Jump to content
Dogomania

barbarasz49

Members
  • Posts

    495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by barbarasz49

  1. Elia, dziekuję za obszerną odpowiedź w Twoim poście,jak myślę jesteś fachowcem w dziedzinie produkcji karm. Niestety ja mam wykształcenie ekonomiczne i w temacie karm jestem laikiem. Moje wiadomości co do karm nabyłam przy okazji posiadania od 40 lat psów.Widzisz dla mnie jeżeli w podanym składzie jest m.in.napisane "świeżo przygotowane mięso" lub "suszone mięso' To dla mnie jest to własnie mięso, a nie mączka z niego. Może się mylę, ale chcąc karmić psa własnie suchymi karmami,muszę mieć troszkę zaufania do producenta bo inaczej ten sposób karmienia musiałabym wykluczyć z jadłospisu psa, bo kierując się Twoimi uwagami nie ma odpowiedniej suchej karmy na rynku,która nie zawiera mączki.Wprawdzie moja suka jako szczeniak u hodowcy karmiona była Ziwi Peak i z tego co się orientuję jest w niej samo mięso. Po przywiezienia psa do Polski z początku dawałam suni ZP z zapasu,który dał hodowca w NY przy kupnie labki,ale kiedy zobaczyłam ile kosztuje u nas ta karma włos mi się nieco zjeżył.Ponieważ nie chciałam zmieniać labie sposobu karmienia,bo wygoda karmienia suchą karmą bardzo mi odpowiada,przez ponad pół roku próbowałam przestawić sunię z ZP na troche tańsze karmy m.in. Orijen,Artemis,Acana,TOTW,Husse,Koeber's i parę jeszcze innych karm z tzw. wysokiej półki.Wszystkich tych karm Luna nie chciała nawet ruszyć,doszło do tego że dolewałam do karmy trochę zupy lub woda i taką zmiękczoną podawałam jej łyżką,najpierw było totalne wypluwanie ale jak już po 3 dniach zgłodniała to łaskawie połknęła karmę z łyżki,o podejściu do michy i zjedzenia suchej karmy nie było mowy. Zamawiałam różne próbki,już myślałam że się poddam i zacznę jej gotować i któregoś dnia stał się cud przyszło kilka próbek Marcus Muhle,wsypałam do miski i laba podbiegła i nie zjadła tylko wprost zeżarła chrupki. Od tego momentu mój problem z karmieniem się skończył, sunia pięknie je,wygląda tak, że ostatnio weterynarz przy szczepieniu pytał mi się czym ją karmię, że tak super wygląda i utrzymuje właściwą wagę. Więc nie myśl że ja akurat MM gloryfikuję,mojej suce ta karma naprawdę wychodzi na zdrowie czyli :piękna błyszcząca miękka czarna sierść,zero kłopotów z trawieniem czyli żadnych biegunek,wymiotów itp.,czego chcieć więcej? Wcale nie twierdzę że u każdego psa po tej karmie będzie taki sam efekt,ale w przypadku mojego psa karma jest trafieniem w 10. Zachęcam do obejrzenia zdjęcia Luny na facebooku Barbara Szymkowiak,żeby to co piszę nie wydawało się gołosłowne. Wydaje mi się że nie zawsze należy kierować się ceną karmy,raczej bardziej ilością i jakością składników w niej zawartych,chęcią jedzenia jej przez psa, no i co najważniejsze zdrowiem i wyglądem psa po konsumowaniu danej karmy.Na przykład Royal Canin jest drogi,a kto rozsądny karmi psa tą "karmą"?
  2. Elia z ciekawości czytałam na stronie Natural dog skład karmy Canagan i wydaje mi się że to Wojtek ma rację,w składzie tej karmy( moim zdaniem drogiej bo 12 kg opakowanie w promocji kosztuje 300 zł.bez promocji 368 zł.) nie ma żadnej mączki,tylko świeżo przygotowane mięso z kaczki,dziczyzny i królika bez kości, oraz suszone mięso kaczki,dziczyzny i królika i śledzia.Ja akurat podałam skład karmy Canagan Country Game,ale widzę że maja w ofercie inne rodzaje tej karmy,tylko cenowo nie na każdą kieszeń. Wydaje mi się, że to bardzo wartościowa karma i gdyby mieli mniejsze opakowania kupiłabym mojej labradorce na próbę.
