Jump to content
Dogomania

muufinka

Members
  • Posts

    609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by muufinka

  1. problem trochu o tyle, że kot dorosły i do tej pory miał zero kontaktów z psami, a nasze psiaki ...no cóż...Costa kocha wszystkich i wszystkich traktuje jak równych sobie. To bardzo sprawiedliwe z jej strony, ale dla mniejszych zwierzaków bywa nieprzyjemne:diabloti: jamnik, york, kot - dla Costeczki nie ma różnicy, inne zwierzątka sa po to by sie bawić, skakać i witać najenergiczniej jak to możliwe:lol: na razie będę oswajać kota i przyzwyczajać do nas, a psy pokazywać na bezpieczną odległość (zrobiłam mu posłanie na szafie-za co jest mi ewidentnie wdzięczny :) ) jak sie troche oswoją z taką obecnością to przejdziemy do etapu nr 2...przynajmniej tyle w teorii:lol:
  2. Hades ogłoszony na tych stronach i na razie na świętokrzyskie. 1.[B] [URL="http://ale.gratka.pl/logowanie/"]http://ale.gratka.pl/logowanie[/URL][/B] [B] 2. [URL="https://secure.gumtree.pl/krakow/s-SignIn?rup=Defaage&rultPuq=redirect%3Dwww"]https://secure.gumtree.pl/krakow/s-S...redirect%3Dwww[/URL][/B] [B] 3. [URL]http://tablica.pl/nowe-ogloszenie/[/URL][/B] [B] 4. [URL]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/[/URL][/B] [B] 5. [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/[/URL][/B] [B] 6. [URL]http://www.cafeanimal.pl/[/URL][/B] [B] 7. [URL="http://aukcjezwierzat.pl/index.php"]http://aukcjezwierzat.pl/index.php [/URL][URL="http://www.pineska.pl/?do=add"]8. http://www.pineska.pl/?do=add[/URL][/B] [B]9. [url]http://www.petworld.pl/[/url][/B] Czarny psiak boski, ale jak on się dorobił takich ran to pojęcia nie mam...nabił się na coś? czy ktoś mu pomógł...masakra:-( mam nadzieje, że szybko się zagoi..cudny pychol, powinien szybko znaleźć domek..heh oby Nam wczoraj też przybył jeden czarny zwierzak...pan kot... z czego, pan kot jeszcze nie wie, że mieszka z dwoma psami, a psy nie wiedzą nic o panu kocie:lol: nie za bardzo wiem jak to będzie, ale pewnie jak zawsze... czyli jakoś..no jakoś to będzie:lol:
  3. Czyli ksiak? Kontakt na P. Anitę, ten 604 xxx xxx ? ps. ponawiam pytanie, czy odkładac coś z tych ubrań, poszewek, kocyków itd ?? (dokładniejszy opis na poprzedniej "stronie" :) )
  4. O boże jaki on piękny:loveu::loveu: wspaniały pies. a gdzie un jest?...wieczorem zabieram się do ogłaszania;) aah jaki kontakt podać?
