Jump to content
Dogomania

muufinka

Members
  • Posts

    609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by muufinka

  1. Jestem, a więc po kolei ;-) Mój wstępny plan nie wypalił totalnie i to jest zła wiadomość... ale ... są tez dwie dobre...no przynajmniej jedna dobra, a jedna potencjalnie dobra:lol: Wieczorem spotkałam się z właścicielami Miśki. Zrobiłam jej parę zdjęć, nie ma rewelacji, ale parę wybiorę żeby podmienić w ogłoszeniach, na pewno są lepsze niż to co było. Wygadałam dla Miśki jeszcze z tydzień/dwa. Pani zachęcona tym, że był telefon (o czym zaraz) i że ogólnie zaczyna sie jakis ruch w adopcjach (tłumaczyłam, że teraz najlepszy czas itd) powiedziała, że skoro tak, to może faktycznie nie ma sensu wozic ją w te i z powrotem. Troche też "pomogła" moja Costa która na wstępie próbowała Miśkę "zjeść" i chyba kobieta sie wystraszyła, jak powiedziałam że z braku wyjścia pies trafi na chwile do nas, a w domu od soboty bedziemy miec oprócz Costy jeszcze agresywniejszego dobermana (co nie jest oczywiście prawda, bo Dobek jest mega przytulaśny,a i Costa bardziej straszy niż działa -choć fakt nie lubi natarczywych suczek, a Miska próbowała na nia wejść i bawić sie niezaleznie od wszystkiego :D więc raczej by sie nie dogadały )... tak czy siak toast za resztki ludzkich uczuć obecnej właścicielki.... Telefon..dzwoniła Pani z Krakowa, mieszkają w bloku i nigdy nie mieli psa co jest małym minusem, ale poza tym brzmiała na prawdę fajnie. Mam jej dziś jeszcze trochę o Misce napisać i wysłać zdjęcia jutro rano si zdzwonimy co i jak. Na wizytę chyba umówie się z Pania Magda (której nie ma na dogo) ale przed chwilką rozmawiałyśmy, mam do niej i jej intuicji ogromne zaufanie, a akurat w czwartek będzie w krakowie... oczywiscie na wszelki wypadek napisze też do MamyAlfika bo Handzia wspominała, że to też doświadczona w w wizytach babeczka i nawet na nasz watek zajrzała. [URL]https://plus.google.com/photos/100052231134120982203/albums/5916874800279760049?partnerid=gplp0[/URL] powyżej album Miśki, a jesli o nią samą... dziś pierszy raz spedziłysmy ze soba chwilkę... tysiąc procent pozytywnej energi, do wszystkich i wszystkiego. Rozmerdana, "usmiechnieta" kochana...jedno co mnie męczy.. to psiak potrzebujacy ruchu, zmęczenia -fajnie było ny gdyby trafiła do domku z ogrodem, jeszcze lepiej jakby miała psiego towarzysza...ale nawet z darowanym tygodniem czasu na marudzenie nie ma:(
  2. to jeszcze nie to i musze lecieć, ale potrzebuje kogoś na wizyte przedadopcyjną w Krakowie, ul. Zdunów jak nic nie pomerdałam..nawet na jutro...bede poźniej bo lece
  3. Potrzebuje kogoś na wizyte przedadopcyjną w Krakowie, ul. Zdunów jak nic nie pomerdałam..nawet na jutro...bede poźniej bo lece
  4. Potrzebuje kogoś na wizyte przedadopcyjną w Krakowie, ul. Zdunów jak nic nie pomerdałam..nawet na jutro...bede poźniej bo lece
  5. [quote name='junoo']nie otwiera mi się :([/QUOTE] Zerknęłam raz jeszcze. faktycznie ma prawo się nie otwierać, bo jest ustawione na opcje Znajomi i Znajomi Znajomych, ew trza zmienić na Publiczne [quote name='faith35']Ktoś pisał o tym, że mógłby udostępnić konto do wpłat. Pogadałam z tym pdt w Warszawie i znegocjowałam cenę do 300zł/mc. [/QUOTE] Podstawową kwestią w takiej sytuacji jest czy PDT wystawi fakturę? Bo fundacja może może przelać kwotę tylko i wyłącznie na podstawie wystawionego rachunku. [quote name='beataczl']PDT domowe jak rozumiem ... a gdzie Misia jest obecnie jakie woj?[/QUOTE] Skarżysko-Kamienna woj. Świętokrzyskie A teraz najważniejsze. Nic nie powiem żeby nie zapeszać, ale cioteczki kochane trzymajcie jutro baaaaaardzoooo, baaaaaardzo mocno kciuki i to aż do wieczora samego. Wprawdzie gdyby to się wszystko poukładało po mojej myśli to i tak nie jest jeszcze rozwiązanie idealne, ale na początek i tak było by bardzo dobrze.
