Jump to content
Dogomania

obiezyswiat75

Members
  • Posts

    8011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by obiezyswiat75

  1. Nie umiem wstawiać zdjęć, ale zapytam, może ktoś mi pomoże
  2. Tak, decyzja o adopcji musi być przemyślana.....to zaczekam do jutra i zapytam, czy Państwo dzwonili :):):)
  3. Oj tak, wiem wiem, ale już bym chciała....) No niecierpliwa jestem, wiem wiem.
  4. a jak Cię kolejna kobietko znależć na fb? i Ciebie Gabi?
  5. [quote name='Gabi79']Napisałam do kikou drugi raz z zapytaniem o miejsce. Prosiła, żeby dzwonić, jeżeli będziemy miały 100% pewności, że wyciągamy i zawozimy na tymczas, żeby nie było zamieszania. Tak sobie pomyślałam, iż może udało by się Żuczka umieścić u Hałabajówki, a tę sunię u kikou, gdyby oczywiście obie się na to zgodziły. Kikou ma wiele psiaków pod opieką, to domowy tymczas, woli brać sunie. Z racji że psiaki są razem sunia nie może być agresywna wobec nich. Toyota proszę wypowiedz się, co o tym sądzisz??? Robimy wszystko, by wyciągnąć Żuczka i sunię, czy na razie tylko jedno z nich????[/QUOTE] No może wyszło trochę zamieszania, ale Petunia pojechała z piekła do raju - a chyba o to wszystkim nam chodzi? :) Żeby tylko takie problemy tu były, że znajduje się pomoc u kilku osób naraz. Na ogół jest odwrotnie - psów dużo - domów brak....
  6. Może zaczekajmy na Hałabajówkę na razie, bo może mieć coś przeciwko albo co :)
  7. To jest cudowna wiadomość. Petunia, życzę Ci, żeby cała reszta Twoich dni była już tylko szczęśliwa i radosna :)
  8. A założysz szczeniakom wątek? Można by wtedy pozbierać na karmę i weta, poprosić o pomoc w ogłaszaniu.
  9. A myślałyście, żeby go dać i na inne województwa?
  10. Czekam z niecierpliwością na wieści dotyczące losów Petunii. Tak mi żal tych staruszeczków. To schronisko jest tak różne od tego w Łodzi, z którego zabrałam Maksia.
  11. Jestem Dziaduniu. Czy nikogo nie obchodzi Twój los? Tak tu pusto....
  12. Zaglądam do Szarika. Nie zapomniałam o Tobie :)
  13. Nie no, nie zamkną chyba :) Państwo nie dzwonili?
  14. Czyli wszystkie psiaki zaopiekowane, tylko sunia zostala? Upewniam sie, bo z emocji nie mogę się ogarnąć jakoś :)
  15. Ale mimo to udaje się psiaki wyciągać. Coż, może się kiedyś kierownictwo schroniska zmieni? Wolontariusze to skarb...
  16. Zaglądam niedzielnie do Aramiska
  17. Kurczę, chociąz te starowinki powyciągać. Szkoda, ze wolontariatu nie ma - to by bardzo pomoglo. No nic, czekamy na to, czy Petunia skradnie serce tej pani.
  18. ooo, prezenty urodzinowe - moje ulubione. Miałam takie dwa prezenciki właśnie, które się okazały być nietrafionymi. A nietrafiony prezencik można trzymać w piwnicy.... EDIT Poleciała stówka.
  19. I jak tu nie wierzyć w cuda?
  20. Czyżby kolejny cud miał nastąpić? Toyota, ile takich staruszków siedzi w schronie? Ile psów w ogóle tam przebywa?
  21. Domki to dobra luksusowe ostatnio. Ale cuda się zdarzają w końcu. A co znaczy ze ludzie dzwoniący po szczeniaki jacyś dziwni byli?
  22. Dla drugiej suni tez się coś wymyśli. Może nie bedą razem ale za to dłużej pożyją
×
×
  • Create New...