  5. Się witałam na Tigerowym wątku, ale na wszelki wypadek witam raz jeszcze - tym razem wieczornie:) że piniążki dotarły już sobie doczytałam, a kwotę tak jak pisałam proszę całą przekazać, bo i tak muszę się osobiście w Kielcach zjawić. Hurtem odbiorę kosmetyki dla wszystkich znajomych i orzeszki i w ogóle. Trochę się orzeszki naczekały ale "dzieci" miałam chore i tak jakoś zeszło. Pisałam już Andzi69 że otrzymałam parę worków rzeczy różniastych, ale dopiero dziś przejrzałam co się w nich znajduje ..i tak... sporo jest ubrań, ale takich "babciowych" większych. Może i część by się nadawała do oddania ludziom -no ale zdecydowanie nie 5 letniej dziewczynce. Ubrania przeciętnie w wielkości XL. ---wszystkie nadają się by do posłań dołożyć, więc w razie czego do schronu zawiozę..choć tam akurat na bank na posłania nie trafią:p Poszewki, prześcieradła, obrusy -takie mocniejsze, stary poczciwy model :cool3: Kołdra, poduszki - ale chyba z pierzem Koce chyba z dwie sztuki, narzuta na lóżko Czy coś z tego przywieźć, czy coś się może przydać..Wam...komuś...komukolwiek..?? Poza tym mam już net w domu, więc jakby trzeba było z ogłaszaniem pomóc to chętnie (myślę, że jak tydzień wytestowałam i działa to już mi w tym lesie nie zginie) heh:eviltong:
  6. Ucichło na Dyminowym, ale wiedziałam, że "gdzieś" być musicie:razz: o foksiu słyszałam od pani Joli... czy wiadomo już dlaczego taki okrąglutki?:p Dziś do domku poszła Dafi, ale nawet boje się zacząć cieszyć. Poza tym, że ją znaleźliśmy to póki co pecha sporego miał do ludzi Dafulec....jak nie wróci do przyszłej niedzieli to zacznę pić, tańczyć i świętować:lol:. Zamieszkała sobie w Ćmińsku pod Kielcami u baaaardzo ciepłych ludzi i w baaardzo ładnym miejscu...heh oby już na zawsze. Zresztą już dziś widziałam kolejnego psiaka któremu tymczas na gwałt potrzebny więc tym bardziej mam nadzieje, że Dafi a od dziś Czila znalazła swoich na wieki wieków amen;)
  7. [quote name='PaSja Hera']Taaaaaaa na pewno!Ciekawe jakie te umowy?Moze jedna jest Stozowa,druga Zwierzakowa,a trzecia SCHRONISKOWA:crazyeye:?!Ciekawe jaka Ty posiadasz:evil_lol:...[/QUOTE] Usłyszałam o dwóch rodzajach Schroniskowej oraz Zwierzakowej. Jaka ta trzecia to się w sumie juz nie dowiedziałam:lol: a ja?....ja to juz sama nie wiem...może sie okaże, że ja w ogóle nie mam psa:oops: A z innej beczki. Może głupio pytać tak na forum, ale nie wiem kto jest wolontariuszem itd itd, a jakby co zawsze można [B]odpowiedzieć muufince w prywatnej wiadomości[/B];-) Co z darami dla zwierzaków? kocami, ubrankami itd? czy faktycznie trafiają do bud czy do dyspozycji "Pana Arki" czyli ch.. wie gdzie? Bo jak patrze na zdjęcia to na wiekszości samą słomę widać i tak sie zastanawiam czy te koce to są pod spodem...czy może tylko na noc zakładane, żeby w dzień sie nie niszczyły? :crazyeye:
  8. Tak też myślałam, ale Pan starał się mnie przekonać , że są trzy rodzaje umów i generalnie skoro na mojej jest napisane Zwierzak to znaczy, że mam psa Zwierzaka, a nie schroniskowego:roll: nawet zasugerowałam, że pewnie na wszystkich jest nazwa organizacji która w danym czasie prowadzi schronisko, ale Pan sie upierał, że sprawa wygląda inaczej...dalej nie dyskutowałam, bo stwierdziłam, że to bezcelowe...ale jak znajdę transport to będę się z Panem na ten temat dogadywać:mad::lol:
  9. [quote name='ewab']Zdjęcie mocne. A kiedy sterylka?[/QUOTE] Jak skończy sie cieczka mam się zjawić u Pana doktora dogadać termin...bo na 90% procent z przyczyn organizacyjno-transoprtowych zabieg zrobimy na miejscu. Natomiast mam pytanie. Nie wiedząc jeszcze dokładnie jak to będzie zadzwoniłam do schroniska i tam dowiedziałam się, że skoro umowe adopcyjną mam ze Zwierzakiem to w sprawie sterylki mam sie zgłosić do Zwierzaka, albo zrobić zabieg i wysłać fakture? możliwe to? czy tylko ONI tak twierdzą?