  3. Najwyraźniej w miejscowości gdzie mieszkasz inwazja kleszczy jeszcze się nie zaczęła, ja już teraz w marcu jakbym poszła do lasu z suką na spacer bez obroży,to bym chyba z godzinę musiała w czarnej sierści laby ich szukać i wyciągać.
  4. [quote name='WojtekodSONI']Tylko świeże mięso, trochę suszonego i olej i tłuszcz zwięrzęcy, żadnej mączki, z mączki to jest Royal, Bosch, Purina a tu zupełnie inna receptura, jak sie nie znasz to po co piszesz>?[/QUOTE] Ja już pisałam,że dystrybutorem karmy Canagan w Polsce jest Natural Dog.Poszukaj na stronie.
  5. Teraz na polski rynek wchodzi tyle dobrych karm,że człowiek zaczyna dostawać fiksum derdum!:huh:
  6. [quote name='gryf80']nie wiem cxzemu tak drogo,u "mojego" kiltix dla dużych psów 73 zł[/QUOTE] Problem polega na tym,że Kiltix działa krócej od Foresto,no i jest bezzapachowy i wodoodporny,dlatego sprzedawcy doją z nas ile się da.
  7. [quote name='Czaki']W sumie to myślę, że tak max to kilkanaście zł/1 kg Dodam, że pies waży 9 kg. Chciałabym, żeby karma miała coś na sierść - jest matowa, a poza tym (myślę, że wynika to z niewłaściwego żywienia) "zdarzają się rzadkie kupki", nie biegunka .[/QUOTE] Za karmę,która Ci proponowałam płacisz poniżej 10 zł za kg. Po niej sierść Twojego psa na pewno nabierze blasku i rzadkie kupki się skończą. Zresztą poczytaj opinie o MM w internecie,mało która karma ma takie dobre jak właśnie ta którą Ci proponuję. Możesz na stronie Luposan lub Marcus Muhle zamówić próbki tej karmy, nic nie szkodzi sprawdzić czy psu smakuje,a jeżeli tak to po pierwsze nie ucierpi Twoja kieszeń, a po drugie wygląd psa ulegnie znacznej poprawie.Wierz mi Niemcy produkują bardzo dobre karmy dla psów, teraz weszły do sprzedaży nowe bez zbożowe karmy Simpsons i GranataPet,tylko są one droższe.
  8. [quote name='Amber']Nie węszę spisku, od tego ty jesteś specjalistką ze swoją zabójcza amitrazą :diabloti: Po prostu piszę jak to wygląda w naszym kraju teraz. Zrobiło się ubogo i zapłacą za to psy. Ja jestem dziennikarką z wykształcenia, a mimo wszystko zdolność czytania składów produktów uważam, za wiedzę na poziomie podstawówki. Nie trzeba do tego profesury z farmaceutyki :eviltong: Mój pies 2 czy 3 sezony nosił Preventic i też ani jednego kleszcza. Nie padł też trupem dlatego uważam, że hasło "ostrożność, bezpieczeństwo i skuteczność!" jest jak najbardziej do niego także pasujące ;)[/QUOTE] Wiesz co ja uznaje zasadę że "człowiek nie wie z czego tyje". Gdybym chciała czytać składy wszystkich produktów,które je moja rodzinka i mój pies, to po pierwsze zabrakło by mi na to czasu, a po drugie nie wiem czy czytając jakieś dziwaczne nazwy składników (zwłaszcza tych z numerkami) nie przeszła by mi ochota na jedzenie,a i pieskowi dawała bym je drżącą ręką. Ale jeżeli już ewidentnie ostrzegają, że coś jest nie halo,wtedy natychmiast reaguję po prostu wykreślam z jadłospisu tak rodzinki jak i pieska. I jak to mówią "każda myszka swój ogonek chwali",ja chwalę Foresto Ty Preventica i niech tak pozostanie, a nasze pieski niech dożyją w zdrowiu do swojej psiej starości.;)
