobił odpowiednie skojarzenia.[/QUOTE] rozumiem, że bez tego punktu to jest [B]absolutnie[/B] niemożliwe, żeby pies się uspokoił w klatce jak nas nie ma? i nie ma znaczenia, że pies wybiera sam spanie POD łóżkiem na swoim posłaniu (zrobiłam mu pod łóżkiem posłanie, żeby nie leżał na panelach) i już coraz rzadziej wskakuje do nas na łóżko? czy mogłybyście mi w takim razie polecić jakiś kompletny artykuł lub stronę o treningu klatkowym? bo przejrzałam wszystko co znalazłam sama w necie i to przeprowadzaliśmy i wszystko działa świetnie dopóki jesteśmy w domu lub pies jest sam na krótko.... Evel, nie z uporem maniaka...po prostu jest mi go żal, ponieważ niedawno przygarnęłam go ze schroniska, on jest typem "przepraszam że żyję, przytul mnie, boję się" i nie chcę pogarszać jego lęków...ja wiem, że pewnie po jakimś czasie to może dać pozytywny DLA MNIE efekt, ale nie chcę go zmuszać do tego, żeby całą noc spędził w klatce w innym pomieszczeniu...jasne, że po kilku minutach piszczenia się uspokaja i zasypia...ale jednak jest to dla niego stres, a ja po prostu nie mogę tego psychicznie wytrzymać :( dlatego szukam innych sposobów jeszcze, żeby ominąć to spanie nocą w klatce, a nie tam gdzie ma na to ochotę, i dlatego pytam o to na forum. I nie wyśmiewaj ponownie, że "jest mi go żal", być może po prostu nie jestem taka "twarda" jak niektórzy. Mogę nie pytać, skoro waszym zdaniem po prostu się [B]nie da[/B] inaczej. Myślałam, że może ktoś ma inne doświadczenie i mógłby się tym podzielić.
  7. [quote name='motyleqq']na oba problemy to samo rozwiązanie: zamknąć na ten czas w klatce. nie da się zamknąć drzwi od łazienki? zabezpieczyć jakoś tą uszczelkę?[/QUOTE] na początku zamykaliśmy drzwi od łazienki i sypialni....ale Biz je prawie zeżarł :) więc stwierdziliśmy, że otworzymy te drzwi i faktycznie przez jakiś czas był spokój... Tej uszczelni to aktualnie już nie ma ;) potem wrzucę fotki więc nie ma co zaklejać..chciałam tylko go oduczyć tego niszczenia zanim kupię nową. Mam klatkę i trening klatkowy za nami....pies lubi klatkę, czasem w niej śpi sam bez zamykania nawet, czuje się w niej bezpiecznie, jak wychodzimy na chwilę jest ok, ale jak wychodzimy na dłużej (ponad godzinę), to po powrocie zastajemy wyrwany pręt...a to jest metalowa klatka z przyspawanymi prętami... może zabrakło czegoś w treningu? nie wiem? albo może po prostu musi więcej czasu upłynąć? klatka jest od 2 miesięcy u nas . pies od 4-ech. dodam, że nie zamykamy go w klatce na noc, śpi z nami (coraz częściej woli spać pod łóżkiem niż z nami - na plus :)), ale było kilka razy, kiedy musiałam go zamknąć w klatce na noc i piszczał cichutko może ze 2 -3 minuty a potem zasnął - więc z tym też nie ma problemu
  8. jaki york? :) to przecież wątek Australian Silky Terrier :)
  9. [quote name='Anastazja&Aleksander']kup ochraniacz na siusiaka, ja tak zrobiłam gdy pies zalewał mi mieszkanie, sikał często kropelkami ale mocz był okrutny, [URL]http://www.dogszone.pl/index.php?cat=c121_Majtki-dla-psa-Ochraniacze.html&XTCsid=5c42a442fed217eed75335924cc55b50[/URL] tu masz gotowca, ja dla swego szyłam.[/QUOTE] co? :) LOL :) nie wierzę:) on znaczy teren, trzeba go po prostu wykastrowac :)
  10. no więc tak, Biz przestał szczekać jak jest sam :) Tzn nadal podszczekuje i skacze po drzwiach wejsciowych jak ktos przechodzi obok mieszkania, ale nic poza tym :) pytalam sąsiadów co się zmienilo" po przyjsciu z porannego spaceru Biz leci biegiem do sypialni pod lozko i am zostaje jak wychodzimy, tam sie czuje bezpiecznie, w nocy sam zaczal schodzic z lozka i drzemie czasem pod lozkiem wlasnie, polozylam mu tam poduszke, na ktorej spi :) a wiec tak jakby sam zaczal sie od nas uniezależniać, nie musialam go zamykać w klatce... teraz jest tak, ze w ktoryms momencie w nocy wskoczy na lozko i spi z nami do rana, ale glownie drzemie pod lozkiem, tak jakby pragnąl przestrzeni dla siebie ;) no wiec problem z panicznym szczekaniem mam chyba za soba:) nie wiem jak to się stalo, ale stalo się :) Pozostal problem podjadania uszczelki prysznicowej :) upodobal sobie to jedno jedyne miejsce i codziennie je podgryza...nie pomaga zadna substancja odstraszajaca (chilli/pieprz/olejek aromatyczny/cytryna...)...no i teraz co zrobic? No i kwestia podsikiwania...chociaż, jeśli zostaje 9 godzin sam, to moze to kwestia czasu, zeby sie wyrobil (ma okolo2 lat)...?