  6. [quote name='anica'].. ale przecież cuda się zdarzają:lol:[/QUOTE] :loveu: [quote name='junoo']Może ogłoszenie łamało regulamin? Albo na jakiś nieaktywny mail wysyłałaś... sama nie wiem. Moje umieścili po paru minutkach. [/QUOTE] zrobiłam wsio jak należy...myślę mają tak dużo zgłoszeń, że nie ogarniają. Nie wiem?? Parokrotnie słyszałam opinie, że komuś psiaka nie udostępnili.... no ale spróbuję raz jeszcze. Może tym razem się uda;) [quote name='Incia']Ogłaszać można, ale trudno to robić bez dobrych zdjęć. Czy jest możliwość zrobienia ich?[/QUOTE] Inciu kochana, zrobię jak tylko bedę miała taką możliwość...niestety państwo postanowili dać limit czasowy dla psiaka równoczesnie ze swoim wyjazdem :angryy: więc jest jak jest .. ogłosiłam ją z tym co miałam na Warszawe, Kraków i Skarżysko To jedno z jej ogłoszeń [URL]http://tablica.pl/oferta/sunia-mix-cocker-spaniel-ma-tylko-6-dni-na-znalezienie-domu-ID3rnO3.html[/URL] Link do wydarzenia na FB [URL]https://www.facebook.com/events/355968061201935/?fref=ts[/URL]
  7. [quote name='faith35']Szczerze? Tu potrzeba naprawdę cudu, żeby Misi się udało... Ot, tyle.[/QUOTE] faith35, zgadzam się, że potrzeba Misi cudu. Dokładnie tak jest! Żeby pozbierać deklaracji na 400 zł. będzie potrzebny taki sam cud. Dla mnie pomoc za 400zł to na ten moment żadna pomoc:shake: Tyle to mogę zrobić w każdej chwili, założyć za pierwszy miesiąc i zacząć zbierać deklarację. Choć i tak znalazła bym tańszy holelik czy tymczas, bo ten jest na prawdę lekkim przegięciem. Oczywiście być może się mylę... i przepraszam bo broń boże nie chciała bym żeby zabrzmiało to jak złośliwość, ale przecież skoro masz 100% pewność że to dobra cena, a deklaracje zbiorą się bez problemu to przecież możesz się z tą Panią umówić.. ?? ja mogę zadeklarować 50zł miesięcznie ..??? Przykro mi, ale na ten moment zdania nie zmienię. Nikt za mnie później tych pieniążków nie wpłaci, nikt ich za mnie nie zbierze.. Ja nie jestem mało na dogo i przy necie. Musze patrzeć na to wszystko realnie, a nie emocjami . Co nie znaczy, że dam Miskę uśpić... bo NIE DAM. Wątek powstał, by Miskę dodatkowo "rozpowszechnić" bo może ktoś dostrzeże, może ktoś się zakocha, może da tymczas..może kogoś zna .... powstał, bo to właśnie na taki cud liczę.