  10. w temacie cieczkowym to Costa właśnie stała się kobietą:lol: ale na szczęście gaciorków nie zdejmuje, więc w domu w miare spokój...chociaż ostatnio zgubiła wkładkę,a mieli przyjść panowie do reklamacji drzwi ...powiem Wam że jeszcze nigdy niczego tak bardzo nie szukałam:lol::lol: nie za bardzo wyobrażam sobie tłumaczenie "no wiecie panowie to mojego psa" :oops: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/clipboard01tzz.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7296/clipboard01tzz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  11. [quote name='słodkokwaśna']Niestety rannych łosi też nie przyjmują....po rannej sarnie słuch zaginął:angryy:[/QUOTE] :???: ... najwidoczniej sama się zregenerowała:p... albo zreinkarnowała :-(
  12. [quote name='ewab']I nowych żadnych nie ma. Szczęściarze nie to co wcześniej.[/QUOTE] Toż to cudotwórcy normalnie, a nie szczęściarze...kto wie, może jeszcze im się psiaki zaczną same sterylizować:cool3: Ciekawe czy jakbym pojechała i powiedziała, że organizuje walki psów i potrzebuje 15 takich większych to tez by mi dali??? :mad: ...ale poważnie to nie za dobrze to wygląda a jeszcze połowy miesiąca nie ma:-(...nie dość, że marnują Waszą ciężką prace to jeszcze dokładają roboty umywając ręce od wszystkiego. Po cholerę schronisko które nie przyjmuje zwierząt????..i to ani szczeniaków, ani zziębniętych, wychudzonych,głodnych...to jakie będą przyjmować...może trzymają miejsce na ranne łosie:angryy:
  13. [quote name='natalau99']Saba, Disel i Szczeniaki z wojska domki mają OK ;) Ale Krasek i Buła... szkoda gadać.[/QUOTE] W sensie, że wydają psy każdemu kto się tylko nawinie? :( ...bo jakoś niepokojąco dużo psiaków, znalazło domki w ciągu niespełna tygodnia działania "nowych" -tak mi się przynajmniej wydaje, że za dużo - oczywiście mogę się mylić. ...heh ..obym sie myliła:(
  14. [quote name='savahna']Mam ogromną nadzieję,że wszyscy skoncentrują się teraz na tym jak pomóc psom.Chyba trzeba szukać płaszczyzny porozumienia.Psy są w tym wszystkim najważniejsze.... Nic nie da, jak się zaczniemy nakręcać....:shake: (...)Myśle,że tutaj jeśli o coś trzeba walczyć to o porozumienie i możliwość współpracy, dla dobra psów.:roll:[/QUOTE] Zgadzam się z Savahna oraz wszystkimi opiniami, że trzeba próbować żyć w zgodzie/udawac sympatię/oferować pomoc. Choćby w imię zasady "przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów jeszcze bliżej". Raz, że z bliska łatwiej obserwować, dwa że ciężej będzie im odrzucać taką pomoc. Liczyłam cicho, że może nie będą tacy źli, bo w sumie da się w fajny sposób połączyć takie działalności, szkoda że juz po pierwszych dniach wychodzi jak to zwykle, że nadzieje matka głupich:( Całe szczęście na dogo jest mnóstwo osób którym nie jest obojetne co z psiakami. Są wolontariusze, zawsze też znajdzie się tajemniczy "ktoś" kto uda się do schroniska z wizytą pt. "szukam pieska" :evil_lol: jak tylko coś zacznie wzbudzać niepokój to nawet do Obamy bedziemy pisać:lol: Z innej beczki, czy wiadomo z którym gabinetem wet. , podpisali umowę i czy ktoś coś o nim wie? ..bo jak z jakimś bardzo dupowym to wole zapłacić za sterylkę i umówić się z dotychczasową pania doktor, albo z wetem u siebie w mieście.
