Paczka się znalazła. U mojego męża. W bagażniku. W samochodzie. "Bo zapomniał".
Dalam mu do wysłania, bo ciężkie cholerstwo. Nie napiszę, co o nim myślę, bo mnie zbanują.....Taki...inteligentny inaczej....
Super! PRześladuje mnie to zdjęcie, na którym lezy zwinięty w kłębek niczym kupka nieszczęścia. Marzę o tym, żeby go w innej scenerii zobaczyć.
A najlepiej to merdającego ogonem i szczęśliwego....
EDIT:
A tak w ogóle to tytuł wątku powinien się zmienic :)