  8. [quote name='faith35']To napisać Pani, że płatny dt odpada?[/QUOTE] [quote name='mdk8']nie wiem co sądzą inni ale moim zdaniem 400,- za DT to bardzo drogo. To jest zwykłe zarabianie na krzywdzie zwierzaka. Rozumiem za karmę i opiekę weterynaryjną, ewentualnie coś niewielkiego górką - ale aż tyle?????????? Przecież to są nieopodatkowane pieniądze. Za tą cenę można znaleźć całkiem niezłe hoteliki, nawet tu na dogo. No ale to jest moje skromne zdanie i nie musicie się z nim zgadzać. ;)[/QUOTE] Tak jak napisałam wcześniej -przykro mi i nie chciałabym żebyście to źle odebrały, ale ja się nie zdecyduje na taką opcje. Jeśli ktoś ma na tyle wiary w deklarację i odwagi i chce to zrobić na swoje nazwisko, to jak najbardziej sama mogę zadeklarować na wpłatę jakiejś niewielkiej sumy miesięcznie, ale osobiście na ten moment się nie podejmę. Poza tym jeśli mam być szczera to zgadzam się z mdk8.. 400 zł za domowy tymczas to piekielnie drogo. W tej cenie na prawdę można znaleźć hotelik.. Tak więc nawet w sytuacji w której nie było by już wyjścia, poszukam innego miejsca. [quote name='ewab']Wszędzie takie same problemy. Brak domów tymczasowych, brak kasy, słabe adopcje. Na stronie "Zwierzaka" Miśka też została udostępniona, możemy użyczyć konta. I tylko tyle. Nie mamy nawet gdzie zabrać dwóch psiaków z interwencji :([/QUOTE] Dziękuję;) psiaków jest zbyt dużo:( .. na miejsce jednego wydanego, przychodzą trzy nowe... nie wiadomo którego ratować najpierw, który pilny, a który pilniejszy ...to nie do ogarnięcia jest :( edyt->Ewelince na Fb odpisalam już, to nie będę pisać drugi raz. Wsio wyjaśnione.;)
  9. [quote name='cancer43']Porozsyłam troche,moze do Kastora ? - oni są od spanieli[/QUOTE] Juz do nich pisałam. Pani Emilia udostępniła póki co sunie u nich na stronie...dziś znów sie przypomnę. Sporo osób stamtąd udostepniło dalej ogłoszenie...niestety na razie cisza:( [quote name='ocelot']Uśpienie zdrowego psa jest teraz karalne. wiem będziemy potem rozpaczać, ale może ich postraszyć na początek?[/QUOTE] Myślałam o tym, nawet zastanawiałam się czy nie rozesłac do wetów zdjęcia psiaka z infem, że byc może właściciel bedzie chciał ją uśpić, ale nie ma podstaw...tylko, że to będzie chyba taka niedźwiedzi przysługa. Raz, że jak ich postrasze to zerwą ze mna kontakt i w ogóle nie bedę wiedziała co sie dzieje z psiakiem. Dwa- zakładając najgorsze- jak żaden wet nie nabierze sie na tą ich agresje to wywiozą ją do lasu, albo zrobią coś jeszcze gorszego...cholera już wie z tymi ludźmi:-( [quote name='Rubik']Napisałam do spanielowej skarbonki zapraszając na wątek. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242707-SPANIELOWA-SKARBONKA-na-spanielki-w-potrzebie[/URL] Może warto popytać dogomaniaczki, które mają hoteliki czy mają miejsca w nich? Popytać wetów w okolicy? Tak głośno myślę...[/QUOTE] [quote name='faith35']Może... Trzeba zacząć zbierać deklaracje, innego wyjścia nie widzę... Mogłabym stworzyć wydarzenie na fb... Ale dobre by było, gdyby jakaś psia fundacja użyczyła nam swojego konta do wpłat. Podpytam też o to Emilię...