Jump to content
Dogomania

obiezyswiat75

Members
  • Posts

    8011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by obiezyswiat75

  1. No to jesteśmy w domu. Byliśmy na spacerze, spotkaliśmy się z resztą naszych psów, a teraz Joszka biega w górę i w dół po schodach. Bardzo ładnie jechała w samochodzie, wiecej na razie nie jestem w stanie powiedzieć. Padam na twarz po zrobieniu prawie 600 km.
  2. Joszka juz z nami w drodze do Warszawy
  3. Transport dogadany, jak nic złego się nie wydarzy, to Joszka dziś przyjedzie do mnie :) Dziękuję bardzo Kasi77, że zgodziła się dowieźć suńkę do Bydgoszczy :) Dalej pojedzie już ze mną i moim mężem. Wyjeżdzamy z Warszawy ok 14.30 tak, aby na 18 być w Bydgoszczy.
  4. Pytanie tylko co to za święta :) Bo jak patrzę za okno, to dochodzę do wniosku, że zamiast mazurka powinnam upiec makowiec, zamiast jajek zrobić karpia, ubrać choinkę i będzie piękne Boże Narodzenie :) Nie pamietam takich Świąt Wielkanocnych. Dzieci chcą na sanki, Maksio robi za bałwanka i ma wstręt do wychodzenia, koty śpią na kaloryferach, jedynie Sara hopsa po śniegu z radością. Taka wiosna to duże nieporozumienie. A na samą myśl o odsniezaniu robi mi się słabo. Mąż nie odśnieży, bo ma focha. Kazalam mu posprzątać w ogrodzie i przygotowac go do wiosny. Chłop się narobił .....i spadł śnieg. A czy to moja wina? Ja mam w ogrodzie rośliny, którym juz w marcu powinnam dać nawóz...coś czuję, że szlag je trafi. Ech....
  5. [B]ewu, napisz mi na PW jak z pieniędzmi stoisz. Odpadła mi deklaracja jedna, cosik mogę wesprzeć.[/B]
  6. Krótko, bo z telefonu piszę. To ja zgłosiłam chęć adopcji Joszki, napisałam do toyoty, jakie warunki mogę zaproponować psu. Joszka nie jest pierwszym psem z dogo, którego dostałam do adopcji. Jeżeli sobie życzycie, to pózniej wkleję linki do wątków. Mam dom z ogrodem, w którym non stop ktoś jest. Mogę Joszce zapewnić tyle ruchu i uwagi, ile potrzebuje. Ponad 20 lat doświadczenia z psami "po przejściach" nauczyło mnie, co znaczy zwierzę w domu, jakie mogą być konsekwencje i czego się można spodziewać. Były psy łatwe, były i trudne, żadnego nie oddałam z powrotem. Wszystkie moje zwierzęta są/były sterylizowane/kastrowane a także szczepione i regularnie odrobaczane, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną włącznie z wizytami domowymi. Są kochane, szanowane i traktowane jak członkowie rodziny. Nie wiem co jeszcze mam napisać.....
  7. Dziękujemy za życzenia. My również życzymy wszystkim Wesołych Świąt :)
  8. Ale super wiadomości - dają nadzieję dla innych psiaków też :)
  9. I teraz co Maksio zrobi minę, to ja myk i wstawiam zdjęcie :) I mnie w końcu zbanują :)
  10. [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/6311/zdjciedn.jpg[/IMG] Ciocia Rita patrzy i podziwia - ja też już umiem :) EDIT: To Zuzanna oczywiście :)
  11. Czy ktoś może mi wytłumaczyć gdzie jest problem z zaszczepieniem? Skoro jest to już ujęte w fakturze? Bo jeżeli Joszka nie została tam zaszczepiona, to kwota faktury powinna zostać zmniejszona, a wolne środki można wydać na szczepienie w innej klinice. Bądź jeżeli faktura została zapłacona w całości, to tym bardziej szczepienie się należy.
  12. [quote name='mala_czarna']Na konto lecznicy nadal nic nie wpłynęło, a i przy okazji dowiedziałam się, że [B]Joszka nie ma szczepień - ani wścieklizny, ani wirusówek.[/B][/QUOTE] To poszła w końcu płatność za tę fakturę? Może nie doszła jeszcze? Poza tym, jeżeli szczepienia są już w fakturze ujęte, a faktura opłacona, to tym bardziej Joszce należą się szczepienia chyba?
  13. To chyba chodzi o tę poprzednią adopcję, z której Joszka już po jednym dniu wróciła.
  14. [quote name='kolejna kobietka']wczoraj jej to samo powiedzialam!!! :lol: :loveu:[/QUOTE] Chylę czoła i podziwiam....
  15. [quote name='sonia1974']przykra sprawa :shake: ale chyba za bardzo im nie zależało na Garym skoro wybrali szczeniaka[/QUOTE] Otóż to. Święte słowa.
  16. A pogoda dziś u nas piękna - ponad 10 stopni w słońcu :)
  17. Ciocia, jak Ty te zdjęcia wstawiasz? Ja robię z instrukcją i kwadraciki z krzyżykiem mi wychodzą :(
  18. To co Cioteczki, zgadzacie się żeby przelać te 30 zł na szczeniaki ewu?
  19. No to lipa. A już tak blisko było...
  20. A tak w ogóle to zapomniałam napisać, że Zuzię zaadoptował mój prawie-że-owczarek :) Żeby nie to, że jest wysterylizowana to pomyślałabym, że instynkt macierzyński jej się włączył. Zakładam się, że Zuzia jest najlepiej wylizanym kotem na świecie. I najlepiej dopilnowanym, bo Sara nie odstępuje Zuzi na krok. No i w końcu po 6 tygodniach leczenia Zuzia jest zdrowa. Teraz szczepienia, sterylizacja i....miejmy nadzieję, że długie i szczęśliwe życie przed nią. A Maksio się dziś rozkoszował słońcem. Nie chciał w ogóle przyjść do domu, tylko wyciągnął się na kocyku na tarasie i tak spał, że aż zapomniał szczekać. Ludzie chodzili po ulicy i psy a Maksio nic - spał i tylko posapywał :)
  21. Cholercia, ten w typie ogara będzie mi się snił po nocach - jak Żuczek...
  22. Coś takiego znalazłam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240402-P(-)dt[/URL]
  23. [B]toyota, nie mogę Ci odpisac, bo masz zatkaną skrzynkę, więc tu odpisuję - 602 62 82 92[/B]
×
×
  • Create New...