[quote name='Gabi79']Zaglądam do Maksika.
Co u Zuzi???
Ja dzisiaj dostałam info o kotku, który ma coś z oczkiem.
Jutro idę na łowy, będzie trudno, bo kotek jest dziki[/QUOTE]
Zabierz grube rękawice :)
Zuzia z każdym dniem powolutku do przodu. Zakończyliśmy leczenie w klinice, apetyt dopisuje. Teraz tylko czas i leki podawane już w domu. Lekarz sam był w szoku, że ona tak szybko do siebie doszła. Teraz musi tylko siły nabierać no i sierść jej musi odrosnąć. ńa łapach, tam gdzie były największe rany nie wiadomo jeszcze, czy odrośnie. Ale reszta powinna zarosnąć. Jak już Zuzia przestanie wyglądać drastycznie, to na pewno będą zdjęcia. Maksio się nie obrazi, bo sam ją dziś oblizał :)