[/QUOTE] Póki co płatne opcje odpadają. Przynajmniej ja nie zaryzykuje hoteliku itd. wiem jak sie to kończy z większością psiaków..po miesiącu, dwóch deklaracje się wykruszają i robi się problem. Wiem, że brzmi to troche tak jakbym odbierała jej szanse, ale musze tez patrzeć realnie na swoje mozliwości i to co dzieje sie wokoło. [quote name='Dogo07']Czy sunia jest wielkości spaniela ? Po sterylce ? I sumie czy wiecie jaka jest z charakteru ? Miałyście z nią bezpośredni kontakt ?[/QUOTE] [quote name='Dogo07']A ja poczekam na odp co wcześniej zadałam i jeszcze dodatkowe pyt. jak Miśka do innych suczek i psów.[/QUOTE] Sunia nie jest wysterylizowana. Wielkościowo jest do kolana ok17-18kg czyli wieksiejsza od rasowego spaniela. To po tatusiu, który jest nieznany. Mama była spanielką. Z charakteru to spokojny, lekko wycofany psiak (sie nie dziwie jak wszyscy jej nienawidza w tym domu) wiecej i dokładniej będę mogła powiedziec na dniach, bo bedę miała mozliwość spedzić z nią więcej czasu. Do zwierząt podobno w porządku, ale to tez dokładnie przy okazji przetestuje Ktos jeszcze o PsyGarnij pisał..do nich tez juz maila wysłałam pare dni temu, ale zero odzewu, na stronę tez jeszcze nie wstawili. Napisałam jeszcze do Psich Adopcji i Psituliska cos tam kurcze nie pamietam teraz dokładnie już nazwy ale to dla Spanielów i na FB są. Sunia jest obecnie w Skarżysku-kamiennej, woj świetokrzyskie
  10. Cioteczki jestem na minutę ...liczoną z zegarkiem w ręku i pod groźbą rozwodu:razz: juz odpowiadam na co mogę i wiem;)
  11. [quote name='faith35']Zmienione.[/QUOTE] ok Na wszystkie pytania i wszystko co wiem odpiszę i napiszę wieczorem. ...Może uda mi się jeszcze zdobyc jakieś zdjęcia...
  12. Cioteczki dziękuję za przybycie i pomoc, ale przyznam że jak zobaczyłam swój skopiowany wpis na facebookowym wydarzeniu to krew mi z głowy odpłynęła. Ci ludzie sa gdzies na FB, są tam ich znajomi, połowa z rzeczy które napisałam to prywatne rozmowy z ta kobieta, część wieści które ktos przekazał mi w tajemnicy - w sumie w ogóle nie powinnam tego pisać, ale uznałam, że na dogo miedzy swoimi będzie bezpiecznie.... Jedyny opis na który zgadzam się by pod takowym wydarzeniem był co cos w stylu... ...Miśka jest mieszańcem spaniela, ma 4 lata i jest fajnym pogodnym psiakiem. Jest łagodna dla ludzi, dogaduje się z innymi zwierzętami, a jej największą wadą jest chyba to że nie przepada za rowerzystami – no ale tyle można jej chyba wybaczyć. Niestety Miska musi pilnie znaleźć nowy dom. U obecnych opiekunów może zostać tylko do końca miesiąca –czyli czasu jest bardzo mało. Najlepiej gdyby znalazł się domek stały, ale i tymczasowe schronienie będzie na wagę złota. Pomożemy z karmą, psiak ma aktualne szczepienia, jest zdrowy . Może uda się załatwić zabieg sterylizacji… tylko czasu nie zatrzymamy. Zostało 6 dni … może ktoś wasze marzył o takim psiaku, albo jest w stanie zaopiekować się Miśką do czasu znalezienia stałego opiekuna…? Mamy 6 dni…potrzebujemy cudu ...czyli ogólnie i bez szczegółów...które zostaja miedzy nami na dogo, bo inaczej przyniesie to wiecej szkody niz pozytku. Przepraszam, ale inaczej byc nie może.