  9. [quote name='Czaki']Ostatnio zaczęłam czytać o żywieniu psa i w życiu nie pomyślałabym, że mój pies zjada "śmieci-marketówki".:shake: Z tej racji, proszę o doradzenie mi jakiejś dobrej, ale i nie drogiej karmy. Jaką polecacie, gdzie można zamówić jakieś próbki ? (ogrom tych karm, producentów itp. że nie wiem co i jak :oops:, ) Z góry dziękuje za odpowiedź i jeśli był już taki wątek to poproszę o linka :p[/QUOTE] Ja polecam karmę Marcus Muhle w zooplusie 15 kg worek kosztuje 129 zł. Karma rewelacyjna,karmię nią labradorkę od prawie 2 lat,sunia zjada z apetytem,wygląda rewelacyjnie,sierść pięknie błyszczy,waga prawidłowa,żadnych zaburzeń pokarmowych, można zobaczyć na facebooku moją czarnulkę. Ta sama firma wyprodukowała niedawno nowa karmę Black Angus, jest o 60 zł droższa od MM, kupiłam na próbę i dla urozmaicenia jedzenia mojej suni 5 kg worek,też wcina nie powiem ale bardziej biegnie do miski jak jej te karmy pomieszam,więc chyba jednak pozostanę przy MM.:lol:
  10. [quote name='Amber']Ty to wiem, że odczuwasz różnice pomiędzy Gripexem a Fervexem, nie tylko z nazwy :eviltong: natomiast nie trzeba być chemikiem, żeby czytać składy produktów ;) a już lekarz weterynarii powinien takie rzeczy mieć w małym placu, dlatego bardzo mnie śmieszy, że nikt nie wspomniał o "tajemniczym składniku" jakim jest popularna amitraza. Świadczy to o tym, że oni chyba nie mieli pojęcia co jest substancją czynną w Preventicu albo nie chcieli wypowiadać jej na głos. No oczywiście. I w ten sposób Bayer został praktycznie monopolistą na polskim rynku obrożowym, bo te tańsze obroże, łącznie z Sabunolem, to jednak nie ta półka. Nie ma ani Preventica ani Scaliboru. Ale weci i właściciele sklepów zoo jak widać rozpowiadają bajeczki o "tajemniczym składniku" zabijającym psy dla takich jak barbasz co "nie są chemikami" i polecają Foresto ze swojego sklepu/gabinetu ;)[/QUOTE] Kobieto skończ już przynudzać i węszyć spiski, że Bayer wszystkich konkurentów wywalił z rynku, a weterynarze i właściciele sklepów zoologicznych są z nim w zmowie,bo taka konkluzja to naprawdę [B]wielki bajer![/B] Jestem specjalistką od podatków i to mi wystarczy,nie muszę specjalizować się w znajomości wszystkich składników chemicznych,zawartych w różnych produktach. W zeszłym roku moja suka miała przez 8 m-cy założoną Foresto,nie złapała ani jednego kleszcza,pchły itp.paskudztwa i w tym roku też jej tą obroże założyłam i mimo że już zaczął się sezon póki co ani jednego insekta nie przywlokła z lasu i to się dla mnie liczy. Reszta kto,komu i dlaczego mnie po prostu nie interesuje,dla mnie ważna jest ostrożność, bezpieczeństwo i skuteczność!:agrue:
  11. [quote name='Amber']Nie wiem ile razy mam jeszcze pisać, że JEDYNYM składnikiem obroży Preventic jest amitraza i nośnik, więc ci weci chyba nawet nie wiedzieli o co chodzi skoro nie potrafili udzielić tak podstawowej informacji. Przypomina mi to rozmowy w aptece jak się ludzie pytają czy lepszy "na chorobę" jest ibum czy ibuprom... a może nurofen? :diabloti: Że polecają Foresto to im się nie dziwię ;)[/QUOTE] Co Ty z tą amitrazą,ja nie jestem chemikiem i guzik mnie obchodzą fachowe nazwy składników, dla mnie jest ważne to że obroża jest niebezpieczna i wszędzie wycofano ją ze sprzedaży. A napisałam o tym w celu ostrzeżenia wszystkich potencjalnych nabywców( np.na terenie Czech) aby nie zakładali psom obroży,która może spowodować zaburzenia zdrowotne lub nawet śmierć ich psów zwłaszcza małych ras. Moim zdaniem po to jest forum żeby własnie pisać m.in. o takich przypadkach,ja temat zakończyłam i wcale nie uważam się za osobę siejącą panikę.
