Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Nawet gorzej, za łagodne określenie. Jakby to ktoś nagrał, to nic tylko do śmiechu warte. W ciągu 2 minut puste kosze, a jak wystawili było 6 pełnych. Masakra. Jeszcze nikt mi nie powie że potrzebuje na raz 20 kurtek, widać że na handel bo jednego koloru kilka rozmiarów.
  2. To odnajdziemy się na miejscu :) Ja będę trochę wcześniej, bo wolę wcześniej wyjechać coby się po drodze nie zagubić :) A poza tym... Wróciłam z wyprawy życia :D Z lidla :D Rzucili kurtki z softshell, świetne są! Tylko je dostać... Byłam 10 minut przed otwarciem, oczywiście ludzi pełni, potem otworzyli i... Wszyscy ruszyli. Pchali się jak diabli, ostatecznie w wejściu dziewczyna się przewróciła i ponad 10 osób poleciało na nią. W tym... Ja. Więc kolano stłoczone ale co tam, biegnę po kurtki a tam już prawie nic, ludzie po 20 sztuk trzymają. Dorwałam tylko dla taty, mojej już nie było. Ale nie ma tego złego- wszyscy się kłócili o kurtki a ja poszłam do Pani z obsługi i zapytałam czy nie ma może na zapleczu takiej niebieskiej rozmiar S. No i mi przyniosła :D Jeszcze zieloną wzięła bo mówiła że ładna i może taką bym wolała, więc wzięłam obie bo się zdecydować nie mogłam. A ludzie dalej o kurtki się kłócili...
  3. HTC miała moja mama- ogólnie był fajny, aczkolwiek wolę samsunga :)
  4. Nie przeszkadza mi, toż to radość dla Kajki bo jej tempo :D Mój priorytet to też dojść :lol:
  5. PS. Nadira- może pójdziemy razem? Łatwiej będzie :)
  6. Tyś- widziałam, chyba nawet udostępniałam ;) Nadira- to super! Ja się boję że się zgubię, na szczęście trochę dogomaniaków idzie to liczę że nas przygarną :)
  7. Angi no weź! Tak, Rudzki dogtrekking :) Jeszcze nic nie wypełniałam to nie mam pojęcia, ale w tym tygodniu będę tam zaglądać to napiszę :) Teraz 5 września jedziemy na Tychy :) Nadira- mam nadzieję że wytrzymam. Ale już kłody pod nogi rzucają, do adopcji sunia merlakowa... Ale dam radę :)
  8. Hejka :) Ania fakt, podwórko dobra rzecz :) Erykowa zleci, pewnie :) Moja dwójka zaakceptować musi :D Znaczy one większych problemów nie robią- ot za ogrodzeniem wyglądają jakby chciały psa zagryźć :p A potem luzik na placu, obwąchanie, z zabawą to się zazwyczaj nie zdarzają bójki, jak na razie to tylko z 2 suczkami Kajka się o zabawkę kłóciła, i to nie na zasadzie zagryzę a "co tam, popuszczę sobie i powarczę", a nad Pogorią musiała się dzielić z wszystkimi ozikami :) Za to przez 2 dni łóżko jest zakazane dla innego psa- tam rządzi Kajka. Szkoda tylko że jej rządy trwają 2 dni, a potem ulega psu :p Z Rudą- super! Ja jeszcze nie, ale zapewne w tym tygodniu się zapiszę :)
  9. A co się stało? Mnie ostatnio podleciało dziecko jak szłam z 2 onkami i Luckiem, a matka nic tylko pogłaskaj pieska... Na szczęście onki lofffciają dzieci więc wysłałam na przód, chowając Lucka z tyłu ;)
  10. Oj ale pecha miałaś. Ja znowu co chwilę chciałam spać wczoraj ;)
  11. Angi poka nie marudź :p
  12. Tyśka- nie panikuj za w czasu :) Na pewno znajdziesz stancję :)
  13. Niefajnie to wygląda. Co do taśmy- u mnie pod bawełną zawsze jest taśma ;)
  14. A mnie się właśnie karabinek nie podoba :p Całe szczęście :D
  15. Dla mnie na teraz też jednak za duża ;) Pewnie jakbym wyjścia nie miała to bym się przyzwyczaiła, ale z własnego wyboru bym nie chciała :)
  16. Na odprawie na kolei :) No Ania to faktycznie niefajne godziny :/ U mnie jest duży plus że mam podwórko (bądź co bądź) i tata też zmianowy. Na blokach sama bym nie ogarnęła, w domu jednak łatwiej- na spacer chodzę rano i wieczorem, jedynie jak będę na dniówce to rano tata. No i brak zabawy w dzień wtedy. Ale damy radę, nie ja pierwsza pracuję i mam psy, gorzej jakby mi dziecko doszło (nie planuję póki co :D)
  17. Powiedz że prowadzi aż kalendarzyk i możecie bez :D
  18. Sama też kciukuję, za swoje i twoje! :) Bo mamy podobne :D
  19. No właśnie tego dziadostwa nienawidzę :/ Bo o ile pchły i kleszcze są do ogarnięcia, o tyle jak wpadniemy w żmiję to gorzej. A tu u mnie pola są idealne na spacer, ale jak już wpadłam na nie to podziękowałam :/ Ja to jeszcze mogę iść wolniej i uważać, ale psom tego nie wytłumaczę :(
×
×
  • Create New...