  13. Sama chyba nie wierze że to cos da ale cioteczki doradzaja to trza sie sluchać...wątek spanielki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246536-Zapad%C5%82-wyrok-Mi%C5%9Bka-ma-6-dni-na-znalezienie-nowego-domu-%28?p=21232479#post21232479[/url]
  14. Sama chyba nie wierze że to cos da ale cioteczki doradzaja to trza sie sluchać...wątek spanielki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246536-Zapad%C5%82-wyrok-Mi%C5%9Bka-ma-6-dni-na-znalezienie-nowego-domu-%28?p=21232479#post21232479[/url]
  15. [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/a5ik.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3784/a5ik.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Kochani..wiem, że ma macie mnóstwo swoich "psich" spraw, ale za chwile skończy się mój czas na znalezienie Miśce nowego domu, więc pisze już wszędzie gdzie tylko mogę...[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Wątek powstaje tak na ostatnią chwilę, ale chyba sama nie wierzyłam, że to coś da ...wśród tylu psiaków ...wśród tylu próśb. Mimo wszystko spróbuję, bo to już chyba moja ostatnia deska ratunku, że ktoś tutaj Miskę uratuje. ...Miśka jest mieszańcem spaniela, ma 4 lata i wszystko wskazuje na to, że jest spokojnym fajnym psiakiem. Niestety jej właściciele zamierzają się jej pozbyć i tak czas Miski w ich domu kończy się razem z tym miesiącem[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/heul.gif[/IMG] Trudno mi powiedzieć jaka jest prawda.. komuś przyznali się że denerwuje ich sierść, u lekarza próbowali z wersją że Miśka robi się agresywna w stosunku do nowo narodzonej wnuczki...zresztą po tej rozmowie weterynarz właśnie poprosił mnie o pomoc. Wprawdzie nie jestem profesjonalistą, ale licząc na podstawowe błędy skontaktowałam się z Państwem oferując pomoc - spotkałam się z odmową, tłumaczeniem...w końcu wersją, że to nie agresja tylko posikiwanie...ale z tym też mam im nie pomagać, w końcu sami się zamieszali w tłumaczeniach.. jedno jest pewne, cytując obecna właścicielkę oni jej już nie chcą, nie lubią i koniec!!! Każda inna opcja niż zabranie od nich Miśki spotkała się z kategorycznym NIE. Nieoficjalnie wiem, że jeśli pies nie znajdzie nowego domu to postarają się go uśpić. Skłamią, że jest coraz bardziej agresywna do dziecka i w końcu ktoś się zgodzi[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Niestety wiem to nieoficjalnie, jak całą resztę zresztą - nic im nie udowodnię, a póki co to w ogóle muszę być przeuprzejma żeby tylko kontaktu z nimi nie stracić -choć nie muszę chyba dodawać co najbardziej ciśnie mi się na usta[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG] Oficjalnie Miśka szuka nowego domu z powodu alergii dziecka. To link do jednego z ogłoszeń które jej zrobiłam. Jest w nim mój numer telefonu… .modlę się już o cokolwiek , byle tylko ją uratować. .. dom, tymczas, nawet tymczas-tymczasowy..cud.. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/skarzysko-kamienna/cudowny-pychol-dlugalasne-ucholce-i-tysiac-procent-slodyczy-514026592[/URL] Natomiast wersja oficjalna i dla ludu (bo mi sie tu cioteczki troche rozpędziły [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/eviltongue.gif[/IMG]) jedyna jaka może wyjść poza dogo i jedyna na jakiej wykorzystanie się zgadzam to ... ...Miśka jest mieszańcem spaniela, ma 4 lata i jest fajnym pogodnym psiakiem. Jest łagodna dla ludzi, dogaduje się z innymi zwierzętami, a jej największą wadą jest chyba to że nie przepada za rowerzystami – no ale tyle można jej chyba wybaczyć. Niestety Miska musi pilnie znaleźć nowy dom. U obecnych opiekunów może zostać tylko do końca miesiąca –czyli czasu jest bardzo mało. Najlepiej gdyby znalazł się domek stały, ale i tymczasowe schronienie będzie na wagę złota. Pomożemy z karmą, psiak ma aktualne szczepienia, jest zdrowy . Może uda się załatwić zabieg sterylizacji… tylko czasu nie zatrzymamy. Zostało 6 dni … może ktoś wasze marzył o takim psiaku, albo jest w stanie zaopiekować się Miśką do czasu znalezienia stałego opiekuna…? Mamy 6 dni…potrzebujemy cudu [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/uyy6.