  11. do dupy ta ankieta...
  12. nie ma łódzkiego ? :/
  13. Ten psiak z Piły chyba znalazl DT lub DS, na fb jest info. Tutaj kilka innych mikro piesków do pilnej adopcji: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240606-mikro-psiaki-do-adopcji-cała-Polska?p=20526795#post20526795 Gizmo zmarł.
  14. faktycznie, nie znalazlam go...w ogole to te watki szybko spadaja gdzies dalej, bo non stop wszyscy "podnoszą" swoje wątki...takie zbiorowe wątki powinny być przyklejone na stale...
  15. no, kochani, ktos chetny na malenstwa? :) wrzucajcie swoje malizny do adopcji
  16. Joven

    Karma Canidae

    Dobry wieczór ;) Dostalam próbke od Jary (dzieki Jara!!!) Canidae, bablowi smakuje az mu sie uszy trzesa! Wyglada na to, ze brzusio nie boli (minelo 6 godzin, juz by byl jakis znak ;)) Moje pytanie brzmi: jakie efekty u psow na dluzsza mete? Widze tu posty sprzed kilku lat, wiec pewnie juz mozna wyciagnac jakies wnioski i podsumowac. Warto?Nie warto? Jakie doswiadczenia ze zdrowiem psa?Tak dlugodystansowo. Dzieki!
  17. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/p206x206/382191_457333127670702_1628726021_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Malutka, szorstkowłosa sunia jest u nas od niedawna. Biegała wystraszona i zmarznięta wzdłuż szosy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Sunia jest jeszcze młodziutka, ma bielutkie ząbki. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Przy pierwszym kontakcie jest bardzo płochliwa, a wzięta na ręce cała sztywnieje ze strachu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Po bliższym zapoznaniu włazi na kolana, a jak tylko się do niej przykucnie, od razu wspina się przednimi łapkami i rozdaje buziaki. Maluszek bardzo garnie się do ludzi i widać, że ma ogromną potrzebę ludzkiego ciepła. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Niestety na brzuszku suni w okolicach pasa sutkowego można wyczuć guzki – będziemy diagnozować sunię, jednak w tej chwili mamy pod opieką również inne zwierzaki, które regularnie potrzebują opieki medycznej i rehabilitacji.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kontakt w sprawie suni: [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]tel. 664 821 160 [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]mail: [email]przytulisko.jb@tlen.pl[/email] [/FONT][/COLOR]
  18. Bobik [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/548633_493796427324069_925379142_n.jpg[/IMG][CENTER][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Bobik jest ok rocznym maleńkim 6 kg pieskiem w typie pinczera. Urodzil sie bez ogonka. Jest psim asystentem nie odstepujacym czlowieka na krok. Uwielbia pieszczoty i przewalanie na kanapie. Na raczkach jest najszczesliwszy. w domu zachowuje czystosc uwielbia rozszarpywac zabawki. Dogaduje sie z psami. Moze zamieszkac z koteczkiem pod warunkiem ze koteczek lubi pieski. Stosunek do dzieci jeszcze nie sprawdzony.Adopcja na terenie Warszawy i okolic. Telefon w sprawie adopcji 792063636[/FONT][/COLOR][/CENTER] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/72631_493796617324050_1883686656_n.jpg[/IMG]
  19. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Misia [/FONT][/COLOR][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c99.0.403.403/p403x403/480404_586560874705956_998567126_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Cud i marzenie, a nie schroniskowy z niej pies. Może być mieszańcem jamnika szorstkowłosego i shih-tsu. A na pewno jest bardzo miłą i socjalną suczką, wychowaną z człowiekiem i spragnioną kontaktu z nim. Delikatna, trochę nieśmiała w[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] pierwszej chwili, później stojąca z nosem wlepionym pomiędzy schroniskowe pręty. Powinna jak najszybciej opuścić schronisko - gdyż nawet na pierwszy rzut oka pasuje o wiele bardziej na domową kanapę z poduszkami, niż na zimny boks, który musi dzielić z innymi psami. Misia ma ok. 1-2 lata. W schronisku przebywa od stycznia 2013r. Kontakt : [email]adoptuj-psa@adoptuj-psa.pl[/email] Misia przebywa w schronisku w Bialogardzie[/FONT][/COLOR]
