Jump to content
Dogomania

obiezyswiat75

Members
  • Posts

    8011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by obiezyswiat75

  1. Przecież chyba napisałam, że pokryję koszty? Czy ja pisałam o limicie? Dajcie kwotę, konto i wyciągnijmy te psiaki ze schronow może?
  2. O w du... jeża. Brak mi słów!
  3. zaglądam do szczeniaczków. Bazarki się kręcą, na podstawowe chociaż potrzeby może uda się uzbierać...
  4. to czekamy i kciuki zaciskamy :)
  5. Jak można było takie dwa słodkie miśki doprowadzić do takiego stanu? Serce boli jak się na nie patrzy...
  6. Witam się od rana. Czy miałas jeszcze jakis kontakt z panią?
  7. Wciąż cisza z ogłoszeń? Lisa jest na FB?
  8. Pisalas do Kikou? Ona ma domowy DT dla staruszków właśnie i chyba ma miejsce
  9. Ale super! Strasznie mi ten Dziadzius w serce zapadł
  10. a na wizytę PA masz już kogoś?
  11. no to super. Dług spłacony, teraz jeszcze dom tylko :)
  12. Takie rozwiazanie byłoby najlepsze, gdyby ktos Żuczka adoptował. Jasne że można pomóc w transporcie.
  13. Gabi mnie tu przywołała. Postaram się jakiś grosik przelać.
  14. Rok temu mieliśmy 3 zwierząt. Teraz mamy 7. Jak to powiedział dziś moj mąż - to był dobry rok :) Ale ja ich naprawdę nie szukam. To tak jakoś wychodzi. A zwierzaki u nas tak już przyzwyczajone, że nowy nabytek nie robi na nich wrażenia. No może koń by zrobił, lub słoń? Koty wyżerają psom z misek, Maksio twardo rąbie kocią karmę- ale za to go brzuszek nie boli bo to Vet Digestive albo coś podobnego - kupione dla kota z chorym żołądkiem... Kręci się to wszystko pod nogami, koty miauczą, psy szczekają, świnka chrumka, dzieci się kłócą.....Ktoś mnie kiedyś zapytał, dlaczego my się z mężem nie kłócimy- otóż właśnie dlatego. Poziom decybeli juz dawno przekroczył normy. Cicho u nas bywa w nocy, pod warunkiem że koty się nie tłuką. Nie ma czasu ani ochoty na kłótnie. Ja bym się może u poklocila od czasu do czasu, ale mi suę naprawdę nie chce. A z drugiej strony- to ja naprawdę lubię ten ruch i harmider jaki u nas jest. Te 6 par oczu wpatrzonych we mnie kiedy gotuję. Te przepychanki przy miskach, śmieszne miny, zazdrość o pieszczoty. Oj smutno by bez nich było. Chociaz czasem mam ochotę wysłać je w kosmos- wszystkie razem i w gratisie dzieci dorzucić. Ale potem przychodzi jedno z drugim, a to główkę przekrzywi, a to łapką pacnie, na kolana wskoczy, nadstawi się do glaskania i co ja mogę? Tylko kochać :)
  15. Dziś zapowiedzieli wiosnę. Teraz musi coś w adopcjach ruszyć...
  16. A co z resztą psiakow? Są dla nich DT?
  17. Zacznie się wiosna, ruszą się domki. Teraz zastój wszędzie.
×
×
  • Create New...