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2450/uyy6.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  16. Jeszcze do niedawna Mia była Miśką ... i jako Miśka nie miała łatwego życia. Niby miała dom, ale taki w którym nikt nie dbał, nikt nie kochał. Dom który postanowił że Miśke uśpi jeśli w ciągu kilku tygodni nie znajdzie się ktoś kto ją zabierze. Wszystko, cała Miśkowa historia i opis jak ten wątek się zaczął przeniosłam do postu poniżej. Na szczęście dokładnie dobę przed godzina zero Miśka znalazła dom. Nowa rodzina przyjechała po nią z Krakowa. Domek mało doświadczony, ale pełen zapału i chęci .. docierają się z Mia, z każdym tygodniem jest coraz lepiej... Została jednak jeszcze jedna ważna kwestia... sterylizacja. Musimy tego dopilnować! Przy pierwszej rozmowie obiecałam, że postaram sie pomóc w zorganizowaniu przynajmniej części kwoty na zabieg .. nie wiem czy zrobiłam dobrze, czy źle .. czas uciekał, telefony milczały, albo dzwoniły takie że ...eh. Biorąc zwierzaka z dowolnej fundacji czy schroniska zabieg byłby zapewniony ..chciałam zwiększyć szanse suni na nowy dom ... i tak zbieramy.. zabieg coraz bliżej a kwota rośnie baaaardzooo powolutku ..z jednej strony nie chce przesuwać zabiegu, a z drugiej wstyd mi bo nie bardzo mogę się wywiązać z obietnicy.Wciąż liczę, że się uda ... musi. Dlatego każdego kto może wpłacić chociaż przysłowiową złotówkę na sterylkę błagam o pomoc. Kielecki Zwierzak udostępnił nam konto... liczy się każdy grosz ... pomocy ... [B][COLOR=#0000ff]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Wesoła 51/307 25-363 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 BAAARDZO WAAAŻNE!!! Z[/COLOR][/B][COLOR=#0000ff][B] DOPISKIEM-> STERYLIZACJA MIŚKI-KRAKÓW[/B][/COLOR] [COLOR=#4b0082][SIZE=3][B]Edyt. dla tych którzy trafią przypadkiem na wątek -> Mia została wysterylizowana, zachipowana etc. Mieszka w Krakowie w domku który z "mało doświadczony" szybko stał się domem idealnym-idealnym dla niej, bo cierpliwym, ciepłym, a przede wszystkim aktywnym!!! Mia biega przy rowerze, jeździ na wycieczki, ma mnóstwo możliwości by wytracać energię -która z niej aż kipiała. Nareszcie może być po prostu sobą... nareszcie może być psem ;) [/B][/SIZE][/COLOR]
  17. Kochani pisze w bardzo pilnej sprawie, a czas kurczy mi się z każdym dniem:( Właściciele Miśki dali mi czas do końca miesiąca na znalezienie jej nowego domu..później...cóż nieoficjalnie wiem że jeśli mi się to nie uda będą próbowali ja uśpić:( pojęcia nie mam dlaczego tak na prawdę chcą ją oddać. Najpierw skłamali, że pies robi się agresywny w stosunku do wnuczki, później że tylko posikuje w domu i już nie mogą tego wytrzymać, jeszcze później pojawił się wątek wychodzącej sierści. Oferowałam im pomoc. Obiecywałam że wspólnymi siłami skorygujemy złe zachowania, ale oni takiej pomocy nie chcą. Usłyszałam, że jej nie chcą dłużej, że przestali ja lubić itd Ogłaszam, wstawiam gdzie mogę, ale telefonów zero...nikt nie chce dać choćby tymczasu, a zostało mi równo tydzień. Nie dam jej uspić, w najgorszym razie na kilka dni zabiorę ja do siebie, ale to bardzo awaryjne rozwiązanie na dosłownie kilka dni... potrzebuje pomocy, domu, tymczasu, cudu....:( to link do jej ogłoszenia z moim numerem tel ...mam tylko 7 dni :( jest w Skarżysku-Kam w woj. Świętokrzyskim [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/skarzysko-kamienna/cudowny-pychol-dlugalasne-ucholce-i-tysiac-procent-slodyczy-514026592[/URL]