  15. [quote name='andzia69']Dzisiaj do domu poszły Kama, szczeniak ostatni Wilmy i Nunu:) (pan najpierw zrobił dzieciom testy na alergię! bardzo odpowiedzialnie podszedl do adopcji:):)):[/QUOTE] Kama? rotkowa Kama? łooj to sie bida naczekała. Ogłaszałam ją na wszystkich możliwych portalach i nic i dupa i cisza...strasznie się cieszę że wreszcie ktuś ją zauważył;) ..z nie z psiowych rzeczy to chciałam [B]Wszystkim razem i każdemu z osobna życzyć wesołych, spokojnych świąt. Takich rodzinnych, ciepłych i cuudnieee leeeniiiiwych[/B];) ...a wszystkim psiakom ciepłych domków i mądrych ludzi wokół;)
  16. [quote name='andzia69'] ad3 - zabierz ze sobą p. Jolę;) ona tam sie wszystkiego dowie i nawet pouczy co niektórych:) Pies wg. mnie powinien mieć karmę i wodę - ale ta pewnie zamarza skoro tam nikogo nie ma...niech koniecznie Jola z tobą pojedzie![/QUOTE] Nie mogłam wytrzymać więc do P. Joli zadzwoniłam juz wczoraj:lol: to troche jej rejony więc liczyłam, że będzie coś wiedzieć, a przynajmniej czyje to. Siem nie zawiodłam;) Plac i pies jest bogatych ludziów którzy raz mają tam komis, raz coś tam, a innym razem nic. Karma jest, buda też podobno niezła...widać ja to głupia jakaś jestem, ale mnie serce by pękło jakbym miała mieć psa do pilnowania niczego i tylko karme miała bym mu wozić...a jeszcze zimą? dla mnie to masakra jakaś:-( [quote name='andzia69'] z tego co wiemy ma przystąpić pan budowlaniec - który na szybko zalożyl sobie fundację czy coś i stowarzyszenie, ktore zajmowalo się do tej pory bezdomnymi! no pojęcie to oni o domach, zwierzakach mieć na pewno będą...nie wspomnę o opiece wet.:([/QUOTE] i tu pozostaje chyba tylko wspiąć się na wyżyny naiwności i wiary, że owy pan budowlaniec od zawsze marzył o prowadzeniu takiej fundacji, ma mnóstwo pieniążków by do niej dokładać, a zwierzęta kocha bardziej niz dzieci własne. Dodatkowo rok 2013 okaże sie rokiem rekordowego spadku ilości bezdpomnych zwierząt, oraz rekordowego wzrostu ilości adocji ..taaaa:p [quote name='Handzia55']Mam tylko nadzieję, że zaprawieni w bojach zwierzolubni ludzie, będą patrzeć nowej ekipie na ręce...[/QUOTE] dokładnie!!!
  17. [quote name='andzia69'] a wraca Belinda...za bardzo chce być z dziecmi i przeskakuje do domu obok, gdzie są dzieci a te dzieci się jej boją:-([/QUOTE] Belinda to ten ala owczarek z szerokim pysiem? cudna jest:loveu: głupi jacyś Ci ludzie. Jakby byli normalni to wszystko by zrobili żeby nie przeskakiwała, przecie to nie cybernetyka kwantowa jakoś zabezpieczyć płot... Tak w ogóle myśle o sterylce Costy, że może w związku z nadchodzącymi zmianami w schronisku to jednak dobrze bylo by ją wysterylizować przed końcem roku, tym bardziej że chwilowo jestem baaaardzooo dyspozycyjna:-P czasowo więc mogła bym ją na spokojnie dopilnować po zabiegu.. czy dzwonić na numer schroniska czy do lecznicy (jak do lecznicy to blagam o numer) ..i ostatni spraw. Jakie obowiązki (o ile istnieją przepisy to regulujące) ma człowiek posiadający na niezamieszkałym terenie psa stróżującego? Czy pies może być zimą zostawiony na takim placu 24 h/d? Od kilku dni, mijam jadąc samochodem ogrodzony plac na którym jest psiak w typie owczarka długowlosego. Tylko że poza psem to nikogo tam nie widze. Nawet jeśli ktoś przychodzi nakarmic psa to przecież na bank nie ma on dostępu do wody (bo przecie mróz) a buda mimo ze jest to nie wygląda na ocieploną. Jade tam jutro z karmą i popytać sasiadów jeśli nie upewnie się że wszystko w porządku to dzwonie po straż miejską, ale chciała bym wiedzieć czy sa jakieś przepisy które to regulują?