  12. [quote name='Martens']Co za potoki erudycji na tym wątku :diabloti:[/QUOTE] Prawda? Chyba już najwyższy czas wrócić do tematu "Jakie mięso dla psa?";)
  13. [quote name='Amber']Ale to jakbyś zaczęła powtarzać, że ktoś wycofał środek do czyszczenia toalet, bo ktoś się nim zatruł... No kurczę, jak się go połknie, albo wystawi w silnym stężeniu na skórę to wszystko jedno czy to jest Domestos czy WC Kaczka :eviltong: Moim zdaniem bardzo źle się stało, bo w porównaniu z zagranicą mamy coraz mniej możliwości wyboru. Scalibor też jest obrożą niedostępną w PL, teraz jeszcze Preventic... Nic tylko sprowadzać środki zza granicy, gdzie o dziwo psy się nie trują. A podobno amerykanie to głupi naród :eviltong:[/QUOTE] Widzisz ja dzisiaj zabawiłam się w taką małą konsultacje w sprawie obroży Preventic i oprócz Animalii,gdzie mi dokładnie wyjaśniono dlaczego wycofano je ze sprzedaży dzwoniłam jeszcze do 4 weterynarzy, bo Pan z animalii zasugerował mi ze może u nich mają jeszcze tą obrożę. I wyobraź sobie co się u wszystkich dowiedziałam: obroża Preventic została wycofana z uwagi na jej trujące właściwości i to nie dlatego,że pies polizał tylko z powodu któregoś ze składników,który wnikał do skóry psa i powodował chorobę, a nawet zgon.Niestety nie dowiedziałam się o który składnik chodzi,bo weci jakoś nabrali wody w usta.Wszyscy zaproponowali mi zakup Foresto twierdząc że wprawdzie jest droga,ale bezpieczna i warta swojej ceny.U nich kształtowało się to w cenie od 88 do 95zł obroża 70 cm. I nie porównuj obroży do ochrony psa przed insektami z Domestosem,bo nikt normalny go nie połyka,a już na pewno nie ma z nim do czynienia non stop 24 godziny na dobę przez 8 miesięcy tak jak to jest w przypadku obroży dla psa.
  14. [quote name='isabelle301'][URL="http://www.zamyslenie.pl/aforyzm/co-ludzie-najchetniej-nazywaja-glupota-madrosc-ktorej-nie-rozumieja-7128112/"]Co ludzie najchętniej nazywają głupotą? Mądrość, której nie rozumieją.[/URL][/QUOTE] Masz rację Isabelo, ponieważ ty jesteś [B]mądra inaczej,więc wybacz ja twojej mądrości nie rozumiem ![/B]:evil_lol:
  15. [quote name='Amber']Tajemniczy składnik tej obroży to jest amitraza, jest ona toksyczna jeżeli się ją połknie, owszem, jak większość chemii ;) Przy kontakcie skórnym przypadki zatrucia są b. rzadkie. Gdybyś dała lizać swojego psu Foresto, też by się zatruł. Tutaj więcej na ten temat: [URL]http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Zatrucie-srodkami-przeciwkleszczowymi,2644[/URL] Nie tylko Preventic został zakazany, wycofali też b. dobra obrożę Beaphara, a zostawili jakiś badziew. Niestety teraz do wyboru jest praktycznie tylko Bayer albo Sabunol. Przypadki zatrucia amitrazą były śladowe, większość pewnie przez niemyślących właścicieli (co można poczytać w kom. do artykułu, pewna pani pisze z rozbrajającą szczerością, że nie wiedziała, że środki na kleszcze mogą zatruwać :diabloti: No tak, przecież w tych obrożach jest sok pomarańczowy, a nie trucizna :splat:), amitraza jest owszem silnym środkiem, ale tak samo silnie działała na kleszcze. Lepiej w końcu leczyć babeszję :grins: Wielka szkoda, gdyż Preventic był też używany wspomagająco przy leczeniu nużycy.[/QUOTE] Mimo wszystko zanim zaczęłaś mi zarzucać, że próbuję niepotrzebnie straszyć i powtarzam ploty,powinnaś dokładnie temat sprawdzić, jak już to zresztą sądząc po Twoim poście zrobiłaś. Wszyscy kochamy i dbamy o nasze psy i jeżeli pojawia się taka sytuacja jak z obrożą Preventic i z innymi produktami, nie można tematu bagatelizować bo przecież w końcu chodzi o zdrowie i życie naszych ulubieńców.