  18. Dziń dobry :) kcem zapytać czy pieniążki bazarkowe dotarły?
  19. Przybywam więc:) ... zdjęcia, zdjęcia potrzebne. Suńki też, żeby było widać choć na jednym mamę. Wiem, że one jeszcze malutkie, ale takie zbiorcze ogłoszenie juz by trzeba było zrobic, żeby jak najszybciej domki znaleźć. One nie sa tam bezpieczne :( Narazie nic więcej nie wymyslę, jak pomoc w ogłaszaniu, udostępnie u siebie na Facebooku i gdzie się da. Oby szybko znalazły się dobre domki..a jak dotrwam do wypłaty to postaram się coś przelać
  20. [quote name='PaSja Hera']Mufinka wiem ,że byłaś w Rytlowie.Jaka ta onka do innych psiaków?[/QUOTE] Dostalismy "polecenie' by wypuszczac psiaki osobno, więc z obserwacji nie powiem, ale z tego co mówiła Pani Magda Onka jest w stanie sie dogadać z innymi psami. Jednak lepiej chyba żeby była jedynym zwierzakiem. Szczególnie u kogos niezbyt doswiadczonego. Bywa zazdrosna, domaga sie uwagi/zainteresowania.Pani Magda mówiła, że jeśli wypuszcza ją ze "swoim stadem" i chce któregoś psiaka np. pogłaskać to równocześnie musi głaskać i ją. Z innej beczki wprawdzie, ale wiem też, że wymaga podawania leków, coś z tarczyca o ile dobrze pamietam ... tyle wiem, o wiecej najlepiej było by Pani Magdy dopytać.
  21. jak nic nie popierdaczyłam to z linku powinien się otworzyć album z wczorajszej "sesji" wyżełki i onkowatej suni, jest i Morus ale mało bardzo [url]https://plus.google.com/photos/100052231134120982203/albums/5913385929164925585[/url]
  22. O wilczomleczu to tak jak w privie napisałam, warto chyba wypróbować wszystko co nie zaszkodzi, a jest choc 1% szansy, że pomoże...raz jeszcze dziekuję. Szczeniaki cudne..tylko trochę dużo ich :( ... Mmmm i pewnie tak pachnną tym nieokreślonym "czymś" i mają takie szczeniaczkowe brzuszki... mmmm :) a ten jamnikowaty:loveu: ...eh szczeniaki to zagłada, ale ten zapach i szczeniaczkowy brzuszek wynagradzaja wszystko :D Oby tylko szybko znalazły mądre domki. Booże jakie to by było piękne gdyby był przepis nakazujący sterylizacje. Taki, że biorąc psiaka trzeba go zarejestrować, zaczipować i wysterylizować i faktycznie ktos by to sprawdzał, kontrolował ...wiem, wiem utopia, a w naszym kraju to juz w ogóle...no ale było by pięknie.