  18. [quote name='kika22']Moja suka jadła Acane Sport. Jak miala ok 1,5 roku, srednio ok 3 godziny dziennie cwiczyła intensywnie. Z niej było takie wlasnie ADHD. Teraz nie mam tyle czasu, wiec Haidi jest na normalnej karmie. Moze sproboj kupic małe opakowanie na sprobe, bo kazdy psiak jest inny.[/QUOTE] Costa niby nie ćwiczy w dosłownym tego słowa znaczeniu ale jest totalnym świrem i jest w ruchu nawet kiedy śpi:lol: do tego odkąd ma do dyspozycji podwórko najchętniej w ogóle nie wracała by do domu... nawet teraz mimo mrozów. Czasem mam wrażenie, że ogon się jej już do brzucha przykleja a i tak zaciągam ją do domu na siłe. I to dosłownie muszę ją wnosić co odkąd waży prawie 25 kilo nie jest zbyt łatwe:lol: Zamówiłam Arion Premium Adult Performance- do tej pory była na Arionie Puppy więc mam nadzieje, że ten też jej podpasuje. Ahm jeszcze raz wstawiam link bo pomijając już film z Rysiem, to na tej stronie mozna zbiórki na różne cele robić. W sumie tak jak parę razy tam zerknełam to zainteresowanie jest spore i na zwierzaki tez dużo ludków wplaca, więc może w razie jakiejś wielkiej potrzeby warto by było się tam ogłosić ...w sumie pewnie już o tym wiecie...no ale jakby ktoś nie wiedział to wstawiam:) [url]http://www.siepomaga.pl/r/dlapsa[/url]
  19. [quote name='andzia69']Muufinko - myślę, że na zimę możesz Kostce kupić taka karmą dla adhdowców:) Po sterylce psy tyją jak sępią i się im daje co się nawinie;) Co do zbiorki dla tej biednej rodziny - popytam...sama mam "ciut" starsze dzieciaki i do tego dziewczyny...ale popytam tu i ówdzie;)[/QUOTE] Za popytanie z góry dziękuję bardzo;) co do podjadania to już wszystkich nauczyłam, że psy dostają papu tylko w czasie karmienia i generalnie nie ma z tym większego problemu -hmm mam nadzieje, że kiedy mnie nie ma w domu również tak jest:lol: [quote name='pollypolly']A jakiś wywiad dało się z gościem przeprowadzić? Czy zostawia mu zabawki? Czy próbował go przenieść do pomieszczeń, w których będzie miał mniej do niszczenia? Jakaś w ogóle wola pracy z psem? Czy beton totalny?[/QUOTE] Pewnie to ostatnie niestety..każdy chciałby psa który od razu zna wszystkie zasady, komendy i generalnie jest idealny, a najlepiej jakby jeszcze talerze potrafił zmywać... Kto filmiku nie widział, zobaczyć warto...w pierwszej chwili miałam mieszane uczucia, ale w sumie to chyba właśnie o ludzi z zupełnie innym od mojego podejściem chodzi...no i działa bo kaski już sporo zebrane:) [url]http://www.siepomaga.pl/r/dlapsa[/url]
  20. Rzadko jestem, a i tak co się zjawiam to od razu podnosi mi się ciśnienie...ludzie to są jacyś pier...nięci.:angryy: No kurde dziwne żeby pies od pierwszego dnia zachowywał się idealnie. ...a poćwiczyć trochę to nie łaska??? buras!! Chciałam zapytać czy ktoś stosował kiedys karmę dla psów aktywnych, pracujących itd. taką ze zwiększoną wartością energetyczną? Zastanawiam się czy nie zamówić dla Costy. Ona jest wiecznie nienajedzona i ciągle w ruchu, a jeszcze teraz zima .. Nie wiem, może po takiej karmie czuła by sie bardziej syta. Nie chce jej już zwiekszać dawki obecnej karmy bo i tak dostaje więcej niz powinna, ale z drugiej strony nie chciala bym przedobrzyć z tą bardziej kaloryczną. Tym bardziej że chyba na zabieg niedługo sie umówimy, a podobno po sterylizacji niektóre suczki tyją...ma ktuś jakieś doświadczenie z taką karmą? ...jak zwierzaki w schronie znosza zimę? brakuje czegoś aktualnie tak bardzo,BAARDZO?? ..ahm i jeszcze jedno. Wybaczcie bo zupełnie nie zwierzakowa to sprawa, ale ważna. Pomagam zorganizować paczkę, dla bardzo, bardzo biednej rodziny. Pięcioro dzieciaków, bieda aż piszczy:( Może być chyba wszystko - jedzenie, ubrania (kurtki, buty), cos do szkoły, zabawki. Jeśli komuś cos zalega, coś chciałby i mógłby to proszę o info. Wiekowo wygląda to tak, że jest roczna dziewczynka i 4 chłopców w wieku 4,5 do 11 lat
  21. Hyziu dzielny chłopak;) byłam pewna, że on w ogóle nie ma oczka, albo nie da rady uratować..pewnie dużo jeszcze przed nim, ale wygląda super, biorąc pod uwagę jak wyglądał pierwszego dnia ...brrrr....