  16. [quote name='isabelle301']chcesz coś jeszcze dodać?[/QUOTE] Według życzenia,mam jeszcze coś do dodania,albo raczej prośbę, przeczytaj mój cytat z 10 razy żebyś się na przyszłość nie próbowała gumować,:evil_lol: że niepoprawna polszczyzna u ciebie nazywa się "zwykłą literówką"
  17. [quote name='isabelle301']Rosiczko - masz rację - literówka... Osoby powinny znac, osoby powinny pójść Barbaro - akurat w tym przypadku nie potrzeba językoznawcy[/QUOTE] Literówka ha,ha,ha!:shiny: Jeżeli tak to wstrząsająco często ci się zdarza. Jeden jak nie umiał pływać to mówił,że to dlatego bo woda za rzadka.:roll:
  18. [quote name='Martens']Wielki Boże! To cud prawdziwy, że psy dotrwały naszych czasów, jedząc to obrzydliwe surowe mięso, i doczekały wybawienia w postaci gotowania im papu albo produkowania suchych bobków. Gatunek uratowany! Ale ale, zostało jeszcze mnóstwo dzikich drapieżników, one biedne muszą jeść to paskudne niezdrowe surowe mięso naszprycowane coraz to nowymi patogenami... Zróbmy akcję, ratujmy lwy - wysyłajmy suchą karmę do Afryki! Albo wysypujmy karmę w lesie, może uratujemy jakiegoś liska od strasznych chorób z surowego mięsa. [SIZE=1]Przepraszam, naprawdę musiałam :evil_lol: ciężko mi przejść obojętnie wobec pewnego poziomu absurdu.[/SIZE][/QUOTE] "Odmiany głupoty pysznią się swoją mądrością":stupid:
  19. [quote name='Amber']Nic się nie sprawdza na 100% myślę, wiele zależy od regionu i samego psa. Mój pies nosił Preventic 3 sezony - 0 kleszczy i innych problemów. Potem Sabunol - babeszjoza. Teraz Foresto - 1 kleszcz, uschnięty, więc chyba działa. Ale to dopiero początek sezonu, jak będzie dalej się zobaczy. Zawsze mogę wrócić do Preventica. Ja nie jestem zainteresowana Preventiciem w zły sposób jak ty :eviltong:, po prostu uważam, że piszesz nieprawdę, a jak sama przyznajesz, nie masz pojęcia co tak naprawdę było przyczyną wycofania obroży ze sprzedaży i powtarzasz ploty, że truła psy.[/QUOTE] Ponieważ już mam taki charakter,że lubię drążyć sprawę ,a Ty mnie podejrzewasz o sianie paniki w sprawie obroży Preventic, to dowiedziałam się w Animalii gdzie właśnie mieli te obroże w sprzedaży,a obecnie wszystkie zostały wycofane,że obroża zawierała składnik,który był bardzo szkodliwy dla psów,zwłaszcza małych i zdarzały się nawet przypadki śmiertelne.Po za tym w połowie zeszłego roku weszło nowe Prawo Weterynaryjne, które mocno zaostrzyło kryteria dopuszczania preparatów na polski rynek w tym m.in. nieszczęsny Preventic. Na przyszłość sprawdź dokładnie temat,a nie zarzucaj mi ,że odlatuję w kierunku międzynarodowego spiski sic!:boom:
  20. [quote name='Rosiczka']A moim zdaniem "osoby powinny znać " :D[/QUOTE] W języku polskim jest niestety masę słów,do których interpretacji są potrzebni językoznawcy, a i oni często się ze sobą spierają jak właściwie odmieniać te słowa.:p