  23. [quote name='ewab']Coście faktycznie paskuda się przyplątała. Mam nadzieję, że doktor wszystko wyciął. Co do spanielowatej suni jakoś mnie to nie dziwi:shake:.[/QUOTE] ale, że co nie dziwi? że ludzie to debile? ... heh mnie to jakoś za każdym razem równie mocno zaskakuje :( chciałabym jej pomóc. Rozmawiałam wczoraj, ale tym razem z właścicielką i jeśli nie znajdzie się dom do końca miesiąca to zaczną szukać weta który psa uśpi. Nawet zastanawiałam się czy nie podesłać zdjęcia psiaka do wetów w skarzysku z informacją, że właściciele moga sie próbować jej pozbyć, ale wcale nie jest agresywna itd.. tylko że to będzie taka niedzwiedzia przysługa chyba..bo jak żaden wet sie nie zgodzi jej uspić to może zrobią coś jeszcze gorszego, a w sumie g..no im później udowodnie . Na razie naiwnie wierze, że znajdzie sie domek. Doslą mi zdjęcia to dorobie ogoszeń..no znajdzie sie i już Costa...heh no przyznaje, że trochę mnie podłamało. To młody pisak, a jak dobrze rozumiem to ten typ co częściej lubi sie odnawiać... no chociaz tyle z tego co sie obczytałam to raczej rzadko daje przerzuty gdzieś dalej .. niestety ten wysoki indeks mitotyczny, który oznacza szybki rozrost -u nas naprawde był bardzo szybki :( Bardzo wczesnie zauwazyłam zmianę, niewiele ponad tydzień po nieskutecznym stosowaniu maści juz umawialiśmy sie na zabieg, a to pieroństwo nawet w kolejnym ok tygodniowym czasie oczekiwania na zabieg urosło o 40% ...nawet nie chce mysleć co by było gdybyśmy choc chwilę dłużej czekali :( Nie żebym nie ufała mojemu lekarzowi, ale najchetniej pojechała bym z nią do kogos z wiekszym doświadczeniem.. najgorsze jest to że w sumie u nas w mieście to i tak bardzo nie mam do kogo, na jakies wojaże po stolicach mnie nie stać ..teraz cos jej się robi na "łokciu".. wet w sumie zignorował i po sekundowym zerknieciu stwierdził że to raczej modzele... ale RACZEJ to mnie jakos nie uspokaja, wiem że nie ma co popadac teraz w paranoje, ale martwie sie o nią cholernie :(
  24. Bardzo przepraszam, ale nie mając wyjścia jedynym pomysłem jaki mam jest wstawić tą inf wszędzie gdzie tylko mogę. Wiem, że macie dużo własnych psów i własnych problemów, ale …. Dwa dni temu mój wet poprosił mnie o pomoc dla ludzi, których pies stał się bardzo agresywny odkąd pojawiło się dziecko, podobno Państwo sobie już z nim nie radzą, zaczęli się go bać i w efekcie zaczęli szukać nowego domu. … Rozmawiałam z właścicielem psa telefoniczne, troszkę w ślepo (licząc na podstawowe błędy ) zaoferowałam pomoc w skorygowaniu zachowania psiaka. Niestety Państwo nie chcą mu dać żadnej szansy. Każda pomoc inna niż zabranie od nich psa spotkała się z kategorycznym NIE. Poza tym w międzyczasie Pan się wygadał, że szukają nowego domu dla Misi już od chwili w której Pani była w ciąży …. Więc dla mnie albo jest tak, że pies im się znudził –po prostu nie było dziecka to była futrzana zabaweczka, a teraz już nie potrzebna …albo od chwili w której postanowili oddać Misie przestali się nią zajmować i faktycznie zaczęła sprawiać problemy. Gdzieś tam jeszcze pojawił się watek gubienia sierści..??? Niezależnie od wszystkiego nie chcą jej, NIE CHCĄ I KONIEC. Potrzebny dom, tymczas, cokolwiek . Pies podobno chodzi cały dzień w kagańcu, raz już ją gdzieś wydali, ale szczekała na rowerzystę więc wróciła.. .tak do końca sama nie wiem w co im mam wierzyć, ale w jedno musze, w to że jej nie chcą. Boje się, że jeśli nie znajdę jej dość szybko miejsca to oni sobie poradzą w inny sposób. … Nawet nie chce tego wszystkiego komentować, bo przekleństwa nic nie zmienią, zresztą na razie udaje, że ich rozumiem i we wszystko wierzę żeby tylko nie stracić kontaktu. …Misia ma 4 lata, jest mieszańcem spaniela, na 99% jest łagodnym, bezproblemowym psiakiem który zwyczajnie się znudził, przebywa w Skarżysku-Kamiennej –w miarę możliwości pomogę z transportem.. [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/585/2g6a.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/3596/2g6a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
×
×
  • Create New...