  22. czy sunia z głównego zdjęcia jest wciąż do adopcji?? jeśli tak to ile ma miesiąców? bo jakiś ktuś pyta... [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-siedzimy-za-niewinnosc-szukamy-domow-W0QQAdIdZ434048796[/url] Jak sie czuje pogryziony psiak??? lepiej z nim??? Biedny szarpek:-(, domek trza mu szybko znaleźć...kuźwa ale głupie te ludzie:angryy:
  23. Jezus Maria:-(:-( to ropa, czy oko??:placz:boziu co z nim? zachomikowałam ostatnie 50 zł jak coś to wyśle.....a te kary to niech sobie w dupe wsadzą. K..wa co za swiat...kto to w ogóle ustala. Na szpitale nie ma, na dzieci nie ma, na zwierzęta też nie ma...to na co k..wa jest
  24. [quote name='andzia69']jeśli wezmą psa ze schronu to koszt sterylki/kastracji pokrywa schronisko Fiony już nie ma w schronie[/QUOTE] Wszystko przekazane. Dziekuje;-) [quote name='słodkokwaśna']Misza też nie idzie do Ani....niestety ten pies ma pecha:-( Ania teraz nie może wziąć żadnego psa. Ale prosiła ,że jakby Misza wyjeżdżał do nowego domu , to chce wiedzieć,bo musi się z nim pożegnać. A Misza?????? jeszcze nic nie napiszę......[/QUOTE] Biedny Misza:( ...tak to czasem się układa byle jak i mimo najszerszych i najlepszych chęci...sama 2 czy 3 miesiące temu byłam 100% pewna, że weźmiemy jeszcze jednego zwierzaka jak tylko się przeprowadzimy...a tu nagle oboje zostaliśmy bez pracy więc na razie dupa..i tylko głupio mi i wstyd bo nie potrzebnie i za wcześnie się odzywałam:oops: ...ale i Miszy I Szejku pamiętam cały czas...bo jakos to ta dwójka najbardziej zapadła nam w serducho, a i Costa a raczej jej charakter zweryfikował to jakiego psa moglibyśmy wziąć ...kto wie jak to jeszcze sie ułoży;-) jednak tym razem mam nauczkę, że nie odezwę sie ani słowem dopóki nie bedę wsiadać do auta i ruszać;-) ..póki co bedę starała sie być domkiem tymczasowym dla niewielkich zwierzątek. No chyba, że za karmę to może być i kuń :lol: ...tylko niech jeszcze znajdzie sie dom dla dafulca. To taki kochany pies nie wiem dlaczego nikt jej nie chce:-(
  25. [quote name='andzia69'] Muufinka - do tego trzeba przywyknąć...dla Nunu szukałam transportu do Krakowa, pan dzwonil, pytal kiedy...jak już wynalazł się transport to najpierw nie mogłam się dodzwonić, a potem pan powiedzial, że wzięli innego psa - nawet nie informując... a dzisiaj było 3 burakow i chcieli yorka na lańcuch!;-) nie mata jakiego yorka na lańcuch?:smile::smile:[/QUOTE] Yorka na łańcuch? o boże wiem, że to bardziej straszne niż smieszne, ale powstrzymać się nie mogę:lol::lol::lol: Niby wiem, że z ludźmi różnie bywa i w sumie tyle razy mam nauczkę żeby nie planować i nie cieszyć się za wcześnie...ale tyle było dogadywania, byłam tam z Dafulcem pare razy na rozpoznanie terenu i zapoznanie z tym drugim psem. W niedziele miała byc męska decyzja i była że tak, TAK BIORĄ...a tu taka dupa..i to jeszcze tak się wstrzelili w czasie:shake: ehhh no trudno. Za to do domku poszedł kotek ..na początku mnie przerażał, ale tak strasznie go polubiłam i taki był tulaśny, że dziś baaardzo profesjonalnie po doreczeniu kotka do nowego domu poryczałam jak małe dziecko łkając, że chcę by kotek wrócil:lol: Powtarzam pytanie jak to jest z kastracją/sterylizacja po adopcji szczeniaka...czy w schroniskowej lecznicy zabiegi takie są płatne czy nie płatne czy taniej czy jak? bo coś kobicie muszem odpisać... i pytanie o Fione mam, czy wciąż jest w schronisku???
×
×
  • Create New...