  20. Pysia - Katowice [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/540860_554944194539837_249269988_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Pysia, jak cebula, której los zmusza do płaczu![/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Na razie od 16 lutego 2013 r. Pysia jest wyłącznie numerem 194/13. Wcześniej była zabawką, przedmiotem, który można było różnie traktować, bo przecież nie czuje i nie myśli… [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Niestety doszło do wypadku, nie wiem czy została kopnięta, czy potracił ją samochód, ale ma pękniętą miednicę i musi być bez ruchu przez 3 tygodnie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dom tymczasowy musi być na tyle odpowiedzialny, żeby wiedzieć, że to jedyna szansa dla Pysi na dalsze, normalne życie. Sunia jest nam znana i wiem, że wcześniej nie była dobrze traktowana, osoby u których była są poinformowane że suczka ma pękniętą miednicę, ale obecnie jej nie chcą, dlatego musi pilnie znaleźć dt, żeby p wyleczeniu z powrotem do nich nie trafić. Sunia jest przeurocza, osobiście uwielbiam takie maleństwa! Jest ufna i spokojna, lubi pieszczotki i zachowuje czystość w domu. Nawet obecnie w klatce nie załatwia się, tylko trzeba ją wynieść na dwór żeby zrobiła siku. Ani razu przy nas nie szczęknęła, leżała grzecznie na kocyku i patrzyła z nadzieją, że ją zabierzemy! Ma odrobinę nadwagi, ale może to tez jej budowa, waży około 5 kg i ma nie więcej niż 25 cm w kłębie. Futerko ma bardzo gęste i mięciutkie. Ma przezabawną mordeczkę, ze sporym przodozgryzem. Ma kilka lat – tak między 3 a 4 lata. Kontakt w sprawie dt albo adopcji: Bożena: 503-364-290, [email]soboz4@gmail.com[/email] akceptuje wszystkie psy! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240352-Malute%C5%84ka-Cebula-kt%C3%B3rej-los-zmusza-do-p%C5%82aczu-pilnie-szuka-domu-tymczasowego!?p=20499070#post20499070"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240352-Maluteńka-Cebula-której-los-zmusza-do-płaczu-pilnie-szuka-domu-tymczasowego!?p=20499070#post20499070[/URL][/FONT][/COLOR]
  21. Rubi [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/p206x206/563107_426045460808889_940470953_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/535611_426046940808741_227456800_n.jpg[/IMG] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]24.02.2013[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Rubi waży 3kg i dużo już nie przybierze na wadze, pozostanie mikrosunią:-).[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dziewczynka trafiła do nas wraz z piątką innych suczek, które zostały odebrane z "pseudohodowli". [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Rubi była w fatalnym stanie fizycznym i psychicznym. Po 2 miesiącach w dt widać zdecydowaną poprawę. Rubi jest ciekawa świata i ludzi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Opiekunka zdecydowala, że nadaje się już do adopcji. Osoba, która przyjmie do siebie sunieczkę, musi mieć jednak świadomość ciężkiej pracy, jaką trzeba włożyć w nauczenie Rubi prawidłowej współpracy z człowiekiem. Rubi nie jest nauczona chodzenia na smyczy, to praca dla jej nowego opiekuna. Warszawa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Chcemy znaleźć jej dom najlepszy z możliwych, dlatego osoby zainteresowane adopcją będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej. Nie decyduje kolejność zgłoszeń.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]790 246 732[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]piesnazakrecie@o2.pl[/FONT][/COLOR]
  22. [FONT=arial black]wpadłam na pomysł, że fajnie by było założyć wątek, gdzie będziemy umieszczać mini psiaki do adopcji - takie max 7-8 kg Wiele ludzi szuka malutkich piesków, wiele ludzi po prostu (tak jak ja) uwielbia mikrusy :) A więc zapraszam do wklejania fotek i krótkich opisów. Jeżeli wiecie, że jakiś psiak jest już adoptowany, to dobrze by było edytować post i wpisać [/FONT] [FONT=arial black]Pamiętajcie:[/FONT] [CENTER][COLOR=#800080][B][SIZE=5]pieski max 7-8 kg również szczeniaki z całej Polski [/SIZE][/B][/COLOR] :loveu:[/CENTER]
  23. [quote name='pszczolka']Wybor padl poki co na Acane[/QUOTE] napisz jaki efekt
  24. [quote name='grazia_1979']Witam.a co sie stalo z Okruszkiem z postu 1791?[/QUOTE] jeżeli go nie ma na stronie schroniska, to znaczy, że adoptowany :) Bibi też adoptowany :)
×
×
  • Create New...