  21. [quote name='Amber']Straszny smród Preventica? :evil_lol: Jak dla mnie to on ładnie pachniał eukaliptusem. A problemy mogły powstać najwyżej po polizaniu obroży. Zamiast przytaczać coraz to nowsze ploty wyciągnięte z ciemnych zakątków internetów, może zadzwoń do odpowiedniej inspekcji po dokładniejsze info skoro tak bardzo cię to interesuje :eviltong: A to, że u twojej labradorki Foresto się sprawdza czytałam już chyba z 10 razy na dogo :diabloti: Napisz jeszcze ze 30, bo nadal nie pamiętam :p[/QUOTE] A jak jedni i ci sami piszą na dogo,że obroże Prevenic czy Kiltix lub kropelki, się na 100% sprawdzają to już tego nie zauważasz?:diabloti: Widzę,że uczulenie masz tylko na Foresto i na mnie. A co do Preventica, sama sobie zadzwoń,skoro tak jesteś ta obrożą zainteresowana,mnie ona wisi i powiewa,bo profilaktycznie nie mam zamiaru ryzykować zdrowia mojej suki,dlaczego mam w takim razie ponosić koszty telefonu?:p
  22. Fakt nikt nie jest doskonały,ale osoby aspirujące do autorytetów np. w dziedzinie żywienia psów,poprawną polszczyznę powinni znać.
  23. Poszukaj dokładnie w internecie,to znajdziesz opisane przypadki,gdzie może Preventic nie zabijał,ale powodował zaburzenia pokarmowe u psa.Może powodem jest straszny smród tej obroży,nie wiem w każdym bądź razie jest jakiś powód dla którego go wycofano ze sprzedaży. Ja nie mam akurat problemu z tą obrożą bo używam wspaniałej,bezwonnej,wodoodpornej i działającej 8 m-cy obroży Bayera Foresto. U mojej labradorki działa na 100%,w zeszłym roku nie znalazłam ani jednego kleszcza.
  24. Ale Cię to dżisas kobieto zaskoczyło, nie znasz życia? Ja stąpam twardo po ziemi i dociera do mnie fakt,że jak się produkt gwałtownie wycofuje ze sprzedaży,to coś musi być na rzeczy! 0X
  25. [quote name='Amber']Psom? Bosze, siła ploty :eviltong: Radzę się doinformować, zanim się zacznie pisać nieprawdę i siać panikę. Amitaza podobno szkodziła tylko ludziom chorym na cukrzycę, co też jest dyskusyjne, skoro w innych krajach Prevetnic jest nadal dostępny. Jeżeli Foresto się u nas nie sprawdzi to prawdopodobnie też sobie sprowadzę Preventica z USA.[/QUOTE] A czy spoglądałaś na strony sklepów w Polsce,które dotychczas zajmowały się sprzedażą Preventica? We wszystkich jest komunikat: Obrożę Preventic wycofano ze sprzedaży. A czy spotkałaś się kiedyś z artykułami na temat chemii czy kawy tego samego producenta,z tą różnicą że jeden artykuł jest produkowany na rynek zachodni np.niemiecki,a drugi na wschodni np.polski. Na pewno doczytałaś się jak kolosalna różnica jest w składnikach tych produktów tzn.jak dokładnie kontrolowany jest skład produktów,które idą na rynek zachodni, a jaki często chłam jest w składzie produktów,które są oferowane w sprzedaży na rynek wschodni. W tej sytuacji można domniemywać, ze z niejednym produktem jest podobnie.
×
×
  • Create New...